Dodaj do ulubionych

Abp Dziwisz w drodze do Krakowa

08.06.05, 10:45
Super! Proszę o więcej newsów na temat tego pana. I więcej szczegółów, wszak
to nowy obiekt kultu.
Obserwuj wątek
    • js23 a co ci do tego ? 08.06.05, 10:55


      • sclavus Wołami 08.06.05, 11:29
        Chyba wołami do tego Krakowa ciągnie, bo ten "news" już trzy dni jest na
        poczesnym miejscu...
        • kozaczek3 Jego doskonałość i wyniosłość posuwa w lektyce!!! 08.06.05, 12:15
          Co chwilę musi wymieniać ogumienie.
          Protektory w oponach firmy "Moherowe berety" są kiepskiej jakości.
          Po drodze w miejscach wymiany "kołków" dochodzi do aktów wyrażania masowego uwielbienia, zwłaszcza w czasie rozdawania natchnionych myśli i pozdrowień biednym.
          Amen.
          • Gość: Daisy Re: Jego doskonałość i wyniosłość posuwa w lektyc IP: *.c154.petrotel.pl 08.06.05, 13:38
            Głupi jesteś i tyle. Nie wierzysz, to nie, nikt Cie nie zmusza, ale troche
            kultury kazdego zobowiazuje.
            • Gość: anka Re: Jego doskonałość i wyniosłość posuwa w lektyc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.05, 00:56
              Sama jesteś głupia; a raczej cała banda Was- katolików-hipokrytów, przez
              których Polski nie można nazwać państwem świeckim, bo wszędzie się panoszycie i
              nie dajecie innym normalnie żyć...Nie można otworzyć gazety, czy włączyć
              programu informacyjnego, żeby nie było newsa "z życia kleru"..Co to w ogóle za
              news z tym Dziwiszem???
        • wilczysko1 a czy z tego powodu przynajmiej jedną Agencję 08.06.05, 12:38
          Towarzyską w Królewskim Grodzie zamkną ? Nie bo to świetny interes a oni mają z
          tego działkę.
          • Gość: Wojtek Jakby z tego powodu zamknęli, to być się czepiał, IP: *.chello.pl 08.06.05, 18:51
            że Kościół miesza się do spraw świeckich. Jak ktoś jest durny i ma ochotę sie
            poczepiać, to to zrobi, niezależnie od wszystkiego.
            • Gość: Ramon Notatki, mysli JP II . Zbudujmy instytut. IP: *.sympatico.ca 08.06.05, 19:17
              "Na placu Piłsudskiego w Warszawie prezydent tego miasta Kaczyński zasłonić
              zamierza widok na park (ogród Saski) budując kolejny w stolicy falsyfikat
              pałacu. Przeznaczony jest on na siedzibę myśli Jana Pawła II. Na oko byłoby ze
              sto komnat dla myśli, będą się więc tłukły z jednej do drugiej i z powrotem.
              W obecnej dobie dorobek najobfitszych nawet myślicieli mieści się na jednej
              płytce, a też na kostce, którą można nosić na szyi (propozycja wytwórcza).
              Miniaturyzacja tak postępuje, że nawet spuścizna Woltera, Lenina czy
              Dobraczyńskiego zawarta być może w oczku pierścionka udającym brylant. Dorobek
              Wojtyły mógłby mieć formę np. metalowej plomby wtykanej pobożnym do zęba ku
              wielkiej korzyści dentystów a też pacjentów noszących ją na zawsze blisko mózgu.
              (I ten pomysł oddaję za darmo). Należy więc sądzić, że pałac zaludnią nie myśli
              zmarłego papieża, lecz ich strażnicy, którzy nie pozwalają się zminiaturyzować.
              Parter – biuro przepustek do myśli J.P. 2. I piętro – departament myśli o Bogu,
              w tym wydział myśli o Duchu Świętym, skrzydło lewe itd. Jak zwykle rząd da
              etaty, a Kościół – funkcjonariuszy.
              Stosownej siedziby wymagają też pilnie pracownicy trudzący się nad pospieszną
              beatyfikacją Karola Wojtyły. Jak donosiły na czołówkach pierwszych stron gazety,
              niezbędne są teraz cuda dokonane przez polskiego papieża już po jego śmierci.
              (Cudem dokonanym przez papieża za życia było, jak podawano, to, że kiedy Ali
              Agca do niego strzelał, to tylko ciężko go zranił, ale nie zabił, lecz takie
              cuda są na każdej wojnie powszechniejsze od polegnięć).
              Selekcja cudów wymagać będzie trudu nie lada, gdyż zagraża nam klęska urodzaju.
              Każdy lekarz miał w swojej praktyce przypadki medycznie niewytłumaczalnych
              uzdrowień, zaś modlenie się do Wojtyły jest w Polsce najpowszechniejszym z
              zajęć. Zbiorowo praktykuje się je m.in. na placu, przy którym ma stanąć Pałac
              Myśli. Ze względu na konieczny pośpiech właściwe byłoby więc branie pod uwagę
              wyłącznie cudów niebywałych, np. odrośnięcie amputowanych nóg albo wskrzeszenie
              osób dawno zmarłych. Znakomitą wymowę miałoby wskrzeszenie przez Jana Pawła II
              samego siebie. Lękam się wszakże, że gdyby doszło do drugiego zmartwychwstania,
              Kościół mógłby je zataić mając w pamięci kłopoty, których zaznawał, gdy w
              przeszłości dwóch papieży urzędowało naraz. ............"

              Autor : Urban
              • Gość: alef zero Re: Notatki, mysli JP II . Zbudujmy instytut. IP: *.trw.com 08.06.05, 23:59
                Taaak... Urban by pewnie wolal plac 50-lecia Polski Ludowej, a na nim instytut
                Albina Siwaka. Ale tych rzeczy nie ma, a on moze sobie brzechac do woli, bo
                wolnosc slowa jest mimo tego ze on i jemu podobne sq-syny tyle lat z nia
                walczyli.
          • Gość: Kaczor Re: a czy z tego powodu przynajmiej jedną Agencję IP: 67.71.89.* 08.06.05, 23:27
            Jak czytam powyzsze wypowiedzi to az sie wymiotowac chce. Tyle w nich jadu i
            zlosci. I przeciwko komu? Jeszcze nie tak dawno rodzice tych piszacych tutaj
            gowniarzy tylko w kosciele mogli znalezc spokojne miejsce do podtrzymywania
            ducha niepodleglosciowego. Tylko w kosciele mogli znalezc schronienie i
            wytchnienie do dalszej walki o wolna Polske. Wielu z nich za posiadanie
            nielegalnej prasy odsiadywalo wyroki. Wielu z nich dostalo bilety w jedne
            strone. Oni walczyli za wolnosc i demokracje, za wolnosc slowa, z ktorej tak
            ochoczo korzystaja synkowie tamtych dzialaczy i opluwaja miejsce, dzieki
            ktoremu ta wolnosc slowa zostala wywalczona. Pamiec ludzka jest krociutka.
            Oj, krocitka. Prawie tak krotka jak rozumek niektorych piszacych tutaj.
            Drodzy gowniarze: wolnosc slowa nie zwalnia z zachowania chociaz minimum
            kultury wypowiedzi.
        • Gość: fritz [...] IP: *.adsl.solnet.ch 08.06.05, 17:12
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: fritz Stwierdzilem, ze zlamanie ostatniej woli Papieza IP: *.adsl.solnet.ch 09.06.05, 00:09
            jest czynem godnym Judasza.

            Mam nadzieje, ze kosciol i wierzacy nie dopuszcza do tego przestepstwa.

            Motywem do dzialania Judasza jest pycha i samolubnosc. To sa wrecz podstawowe
            grzechy proznych charakterow.
      • Gość: Genesis Re: a co ci do tego ? IP: 129.81.192.* 08.06.05, 23:11
        Jak zabraknie prawdziwego obiektu kultu,
        trzeba szybko sprowadzic obiekt zastepczy...
        Tak to w Katolandzie bywa!

        -------------------------------------------------
        "www" i costam... standardowe juz brednie ksiedza
        Jankowskiego.
        Zbyt duzo winka pod nazwa "Pralat"?
        -------------------------------------------------
      • Gość: Dramaturg Re: a co ci do tego ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.05, 00:50
        Precz z pedofilami!
    • pan_tygrys [...] 08.06.05, 12:19
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: ania Re: Abp Dziwisz w drodze do Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 12:47
        biedny jesteś panie tygrys, biedny i bardzo skrzywdzony, jak mam ci pomóc?
    • Gość: marta Do moderatorów-pacanów! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.05, 12:28
      dziwię się,że list Pana Tygrysa został umieszczony.
      • Gość: merk Re: Do moderatorów-pacanów! IP: *.dhcp.mant.nc.charter.com 08.06.05, 12:46
        Dlaczego mial nie zostac umieszczony?????????
        Tylko dlatego ze jego wiara jest inna.
        Nie zgadzam sie z tym co napisał ale nie wszyscy sa katolikami i nie wszyscy
        wielbią nasze władze koscielne!!!!!! - wiec nie widzie powodu dla ktorego
        mialby byc wywalony -to jest wolne forum i kazdy pisze co chce a nie forum
        dla "fanów" wiary katolickiej!!!
        • Gość: nina Re: Do moderatorów-pacanów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 12:50
          oj coś ci się pomyliło kolego... to, ze innej wiary, albo, ze nie wielbi władz kościelnych to nie znaczy, ze nie powinien okazywac szacunku drugiej osobie, szczególnie zmarłej..., a jesli nie okazuje takiego szacunku to jest zwykłą hieną cmentarną, potępianą w każdej religii i w kazdym zakątku wszechświata...
          • Gość: Miś Szacunek czy kult? IP: 67.187.118.* 08.06.05, 13:07
            Gość portalu: nina napisał(a):
            > oj coś ci się pomyliło kolego... to, ze innej wiary, albo, ze nie wielbi
            > władz kościelnych to nie znaczy, ze nie powinien okazywac szacunku drugiej
            > osobie

            GW podaje dzisiaj, ze Amadeusz i Grupa Trzymającą Władzę zartuje z polskich
            czolowych politykow. Nikt tam nie domaga sie szacunku dla tych politykow. Jan
            Pawel II byl glowa innego panstwa - Watykanu i katolickiego imperium
            religijnego. Muzulmanie sa gotowi zabic za brak respektu dla ich symboli
            religijnych, katolicy widze, ze maja podobne tendencje.

            Inna sprawa - arcybiskup Dziwisz powiedzial kilka dni temu, ze zamierza
            zignorowac testament Jana Pawla II. JPII napisal w testamencie aby jego
            osobiste notatki spalono. Natomiast Dziwisz zdecydowal sie je publikowac. Czy
            to nie brak szacunku dla zmarlego? Jesli arcybiskup lekcewazy bylego papieza i
            jego testament - dlaczego inni maja okazywac szacunek dla jednego lub drugiego?
            Prawo, zwykla uczciwosc i przyzwoitosc nakazuja respektowanie testamentu osoby
            zmarlej.
            • Gość: nina Re: Szacunek czy kult? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 13:14
              za to ty misiu chyba swój rozum masz... i chyba nie bedziesz kradł tylko dlatego, ze kradnie kolega z podwórka????? tak się śmiesznie składa, ze żaden z tych panów polityków nie jest i nie bedzie nigdy takim autorytetem jak JPII, nawet nie porównuj... to było po pierwsze, a po drugie... co do zapisków JPII to te co powinny być spalone to są, nie bój się, ale zostało także takie dziedzictwo, które powinno ujrzec światło dzienne, takie dziedzictwo które może da coś do myślenia takim ludziom jak pan tygrys, i to dziedzictwo nie powinno być zniszczone...
              • Gość: Franc Re: Szacunek czy kult? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 13:32
                Dla mnie papież nie jest i nie był autorytetem. Kurde próbowałem się zmusić i
                nic.
                • Gość: ewik Re: Szacunek czy kult? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.05, 14:37
                  A masz w ogóle jakis autrytet oprócz siebie?
                  • Gość: autoryteusz Re: Szacunek czy kult? IP: 217.96.15.* 08.06.05, 15:55
                    A ty wiesz wogóle co to jest autorytet? Gość przynajmniej szczerze przyznał co
                    czuje. Autorytet, to osoba która jest dla ciebie wzorem postępowania i którą ty
                    naśladujesz, tzn. postępujesz tak jak ona lub jak ona nakazuje. I co? W tym
                    kraju miliony ci powiedzą że Wojtyła był ich autorytetem, tylko że niestety te
                    miliony właśnie głęboko w dupie miały co on mówił. Bo gdyby tak nie było,
                    żylibyśmy w kraju szczęścia i uczciwości. Przecież każdy polityk powie że
                    papież to dla niego autorytet. Jeżeli ktoś powie że dla niego nikt nie jest
                    autorytetem, to nie ma w tym nic złego. Oznaczać to może jedynie tyle, że ktoś
                    ma własny, wypracowany przez siebie system moralny którego przestrzega nie
                    patrząc się na innych. I co w tym złego? Niestety, w kraju ciemnej wisni wypada
                    mówić że JP II był autorytetem. Choć tak na prawdę to pustosłowie, bo mało kto
                    potrafi odpowiedzieć na pytanie czym na prawdę jest autorytet i czym różni się
                    od szacunku czy też kultu.
                    Reasumując, ewiku - nie wierze że papież jest twoim autorytetem. Bardziej
                    stawiam na ślepy kult jednostki, tzw. złotego cielca (uwielbiam ostatnio to
                    stwierdzenie) niż raczej nauk przez cielca owego krzewionych. Nie mogę być tego
                    oczywiście w 100% pewien, ale tak coś mi się wydaje...
                    • r202 Re: Szacunek czy kult? 08.06.05, 16:33
                      Jak na razie, to rt wykazałeś się brakiem znajomości definicji pojęcia "autorytet" Zgodnie ze słownikiem
                      języka polskiego pwn to :


                      1.
                      ?ogólnie uznana czyjaś powaga, wpływ, znaczenie?

                      2.
                      ?człowiek, instytucja, doktryna, pismo itp. cieszące się w jakiejś dziedzinie lub w opinii pewnych ludzi
                      szczególnym uznaniem, poważaniem?


                      I nie ma mowy o tym, uznawanie czyjegoś autorytetu wymaga by go samemu naśladować. Einstein był
                      autorytetem w dziedzinie fizyki a JPII w dziedzinie moralności. To, że większość ludzi nie jest w stanie
                      zrozumieć tego, co napisał Einstein a także nie jest w stanie naśladować postępowania JP II nic tu nie
                      zmienia.
                      • eurypides77 Re: Szacunek czy kult? 08.06.05, 19:45
                        W przeciwieństwie do etyki, fizyka jest nauką mierzalną i poznawalną, o której
                        można wygłaszać obiektywnie sprawdzalne sądy. Stąd porównywanie "autorytetu w
                        dziedzinie fizyki" do "autorytetu w dziedzinie moralności" i stawianie ich na
                        równi dowodzi jedynie ignorancji.
              • Gość: Genesis Re: Szacunek czy kult? IP: 129.81.192.* 08.06.05, 23:17
                Biedni ci Wlosi... tyle juz mieli papiezy wloskiego
                pochodzenia, a jakos wciaz brakowalo im wystarczajacej
                ilosci autorytetow! W koncu, faszyzm narodzil sie
                w katolickich Wloszech przez zwykly przypadek...
                Czy tak?
            • Gość: niger [...] IP: 212.160.172.* 08.06.05, 15:09
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: Marek Katolicy nie obwiązują się ładunkami wybuchowymi IP: *.chello.pl 08.06.05, 18:55
              A domaganie się szacunku jest naturalną tendencją każdego człowieka. Zwlaszcza
              dla takich osób, jak Jan Pawłe II. I nie dlatego, że był głową Kościoła, bo
              różni papieże się zdarzali, ale dlatego, że był dobrym człowiekiem. A takich
              dziś jest niewielu.
    • lalka_01 [...] 08.06.05, 12:39
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: marta Re: Abp Dziwisz już w Krakowie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.05, 12:55
      Wspaniały człowiek.Słuchałam konferencji.Chyba w tej chwili największa postać
      polskiego koscioła.Skromny,wielki
      • robert796 Re: Abp Dziwisz już w Krakowie 08.06.05, 13:02
        Pewnie tak wspaniały jak ojczulek Hejno który robił z wojtyłowych owieczek debili!
      • Gość: gk Re: Abp Dziwisz już w Krakowie IP: *.ghnet.pl 09.06.05, 23:16
        ależ ten facet do pięt nie dorasta kardynałowi Macharskiemu. Taki byle jaki
        księżyna ma zostać metropolitą krakowskim. Co za czasy!
    • Gość: mariusz O Panu Tygrysie!Uwaga na prowokatora IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.05, 13:00
      Wiem,ze już tego listu nie ma,ale czytałem go.Ni dajcie się sprowokowac.W
      zeszłym roku pdczas Tour de France pan Tygrys wypisywał takie banialuki,a
      ludzie odpisywali tak jak Wy teraz.a potem on to odpowiednio podsumował,że
      swietnie się bawił prowokując.To jakiś psychol
      • pan_tygrys Re: O Panu Tygrysie!Uwaga na prowokatora 08.06.05, 13:08
        W tym roku dam z siebie 110%!
    • Gość: pielgrzym Gdyby przyjechał :malaczem" to by była pielgrzymka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.05, 13:04
      Przyjechał mercem i mówi że pielgrzymował:)
      • Gość: ttr jutro się dowiemy, co robił 1-go dnia... IP: *.topex.com.pl / 80.50.35.* 08.06.05, 13:10
        ...pojutrze, co robił drugiego, a popojutrze jak mu się w poprzednie dni spało.
        Nie znam tego Pana, nie kwestionuję faktu, że jest wielkim człowiekiem bo
        pewnie jest, ale dlaczego robić z niego główny nius ostatnich dni i w dodatku w
        stylu big brothera. gazeta zeszła na psy i gdyby nie był to jedyny portal jaki
        oglądam w pracy nigdy bym tu się nie pojawiał
        • erka44 Re: jutro się dowiemy, co robił 1-go dnia... 08.06.05, 13:26
          To pracuj a nie zajmuj się tematami tobie obcymi,ja w pracy gazet nie
          czytam,ani nie wylewam żółci na wszystko i wszystkich,musi być nudna taka
          praca,gdzie frustracje trzeba rozładowywać na sprawach ,których sie nie rozumie
          • Gość: ttr Re: jutro się dowiemy, co robił 1-go dnia... IP: *.topex.com.pl / 80.50.35.* 08.06.05, 14:19
            Obawiam się że znaczna większość uczestników forów zagląda na nie w czasie
            pracy/szkoły.

            Dlaczego erka uważasz, że ten temat jest mi obcy? Przecież nie czepiam się
            katolików ani tym bardziej arcybiskupa, a piję do stronniczości medium, jakim
            jest gazeta. Rozumiem, że przyjazd nowego metropolity jest ważnym wydarzeniem i
            należy je relacjonować, ale nie na pierwszym miejscu i grubą czcionką!!! i do
            tego przez trzy dni non-stop!!!

            Jest to jedyny temat, na jaki żółć wylałem od bardzo dawna, trochę się jej
            nazbierało, ale uważam że zrobiłem to spokojnie, kulturalnie i bez zbędnych
            ubarwień

            Z przyjemnością erka dowiem się, czego w tym wątku nie rozumiem

            M
        • Gość: niger Re: jutro się dowiemy, co robił 1-go dnia... IP: 212.160.172.* 08.06.05, 15:12
          Gazeta zeszla na psy bo robi sie lewacko obrzydliwa i wybiorcza.
        • Gość: Genesis Re: Czy wielkim zostaje sie z powolania? IP: 129.81.192.* 08.06.05, 23:24
          Ano wlasnie... czym jeszcze zasluzyl sie dla
          kosciola (KK) i ludzkosci Arcyb. Dziwisz
          poza sekretarzowaniem Janowi Pawlowi II?
          Czy ktos jest w stanie wymienic jakies
          inne zaslugi / osiagniecia???
          • Gość: wredna_jędza Re: Czy wielkim zostaje sie z powolania? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.05, 10:34
            Jakie inne zasługi?
            Ano takie, że to własnie jemu zawdzięczamy to, że papiez przeżył zamach 13 maja
            1981 roku :P Bo zdecydował o natychmiastowym przewiezieniu do kliniki Gemelli, a
            nie zaniesieniu do apartamentu [tak jak nakazuje protokół watykański].
            Dzięki temu konklawe było w kwietniu 2005, a nie w maju/czerwcu 1981 :P
    • pan_tygrys Re: Abp Dziwisz w drodze do Krakowa 08.06.05, 13:12
      Jestem bardzo rozczarowany tym że ściągliście mój komentarz! Czy na Wojtyłe nie można w katolandzie ani jednego złego słowa powiedzieć?
      • Gość: nina Re: Abp Dziwisz w drodze do Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 13:19
        a to było złe słowo???hahahahahahahahahahahahahahahaha...raczej idiotyczno głupie:)))))))), że też człowiek nawet ograniczony może takie głupoty gadać, wciąz nie przestaje mnie to zadziwiać...:))))))))))
    • pl.adex Pielgrzymka samochodem? 08.06.05, 13:18
      Taki niby ten pan uczony i bardzo religijny ze zamiast podrozowac po Europie on
      pielgrzymkuje,tylko czy pielgrzymka to jazda samochodem?Prawdziwy pielgrzym
      udawal sie dla przykladu z Paryza do Santiago de Compostella na piechote.Troche
      skromnosci panie Dziwisz jak juz sie mowi o pielgrzymkowaniu to sandaly na
      nogi,kij do reki,plecak na plecy i piechota do Krakowa.Samochodami to tylko
      pielgrzymkuja warcholy i lenie.
      • Gość: ania Re: Pielgrzymka samochodem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 13:21
        ciekawe czym ty pielgrzymujesz codziennie do pracy np.????:))))
      • Gość: kierowca Re: Pielgrzymka samochodem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 13:26
        Zebyś tego w złą godzinę nie powiedział!!! Już lepiej jak pielgrzymują
        samochodami, bo z powodu pielgrzymek pieszych są korki jak wszyscy diabli.
        Drodzy katolicy! Zbliża się sierpień, miesiąc Waszych tradycyjnych spędów.
        Chcecie se łazić stadami to łaźcie po polach i lasach, a nie drogami.
    • Gość: aaaa polskim katolikom potrzebny jest nowy bożek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 13:32
      polskim katolikom potrzebny jest nowy bożek
    • Gość: JABŁUSZKO Re: Abp Dziwisz w drodze do Krakowa IP: 81.210.75.* 08.06.05, 13:32
      W Watykanie nikt Dziwisza nie chce bo go mają dość gardłem im wszystko wychodzi
      jak słyszą nazwisko Dziwisz po prostu powiedzieli temu panu fora ze dwora to
      musiał być dobry gagatek i na chama chce się przylepić do Krakowa na pewno marzy
      mu się zostać świętym bo w ostatniej drodze papieża stał przy nim jak judasz i
      czekał jak papieża pochowią a Dziwisz jak judasz nie dotrzymał słowa papieża i
      nie wykonał umowy testamentu i ukradł to co miał spalić a to jest pogwałcenie
      honoru papieża i papieskiego testamentu panie Dziwisz wstydu pan oszczędz
      • Gość: mariusz Ty Tygrys w Jabłuszko się przeisticzyłeś???????? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.05, 13:48
      • wredna_jedza Kulturalny inaczej? 08.06.05, 14:10
        Wiesz, jestes nieuleczalnym przypadkiem, ale "baranek" w ścianę powienien pomóc!
        Jak nie wiesz nic na temat, to nie zabieraj głosu. O tym, że Dziwisz wróci do
        Krakowa jako następca Macharskiego, to się już w grodzie Kraka mówiło od dawna :P
        Ale co takie jabłuszka mogą wiedziec, jak sobie tylko na drzewku wiszą :D
      • Gość: Zgred Re: Abp Dziwisz w drodze do Krakowa IP: *.adsl.hansenet.de 08.06.05, 14:22
        Jestes niezlym Jabluszkiem sadzac po tym co napisales o Metropolicie Krakowa.
        Jak widze jestes rowniez na bakier z wiedza na temat Jezusa. Jednak proponuje
        dokladnie sluchac i patrzec na to co bedzie sie dzialo w Metropolii Krakowa. I
        to juz za kilkadziesiat dni. Twa ciekawosc co zawiera ten testament zatka Cie i
        to dokladnie. Wiec wstydu oszczedz Sobie i nie obrazaj Metropolity .
    • princealbert ciekawe co pozostawi po sobie ks.Jankowski? 08.06.05, 14:14
      pewnie prosty habit, sandaly i kilka notatek...
      • wredna_jedza Re: ciekawe co pozostawi po sobie ks.Jankowski? 08.06.05, 14:19
        -Butelkę wina "Monsignore"
        -Bursztynowy ołtarz [nieskończony bo kasy brak]
        -jaguara
        -zadowoloną minę ministrantów na swej plebanii
        Jak dla mnie anty-wzór duszpasterza. :) Wcale mnie nie zaskoczyło, że go Dziwisz
        nie wpuścił na audiencję do papieża :)))))
    • Gość: smutny Re: Abp Dziwisz w drodze do Krakowa IP: *.chello.pl 08.06.05, 14:37
      Widze ze juz wszystko wrocilo do starych (dobrych?) czasow. Poziom komentarzy i oczernianie wszystkiego co sie tylko da. A to Polska wlasnie...
      Po prostu szkoda...
    • enfer Abp Dziwisz to krętacz! 08.06.05, 15:01
      nie można ufać dziwiszowi: papież napisał mu spal, a ten nie, zbuduje sobie karierkę, dziwisz nie wykonuje testamentu
      • Gość: @ Re: Abp Dziwisz to krętacz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 15:04
        "Ja chciałbym służyć całemu społeczeństwu"
        -należy miec nadzieję, że tylko katolickiemu?
      • Gość: fritz [...] IP: *.adsl.solnet.ch 08.06.05, 17:31
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: camel o w morde.,.jaki ubogi IP: 81.19.200.* 08.06.05, 15:09
      tez chce taka uboga limuzyne
      • kozaczek3 Też byś miał taką limuzynę,gdybyś papieżowi dawał 08.06.05, 15:59
        dowody lojalmości i przywiązania.
        Amen.
        do "camel"
    • mike-great Kiedy Papież będzie święty? 08.06.05, 15:21
      Kiedy Papież będzie święty?
    • Gość: ciekawski Notatki należa do JP2, a nie do społeczeństwa IP: *.ramtel.com.pl 08.06.05, 15:32
      uszanujcie wole zmarłego, chciał by je spalić, to spalcie

      ciekawosc to 1 stopien do piekla...
      • ratatatam Re: Notatki należa do JP2, a nie do społeczeństwa 08.06.05, 16:03
        nie - notatki naleza do tego komu zmarly je pozostawil - w tym wypadku
        zostawil je kosciolowi kat. z dyspozycja by dziwisz zrobil z nimi co uwaza za
        stosowne...
        • Gość: Miś Re: Notatki należa do JP2, a nie do Dziwisza IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 08.06.05, 17:30
          Ponizej skopiowalem fragment testamentu Jana Pawla II, w ktorym pisze on co
          zrobic z jego notatkami:

          "Nie pozostawiam po sobie własności, którą należałoby zadysponować. Rzeczy
          codziennego użytku, którymi się posługiwałem, proszę rozdać wedle uznania.
          Notatki osobiste spalić. Proszę, ażeby nad tymi sprawami czuwał Ks. Stanisław,
          któremu dziękuję za tyloletnią wyrozumiałą współpracę i pomoc...."

          Wg mnie wola Jana Pawla II byla jednoznaczna. Gdy pisal ten fragment byl w
          pelni sil umyslowych i fizycznych. Mam w zwiazku z tym jednoznaczna opinie o
          arcybiskupie Dziwiszu. Nie bede tej opinii tu wyrazal aby nie narzac sie na
          wyzwiska tych co w niego wierza.
          • Gość: Genesis Re: Notatki należa do JP2... IP: 129.81.192.* 08.06.05, 23:30
            Dokladnie tak! Jan Pawel II nakazal spalenie
            swoich notatek - a obecny aryb. Dziwisz mial
            DOPILNOWAC by tak sie stalo!!!
          • adas313 Re: Notatki należa do JP2, a nie do Dziwisza 09.06.05, 03:27
            > Notatki osobiste spalić.

            I tu się nasuwa pytanie "Co jest notatką osobistą a co nie?".
            Wszystko nieopulikowane? A może jest notatką osobistą jakiś pamiętnik, jakieś
            rozpoczęte listy do przyjaciół, ale szkic, zarys jakiejś planowanej encykliki
            czy adhortacji już nią nie jest?
            Może zamiast lać jad na Dziwisza z jednej strony i uprawiać sloganową apologię
            z drugiej to warto najpierw dojść do jakiegoś konsensusu w tym drobnym ale
            ważnym szczególiku?

            Tym bardziej że do tego dochodzą jeszcze dwie rzeczy:
            1. Edykt kard. Ruiniego żądający okazania WSZELKICH pism śp. JPII (czyli...
            sprzeczny z testamentem JPII), jak ktoś się czuje na siłach rozstrzygać co jest
            ważniejsze - proszę bardzo, chętnie posłucham - ja osobiście nie mam pomysłu.
            2. W kontekście postawionego na początku pytania: obecnie poza abp. Dziwiszem
            nikt nie wie co tak naprawdę jest w notatkach JPII. Nikt nie wie nawet ile tego
            jest. 500 stron? 1000? Raczej dużo, skoro (o ile wiem) Dziwisz sam tego nie
            zdążył jeszcze dogłębnie przeczytać. To jak ma palić?

            No ale zawsze wygodniej puścić myślenie drogą na skróty i bazując na jednej-
            dwóch luźnych wypowiedziach Dziwisza zbudować plotkę, lub nie poparty dowodami
            zarzut by pobłyszczeć na forum "intelektem". Najlepiej w ogóle zrobić z niego
            TW zwerbowanego przez o. Hejmo. Wszak cechą liberalnej demokracji jest
            domniemanie winy, a nie niewinności.

            Choć oczywiście jeśli został naruszony testament JPII, to należy to
            napiętnować. Ale czy do tego doszło? Nie wiem.

            A tak swoją drogą jestem ciekaw jakie byłyby wypowiedzi na forum gdyby Dziwisz
            spalił wszystko, lub spalił tylko część.
            • Gość: wredna_jędza Re: Notatki należa do JP2, a nie do Dziwisza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.05, 10:39
              > A tak swoją drogą jestem ciekaw jakie byłyby wypowiedzi na forum gdyby Dziwisz
              > spalił wszystko, lub spalił tylko część.
              Hehehe, Dan Brown by stworzył kolejną sensacyjną książkę :))))))))))) Gdzie by
              udowadniał, że siedział na kominie i z dymu odtworzył notatki :))))))))
              A na forum lałby się jad, że dlaczego wszystko spalone, co tam takiego było, że
              może coś "niewygodne" dla kościoła...
              Perełkę o tym, że pod koniec życia papież był zafascynowany ... islamem, już
              czytałam. I że niby dlatego kazał spalić notatki [tyle że zapis o spaleniu
              pochodzi z wiosny 1979 roku - jakby sobie ktoś zapomniał w ferworze komentowania].
            • piotr7777 Re: Notatki należa do JP2, a nie do Dziwisza 09.06.05, 22:40
              adas313 napisał:

              > > Notatki osobiste spalić.
              >
              > I tu się nasuwa pytanie "Co jest notatką osobistą a co nie?".
              > Wszystko nieopulikowane? A może jest notatką osobistą jakiś pamiętnik, jakieś
              > rozpoczęte listy do przyjaciół, ale szkic, zarys jakiejś planowanej encykliki
              > czy adhortacji już nią nie jest?
              Wszystko napisane własnoręcznie a nieujawnione jest notatką osobistą.
              > Może zamiast lać jad na Dziwisza z jednej strony i uprawiać sloganową
              apologię
              > z drugiej to warto najpierw dojść do jakiegoś konsensusu w tym drobnym ale
              > ważnym szczególiku?

              > Tym bardziej że do tego dochodzą jeszcze dwie rzeczy:
              > 1. Edykt kard. Ruiniego żądający okazania WSZELKICH pism śp. JPII (czyli...
              > sprzeczny z testamentem JPII), jak ktoś się czuje na siłach rozstrzygać co
              jest
              >
              > ważniejsze - proszę bardzo, chętnie posłucham - ja osobiście nie mam pomysłu.
              Ale przecież sporo pism zniszczonych zostało przez samego papieża za życia a
              testament należało wykonać niezwłocznie, więc sprzeczności tu nie ma.
              > 2. W kontekście postawionego na początku pytania: obecnie poza abp. Dziwiszem
              > nikt nie wie co tak naprawdę jest w notatkach JPII. Nikt nie wie nawet ile
              tego
              >
              > jest. 500 stron? 1000? Raczej dużo, skoro (o ile wiem) Dziwisz sam tego nie
              > zdążył jeszcze dogłębnie przeczytać. To jak ma palić?
              Dziwisz w ogóle nie miał tego czytać tylko spalić bez czytania.
              > No ale zawsze wygodniej puścić myślenie drogą na skróty i bazując na jednej-
              > dwóch luźnych wypowiedziach Dziwisza zbudować plotkę, lub nie poparty
              dowodami
              > zarzut by pobłyszczeć na forum "intelektem". Najlepiej w ogóle zrobić z niego
              > TW zwerbowanego przez o. Hejmo. Wszak cechą liberalnej demokracji jest
              > domniemanie winy, a nie niewinności.
              Z faktami sie nie dyskutuje. Zapis testamentu nie został wykonany - nikt nie
              osądza czy można Dziwiszowi postawić zarzut czy nie.
              > Choć oczywiście jeśli został naruszony testament JPII, to należy to
              > napiętnować. Ale czy do tego doszło? Nie wiem.
              Doszło.
              > A tak swoją drogą jestem ciekaw jakie byłyby wypowiedzi na forum gdyby
              Dziwisz
              > spalił wszystko, lub spalił tylko część.
              Jak ktoś z założenia pluje na KK zawsze znajdzie powód aby pluć.
        • Gość: trex Re: Notatki należa do JP2, a nie do społeczeństwa IP: 195.205.97.* 08.06.05, 19:53
          O ile pamiętam, to w testamencie napisane było coby spalić notatki. Ale cóż,
          jego reminiscencja Abp. wie lepiej i nie nam durnym, maluczkim oceniać wyroki
          światłości. A poza tym, to abp.Dziwisz nie jest darem Jana Pawła II. Ale też się
          nie dziwię - zająć jak to zając, czasem przywali w bruzdę i to zdrowo.
          • Gość: on Re: Notatki należa do JP2, a nie do społeczeństwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 20:10
            nie no napisane bylo zeby nad tym czuwal dziwisz dla mnie sprawa jest jasna -
            czuwal czyli podejmowal decyzje jakie uzna za stosowne ale moze sie myle
            • piotr7777 Re: Notatki należa do JP2, a nie do społeczeństwa 08.06.05, 21:16
              > nie no napisane bylo zeby nad tym czuwal dziwisz dla mnie sprawa jest jasna -
              > czuwal czyli podejmowal decyzje jakie uzna za stosowne ale moze sie myle
              Zacytuję ci piosenkę KSU:
              "Nie dopatruj się tego czego nie ma
              Kiedy stres zamieniasz na chaos
              Jeśli pęka butelka po winie
              To oznacza, że wina było mało.
              Drugie dno to twoja obsesja
              Chcesz by inni za ciebie myśleli
              Własnej prawdy poszukaj w sobie
              Obcą drogą nigdy nie idź"
              W myśl testamentu Dziwisz miał czuwać nad tym aby NIC nie zachowało sie z
              osobistych notatek.
              JPII nie napisał: "sprawę osobistych notatek pozostawiam do rozstrzygnięcia
              ksiedzu Stanisławowi", to chyba zrozumiałe nawet dla nieprawników.
              • Gość: wredna_jędza Re: Notatki należa do JP2, a nie do społeczeństwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.05, 10:42
                Zapis o spaleniu pochodzi z wiosny 1979 roku :) Teraz dzięki Bogu mamy rok 2005 :)))
                Każdy późniejszy zapis, lub wola wyrażona ustnie [w obecności dwóch świadków]
                może ten zapis zanegować.
                A póki co, abp Dziwisz od 1979 roku nie siedział na Księżycu, grając z
                Twardowskim w karty, tylko był przy papieżu. Skąd wiesz, co papież powiedział,
                co należy zrobić z jego notatkami? I kto był tego świadkiem?
                • piotr7777 Re: Notatki należa do JP2, a nie do społeczeństwa 09.06.05, 22:32
                  Gość portalu: wredna_jędza napisał(a):

                  > Zapis o spaleniu pochodzi z wiosny 1979 roku :) Teraz dzięki Bogu mamy rok
                  2005
                  > :)))
                  > Każdy późniejszy zapis, lub wola wyrażona ustnie [w obecności dwóch świadków]
                  > może ten zapis zanegować.
                  > A póki co, abp Dziwisz od 1979 roku nie siedział na Księżycu, grając z
                  > Twardowskim w karty, tylko był przy papieżu. Skąd wiesz, co papież powiedział,
                  > co należy zrobić z jego notatkami? I kto był tego świadkiem?
                  Choćby dlatego, że sam Dziwisz o żadnej innej woli papieża ani o żadnych
                  świadkach nie mówi.
                  A już na pewno JPII nie zapisał swoich notatek Kościołowi ani też
                  społeczeństwu, więc nie można mówić, że należą do "Kościoła i społeczeństwa".
                  Testamtent został ogłoszony i to zamyka dyskusję. Dziwisz złamał wolę papieża,
                  moze i w dorbej wierze, ale obiektywnie się sprzeniewierzył.

    • ratatatam (re) kreacja 08.06.05, 15:59
      no to widze ze sie nam ostro kreuje nowego przywodce duchowego - nie mam nic
      przeciwko dziwiszowi ale ta transmisja na zywo z jego "pielgrzymki do polski"
      to sledzenie kamerami kazdego kroku- pstrykanie zdjec na kazdym miejscu -
      swiadczy jedynie o tym jak potezne sily zaangazowaly sie w te kampanie - nie
      wiem tylko czy wiedza co robia - bo dziwisz moze niejednemu "srodowisku"
      wyciac niezly numer... no i nieustajace pozdrowienia dla pracownika Gazety
      Wyborczej pana Lesława Maleszki
    • Gość: prawdziwy katolik Re: Abp Dziwisz w drodze do Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 16:07
      Chrystus nauczal o skromnosci sam byl bardzo skromny dlaczego biskupi nie
      stosuja sie do jego nauk mieszkaja w palacach, obwieszaja sie zlotem zachowuja
      sie jak kacyki i poganie nie maja zadnej skromnosci jak widza to biedni ludzie
      glodni Bez rzadnej nadzieji mysle ze biskupi nie powinni obnosic sie z tym
      bogactwem na ktore niezarobili.Zostali pasterzami poto aby nauczac dobra i
      glosic slowo chrystusa.POCO biskupowi ktory jest na emeryturze potrzebny jest
      ogromny palac B-p.Rybak widac malo czerpie z nauk chrystusa amen.
    • piotr7777 Re: Abp Dziwisz w drodze do Krakowa 08.06.05, 16:25
      "Papież pozostawił mi wolną rękę w tej dziedzinie."
      A z treści testamentu wynika coś zupełnie odmiennego.
      • j_76 Re: Abp Dziwisz w drodze do Krakowa 08.06.05, 22:51
        > "Papież pozostawił mi wolną rękę w tej dziedzinie."
        > A z treści testamentu wynika coś zupełnie odmiennego.

        Myślisz, że Dziwisz przez ostatnie 30 lat był na Antarktydzie i wszystko, co
        papież miał mu do powiedzenia, zapisał w testamencie?
        • piotr7777 Re: Abp Dziwisz w drodze do Krakowa 08.06.05, 23:05
          j_76 napisał:

          > > "Papież pozostawił mi wolną rękę w tej dziedzinie."
          > > A z treści testamentu wynika coś zupełnie odmiennego.
          >
          > Myślisz, że Dziwisz przez ostatnie 30 lat był na Antarktydzie i wszystko, co
          > papież miał mu do powiedzenia, zapisał w testamencie?
          Verba volant xcripta manent.
          A poza tym tłumaczeni Dziwisza przypomina mi tłumaczenie męża Terri Schiavo i
          nawet o dziwo (abstrahując że facet jest potworem) argumentacja Michaela
          Schiavo brzmiała bardziej sensownie.
    • Gość: wuuj Moze wyda ci sie to dziwnym, ale sa ludzie, dla IP: *.npsp.com 08.06.05, 17:02
      ktorych autorytetami nie sa Urban, Michnik i Jaruzelski.
    • Gość: gosc10001 Re: Abp Dziwisz w drodze do Krakowa IP: 12.106.224.* 08.06.05, 19:23
      I znowu redakcja niedoinformowana, Dziwisz pochodzi z Raby Wyznej.
      • Gość: wredna_jędza Re: Abp Dziwisz w drodze do Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.05, 10:52
        Ja już gdzieś widziałam tekst - Rawa Wyżna :)))))))
    • Gość: Ja, Polak Kochany czlowiek IP: *.k64.webspeed.dk 08.06.05, 20:05
      To duza radosc miec abp. Dziewisza u nas. Prosty, skromy a jednoczesnie wielki
      czlowiek. Oby Bóg dal mu wiele sil by mógl swoim doswiadczeniem dzielic sie z
      nami.

      Witaj w domu Ksieze Stanislawie.
      • Gość: kal Re: Kochany czlowiek IP: *.bredband.skanova.com 08.06.05, 20:17
        Ale macie w Polsce wolnosc slowa.
        "


        • [...] IP: *.adsl.solnet.ch

        Przeczytaj komentowany artykuł »
        Gość: fritz 08.06.2005 17:12 + odpowiedz


        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.



        • [...]

        Przeczytaj komentowany artykuł »
        pan_tygrys 08.06.2005 12:19 + odpowiedz


        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.



        • Re: Abp Dziwisz w drodze do Krakowa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl

        Przeczytaj komentowany artykuł »
        Gość: marta 08.06.2005 12:27 + odpowiedz


        Ty potworze!



        • [...]

        Przeczytaj komentowany artykuł »
        lalka_01 08.06.2005 12:39 + odpowiedz


        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu."


    • sclavus Re: Abp Dziwisz w drodze do Krakowa 08.06.05, 21:36
      Jestem i do usług i do nóżek padam...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka