2560a
30.09.05, 21:46
"- Jak czerwone liście buków czy sonety Szekspira przedstawić matematycznym
wzorem? Czy wzorem na piękno koncertów skrzypcowych Haydna może być natężenie
smyczka podzielone przez długość struny instrumentu? - pytał retorycznie w
swym wykładzie metropolita lubelski abp Józef Życiński,.."
Jakim matematycznym wzorem mozna przedstawic obluda koscielnych ksiazat?Czy
wzorem na chodzenie sladami Jezusa moze byc luksusowe auto, luksusowa
rezydencja,garnitury od znanych projektantow ? Czy uwielbienie Pana wyraza
sie w milosci fizycznej do ministrantow?
Rozdawanie doktoratow podobnym zasluzonym swiadczy o dewaluacji tytulu.
Nawet w PRLu tego nie robiono, nie nagradzano "zasluzonych" w takim tempie.