Dodaj do ulubionych

Parada równości w W-wie

10.06.05, 19:09
11.06. 12.00-przed Sejmem-ul. Wiejska
Stańmy razem z nimi na chodniku, bo jeżeli dzisiaj zgodzimy się na to, by
władza zakazywała nam wyrażanie poglądów, to jutro obudzimy sięw państwie
totalitarnym.
Obserwuj wątek
    • mr_pope Re: Parada równości w W-wie 10.06.05, 23:06
      Stańmy razem z homoseksualistami. Wkrótce rozniesiem ten rząd i każdy następny,
      żyć będziemy w anarchii.
      • ijaw Anarchia czy zwycięstwo? 13.06.05, 13:21
        Kto ma powody do triumfu? Ci co wbrew zakazom prezydenta Warszawy zorganizowali
        paradę, czy ci, którzy uszanowali zakaz? Mr_pope mówił o anarchii, takie głosy
        pojawiają się wśród wielu ogólnie zadowolonych (!) komentarzy. Najbardziej
        rzeczowy komentarzem prasowym wydaje się artykuł w Rzeczpospolitej.


        "Wszyscy powinni być zadowoleni. Prezydent Lech Kaczyński, bo nie chciał
        zalegalizować i nie zalegalizował demonstracji gejów i lesbijek.
        Homoseksualiści, bo - tak jak chcieli - odbyli paradę i to na miarę, która
        przeszła ich oczekiwania, a w dodatku zdobyli kolejny dowód, że są
        dyskryminowani. Kontrdemonstranci, bo ich też pokazali w telewizji. Skini i
        kibice, bo znaleźli jeszcze jeden pretekst do obrzucenia ludzi butelkami i
        kamieniami. Oraz policja, bo udało się jej nie dopuścić do poważniejszych zamieszek.
        Ale czy po sobotniej manifestacji zyskała sprawa tolerancji, o którą jakoby
        chodziło organizatorom? Wątpliwe. A czy poszanowane zostały prawo i porządek
        publiczny oraz bezpieczeństwo obywateli, na co powoływał się prezydent Warszawy?
        Oczywiście nie, obydwie demonstracje, które spotkały się na ulicach stolicy,
        były tak samo nielegalne, a trzy poturbowane osoby, to o trzy za dużo.
        To może zwyciężyła przynajmniej idea obywatelskiego nieposłuszeństwa, na którą
        powoływali się niektórzy politycy i część mediów, zachęcając osoby
        niezaangażowane w ruch homoseksualistów do udziału w ich manifestacji w
        przekonaniu, że zakazana została bezprawnie? Gdy jednak do nieposłuszeństwa
        decyzjom władzy terytorialnej nawołuje wicemarszałek Sejmu, a czynnie okazuje je
        urzędujący wicepremier, to mamy do czynienia nie z obywatelskim
        nieposłuszeństwem, ale z anarchizowaniem państwa i przenoszeniem sporów
        politycznych na ulice zamiast rozstrzygania ich na drodze prawnej.
        Przytomniej od nich zachowali się zwykli warszawiacy, którzy w ankiecie
        rozpisanej przez władze miasta odpowiedzieli w większości, że choć są przeciw
        tej manifestacji, to prezydent powinien na nią zezwolić. I zostali w domach.
        Wszystkie osoby, grupy i instytucje, zaangażowane w sporze na temat parady
        równości, po którejkolwiek stronie, powoływały się na prawa, idee i wartości.
        Ale okazały się niezdolnymi do dialogu szermierzami jedynej, tylko własnej, racji.
        Andrzej Kaczyński"
        Rzeczpospolita.pl
        • ijaw Polski Śląsk oburzony udziałem K.Kutza w paradzie 13.06.05, 13:56
          Ten głos myślę, też się przyda. Z ostatniej chwili.

          "Polski Śląsk" oburzony udziałem Kutza w Paradzie Równości
          PAP -

          Ruch Obywatelski "Polski Śląsk" z oburzeniem przyjął udział wicemarszałka
          Senatu, wybitnego śląskiego reżysera Kazimierza Kutza w sobotniej Paradzie
          Równości w Warszawie.
          Prezes Ruchu Piotr Spyra napisał w oświadczeniu: "Szacunek dla prawa jest jednym
          z filarów górnośląskiej kultury, którą Kazimierz Kutz, jako wybitny reżyser, tak
          przekonywująco przedstawiał w swoich śląskich filmach. Uczestnicząc, jako
          parlamentarzysta, w nielegalnej 'Paradzie Równości' okazał ostentacyjne
          lekceważenie dla konstytucyjnej zasady demokratycznego państwa prawa".
          "Wyrażamy oburzenie z powodu udziału Kazimierza Kutza w warszawskim incydencie i
          jesteśmy głęboko przekonani, że podobne przypadki łamania prawa nie znajdą
          uznania wśród mieszkańców Górnego Śląska" - dodał.
          Kazimierz Kutz, pytany podczas demonstracji, dlaczego idzie w paradzie,
          powiedział: "Dlatego że jestem obywatelem wolnego kraju i jak próbuje się
          ukrócać wolność, to mamy prawo wyjść na ulicę". W Paradzie Równości
          uczestniczyli również inni przedstawiciele polskich władz, w tym wicepremier
          Izabela Jaruga-Nowacka i wicemarszałek Sejmu Tomasz Nałęcz."

          źródło: wp.pl




          • asiaasia1 Re: Polski Śląsk oburzony udziałem K.Kutza w para 13.06.05, 14:02
            Przepraszam , że trochę obok tematu . Myślę , że obrońca i przedstawiciel
            górnośląskiej kultury , przemawiający w imieniu zbiorowości , nie powinien robić
            rażących błędów w ojczystym języku , jest : "przekonywująco" a powinno być albo
            przekonująco albo przekonywająco .
            Pozdrawiam .
            A.
    • ijaw Re: Parada równości w W-wie 11.06.05, 23:49
      A Polaka przestraszyć totalitaryzmem to pójdzie w ogień za tym co i dalekie mu
      jak i bliskie. Podziwiam narodową mądrość.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka