Dodaj do ulubionych

Wesele bezalkoholowe ?

    • Gość: anina Re: Wesele bezalkoholowe ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 10:30
      A co to za wesele bez alkoholu?
      • snajper55 Re: Wesele bezalkoholowe ? 18.08.05, 10:49
        Gość portalu: anina napisał(a):

        > A co to za wesele bez alkoholu?

        Wesele bezalkoholowe. ;)

        S.
    • Gość: Bubu Re: Wesele bezalkoholowe ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 10:44
      to tylko wasza sprawa, czy bedzie alkohol czy nie, tym bardziej jeżeli Wasi rodzice nie sa jego zwolennikami. Jeżeli uważacie, że goscie byliby niezadowoleni, bo nie mogliby sobie popić, to może nie warto takich osób po prostu zapraszać. Może zamiast wesela dla szukajacych darmowej napitki zrobicie obiad dla najblizszych w jakiejs miłej restauracji?
    • Gość: willow Przeciez to wasze wesele IP: 195.204.181.* 18.08.05, 10:52
      Po pierwsze to wasza uroczystosc - robcie tak jak wam najbardziej odpowiada. Po
      drugie - niech spadaja na drzewo Ci, ktorym to bedzie przeszkadzac. A poza tym
      moge Ci powiedziec, ze moja siostra tez robila wesele bezalkoholowe. Przyszla
      wiekszosc zaproszonych i zabawa byla swietna wiec chyba nei powinno byc
      problemu.
    • Gość: Paulina Re: Wesele bezalkoholowe ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.05, 11:00
      Wesele bezalkoholowe to bardzo dobry pomysł!Przynajmniej dowiecie się ilu macie
      prawdziwych przyjaciół :) bo z doświadczenia wiem ,że większość ludzi wybiera
      się na wesele tylko po to żeby się najeść i...napić za darmo...życzę więc
      powodzenia i wytrwałości w organizowaniu imprezy ;)
      • Gość: control Re: Wesele bezalkoholowe ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 14:44
        masz świetnych znajomych. Gratuluje. Ja tam nie znam nikogo, kto szedłby na
        wesele, zeby się za darmo napić, bo każdego stać na piwo czy kielicha, kiedy ma
        na to ochote.
    • Gość: bazyl79 Re: Wesele bezalkoholowe ? IP: *.comprze.com.pl / *.comprze.com.pl 18.08.05, 12:49
      Moim zdaniem to zły pomysł. Nie znaczy to oczywiście że goście muszą pić na
      umór ale bez tych kilku procentów większośc ludzi nie potrafi się po prostu
      wyluzować.Takie bezalkoholowe wesela kojarzą mi się z oazą, nie żeby było w tym
      coś złego ale przecież tak na dobrą sprawę na weselu z alkoholem każdy ma wybór
      i jak nie chce to pić nie musi (nikt mu na siłę to gardła nie nalewa)...
      • heureka7 Re: Wesele bezalkoholowe ? 18.08.05, 12:55
        dlatego chyba najlepszym wyjsciem jest tzw. zloty srodek - szampan oraz inne
        alkohole dla podreslenia wagi uroczystosci
        • snajper55 Re: Wesele bezalkoholowe ? 18.08.05, 13:31
          heureka7 napisała:

          > dlatego chyba najlepszym wyjsciem jest tzw. zloty srodek - szampan oraz inne
          > alkohole dla podreslenia wagi uroczystosci

          A aby wagę uroczystości jeszcze bardziej podnieść, proponuję rozdać gościom
          marychę lub strzykawki z kompotem. Niech się wyluzują.

          S.
          • po_godzinach Re: Wesele bezalkoholowe ? 18.08.05, 13:34
            Snajper, czy Ty jestes ekstremista?

            Zdajesz się widzieć tylko dwa kolory.
            • snajper55 Re: Wesele bezalkoholowe ? 18.08.05, 15:03
              po_godzinach napisała:

              > Snajper, czy Ty jestes ekstremista?
              >
              > Zdajesz się widzieć tylko dwa kolory.

              Jeśli alkohol podnosi wagę imprezy... To może jeszcze wagę olimpiady by tak
              podnieść ? ;)) Sportowcy też powinni być wyluzowani.

              S.
              • Gość: po_godzinach Re: Wesele bezalkoholowe ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 09:48
                Ech)
                aperitif pobudzi Ci apetyt, chianti wzmoże smak spaghetti, kieliszek koniaku
                podniesie smak popołudniowej kawy a kieliszek becherovki wypity po posiłku
                pomoże w jego trawieniu.
                Dotyczy to tez sportowców (po zawodach).

                I komu to szkodzi?

                PS. A w ogóle jest zvyt wiele fanaberii - proste zycie trzeba wieść, jak
                dawniej - jeść chleb i pic wino).
                • heureka7 Re: Wesele bezalkoholowe ? 19.08.05, 11:42
                  jasne, nasi przodkowie slowianie pili duzo wina ;D
                  • Gość: po_godzinach Re: Wesele bezalkoholowe ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 11:56
                    no nie, nasi przodkowie Słowianie pili piwo i okowitę)
                    piwo piły nawet małe dzieci, bo każdy porządny dom sa je produkował)

                    ale czyz naszymi przodkami nie są równiez narody śródziemnomorkie?)
              • Gość: też lech Re: Wesele bezalkoholowe ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 22:56
                Lech Kaczyński powiedział tak do dziada , nie do wyborcy.
        • Gość: BK Re: Wesele bezalkoholowe ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 13:52
          Tak sobie czytam to forum i czytam, i nie mogę wyjść z podziwu, że w naszym
          pięknym nadwiślańskim kraju tyle "tolerancji" dla odmiennych przekonań...
          1. Czy my mamy jakąś narodową tradycję, która stawia alkohol jako punkt honoru?
          Czy nie może być tak, że każdy organizuje swoje WŁASNE wesele według własnych
          pomysłów? Byłem na weselach we Francji - NIKT nawet nie odważył sie wtryniać w
          sposób organizowania wesela przez Parę Młodą, bo tam takt i kultura ma
          pierszeństwo przed "zasadami". Był szampan na początek i dwa rodzaje wina,
          jeden do dania głównego i drugi do deserów. Najważniejsza była zabawa i
          weselenie się, a wszystko kręciło się wokół Młodych.
          2. Mamy tendencję do oceniania innych i rościmy sobie prawo do wartościowania
          tego co robią inni. A jakim prawem? Ludzie chcą zrobić taką imprezę - to
          wyłącznie ich sprawa, nie chcą alkoholu - ok, chcą - też dobrze. Całe to bicie
          piany jest niesmaczne. A poza tym: jeżeli ludzie piszą, że byli na weselach
          bezalkoholowych i że była wspaniała zabawa, to człowiek myślący powinien
          wyciągnąć wniosek, że tak też można, a nie pisać, że na weselu alkohol MUSI
          być. Może być.Nie musi.
          3. Każdy ma swoje własne doświadczenia. Osobiście uważam, że forma, którą
          podpatrzyłem u moich przyjaciół we Francji jest najlepsza, ale każde inne
          rozwiązanie też ma swoje miejsce. O butelce wódki na głowę nigdy bym nie
          pomyślał, z racji obcych weselnych doświadczeń, ale jeżeli ktoś ma w rodzinie
          lub wśród przyjaciół tęgie głowy to proszę uprzejmie. Szanujmy upodobania
          innych i pozwólmy na wesela bezalkoholowe, jeżeli taka ich wola
          • eovin Re: Wesele bezalkoholowe ? 18.08.05, 15:50
            Zgadzam sie z BK.
            Do tego - nie podanie alkoholu wcale nie jest 'wystepkiem' przeciw gosciom.
            Jesli oni beda oburzeni to chyba raczej ich problem, ze nie potrafia uszanowac
            decyzji i cieszyc sie z panstwem mlodym w tym waznym dla nich dniu.
            Znam pare, ktorych przyjecie mialo byv bezalkoholowe. 'Mialo', bo ugieli sie i
            zgodzili na niewielka ilosc. 'Niewielka ilosc' wcale nie okazala sie taka mala
            dla tego, co zajmowal sie przygotowaniem... Potem bardzo tego zalowali. Jesli
            wiec tak zdecydowaliscie i czujecie, ze tak powinno byc to po prostu sie tego
            trzymajcie. Picie na weselu wcale nie jest jakas tradycja, ktorej nie
            przestrzeganie wiaze sie z wykleciem.
            • Gość: blorkon Re: Wesele bezalkoholowe ? IP: *.rozgadana.pl 18.08.05, 16:41
              Dziwna ta Twoja wypowiedź, choć zaczynała się sensownie.
              Dlaczego ta para żałowała, że gościom podano alkohol?
              Bo wszyscy się spili i porzygali?
              Czy chodziło o sam fakt?
    • antidotumm Re: Wesele bezalkoholowe ? 18.08.05, 14:01
      Ja pije w ilosciach minimalnych. Bylam raz na bezalkoholowym weselu. Bylo
      dretwe do bolu.
    • Gość: anusia:) Re: Wesele bezalkoholowe ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 14:10
      Jestem jak najbardziej za takimi imprezami. Byłam na dwóch takich weselach.
      Bawiłam się naprawdę bardzo dobrze. Jednak zorganizowanie takiego wesela
      kosztuje sporo energii. Trzeba mieć dużo pomysłów,żeby zająć gości. Dobrze jest
      wynająć sobie wodzireja,ktory poprowadzi zaabawę. Fajnie, jeśli zespół potrafi
      rozbawić gości- i nie jest im potrzebny do tego alkohol! Słyszałam, że są takie
      zespoły, które grają tylko na weselach bezalkoholowych:)
    • muszek0 a prawda jest taka 18.08.05, 14:30
      każdy kto na weselu na ochotę na alkohol to pijak!

      ...i złodziej na dodatek!

      "bo każdy pijak to złodziej"
    • Gość: blorkon Re: Wesele bezalkoholowe ? IP: *.rozgadana.pl 18.08.05, 16:17
      Ja tam wolę alkoholowe wesela. Lubię się CZASEM napić i jeśli akurat mam ochotę
      na weselu, to piję. Tak samo jak u babci na imieninach, czy z przyjaciółmi na
      spotkaniu, czy to w domu czy w knajpie. Generalnie wolałbym mieć wybór.
      Sam zrobiłem wesele z alko i było najlepszą imprezą na jakiej w życiu byłem.
      Bo zaprosiłem ludzi, którzy nie przyszli dla alko, tylko dla NAS. Ale ja dałem
      im wybór, jak chcą się bawić.
      Jedzenie też dobierałem nie w-g swojego gustu, ale tak, żeby każdy znalazł coś
      dla siebie. Ja miałem taką filozofię generalnie, że wesele to impreza dla ludzi
      wybranych, ważnych i też starałem się do nich dostosować.
    • Gość: ajk Re: Wesele bezalkoholowe ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 16:57
      Co do wkurzenia gości to zależy kogo zaprosiliśmy, ale pewne za to, że po takim "weselu" musielibyśmy (młodożeńcy) wyprowadzić się gdzieś, w każdym razie daleko od miejscowych gremiów opiniotwórczych!!!
      • Gość: olik Re: Wesele bezalkoholowe ? IP: *.crowley.pl 27.08.05, 00:16
        Jakie gremia opiniotworcze? Poplotkuja troche i przestana. Zsada jest taka
        niech sobie gadaja.
    • chaynik Re: Wesele bezalkoholowe ? 19.08.05, 16:56
      Tak sobie mysle - jest piwo bezalkoholowe to moze jest wino oraz gorzalka.
      Ja bym sie wkurzyl
    • Gość: TRRR Wesele bezalkoholowe? To grzech!!! IP: *.bluecom.no 27.08.05, 20:23
      Wesele bezalkoholowe? O Matko Boska, to grzech!
      • kanoi Re: Wesele bezalkoholowe? To grzech!!! 30.08.05, 00:33
        Ja miałam wesele bezalkoholowe.

        Dzisiaj sobie myśle, że nawet Jezus był na weselu ... alkoholowym, co więcej -
        sam przyczyniał się do tego, że wino się lało strumieniami:))) (Kana
        Galilejska). Bo umiał się cieszyć, być z ludźmi.

        Jeśli nie naciska nikt na was na bezalkoholowe i robicie to z przekonania - OK,
        wesele jest dla was. Ale nas, jestem pewna, posłużylismy do zawyżenia statystyk.

        Goście i tak pili "po kątach".

        A problemem w Polsce nie jest imprezka z alkoholem, ale codzienne chlanie rodaków.
    • Gość: Greg Re: Wesele bezalkoholowe ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 21:00
      Możesz być pewna, że jak zorganizujesz wesele bez alkoholu to komentarze po nim
      będą takie. Wersja oficjalna dla państwa młodych: "bez alkoholu ale udało się".
      Wersja nieoficjalna: "Drętwe wesele". Po latach nikt nie będzie pamiętał
      intencji tylko ludzie będą się śmiać że "nie było ich stać na wódkę dla gości".
      Bo wesele jest dla gości, a nie dla państwa młodych. Jeżeli nie chcesz aby
      goście się dobrze bawili to zrezygnuj w ogóle z wesela a ludzi zaproś tylko do
      kościoła.
      • muszalik20051973 Re: Wesele bezalkoholowe ? 21.09.05, 23:17
        Androny prawisz. Wszystko zalezy od tego kogo zaprosisz-czy gości
        mamusi/tatusia/teścia/teściowej czy swoich. Jak będą mieli przewagę ci pierwsi
        to mopze byc źle jak ci drudzy to wesele bez wódeczki moze być fantastytyczne.
    • Gość: Ewa Mój przyjaciel takie miał. Ale to było raczej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 19:45
      ...przyjęcie niż wesele i tylko dla najbliższej rodziny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka