Dodaj do ulubionych

"czerwoni", "lewacy"

22.07.05, 11:50
Zauważyłem, że wiele osób na forum GW lubi wypowiadać się w tematach
polityczntch. To bardzo dobrze - obywatelskim obowiązmiem jest brać czynny
udział w kreowaniu sił politycznych w swoim kraju. Jednak niestety duża część
zabierających głos jedyne co potrafi ta wyzwać i zakwalifikować nielubianą
partię czy osobę do szufladek o nazwach takich jak "czerwoni" czy "lewacy".
Co ciekawe, zwykle są to ludzie młodzi, któzy z pewnością nie doświadczyli
żadnych represji od dawnej władzy komunistycznej, lub ludzie z których
wypowiedzi wynika, że tak naprawdę w ogóle nie rozumieją kwestii
gospodarczych i socjalnych w Polsce (lub w ogóle), ale ponieważ chcą
rozmawiać o polityce to chwytają się pierwszego z brzegu archetypu,
mianowicie, że "lewica=lewactwo i zło" i szczekają głośno jak to, źle się
dzieje, że w naszym kraju rządzą czerwoni.

Podsumowując, zauważyłem pewną modę na wypowiadanie z góry i bez żadnego
zastanowienia się, że ten i ten jest "lewakiem". Jestem skłonny jak
najbardziej uszanować cudze poglądy. Jednak aby zasługiwały one na miano
poglądów, a nie bezrozumnie powtarzanych sloganów osoba je wyznająca powinna
orientować się w tym co mówi i potrafić podać jakieś logiczne argumenty. Są
na forum i takie osoby, nie przeczę, ale duża część jedyne co potrafi, to
rzucać na tego i owego oskarżenia o "lewactwo" i ogólnie podporządkowywać się
demagogii uprawianej przez niektórychj prawicowców. Wynik jest taki, że
politycy porządni posiadający konkretny program gospodarczy i socjalny są
zupełnie ignorowani tylko dlatego, że ich poglądy są nieco lewicowe, a w
oczach prosteggo człowieka "lewica, to komuna, a komuna zabrała dziadkowi
kawał ziemi i jest be"

Zauważułem za to, że sytuacja odwrotna - oskarżanie prawicowców o nazizm i
(która to ideologia jest tak samo skrajną formą rządów prawicowych jak
komunizm jest skrajną formą rządów lewicowych) zdażają się o wiele rzadziej.

Nie sadzicie, że z tego typu archetypami należy walczyć, jeżeli chcemy aby
społeczeństwo było zdolne do samodzielnego myslenia i głosowania zamiast dać
się zmanipulować demagogii?
Obserwuj wątek
    • drex1 Re: "czerwoni", "lewacy" 22.07.05, 12:55
      Dokładnie tak jest.
      Sam się nieraz zastanawiam dlaczego nie nazywa się rzeczy po imieniu.
      Prawdę mówiać wydaje się, ze to "prawica" pragnie zdyskredytować lewicową
      (humanistyczną)postawę społeczną czy polityczną. Określajać kogoś lewicowcem
      automatycznie umieszcza się go razem w szeregu ze Stalinem czy innymi
      przedstawicielami komunizmu(pzpr). A przecież oni jak i Sld z lewicą nie mają
      nic wspólnego! To już prędzej Solidarność i jej 21 sierpniowych postulatów
      cechowała się lewicowością i wrażliwością społeczną.
      Jak dla mnie Sld(pzpr) nie było i nie jest żadną lewicą. To konformiści(teraz o
      zabarwieniu liberalnym), którzy gdyby Polska była powiedzmy panstwem
      kościelnym, zostali by pewnie biskupami:)

      ..Nie sadzicie, że z tego typu archetypami należy walczyć, jeżeli chcemy aby
      > społeczeństwo było zdolne do samodzielnego myslenia i głosowania zamiast dać
      > się zmanipulować demagogii?..

      Społeczeństwo jako całość nigdy nie bedzie zdolne do samodzielnego myślenia.
      Niestety zawsze będzie ulegać demagogii i manipulacji, której jest ciągłym
      objektem.

      • Gość: Ed Re: "czerwoni", "lewacy" IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 23.07.05, 00:52
        Przychylam się do tego stwierdzenia.
    • dupek.jak.kazdy.facet Re: "czerwoni", "lewacy" 22.07.05, 15:03
      Najlepiej na Aquanecie - tam każdy kto śmie oskarżyć gen. Augusto Pinocheta lub
      gen. Francisco Franco o zbrodnie jest uznawany za "czerwonego", "lewaka" lub
      tytułowany "towarzyszem".
    • mangold Re: "czerwoni", "lewacy" 22.07.05, 15:24
      facet123 napisał:
      Jednak niestety duża część
      > zabierających głos jedyne co potrafi ta wyzwać i zakwalifikować nielubianą
      > partię czy osobę do szufladek o nazwach takich jak "czerwoni" czy "lewacy".
      > Co ciekawe, zwykle są to ludzie młodzi, któzy z pewnością nie doświadczyli
      > żadnych represji od dawnej władzy komunistycznej,


      Może żałuja teraz, że to nie oni spali na styropianie....tyle się przecież
      nasłuchali opowieści dzielnych kombatantów z Solidarnośći...

      >
      > Zauważułem za to, że sytuacja odwrotna - oskarżanie prawicowców o nazizm i
      > (która to ideologia jest tak samo skrajną formą rządów prawicowych jak
      > komunizm jest skrajną formą rządów lewicowych) zdażają się o wiele rzadziej.


      Sądzę, że to taki sam skrót myslowy jak to, że jeżeli powiesz,że masz lewicowe
      poglady to od razu młodzi gniewni prawicowcy zarzucą Ci gloryfikacje Stalina...
      co też jest przecież kompletnym bezsensem ( nie przeszkodzi im to jednak w
      superlatywch wypowiadać się o Pinochet'cie....)
      >
    • abaddon_696 Re: "czerwoni", "lewacy" 22.07.05, 15:56
      Jednak niestety duża część
      > zabierających głos jedyne co potrafi ta wyzwać i zakwalifikować nielubianą
      > partię czy osobę do szufladek o nazwach takich jak "czerwoni" czy "lewacy".
      > Co ciekawe, zwykle są to ludzie młodzi, któzy z pewnością nie doświadczyli
      > żadnych represji od dawnej władzy komunistycznej, lub ludzie z których
      > wypowiedzi wynika, że tak naprawdę w ogóle nie rozumieją kwestii
      > gospodarczych i socjalnych w Polsce (lub w ogóle), ale ponieważ chcą
      > rozmawiać o polityce to chwytają się pierwszego z brzegu archetypu,
      > mianowicie, że "lewica=lewactwo i zło" i szczekają głośno jak to, źle się
      > dzieje, że w naszym kraju rządzą czerwoni.

      Bo to wynika z braku argumentów i zwykłej niewiedzy. Gdyby było inaczej, to nie
      pisaliby bzdur, że lewica rządzi Polską, bo taka po prostu nie istnieje,
      przynajmniej w "mainstreamie" politycznym.

      > Podsumowując, zauważyłem pewną modę na wypowiadanie z góry i bez żadnego
      > zastanowienia się, że ten i ten jest "lewakiem".

      A ja się za "lewaka" nie obrażam:)

      > Nie sadzicie, że z tego typu archetypami należy walczyć, jeżeli chcemy aby
      > społeczeństwo było zdolne do samodzielnego myslenia i głosowania zamiast dać
      > się zmanipulować demagogii?

      Jasne, że trzeba, choć to długa droga...


    • antediluvian Re: "czerwoni", "lewacy" 22.07.05, 19:07
      facet123 napisał:

      > Zauważyłem, że wiele osób na forum GW lubi wypowiadać się w tematach
      > polityczntch. To bardzo dobrze - obywatelskim obowiązmiem jest brać czynny
      > udział w kreowaniu sił politycznych w swoim kraju. Jednak niestety duża część
      > zabierających głos jedyne co potrafi ta wyzwać i zakwalifikować nielubianą
      > partię czy osobę do szufladek o nazwach takich jak "czerwoni" czy "lewacy".

      Moze odpowiada za to charakter narodu?

      > Co ciekawe, zwykle są to ludzie młodzi, któzy z pewnością nie doświadczyli
      > żadnych represji od dawnej władzy komunistycznej, lub ludzie z których
      > wypowiedzi wynika, że tak naprawdę w ogóle nie rozumieją kwestii
      > gospodarczych i socjalnych w Polsce (lub w ogóle), ale ponieważ chcą
      > rozmawiać o polityce to chwytają się pierwszego z brzegu archetypu,
      > mianowicie, że "lewica=lewactwo i zło" i szczekają głośno jak to, źle się
      > dzieje, że w naszym kraju rządzą czerwoni.

      Wyjscie z zalozenia, ze oponenci ( nawet pomimo braku argumentow lub
      nieumiejetnym ich artykulowaniu) sa glupkami nie swiadczy najlepiej o
      mowiacym :\
      >
      > Podsumowując, zauważyłem pewną modę na wypowiadanie z góry i bez żadnego
      > zastanowienia się, że ten i ten jest "lewakiem". Jestem skłonny jak
      > najbardziej uszanować cudze poglądy. Jednak aby zasługiwały one na miano
      > poglądów, a nie bezrozumnie powtarzanych sloganów osoba je wyznająca powinna
      > orientować się w tym co mówi i potrafić podać jakieś logiczne argumenty. Są
      > na forum i takie osoby, nie przeczę, ale duża część jedyne co potrafi, to
      > rzucać na tego i owego oskarżenia o "lewactwo" i ogólnie podporządkowywać się
      > demagogii uprawianej przez niektórychj prawicowców. Wynik jest taki, że
      > politycy porządni posiadający konkretny program gospodarczy i socjalny są
      > zupełnie ignorowani tylko dlatego, że ich poglądy są nieco lewicowe, a w
      > oczach prosteggo człowieka "lewica, to komuna, a komuna zabrała dziadkowi
      > kawał ziemi i jest be"

      I tu sie bardzo mylisz ostatnio najczesciej spotykanym trendem jest "Lewica,
      koumna - ehh to bylo zycie"

      > Zauważułem za to, że sytuacja odwrotna - oskarżanie prawicowców o nazizm i
      > (która to ideologia jest tak samo skrajną formą rządów prawicowych jak
      > komunizm jest skrajną formą rządów lewicowych) zdażają się o wiele rzadziej.

      Mowiles cos o niewiedzy.. Niestety tutaj wychodzi na to, ze sam wiedzy nie
      posiadasz. Nazwanie Nazizmu prawicowym to juz szczyt bezczelnosci. mala def :
      Nazizm, narodowy socjalizm, oficjalna ideologia NSDAP (Nationalsozialistische
      Deutsche Arbeiterpartei, w skrócie Nazionalsozialisten). Jedna z odmian
      faszyzmu. Zatem jezeli dalej bedziesz staral sie nas przekonac iz narodowy-
      socjalizm to prawicowe poglady zmuszony bede musial uznac iz nie masz zielonego
      pojecia o czym piszesz.

      > Nie sadzicie, że z tego typu archetypami należy walczyć, jeżeli chcemy aby
      > społeczeństwo było zdolne do samodzielnego myslenia i głosowania zamiast dać
      > się zmanipulować demagogii?

      Spoleczenstwo ma ulegac socjotechnice i zawsze tak bedzie. Jednostki
      pseudo "oswiecone" nic tu nie zmienia. Spoleczenstwo w wiekszosci to ludzie bez
      glebszych refleksji nad sensem otaczajacego ich swiata ( tego dalej niz
      dzieci,dom,praca i wlasne dobra materialne )


      Pozdrawiam
    • mr_pope Re: "czerwoni", "lewacy" 23.07.05, 14:35
      Ja zauważyłem jednak coś innego. O LPR, MW czy nawet o PiS już padało tyle
      głosów o faszyzmie, nazizmie i nawet próby delegalizację za propagowanie
      ustroju. Jeszcze nie słyszałem by w parze z określeniem "SLD to komuchy" szły
      próby zdyskredytowania partii i jej delegalizację za propagowanie komunizmu.

      Zauważyłem jeszcze, że organizacje faszystowskie czy propagujące faszyzm, czy w
      ogóle funkcjonujące wewnątrz własnej grupy jak organizacje faszystowskie są
      tępione, delegalizowane, poddane ostracyzmowi i nikt nie chce ich rejestrować.
      Tymczasem istnieje mnóstwo grup, formalnych i nieformalnych, propagujących
      komunizm. I nikt im krzywdy nie robi, nie kasuje im stron internetowych.

      Kolejna rzecz, to często sie zdarza, że profesor prezentujący faszystowskie
      poglądy spotyka się z bardzo gwałtowną reakcją swojego środowiska naukowego.
      Profesor prezentujący poglądy komunistyczne nie dość, że jest lubiany przez
      współpracowników to jeszcze przez studentów.

      Fajnie by było, gdyby ludzie nie tylko przestali więc wszystkich przedstawicieli
      lewicy lewakami, ale także wówczas gdyby nie każdy prawicowiec był faszystą i
      nazistą.
      • dupek.jak.kazdy.facet Re: "czerwoni", "lewacy" 23.07.05, 15:00
        mr_pope napisał:

        > Ja zauważyłem jednak coś innego. O LPR, MW czy nawet o PiS już padało tyle
        > głosów o faszyzmie, nazizmie i nawet próby delegalizację za propagowanie
        > ustroju. Jeszcze nie słyszałem by w parze z określeniem "SLD to komuchy" szły
        > próby zdyskredytowania partii i jej delegalizację za propagowanie komunizmu.

        To prawda, tylko odwrotnie. Nie słyszałem żeby ktoś się domagał delegalizacji
        PiS czy LPR, natomiast działacze "Prawa i Sprawiedliwości" nawołują od 2 lat
        temu do delegalizacji SLD.

        fm.tychy.pl/node/view/297
        • mr_pope Re: "czerwoni", "lewacy" 23.07.05, 18:11
          Masz rację, PiSu nikt nie chciał delegalizować. LPRu i owszem, chociaż nie było
          to związane z ich programem politycznym a zupełnie z czym innym. Natomiast
          rozmaite ugrupowania "faszystowskie" co i rusz spotykają się z groźbą
          delegalizacji na skutek "propagowania faszyzmu" (chociażby MW i NOP).

          I owszem, ostatnio to głównie PiS próbuje delegalizować różne przedsięwzięcia.
          Wiesz jak to się kończy? Określaniem ich oszołomami. No dobrze, przesadzają gdy
          chcą wyrzucać komunistę z uczelni tylko za osobiste poglądy albo gdy chcą
          zamknąć knajpę bo w środku jest jedno zdjęcie Lenina. Zastanawiam się tylko czy
          cierpliwość byłaby równie duża w stosunku do zdjęcia Mussoliniego czy profesora
          będącego faszystą z przekonania.
          • Gość: jaija Re: "czerwoni", "lewacy" IP: *.elblag.dialog.net.pl 23.07.05, 23:59
            Kiedyś razem z moim chłopakiem staliśmy w kolejce w pewnym sklepie. Za nami
            stali chłopcy, ogoleni na łyso, kórzy sposobili sie do oglądania meczu, co
            sprowadzało się do kupowania hurtowych ilości piwska. Ponieważ kolejka była
            długa, a chłopcy się nudzili, postanowili sobie zakpić z nas, obrzucając
            jakimiś dziwnymi epitetami, m.in. że jesteśmy "lewackimi kuuuu..mi".
            W zasadzie nie wiem, co było w nas lewackiego. To, że nie wygladaliśmy jak oni?
            A tak w ogóle, to ja równiez nie utożsamiam "lewackości" z komunizmem, ale na
            tym forum wiele osób łączy te dwa pojęcia, zupełnie niesłusznie.
            • mr_pope Re: "czerwoni", "lewacy" 25.07.05, 19:18
              A z czym należy łączyć "lewactwo", "komunizm" czy "lewicę", hm? Z gospodarczym
              liberalizmem? Swoją drogą to naziole są durniami, nimi nie ma sensu się
              przejmować bo to nie są partnerzy do jakichkolwiek dyskusji. Co do takich
              historii, mnie na pewnym forum nazwano faszysta, prawicowcem, komuchem,
              lewakiem, itd. a wszystko w oparciu o te same poglądy:)
      • antediluvian Re: "czerwoni", "lewacy" 25.07.05, 01:21
        mr_pope napisał:


        > Zauważyłem jeszcze, że organizacje faszystowskie czy propagujące faszyzm, czy
        w
        > ogóle funkcjonujące wewnątrz własnej grupy jak organizacje faszystowskie są
        > tępione, delegalizowane, poddane ostracyzmowi i nikt nie chce ich rejestrować.
        > Tymczasem istnieje mnóstwo grup, formalnych i nieformalnych, propagujących
        > komunizm. I nikt im krzywdy nie robi, nie kasuje im stron internetowych.

        Mnie to zawsze zastanawialo.. chociazby ze wzgledu na to iz wielkokrotnie
        wieksza ilosc ofiar ma na sumieniu komunizm a nie faszyzm..
        • mr_pope Re: "czerwoni", "lewacy" 25.07.05, 19:19
          Mnie zastanawiało zawsze dlaczego faszyzm i nazizm przedstawiane są jako
          ideologie skrajnie prawicowe.
    • Gość: Robert ... IP: *.aster.pl 25.07.05, 21:08
      prawica i naziści?
      naziści - skrajną prawicą?
      naziści to raczej osobnicy będący skrajnymi socjalistami o zapędach nacjonalistycznych...

      moja klasyfikacja prawicy i lewicy różni się od Twojej, drogi facecie123, więc może wyjaśnisz na czym opierasz swoje poglądy?
      • facet123 Re: ... 26.07.05, 09:31
        Dobra, z tym nazizmem trochę przesadziłem. Nie chodzi mi o samą ideę nazizmu,
        ale o to, że prawica też ma swoją radykalną i niebezpieczną skrajność. Jeżeli
        nie jest nią nazizm (bo to faktycznie socjalizm narodowy) to może faszyzm...?
        Choć faszysm wziął swój początek od związków zawodowych więc nie jestem pewien
        jak ją nazwać. W każdym razie chodzi o absolutne podporządkowanie idei narodu,
        wrogość wobec wszystkiego co inne i obce.
        • antediluvian Re: ... 26.07.05, 10:28
          Nie czytasz postow.. juz Ci napisalem definicje starczyla ja przeczytac.. a Ty
          znowu swoje.. Podam to jeszcze raz :
          Nazizm, narodowy socjalizm, oficjalna ideologia NSDAP (Nationalsozialistische
          Deutsche Arbeiterpartei, w skrócie Nazionalsozialisten). Jedna z odmian
          faszyzmu.

          Jak widzisz znowu sie mylisz..
          • facet123 Re: ... 26.07.05, 12:40
            To ty nie czytasz. Mówię, że czepiasz się szczegółów. Powiedz mi w takim razie
            jak nazywa się skrajna forma rządów prawicowych. Wstaw ten termin
            zamiast "nazizm" w powyższych moich wątkach i wtedy wszyscy będą zadowoleni.
            • antediluvian Re: ... 26.07.05, 13:15
              O nie nie oskrzasz prawice to chociaz okresl o co ich oskarzasz :] na
              marginesie zastanawiam sie o kogo Ci chodzi bo chyba nie masz na mysli LPR i
              PiS..
              • facet123 Re: ... 26.07.05, 15:21
                > O nie nie oskrzasz prawice to chociaz okresl o co ich oskarzasz :] na
                > marginesie zastanawiam sie o kogo Ci chodzi bo chyba nie masz na mysli LPR i
                > PiS..

                Nie oskarżam konkretnych osób i ugrupowań. Dyskusja w ogóle toczyła się na inny
                temat, ale skoro tak to drążycie, to skrajnie prawicowa ideologia (która na
                szczęście w Polsce raczej nie trafiła do sejmu) to ideologia dążąca do jak
                najbardziej scentralizowanych autorytarnych rządów, państwa kościelnego,
                nacjonalizmu i delegalizacji wszelkich ugrupowań mniejszościowych. Odrazu
                uprzedzam - paradoksalnie skrajna prawica miałaby wiele cech wspólnych ze
                skrajną lewicą.

      • abaddon_696 Nazizm a prawica. 26.07.05, 14:38
        > naziści to raczej osobnicy będący skrajnymi socjalistami o zapędach
        nacjonalist
        > ycznych...

        Nieprawda. Naziści to przede wszystkim ultranacjonaliści (czyli zwykły
        nacjonalizm + rasizm, antysemityzm, szowinizm itp + państwo totalitarne), a
        nacjonalizm nie jest ściśle powiązany ani z lewicą, ani z prawicą.
        Przy czym napisałeś bzdurę, że naziści to socjaliści, bo socjalizm to ideologia
        internacjonalistyczna, negująca naród a podnosząca kwestię klas. Z nazizmem to
        się gryzie jak mało co.
        • mr_pope Re: Nazizm a prawica. 26.07.05, 19:06
          Niby gryzie się jak mało co a jednak wiele reform hitlerowskich przeprowadzono w
          duchu socjalistycznym. Najwyraźniej pomimo gryzienia się współistnienie jest
          możliwe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka