ciekawostka1
26.04.05, 21:50
czy prawdziwa miłość jeszcze istnieje? czy kiedykolwiek isntiała? czy to
tylko pobożne życzenie? wymysł na potrzeby kinematografii?
zauważam, że teraz większość par jest osobno nie razem. tzn najpierw ja,
później ja w związku ,a na końcu moja "druga połowa". egoizm wszędzie
dookoła.
może tylko szukamy swoich odpowiedników innej (bądź tej samej) płci, bo
boimy się być sami. bo potrzebujemy oparcia, zrozumienia. potrzebujemy żeby
ktoś zaspokoił naszą próżność no i potrzeby seksualne.
więc jak to jest?