Dodaj do ulubionych

Benek XVI, NATZINGER

23.04.05, 19:50
Ciekawe dlaczego, wobec glosnej niedawno dyskusji o dekomunizacji i
lustracji, wobec polowania na czarownice, grzebania w teczkach, zyciorysach
ludzkich, W OGOLE NIE MOWI SIE GLOSNO O PODEJRZANEJ PRZESZLOSCI PAPIEZA !!!

Wiadomym jest,ze byl czlonkiem Hitlerjugend oraz walczyl w Wehrmachcie.
Przeciez nie byly to chóry przykoscielne,tylko zbrodnicze organizacje,
mordujace na masowa skale cale narody!!!

Jak to mozliwe,ze czlowiek o tak podejrzanej przeszlosci,czlonek zbrodniczej
organizacji, stanal na czele Panstwa Koscielnego??? Przeciez to powinien byc
wzor wzorow, czlowiek czystszy od zony cesarza! Papiez to nie jest zwykly
polityk,ale nastepca Sw. Piotra! Dlaczego zatem wybrano kogos z tak brudna
przeszloscia?

Nie porownujcie przypadkiem Benka do nawroconego sw. Pawla. Owszem, mozna sie
nawrocic, zrozumiec swoje bledy, ale dlaczego od razu taki czlowiek ma byc
papiezem, gloszacym nauke Chrystusa?
Jezeli kazdy moze byc papezem, jak z tego wynika, nastepnym niech zostanie
nawrocony juz Ali Akcze, albo lepiej - jakis nawrocony zresocjalizowany
wielokrotny gwalciciel i morderca!!!
Czyz chrzescijanstwo nie polega na milosierdziu i wybaczaniu grzechow?
ZALOSNE!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: grom Re: Benek XVI, NATZINGER IP: *.chello.pl 23.04.05, 20:02
      co jest żałosne?
      nie został papieżem od razu, jak piszesz, ale 60 lat po zakończeniu wojny
      był czas na obserwowanie, czy Jego przemiana była pełna
      przeszłość była znana tym, którzy go wybierali, może spróbuj im zaufać i nie
      lękaj się tak bardzo
      jeszcze jedno - o człowieku w wieku papieża i będącym papieżem nie wypada pisać
      Benek, zgodzisz się zapewne ze mną, prawda/
      pozdsrawiam
      • sexi_sta Re: Benek XVI, NATZINGER 23.04.05, 20:20
        zalosna jest bezwzgledna i absolutna doktryna milosierdzia Kosciola.
        Pewni ludzie ( z pewnoscia sa nimi hitlerowcy ) nie powinni byc nia objeci.
        Ciekawe,czy Benek (Benek,dlatego,ze to byl w czasie II WŚ jeszcze mlody
        chlopak) zabil kogos. jedna osobe? dwie? pietnaście?

        przeciez takie moje gdybanie nie powinno w ogole miec miejsca wobec osoby
        PAPIEZA, następcy JP II. On powienien byc CZYSTY, poza jakimkolwiek
        podejrzeniem.
        Co z tego,ze byl czlonkiem tych zbrodniczych organizacji 60 lat temu.
        Sadzisz,ze to cokolwiek zmienia??? nawet prawo karne nie przewiduje
        przedawnienia zbrodni ludobójstwa.
        Poki zyja hitlerowcy, nalezy ich scigac i zamykac. Nie twierdze, ze Ratzinger
        kogos zabil. Byl on zapewne trybikiem machiny ludobójczej.
        To wystarczy,zeby miec glebokie watpliwości co do jego osoby jako papieza.
        Przeciez teraz cien ze swojego zyciorysu rzuca na caly Kosciol i na wszystkich
        chrzescijan.

        Wstyd mi,
        Wstyd mi za tych z Rzymu...
        • Gość: Doom Re: Benek XVI, NATZINGER IP: *.aster.pl 23.04.05, 20:37
          > zalosna jest bezwzgledna i absolutna doktryna milosierdzia Kosciola.

          Wytlumacz mi, ateiscie niebieglemu w zawilosciach Pisma - czy milosc blizniego
          nie jest czasem jednym z fundamentow katolicyzmu?

          > Sadzisz,ze to cokolwiek zmienia??? nawet prawo karne nie przewiduje
          > przedawnienia zbrodni ludobójstwa.

          Zolnieze Wehrmachtu nie byli winni "zbrodni ludobojstwa". Czlonkostwo w
          Hitlerjugend, na podstawie ustawy z lat 30-tych (rok 36 badz 38) bylo
          obowiazkowe, zarowno dla dziewczat jak i chlopcow. U schlylku wojny, kiedy III
          Rzesza chylila sie ku upadkowi, gowniarzy z Hitlerjugend wcielano do
          Wehrmachtu - nikt ich nie pytal o zdanie - mieli zginac broniac zgliszcz
          ojczyzny.

          I o ile moge zrozumiec twoje watpliwosci (ja ich nie mam - dla mnie papiezem
          moglby byc rownie dobrze Zyd, Murzyn, cyklista, sodomita, entomolog, etc.), to
          razi mnie czytanie podobnych bredni historycznych.
          • sexi_sta Re: Benek XVI, NATZINGER 23.04.05, 20:53
            > I o ile moge zrozumiec twoje watpliwosci (ja ich nie mam - dla mnie papiezem
            > moglby byc rownie dobrze Zyd, Murzyn, cyklista, sodomita, entomolog, etc.),
            to
            > razi mnie czytanie podobnych bredni historycznych.

            czytasz i nic nie rozumiesz!!!
            patrzysz i nie widzisz!!

            mi w ogole nie przeszkadza to,ze jest Niemcem, bialym, srakim a takim.
            Mi przeszkadza to,ze czlowiek, do ktorego maja sie modlic miliony na calym
            swiecie nie jest krystalicznie czysty. przeszkadza mi to,ze ten czlowiek ma
            nauczac o milosierdziu, milosci itp itd.
            przeszkadza mi to,ze bedzie to robil POTENCJALNY MORDERCA!!!
            ja go nie obwiniam.twierdze,jedynie, ze ma bardzo gleboka ryse w zyciorysie,
            ktorej na pewno 60 lat nie zamazalo. szczegolnie w Polsce.

            a co do odpowiedzialnosci hitlerowow, wedlug ciebie ponosil ja tylko Adolf H. i
            jego kompani??? ciezko sie mylisz.
            nawet teraz prokuratorzy zajmuja sie Koblinskim, szara plotka owczesnego
            zbrodniczego systemu. miejmy nadzieje,ze niedlugo sciagna go z Ameryki
            Poludniowej i posiedzi do konca swych dni :)
            • Gość: Doom Re: Benek XVI, NATZINGER IP: *.aster.pl 23.04.05, 21:05
              > czytasz i nic nie rozumiesz!!!
              > patrzysz i nie widzisz!!
              >
              > mi w ogole nie przeszkadza to,ze jest Niemcem, bialym, srakim a takim.
              > Mi przeszkadza to,ze czlowiek, do ktorego maja sie modlic miliony na calym
              > swiecie nie jest krystalicznie czysty. przeszkadza mi to,ze ten czlowiek ma
              > nauczac o milosierdziu, milosci itp itd.
              > przeszkadza mi to,ze bedzie to robil POTENCJALNY MORDERCA!!!

              Zdaje mi sie, ze napisalem, ze rozumiem twoje watpliwosci...

              > a co do odpowiedzialnosci hitlerowow, wedlug ciebie ponosil ja tylko Adolf H.
              i
              >
              > jego kompani??? ciezko sie mylisz.

              Zeby sie mylic musialbym tak twierdzic.
              Ale jezeli obwiniasz o "zbrodznie ludobojstwa" kazdego szeregowego zolnierza to
              tylko mnie to smieszy...

              > nawet teraz prokuratorzy zajmuja sie Koblinskim, szara plotka owczesnego
              > zbrodniczego systemu. miejmy nadzieje,ze niedlugo sciagna go z Ameryki
              > Poludniowej i posiedzi do konca swych dni :)

              Mylisz pojecia - Kobylanski byl cywilem, szmalcownikiem zarabiajacym na
              wydawaniu na smierc Gestapo ukrywajacych sie Zydow. Przecietny zolnierz
              Wehrmachtu to czlowiek wykonywujacy rozkazy, stojacy w okopie na linii frontu,
              gdzie trafil czesto dzieki zakretowi historii. Jezli nie widzisz roznicy to nie
              mamy o czym mowic.
              • sexi_sta Re: Benek XVI, NATZINGER 23.04.05, 21:35
                casus Kobylinskiego to tylko przyklad na to,ze za zbrodnie wojenne i zbrodnie
                ludobojstwa ( bo jako te ostatnie zostalo zakwalifikowane jego przestepstwo)
                nie odpowiadaja tylko generalowie podejmujacy decyzje. sprawiedliwosc dosiega
                kazda plotke.

                co do odpowiedzialnosci zwyklego zolnierza, to sprawa nie jest wcale taka
                czarno biala jak to ty ja opisujesz.
                sadzisz,ze mozliwe jest unikniecie odpowiedzialnosci karnej tylko dlatego,ze
                wykonuje sie rozkaz przelozonego? bzdura! obecnie za kontratyp nie uznaje sie
                dzialania polegajacego na umyslnym popelnieniu przestepstwa przez zolnerza
                dzialajacego na rozkaz przelozonego. nie jestem pewien rozwiazan prawnych w
                hitlerowskich Niemczech. zazdroszcze, ze chociaz ty ich jestes pewien ...
                • Gość: Doom Re: Benek XVI, NATZINGER IP: *.aster.pl 23.04.05, 21:48
                  Nigdzie nie przedstawiam sytuacji jako czarnobialej - to dla ciebie papiez to a
                  priori "zbrodniarz wojenny", ja piszac o "potencjalnym zolnierzu" wskazuje
                  wlasnie, ze sytuacja czarnobiala nie byla, a za samo czlonkostwo w Wehrmachcie
                  nie stawalo sie przed trybunalem, co nie zmienia faktu, ze wsrod zolnierzy
                  (szeregowych badz oficerow) Wehrmachtu tez zdarzaly sie zwierzeta, ktore
                  powinny wisiec - i przed sadem stawaly (o ile je zlapano). I nie mowimy
                  o "obecnych kontratypach" tylko o II wojnie swiatowej. I skad bierzesz to, ze
                  jestem "pewien rozwiazan prawnych w hitlerowskich Niemczech"?? A wogole - co to
                  mialoby miec do rzeczy nawet? zbordniarzy wojennych sadzily trybunaly
                  miedzynarodowe w dupie majac hitlerowskie regulacje prawne.

                  Wymyslasz jakies teorie, przypisujesz mi ich autrostwo, a potem je negujesz -
                  moze porozmawiaj ze soba, to duzo uprosci. Mi sie juz znudzilo.
                  • sexi_sta Re: Benek XVI, NATZINGER 23.04.05, 21:55

                    > Nigdzie nie przedstawiam sytuacji jako czarnobialej - to dla ciebie papiez to
                    a priori "zbrodniarz wojenny", ja piszac o "potencjalnym zolnierzu" wskazuje
                    > wlasnie, ze sytuacja czarnobiala nie byla,

                    pisalem wczesniej drukowanymi literami POTENCJALNY MORDERCA.nie nazwalem Benka
                    zbrodniarzem wojennym


                    > Wymyslasz jakies teorie, przypisujesz mi ich autrostwo, a potem je negujesz -

                    to chyba uwaga do ciebie...
                    pozdrawiam!!!
                    • Gość: Doom Re: Benek XVI, NATZINGER IP: *.aster.pl 23.04.05, 22:03
                      Poznajesz:

                      "Wiadomym jest,ze byl czlonkiem Hitlerjugend oraz walczyl w Wehrmachcie.
                      Przeciez nie byly to chóry przykoscielne,tylko zbrodnicze organizacje,
                      mordujace na masowa skale cale narody"

                      Dla mnie stawiasz go w jednym szeregu ze zbrodniarzami wojennymi. Co do tego,
                      ze zrozumiesz caly absurd takiego rozumowania, przestalem sie ludzic.
            • mxp4 Re: Benek XVI, NATZINGER 24.04.05, 05:47
              sexi_sta napisał:

              > > I o ile moge zrozumiec twoje watpliwosci (ja ich nie mam - dla mnie papie
              > zem
              > > moglby byc rownie dobrze Zyd, Murzyn, cyklista, sodomita, entomolog, etc.
              > ),
              > to
              > > razi mnie czytanie podobnych bredni historycznych.
              >
              > czytasz i nic nie rozumiesz!!!
              > patrzysz i nie widzisz!!
              >
              > mi w ogole nie przeszkadza to,ze jest Niemcem, bialym, srakim a takim.
              > Mi przeszkadza to,ze czlowiek, do ktorego maja sie modlic miliony na calym
              > swiecie nie jest krystalicznie czysty. przeszkadza mi to,ze ten czlowiek ma
              > nauczac o milosierdziu, milosci itp itd.
              > przeszkadza mi to,ze bedzie to robil POTENCJALNY MORDERCA!!!
              > ja go nie obwiniam.twierdze,jedynie, ze ma bardzo gleboka ryse w zyciorysie,
              > ktorej na pewno 60 lat nie zamazalo. szczegolnie w Polsce.
              >
              > a co do odpowiedzialnosci hitlerowow, wedlug ciebie ponosil ja tylko Adolf H.
              i
              >
              > jego kompani??? ciezko sie mylisz.
              > nawet teraz prokuratorzy zajmuja sie Koblinskim, szara plotka owczesnego
              > zbrodniczego systemu. miejmy nadzieje,ze niedlugo sciagna go z Ameryki
              > Poludniowej i posiedzi do konca swych dni :)



              Ty piszesz : "modlic sie do papieza" ???!!! pojebalo cie do spodu? A ktoz sie
              modli do papieza chocby najzacniejszego? Przeciez to czlowiek ktory grzeszy,
              je wydala itd...No trudno juz uwierzyc w to koltunstwo polusow.
        • Gość: grom Re: Benek XVI, NATZINGER IP: *.chello.pl 23.04.05, 20:40
          mnie też jest trudno przyjąć do wiadomości informacje o przeszłości papieża
          jednak tak sobie myślę, że pewnie w tych hitlerowskich strukturach było Mu tak
          żle, że postanowił poświęcić życie w służbie kościoła, ludziom, by zatrzeć
          swoją przeszłość
          ta przeszłość stała się Jego życiem, gdy był dzieckiem, nie miał na nią wpływu
          okrutne byłoby, gdybyśmy całe życie musieli ponosić odpowiedzialność za decyzje
          dorosłych, którzy wpływali na to, co robić musieliśmy będąc dziećmi
          ale skoro został papieżem, to znaczy,że dla wielu ludzi Jego przeszłość nie
          odebrała Mu tej szansy bycia pierwszym w Kościele
          może ta przeszłość ma wrócić w naszych dykusjach, przypomnieć, uświadomić, czym
          był faszyzm, hitleryzm
          ustrzec nas przed powtórką z historii
          tak sobie rozmyślam
    • annddiik Re: Benek XVI, NATZINGER 23.04.05, 20:30
      Jeśli jest ci wstyd to wypisz się z organizacji której szefem jest były
      hitlerowiec. Jeśli natomiast nie jesteś katolikiem to nie rozumiem czemu ci
      jest wstyd?
      • sexi_sta Re: Benek XVI, NATZINGER 23.04.05, 20:32
        wiesz, to wcale nie glupi pomysl. dziki za rade
      • Gość: ubogi mieszczanin Do annddiik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 20:55
        Równie dobrze można zapytać o to dlaczego to właśnie ratzinger nie wypisał się
        z kościoła. Albo dlaczego przyjął tytuł papieski? Chyba potrafił sobie
        uzmysłowić, że jego przeszłość będzie dla wielu zawsze trudna i ciężka do
        zaakceptowania. Taka postawa byłaby podyktowana jako dobro dla kościoła.
        Kardynałem, bądź księdzem mógł być zawsze. Po co mu był tytuł papieski?
        • Gość: grom Re: Do annddiik IP: *.chello.pl 23.04.05, 21:13
          to jest pytanie do Benedykta XVI, dlaczego zdecydował się być papieżem
          ten pontyfikat nie będzie dla niego łatwy, będzie pontyfikatem po Janie Pawle II
          by przyjąć w tej sytuacji urząd papieski trzeba być bardzo skromnym
          człowiekiem, by dać się porównywać z poprzednikiem, wiedząc, że nigdy mu nie
          dorówna, nie dlatego, że jest gorszy, ale dlatego,że jest następcą Jana Pwła
          II, a nie jest nim samym
          sądzę, że On tak samo pamięta o swojej przeszłości, jak Jemu tę przeszłość
          pamiętają
          dlaczego jednak miałby wypisywać się z kościoła?
          • Gość: ubogi mieszczanin Re: Do annddiik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 21:24
            Faktycznie Jan dał osto czadu i trudno będzie go przebić. Co do wypisania się z
            kościoła. To właśnie było pytanie na radę jaką Ty dałeś Sexi_ście. Dlaczego to
            on ma się wypisać skoro ktoś tak światły i mądry jak ratzinger mógł
            przewidzieć, że wiele osób może być w rozterce. Może czuć się nieswojo. Na bank
            znajdą się tacy co od kościoła się odwrócą - właśnie z TEGO powodu. Niestety,
            ale rany które ciągną się z okresu fojny są nadal dla niektórych bardzo
            głębokie. Po co więc stawiać niektórych wiernych w dwuznacznej sytuacji. W
            końcu mało jest ludzi tak doskonałych jak JP II, którzy z taką abolutną
            łatwością jak On będą potrafili zaufać nowemu pamieżowi. Chyba, że się mylę - a
            chciałbym.
          • sexi_sta Re: Do annddiik o podwojnej moralnosci 23.04.05, 21:51
            > dlaczego jednak miałby wypisywać się z kościoła?

            to tak jakbym byl nawroconym ubekiem i stal sie prezesem IPN.
            hitlerowiec - papiezem. hehehe

            co za abstrakcja!!! nie widzisz DROBNEGO konfliktu moralnego???

            MODLMY SIE ZA ZDROWIE NASZEGO PAPIEZA !!! :D

            powiedz wciaz licznie zyjacym weteranom II WŚ...

            • Gość: Kasia Re: Do annddiik o podwojnej moralnosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 22:16
              Właśnie dziś miałam okazję spotkać spore ich grono, z czego prawie połowa jakiś
              czas spędziła na Pawiaku i w al Szuch i ich o to spytałam. Otóż naprawdę
              jednogłośnie stwierdzili, że wśród wojska niemieckiego (Wermahtu) była
              największa grupa normalnych ludzi, którzy byli zwyczajnie ludzcy. Oni nie mają
              żadnej pretensji, im to nie przeszkadza. Kiedy opisałam obecne dyskusje tu na
              forum stwierdzili, że to z pewnością młodzież nie znająca realiów wojny. No i
              chyba mają rację prawda?
            • Gość: grom Re: Do annddiik o podwojnej moralnosci IP: *.chello.pl 23.04.05, 22:20
              hehehe, jest papieżem
              jest coś nieuczciwego w obciążaniu Go winami hitleryzmu
              wybuch wojny - 12 lat
              koniec wojny - 18 lat to jest czas dzieciństwa i dorastania
              tu inni decydowali, co ma robić Niemiec w czas wojny
              nie chcę usprawiedliwiać, nie chcę jednak jeszcze bardziej oskarżać
              o wartości człowieka nie może przesądzć tylko popełniona wina, nie może
              niszczyć całego życia, to byłoby zbytt okrutne
              a co na to weterani, mam kontakt tylko z jedną osobą, człowiek, który przeżył
              dziesięciolecia nie jest tak rygorystyczny w ocenianiu innych, jak ludzie
              bardzo młodzi
              na marginesie, ile masz lat?
              konflikt moralny istnieje, ale istnieje - po coś!
              po co? to tajemnica, której zapewne nie pojmiemy
              • Gość: Kasia Re: Do annddiik o podwojnej moralnosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 22:34
                Też już o tym pisałam. Rozmawaiłam o tym z ludźmi siedzącymi na Pawiaku,
                przesłuchiwanymi w Al. Szuha i oni tego tak nie postrzegają, o ni widzą kilka
                odcieni szarości. Na moje opowieści o dyskusji tutaj stwierdzili, że to pewnie
                młodzi ludzie, którzy nigdy wojny nie przeżyli. No i tak właśnie jest.
              • sexi_sta Re: Do annddiik o podwojnej moralnosci 23.04.05, 23:04
                tak na marginesie mam 23 lata.
                to jednak nie ma nic do rzeczy. 17 czy 18latek potrafi mordowac rownie
                skutecznie co 30 czy 40 latek.
                a wiemy,ze nasz papa byl szkolony w obsludze dzil przeciwlotniczych. zbytnich
                umiejetnosci,poza dobrym okiem, od nie wymagano...

                zabawne,co :) mnie to caly czas smieszy. coz za ironia historii :D

                ale w ogole mylicie pojecia. nie oskarzam go o zbrodnie wojenne.
                twierdze jedynie, ze jest to niezwykle kontrowersyjna osoba, ktora nie powinna
                wobec swojego podejrzanego CV pelnic najwyzszego urzedu koscielnego.
                tyle.
                • Gość: grom Re: Do annddiik o podwojnej moralnosci IP: *.chello.pl 23.04.05, 23:14
                  dzięki za podanie wieku, gratuluję tych 23 lat,
                  ma do rzeczy, bo potwierdziło mi się, że tak ocena ostra jest po stronie
                  młodego człowieka
                  nie ma rzeczy przypadkowych w historii, to, że On został Papieżem ma znaczenie
                  i sens, nie mam wątplwości, nie mam tylko odpowiedzi, dlaczego właśnie On
              • sexi_sta do grom 23.04.05, 23:14
                > konflikt moralny istnieje, ale istnieje - po coś!
                > po co? to tajemnica, której zapewne nie pojmiemy

                straszny to belkot.
                ja mowie o jasnej sytuacji: zolnierz hitlerowski ( co do tego nie ma
                watpliwosci ) zostaje papiezem!!! kanalia - swietoscia.

                to sie nadaje na scenariusz amerykanskiego filmu
                • Gość: grom Re: do grom IP: *.chello.pl 23.04.05, 23:22
                  jaka jasna sytuacja?!
                  żołnierz hitlerowski - zgoda
                  kanalia - brak zgody, bo brak b;iższych danych
                  świętość - mam nadzieję, że tak
                  też bełkot?, masz problemy ze zrozumieniem prostego tekstu, wyjaśniam:
                  konflikt moralny / tak ktoś napisał/ po to, byśmy zechcieli zarywać noc i
                  dyskutować nad zaistniałą sytuacją, tyle,że i tak nie znajdziemy rozwiązania
                  zagadki dlaczego to ratzinger został papieżem
                  • sexi_sta Re: do grom 23.04.05, 23:28
                    musisz mi wybaczyc,ale staram sie przyjac jednoznaczne stanowisko jedynie dla
                    uatrakcyjnienia dyskusji. mozliwe, iz jest to stanowisko skrajne, czarno -
                    biale; robie to specjalnie, prowokacyjnie zeby poznac wasze opinie, bo temat
                    jest naprawde ciekawy
    • Gość: Thea do sexi_sta Re: Benek XVI, NATZINGER IP: *.arcor-ip.net 23.04.05, 22:12
      fakty.interia.pl/news?inf=615729
      Poczytaj sobie macicielu.
    • Gość: Gośka Re: Benek XVI, NATZINGER IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 22:40
      Sexi_sto, jesteś załosny, lepiej zajmij się sobą a nie się czepiasz, trzeba
      było samemu startować na Papieża, na pewno masz kryształowy charakter bez skaz,
      to by cię na pewno wybrali
      "kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamień"
      • Gość: Doom Re: Benek XVI, NATZINGER IP: *.aster.pl 23.04.05, 22:44
        To mozna bylo sie zglosic i wystartowac? ja mam "krysztalowy charakter" i
        moglbym wygrac. Potem oglosilbym, ze Boga nie ma i bylby koniec swiata.
      • Gość: ubogi mieszczanin Re: Benek XVI, NATZINGER IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 22:47
        Dlaczego jest żałośny? Bo zastanawia się czemu o tym nie piszą? Choć właśnie
        dopiero teraz zaczynają. To źle, że ktoś chce poznać prawdę? To chyba lepiej
        niż tkwić w spekulacjach i tworzyć w miejsce brakujących faktów nieprawdziwe
        złudzenia.
        • Gość: Doom Re: Benek XVI, NATZINGER IP: *.aster.pl 23.04.05, 22:50
          Zalosne nie sa watpliwosci - te sa zrozumiale. Zalosne jest to, ze on do
          poznania prawdy wcale nie ma zamiaru zmierzac - on raczej glosi swoje prawdy,
          czesto oderwane od rzeczywistosci, on wlasnie "tworzy w miejsce faktow
          nieprawdziwe zludzenia".
        • Gość: grom Re: Benek XVI, NATZINGER IP: *.chello.pl 23.04.05, 22:50
          a Ty rozumiesz co sam piszesz, bo ja jakoś ni pojmuję o co Ci chodzi, mógłbyś
          jaśnie?
          kto o czym nie pisze, poczytaj choćby na forum i odpowiednie linki, nie
          wymyślaj, nie męcz się, już późno
        • Gość: Kasia Re: Benek XVI, NATZINGER IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 22:52
          Piszą, już czytałam naprawdę w wielu miejscach, sam zainteresowany pisze o tym
          w swojej książce. Nie jest źle chcieć poznać prawdę. Problem polega na tym, że
          wiele osób do tej prawdy dorabia całą historię, która z prawdą się mija i to
          jest niesprawiedliwe. Z pewnością czytałeś już nawet tu na forum do jakich
          wniosków dochodzą wzburzeni tym faktem forumowicze. Biegał z karabinem, zabijał
          uciekających Żydów i chrześcijan, znęcał się, torturował. No cóż tego akurat
          wszystkiego nie ma napisane nigdzie , zostało wymyślone przez ludzi z bujną
          fantazją. Jest to niesprawiedliwe i krzydzące po prostu.
          • Gość: ubogi pyrzyczanin DO KATARZYNY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 23:09
            Właśnie.

            Dlatego mając na uwadze, że wielu wiernych może być niezłymi mitomanami i
            trudno będzie im się oswoić z kontrowersyjnym faktem z biografii nowego
            papieża, osobiście uważam, że dla - nie wiem jak to zręcznie nazwać - ogólnego
            dobra? nowy papież przed podjęciem decyzji o akceptacji wyboru, powinien mieć
            na uwadze, że ta akceptacja wyboru nie jest OBOWIĄZKOWA.
            • Gość: Kasia Re: DO KATARZYNY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 23:12
              A siedzisz w jego głowie skoro wiesz, że nad tym się nie zastanawiał? Być może
              jakieś względy skłoniły go do tego kroku i wcale nie była to pycha.
              • Gość: ubogi mieszczanin Re: DO KATARZYNY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 23:24
                No i dzieki temu, zarówno Ty jak i ja i wielu wielu innych traci teraz czas.
                A, i nigdy nie twierdziłem, że była to pycha. Ale skoro - tak jak nadmieniłaś -
                zastanawiał się, to chyba tak nie do końca. Nie trzeba dysponować potężną
                abbstrakcją myślową, by w prostym rozumowaniu przewidzieć następstwa tej
                decyzji.

                Nadal twierdzę, że byli ZACNIEJSI kandydaci. I tyle.
          • sexi_sta Re: Benek XVI, NATZINGER 23.04.05, 23:25
            Z pewnością czytałeś już nawet tu na forum do jakich
            > wniosków dochodzą wzburzeni tym faktem forumowicze. Biegał z karabinem,
            >zabijał uciekających Żydów i chrześcijan, znęcał się, torturował. No cóż tego
            >akurat wszystkiego nie ma napisane nigdzie , zostało wymyślone przez ludzi z
            >bujną fantazją. Jest to niesprawiedliwe i krzydzące po prostu.

            droga Kasienko!

            pokaz mi kto twierdzi,ze nasz papa rabowal,gwalcil Zydowki itp itd
            nie mowimy tu o tym,co nasz nstepca sw. Piotra robil podczas wojny. dyskusja
            dotyczy tego,czy glowa Kosciola Katolickiego powinna byc osoba,ktora chociazby
            brala udzial w II WS, walczyla dla Hitlera.
            Wedlug mnie, zabraklo denazyfikacji w Kosciele, dlatego tez 60 lat po wojnie
            zbieramy takie grzybki...

            dla urozmaicenia dyskusji zalozmy,ze jutro znajda sie dowody,ze nasz papa
            zestrzelil 3 samoloty alianckie, zabijajac 60 angielskich zolnierzy. 60 zon bez
            bezow, 180 sierot...

            bronilabys go dalej jak niepodleglosci??? ten scenariusz, aczkolwiek wyssany z
            palca, jest wielce prawdopodobny! niestety...

            dlatego tez takie dyskusje a propos osoby papieza nigdy nie powinny miec
            miejsca!!!
            • Gość: Thea do sexi_sta Re: Benek XVI, NATZINGER IP: *.arcor-ip.net 23.04.05, 23:35
              skoro czepiasz sie tak uporczywie Ratzingera, spytaj sie co robil w tym czasie
              nasz sp. Karol Wielki Wojtyla przeciez byl starszym jak Ratzinger, tego pytania
              nie zadales sobie jeszcze?
              Zostaw przeszlosc w lamusie ten najwyzszy bedzie wydawal wyrok o nich o nas jak
              przyjdzie na to czas.
              • sexi_sta Re: Benek XVI, NATZINGER 23.04.05, 23:42
                > Zostaw przeszlosc w lamusie ten najwyzszy bedzie wydawal wyrok o nich o nas
                >jak przyjdzie na to czas.

                z takim podejsciem, to nie wroze swietlanej przyszlosci. ani tobie ani polakom.
                nie robmy nic,bo to Najwyzszy wybierze najlepsze rozwiazanie.
                Nie mamy prawa do krytyki wybranego rozwiazania, bo to rozwiazanie
                Najwyzszego...

                amen
    • annddiik Re: Benek XVI, NATZINGER 23.04.05, 22:53
      Tylko że ja Kasiu właściwie nie mam nic przeciwko Ratzingerowi. Nie jego wina
      że żył w tamtych czasach. Normalny człowiek jeśli zrobi coś złego to trzeba mu
      to udowodnić (np, że zabił kogoś) i wtedy można go za to karać. Dlaczego nie
      miałoby to dotyczyć Papy? Nie można go dyskryminować. Chodziło mi tylko o
      stwierdzenie sexi-sty że się za niego wstydzi. Z jednej strony jest u nas wielu
      katolików, chodzą do kościoła, a potem narzekają na pazerność kleru itp. Jeśli
      kogoś nie lubię to go unikam żeby się nie stresować i narzekać. A u nas chodzą
      i narzekają. To jest schizofrenia społeczna.
      • Gość: Kasia Re: Benek XVI, NATZINGER IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 22:57
        Wielokrotnie tłumaczę to, wyjaśniam i nic. Chodzę do kościoła i jestem
        wierząca, mam zastrzeżenia do pojedynczych, konkretnych osób i mam prawo je
        mieć. Natomiast masz rację, jeśli należę do jakiejś organizacji to nie
        krytykuję jej zasad, nie ciskam się, że to jest głupie, zacofane itd. Tyle, że
        niestety wiele osób tego nie rozumie i jakoś trudno im to przetłumaczyć.
        • Gość: Doom Re: Benek XVI, NATZINGER IP: *.aster.pl 23.04.05, 23:00
          > Natomiast masz rację, jeśli należę do jakiejś organizacji to nie
          > krytykuję jej zasad, nie ciskam się, że to jest głupie, zacofane itd

          Gdyby wszyscy przestrzegali takiej zasdy, katolicyzm dalej tkwilby w
          sredniowieczu. czy mi sie wydaje?
          • Gość: Kasia Re: Benek XVI, NATZINGER IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 23:06
            Nie do końca wyraziłam się jasno. Chodziło mi o sytuacje kiedy dyskutujący bywa
            w kościele od wielkiego dzwonu i zwyczajnie nie mając wystarczającej wiedzy po
            prostu się wymądrza. Oczywiście, że jest sens dyskutować i napisałam, że sama
            też krytykuję pewne zachowania, ale konretnych osób a nie ogółu. Zresztą po
            Soborze Watykańskim II Kościół zmienił się w bardzo znaczący sposób i dowodzi
            to tylko faktu, że jednak dyskusje dają jakieś efekty :)
        • annddiik Re: Benek XVI, NATZINGER 23.04.05, 23:04
          A wiesz ja nie chodzę do kościoła ale staram się go nie krytykować. Nawet
          uważam że kościół jest potrzebny ludziom. Zazdroszczę tym wierzącym bo mają
          poczucie że ktoś tam na górze o nich dba i myśli. Dlatego dziwi mnie postawa
          tych którzy chodzą i narzekają. Bardzo to niekonsekwentne.
          • xxx131 Re: Benek XVI, NATZINGER 23.04.05, 23:07
            ja zdecydowanie wole ludzi ktorych nie chodza , ale zyja z zasadami tej religi niz chodza do kosciola i stwarzaja pozory. Nie lubie dewotek.
          • Gość: Kasia Re: Benek XVI, NATZINGER IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 23:08
            No cóż, tak bywa :)
    • xxx131 Re: Benek XVI, NATZINGER 23.04.05, 22:56
      No ale gdyby Arinze zostal papiezem to bylaby gadanka ze byl poganinem...

      ej chłopie sam sobie przeczysz , tu milosierdzie, tu wybaczanie, a tu zjechac goscia.... pewnie uwazasz sie za wielkiego dobrego katolika, a sam chodzisz do koscia raz na dwa lata....
      • sexi_sta Re: Benek XVI, NATZINGER 23.04.05, 23:36
        no, chlopie, nie powownuj nawrocenia sie na wiare chrzescijanska, jakiegos
        wodza plemiennego do nawrocenia sie hitlerowca. nasza czarna stopa raczej nie
        miala tylu okazji do zabijania bliznich co nasz obecny papa.

        co do kosciola, i owszem, nie chodze. nie widze zwiazku. ty pewnie jestes
        jednym z tych, co to chodza do kosciola i sadza,ze maja tytul do gloszenia
        prawdy. smieszne to troche.

        co do milosierdzia, to wypowiadalem sie o przebaczeniu i milosierdziu wylacznie
        sarkastycznie, osmieszajac te instutucje koscielne. podalem chyba w pierwszym
        poscie 2 przyklady nawroconych potencjalnych kandydatur na papieza, tj. Alego
        Akczy i wielokrotnego gwalciciela i mordercy

        nie kiepski pomysl, teraz moze niech konklawe szuka kandydatur na papieza wsrod
        zresocjalizowanych przestepcow.

        naprawde nie bylo lepszych kanddatur???
    • piotr7777 Re: Benek XVI, NATZINGER 23.04.05, 23:39
      > Ciekawe dlaczego, wobec glosnej niedawno dyskusji o dekomunizacji i
      > lustracji, wobec polowania na czarownice, grzebania w teczkach, zyciorysach
      > ludzkich, W OGOLE NIE MOWI SIE GLOSNO O PODEJRZANEJ PRZESZLOSCI PAPIEZA !!!
      Dlatego, że nie ma tam nic podejrzanego - wszystko jest jasne.
      > Wiadomym jest,ze byl czlonkiem Hitlerjugend oraz walczyl w Wehrmachcie.
      Nie walczył - jedynie przechodził szkolenie z obrony przeciwlotniczej.
      > Przeciez nie byly to chóry przykoscielne,tylko zbrodnicze organizacje,
      > mordujace na masowa skale cale narody!!!
      Nieprawda - na procesie norymberskim za zbrodnicze organizacje uznano jedynie
      NSDAP i SS.
      > Jak to mozliwe,ze czlowiek o tak podejrzanej przeszlosci,czlonek zbrodniczej
      > organizacji, stanal na czele Panstwa Koscielnego??? Przeciez to powinien byc
      > wzor wzorow, czlowiek czystszy od zony cesarza! Papiez to nie jest zwykly
      > polityk,ale nastepca Sw. Piotra! Dlaczego zatem wybrano kogos z tak brudna
      > przeszloscia?
      >
      > Nie porownujcie przypadkiem Benka do nawroconego sw. Pawla. Owszem, mozna sie
      > nawrocic, zrozumiec swoje bledy, ale dlaczego od razu taki czlowiek ma byc
      > papiezem, gloszacym nauke Chrystusa?
      Na 27 ksiąg Nowego Testamentu 13 (prawie połowę) napisał święty Paweł, więc
      niewątpliwie głosił naukę Chrystusa. Jeśli poczytasz Dzieje Apostolskie
      dojdziesz do wniosku, że wiele było w nim z papieża w dzisiejszym rozumieniu -
      pielgrzyma i przewodnika. Zatem porównianie jest tu jak najbardziej na miejscu
      poza tym, że Ratzineger nie odpowiada za niczyją śmierć.
      > Jezeli kazdy moze byc papezem, jak z tego wynika, nastepnym niech zostanie
      > nawrocony juz Ali Akcze, albo lepiej - jakis nawrocony zresocjalizowany
      > wielokrotny gwalciciel i morderca!!!
      Gdyby taka była wola boga - czemu nie. Ostatecznie to Jego Kościół, nie twój
      (jak sądze).
      > Czyz chrzescijanstwo nie polega na milosierdziu i wybaczaniu grzechow?
      Tak, polega.

      A tak dla zasady - młody papież to nie Benek a Josi (ewentualnie Joszka lub
      Józek).
      • sexi_sta Re: Benek XVI, NATZINGER 23.04.05, 23:49
        piotr7777 napisał:

        > > Ciekawe dlaczego, wobec glosnej niedawno dyskusji o dekomunizacji i
        > > lustracji, wobec polowania na czarownice, grzebania w teczkach, zyciorysa
        > ch
        > > ludzkich, W OGOLE NIE MOWI SIE GLOSNO O PODEJRZANEJ PRZESZLOSCI PAPIEZA !
        > !!
        > Dlatego, że nie ma tam nic podejrzanego - wszystko jest jasne.

        NIC WLASNIE NIE JEST JASNEGO!!! STAD TA DYSKUSJA!!!

        > > Wiadomym jest,ze byl czlonkiem Hitlerjugend oraz walczyl w Wehrmachcie.
        > Nie walczył - jedynie przechodził szkolenie z obrony przeciwlotniczej.

        PRZESZKOLENIE, NAJPIERW W HITLERJUGEND A POZNIEJ W WERMAHCIE???
        SAM CHCIALBYM W TO UWIERZYC. ALE CO TAM, PRZECIEZ TY WIESZ JAK TO BYLO NAPRAWDE
        Z NASZYM PAPA. NO WLASNIE, SKAD WIESZ WIECEJ OD NAS???

        > > Przeciez nie byly to chóry przykoscielne,tylko zbrodnicze organizacje,
        > > mordujace na masowa skale cale narody!!!
        > Nieprawda - na procesie norymberskim za zbrodnicze organizacje uznano jedynie
        > NSDAP i SS.
        > > Jak to mozliwe,ze czlowiek o tak podejrzanej przeszlosci,czlonek zbrodnic
        > zej
        > > organizacji, stanal na czele Panstwa Koscielnego??? Przeciez to powinien
        > byc
        > > wzor wzorow, czlowiek czystszy od zony cesarza! Papiez to nie jest zwykly
        >
        > > polityk,ale nastepca Sw. Piotra! Dlaczego zatem wybrano kogos z tak brudn
        > a
        > > przeszloscia?
        > >
        > > Nie porownujcie przypadkiem Benka do nawroconego sw. Pawla. Owszem, mozna
        > sie
        > > nawrocic, zrozumiec swoje bledy, ale dlaczego od razu taki czlowiek ma by
        > c
        > > papiezem, gloszacym nauke Chrystusa?
        > Na 27 ksiąg Nowego Testamentu 13 (prawie połowę) napisał święty Paweł, więc
        > niewątpliwie głosił naukę Chrystusa. Jeśli poczytasz Dzieje Apostolskie
        > dojdziesz do wniosku, że wiele było w nim z papieża w dzisiejszym rozumieniu -

        > pielgrzyma i przewodnika. Zatem porównianie jest tu jak najbardziej na
        miejscu
        > poza tym, że Ratzineger nie odpowiada za niczyją śmierć.

        UFFF!! KAMIEN Z SERCA. NASZ PAPIEZ NIE JEST MORDERCA! JESTES NIEZWYKLE
        PRZEKONYWAJACY :):):)

        > > Jezeli kazdy moze byc papezem, jak z tego wynika, nastepnym niech zostani
        > e
        > > nawrocony juz Ali Akcze, albo lepiej - jakis nawrocony zresocjalizowany
        > > wielokrotny gwalciciel i morderca!!!
        > Gdyby taka była wola boga - czemu nie. Ostatecznie to Jego Kościół, nie twój
        > (jak sądze).
        > > Czyz chrzescijanstwo nie polega na milosierdziu i wybaczaniu grzechow?
        > Tak, polega.
        >
        > A tak dla zasady - młody papież to nie Benek a Josi (ewentualnie Joszka lub
        > Józek).
        • Gość: Doom Re: Benek XVI, NATZINGER IP: *.aster.pl 23.04.05, 23:51
          Po co to zacietrzewienie, jeszcze wrzodow zoladka dostaniesz...
          • sexi_sta Re: Benek XVI, NATZINGER 23.04.05, 23:55
            za pozno... ;)
            • Gość: ubogi pyrzyczanin Re: Benek XVI, NATZINGER IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 00:00
              Echhhhh, po co to wszystko? Chodźmy lepiej na piwo!

              Tylko, żem cholera ubogi :(
              • sexi_sta Re: Benek XVI, NATZINGER 24.04.05, 00:06
                Gość portalu: ubogi pyrzyczanin napisał(a):

                > Echhhhh, po co to wszystko? Chodźmy lepiej na piwo!

                SWITE SLOWA!!!! NA NASTEPNYM KONKLAWE WYSTAWIAMY CIE NA PAPIEZA :)
                • Gość: Doom Re: Benek XVI, NATZINGER IP: *.aster.pl 24.04.05, 00:09
                  Na poczatek pobiegnie w Wielkiej Pardubickiej, zeby sie nie forsowac.
        • piotr7777 Re: Benek XVI, NATZINGER 24.04.05, 00:10
          > NIC WLASNIE NIE JEST JASNEGO!!! STAD TA DYSKUSJA!!!
          Nie muszisz krzyczeć (wielkie litery).
          Ratzinger nie wypłynął dopiero teraz - przez ponad 50 lat był aktywny jako
          ksiądz,biskup, ordynariusz, kardynał, wreszcie członek Kongregacji Nauki Wiary.
          Nie przyszło ci do głowy, że gdyby popełnił choćby najmniejsze wykroczenie już
          dawno wyszłoby to na jaw? Skoro po tylu latach publicznej działalności nie
          wyszło nic co by mogło rzucić cień na jego osobę to chyba jasnym jest, że nie
          ma się on czego wstydzić, poza tym samym wstydem jaki dotyczy wszystkich
          Niemców starszego pokolenia, że to w ich ojczyźnie narodził się nazizm a oni w
          jakimś tam stopniu mu służyli.
          W RFN nikt, podkreślam nikt, kto miałby choćby pośredni udział w zbrodniach
          nazistowskich nie miał szans na zrobienie kariery a jeśli nawet na krótko
          zaistniał szybko był namierzany i musiał się wycofać. Tam przeprowadzono
          prawdziwą i dokładną denazyfikację - inaczej niż w Austrii (casus Waldhiema)
          czy w państwach okupowanych (dwuznaczna przeszłość francuskiego prezydenta
          Mitteranda).
          > PRZESZKOLENIE, NAJPIERW W HITLERJUGEND A POZNIEJ W WERMAHCIE???
          > SAM CHCIALBYM W TO UWIERZYC. ALE CO TAM, PRZECIEZ TY WIESZ JAK TO BYLO
          NAPRAWDE
          >
          > Z NASZYM PAPA. NO WLASNIE, SKAD WIESZ WIECEJ OD NAS???
          Choćby z dzisiejszego dodatku do Przekroju.
          • sexi_sta Re: Benek XVI, NATZINGER 24.04.05, 00:26
            argument,ze nie jest zbrodniazem wojennym tylko dlatego,ze dotychczas nic na
            niego nie znaleziono do mnie nie przemawia (por. przypadek Kobylanskiego)

            absolutnie nie chodzi mi o konretne zbrodnie nowego papieza. ani Przekrój ani
            super express nie sa w tej materii wiarygodnym zrodlem.

            Chodzi mi tylko o to,ze osoba, ktora dzialala w Hitlerjugend i Wermahcie
            pozbawiona jest czystego zyciorysu. nie powinna zatem byc papiezem.

            Nawet dzisiaj, obecnie w Polsce wobec kandydatow na sedziow wymaga sie
            NIESKAZITELNEGO CHARAKTERU (ustawowa przeslanka! ). absolutnie nie mozna
            powiedziec o Natzingerze, ze jest nieskazitelny.

            Pytam zatem dlaczego polski sedzia musi spelniac wyzsze warunki niz papiez?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka