Dodaj do ulubionych

Dzień Zmarłych

31.10.05, 13:21
"Martwi nami rządzą! Spójrz człowiecze, jak narzucają nam swoją wolę! Kto
ustanowił prawa? Martwi! Kto wymyślił zwyczaje, których przestrzegamy, i
formy, które kształtują nasze życie? Martwi! A tytuły do naszej ziemi? Czy to
nie oni je spisali? Gdy geometra wytycza miedzę, zaczyna od skiby, którą
wyorał truposz! A gdy człowiek odwołuje się do mocy prawa, idzie do sędziego,
który wertuje kodeksy i sprawdza, jak podobne sprawy ustalali martwi i podąża
ich śladem. Wszyscy pisarczykowie, gdy chcą dodać powagi i autorytetu
wyrażanym przez siebie opiniom, cytują martwych; mówcy głoszący kazania i
wykłady – czyż z ich ust nie padają słowa wygłoszone przez martwych? Otóż to,
człowiecze, nasze życie toczy się koleinami, które wyznaczyli martwi!" M.
Davisson Post, "Wuj Abner"

Ja mogę tylko dołożyć, że jeśli nie postępujemy w myśl zaleceń zmarłych, to
takie postępowanie nazywamy rewolucją. Po jakimś czasie rewolucja również
staje się dziełem martwych...
Tubylec
Obserwuj wątek
    • mysha_b Re: Dzień Zmarłych 31.10.05, 15:12
      Oj Tubylcu, Ty jak zwykle jestes bardzo przewrotny. Co prawda podpierasz sie
      cytatem, ale to nie zmienia postaci rzeczy. Racz wziac pod uwage, ze ci wszyscy
      martwi teraz, zywymi byli, kiedy ustanawiali prawa itp, itd. A to co nam
      zaprezentowales to tylko popisy sofistyczne - nic wiecej :)))))))
      • rak-pustelnik Re: Dzień Zmarłych 31.10.05, 15:27
        Dobrze, dobrze! Gdy ustanawiali prawa, byli żywymi ludźmi, ale dziś dawni
        ustawodawcy są martwi, a prawa, czy zwyczaje, obowiązują nadal. I gdyby jakiś
        żywy chciał się wyłamać, to będzie ukarany, albo potępiony moralnie. Albo jedno
        i drugie razem. Wszyscy żywi, którzy chcą zmiany praw, albo zwyczajów,
        potępiani są przez ludzi podporządkowanych tym prawom i zwyczajom. Czasem
        obyczaje ustalone przez zmarłych są trwalsze od praw.
        Tubylec
        • mysha_b Re: Dzień Zmarłych 31.10.05, 15:44
          Tubylcu, czy kazde nowe pokolenie ma ustanawiac prawa od nowa? Ja rozumiem,
          czasy sie zmieniaja i prawo powinno nadazac, ale sa prawa, ktore sprawdzaja sie
          od wiekow i zmienianie ich, tylko dla zmiany, nie bardzo ma sens. Z tym
          potepieniem i kara masz racje, ale i tak w koncu wczesniej, a raczej pozniej
          racja tryumfuje. Ot, chocby przyklad czarownic i stosow, na ktorych plonely.
          • rak-pustelnik Re: Dzień Zmarłych 31.10.05, 15:49
            Ludzkość zrezygnowała z palenia czarownic na stosach w trosce o środowisko,
            które było zatruwane spalinami. W ogóle wszelkie zmiany powodowane są
            pragmatyzmem, czyli chęcią zysku. Bardziej opłacalne jest zatrudnienie
            czarownicy w celu szkodzenia sąsiadom, niż palenie ich na stosie.
            Tubylec
            • mysha_b Re: Dzień Zmarłych 31.10.05, 16:00
              Skoro tak, to powinni byli popiolu ze stosow uzywac jako wspanialego nawozu.
              Tym sposobem bylyby upiczone dwie pieczenie(nawet w sensie doslownym) na
              jednym. Nie przypuszczam, zeby ten dym byl bardziej szkodliwy niz dym z
              silnikow spalinowych. A co do czarownic, to teraz jest w modzie szkodzenie
              innym przy pomocy feng-shui. Czarownice calkiem poszly w odstawke :(
              • rak-pustelnik Re: Dzień Zmarłych 31.10.05, 16:03
                Coś jednak jest z tym Haloweenem! Zaczęliśmy o drogich zmarłych, którzy rządzą
                nami z nieba, a wylądowaliśmy na czarownicach! O upiorach też powinniśmy
                wspomnieć, żeby nie było im przykro!
                Tubylec
                • mysha_b Re: Dzień Zmarłych 31.10.05, 16:14
                  :))))))), ale to niebo, to teraz dodales. Mysle, ze rzadza i tacy, ktorzy tam
                  nie trafili. I jesli nawet nie nami w sensie doslownym, to niektorymi swoimi
                  ziomkami - ot, np Hitler :(
                  • rak-pustelnik Re: Dzień Zmarłych 31.10.05, 16:33
                    Może jest to dla Ciebie niespodzianką, ale nie zauważyłem jakoś rządów Hitlera
                    po drugiej wojnie. Za to nauki Marksa jeszcze się trzymają w niektórych
                    kręgach.Ale to jest podobnie jak z religią. Człowiekowi wierzącemu nie
                    wytłumaczy się, że kapłani jego religii również mogą się mylić. Na szczęście po
                    śmierci nie ma religii, ani kapłanów, tylko pozostają światłe wskazówki naszych
                    Zmarłych. Ja na przykład mam na uwadze mądrą wskazówkę mojego Dziadka: "Nie pij
                    synu wody, pij synu spirytus, a zawsze będziesz zdrowy". Powinienem w tym
                    momencie wspomnieć, że mój Dziadek był abstynentem. Podobnie jak mój Ojciec i
                    jak ja!
                    Tubylec
                    • mysha_b Re: Dzień Zmarłych 31.10.05, 16:43
                      Rzadow, w calym tego slowa znaczeniu, to moze i nie, ale nie jestem pewna, bo
                      az tak nie jestem zorientowana. Ale nazistowska filozofia Hitlera ma sie
                      calkiem dobrze, a jesli nie wierzysz, to zapytaj Turkow mieszkajacych w
                      Niemczech, albo Polakow, albo przypatrz sie naszej LPRowskiej elicie
                      mlodziezowej z raczetami wyciagnietymi w hitlerowskim pozdrowieniu. No jak,
                      myle sie?
                      • rak-pustelnik Re: Dzień Zmarłych 31.10.05, 16:48
                        Akurat pozdrowienie przejęli hiterowcy od zmarłych Rzymian, a pozostała część
                        tej filozofii również przejęta jest od blond-jaskiniowców czczących tylko
                        brutalną siłę i wyznających przekonanie, że silniejszy ma zawsze rację i może
                        wiecej. Ta filozofia obowiązuje od zawsze i aktualnie my też ją wyznajemy
                        wierząc w niewidzialną rękę rynku.
                        Tubylec
                        • mysha_b Re: Dzień Zmarłych 31.10.05, 16:54
                          Jakby sie tak cofac, to wyjdzie na to, ze wszystkiemu jest winien Adam, a
                          wlasciwie Ewa. A czy ona bidula myslala wtedy o jakims rynku? :)))
                          • rak-pustelnik Re: Dzień Zmarłych 31.10.05, 17:01
                            Myślała, nie myślała, ale popyt stworzyła. Na jabłko!
                            Tubylec
                            • mysha_b Re: Dzień Zmarłych 31.10.05, 17:16
                              Czy ja wiem? Jesli juz, to chyba w tej sprawie bardziej zasluzyl sie waz.
                              Zreszta nikomu z nich nie wyszlo to na dobre, tak wiec jablko powinno byc
                              najbardziej omijanym towarem na tym padole lez :)))
                              • rak-pustelnik Re: Dzień Zmarłych 31.10.05, 17:20
                                Dlatego wielu pobożnych ludzi nie znosi widoku jabłek i delektuje się smacznym
                                i pożywnym winem jabłkowym Jabcok. Takie wino jabłkowe ma własności lecznicze:
                                Pędzi mocz i wzmacnia łupież! I jest źródłem przysłowia: "Niedaleko pada tatuś
                                od jabłoni!"
                                Tubylec
                                • mysha_b Re: Dzień Zmarłych 31.10.05, 17:29
                                  :)))))))))) Ale slyszalam, ze takie wino ma jako jeden ze skladnikow siarke. A
                                  jesli tak, to powinno likwidowac lupiez. Cos Ty zla opinie wystawiasz temu
                                  szlachetnemu trunkowi, ktory zwie sie rowniez Jabolem, lub J23 :)))))))
                                  • rak-pustelnik Re: Dzień Zmarłych 31.10.05, 17:48
                                    Zewnętrzne kąpiele siarczane likwidują łupież, ae zażywanie wewnętrzne wzmacnia
                                    go! Nieodgadniona jest dobroć Jabcoka!
                                    Tubylec
                                    • mysha_b Re: Dzień Zmarłych 31.10.05, 17:59
                                      A Ty te wiadomosci a propos Jabola to masz z praktyki? :)))
                                      • rak-pustelnik Re: Dzień Zmarłych 31.10.05, 18:07
                                        Ho! Ho! Te wiadomości są zaledwie elementarzem! Bo dopiero destylat jabcoka
                                        staje się szachetnym alkoholem o nazwie calvados! A nawet sam jabcok w wyższych
                                        sferach zwany jest cydrem, dzięki czemu elity i inteligencja pracująca może pić
                                        go bez obawy o wiejskie gusta! Przeprowadziłem gruntowne studia na ten temat.
                                        Tubylec
                                        • mysha_b Re: Dzień Zmarłych 31.10.05, 18:23
                                          Czy to przypadkiem nie w "Luku Triumfalnym" Remarqua calvados jest jednym z
                                          bohaterow powiesci, i to nie drugoplanowym wcale? Ja widocznie mam gust niezbyt
                                          wykwintny, bo na tych jablkowych trunkach wcale sie nie znam. Jesli juz, to
                                          czysta z cola :)))
    • owcarek_podhalanski Re: Dzień Zmarłych 02.11.05, 08:47
      To Lenin juz nie jest wiecnie zywy? Bo jeśli jest - to znacy, ze nie mos do
      końca racji w tym, co pises, Tubylecku. Hau!
      • annah11 Re: Dzień Zmarłych 03.11.05, 01:22
        Ja nie o Leninie ale o slicznym cmentarzu i wirtualnej po nim wedrowce
        www.pere-lachaise.com/ Zapraszam na grob Chopina, ale moga byc tez inne
        w/g spisu.
        • annah11 Re: Dzień Zmarłych 03.11.05, 01:23
          Mozemy tez zapalic swieczki tutaj www.zaduszki.com/index.php#misja

          Nie doczytalam wszystkich listow tutaj, wiec moze juz ktos link wsadzil.
        • owcarek_podhalanski Re: Dzień Zmarłych 03.11.05, 13:54
          Z tego co widze, jak mo sie nazwisko na litere "Q" abo "U", to nimo sie wielkik
          sans na pochówek na tym cmyntorzu. Hau!
        • mysha_b Re: Dzień Zmarłych 03.11.05, 14:15
          Dzieki Aniu, ale wyglada na to, ze bedziecie mnie dzis mieli "z glowy". Mam
          jakiegos bzika na punkcie cmentarzy. W kazdej mijscowosci gdzie bywam zwiedzam
          cmentarz, moge po alejkach lazic godzinami. Uwielbiam te cisze i nastroj, ale
          musze sie przyznac, ze niespecjalnie jestem zainteresowana tym kto konkretnie
          jest tam pochowany. Dziwne.....

          Teraz zrobie sobie wirtualna wedrowke.
          • mysha_b Re: Dzień Zmarłych 03.11.05, 14:19
            A Cmentarz Lyczakowski???????
            Tam chcialabym pochodzic.........
            • mysha_b Re: Dzień Zmarłych 03.11.05, 15:34
              Zapalilam swieczke dla Ojca Swietego i spotkalam sie tam z Toba Aniu :)))
    • annah11 Re: Dzień Zmarłych 03.11.05, 01:55
      Zapalmy swieczke za Wojtka Bellona
      www.zaduszki.com/pamieci.php?mode=view&id=907
      • owcarek_podhalanski Re: Dzień Zmarłych 03.11.05, 13:57
        Jo zapaliłek. Mom nadzieje, ze nie zarzucom mi, ze mój podpis "nie licuje z
        powagą serwisu" i nie przerobiom mnie na anonima. Hau!
        • annah11 Re: Dzień Zmarłych 03.11.05, 22:55
          Dziwne Owcarku, ale jak zajrzalam tam dzisiaj, to mojego imienia i nazwiska nie
          bylo i Ciebie tam tez nie widac, wiec wsadzilam swoje imie jeszcze raz i
          swieczke zapalilam. Moze nikt jej nie zgasi?
          • mysha_b Re: Dzień Zmarłych 03.11.05, 23:59
            Aniu, jakze nie?, ja Owcarka podhalanskiego widzialam :)))
          • mysha_b Re: Dzień Zmarłych 04.11.05, 00:14
            Faktycznie Aniu, zajrzalam powtornie i tym razem Owcarka nie bylo.
            Przypuszczam, ze moderator uznal ten podpis za zart - czego sie Owcarek zreszta
            obawial - i zamienil podpis na "anonim". A Twoj podpis widzialam przy Ojcu
            Swietym.
            • annah11 Re: Dzień Zmarłych 04.11.05, 08:07
              mysha_b napisała:

              > Faktycznie Aniu, zajrzalam powtornie i tym razem Owcarka nie bylo.
              > Przypuszczam, ze moderator uznal ten podpis za zart - czego sie Owcarek zreszta
              >
              > obawial - i zamienil podpis na "anonim". A Twoj podpis widzialam przy Ojcu
              > Swietym.

              A ja znowu siebie przy Ojcu sw nie widzialam. Natomiast znajomemu powiedzialam o
              stronie gdzie jest jego dawno zmarly przodek i zaraz cala znajomego rodzina
              swieczki pozapalal. Dalam logo tego wirtualnego cmentarza w zakladkach mojego bloga.
              • mysha_b Re: Dzień Zmarłych 04.11.05, 12:31
                > Dalam logo tego wirtualnego cmentarza w zakladkach mojego b
                > loga.

                To bardzo dobrze, bo ja dosc czesto korzystam z roznych linkow na Twojej
                stronie blogowej :)))
            • owcarek_podhalanski Re: Dzień Zmarłych 04.11.05, 11:15
              Moderator nie wiedzioł, ale ... pon Wojtek chyba wie, ze to nie był zaden
              wygłup. I to przede syćkim sie licy. Hau!
              • annah11 Re: Dzień Zmarłych 04.11.05, 11:19
                I ja tak mysle Owcarku! Dziwne, bo jak wczoraj swieczke zapalilam i podpisalam
                imieniem i nazwiskiem to jej dzisiaj nie znalazlam, to zapalilam druga i mam
                nadzieje ze sie pali.
    • owcarek_podhalanski Re: Dzień Zmarłych 03.11.05, 14:03
      A tak w ogóle, Tubylecku, to wreście zrozumiołek, o co idzie w tej całej hecy z
      reinkarnacjom - coby mozno było godać, ze prawodawcy cały cas zyjom, ino w
      inksym wcieleniu. Hau!
      • annah11 Pewna smutna rocznica - Krakow 66 lat temu 07.11.05, 09:47
        Dziś mija 66 rocznica "Sonderaktion Krakau", akcji aresztowania przez gestapo
        profesorów krakowskich uczelni wyższych. Jutro z tej okazji odbędzie się
        uroczyste spotkanie w Collegium Novum Uniwersytetu Jagiellońskiego.

        "Sonderaktion Krakau" czyli Akcja Specjalna Kraków, została przeprowadzona w
        południe 6 listopada 1939 roku przez nazistowską tajną policję państwową. 183-ch
        profesorów i wykładowców Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Akademii
        Górniczo-Hutniczej zwabiono do gmachu Collegium Novum, po czym aresztowano i
        wywieziono do obozu koncentracyjnego Sachsenhausen-Oranienburg.

        Wobec protestów światowej opinii publicznej, po interwencjach Kościoła
        katolickiego, rządu włoskiego oraz krajów neutralnych, zwolniono stu uczonych.
        Kilkunastu naukowców zmarło w obozach. Byli wśród nich między innymi: wybitny
        historyk prawa Stanisław Estreicher, historyk literatury Ignacy Chrzanowski oraz
        profesor zoologii Michał Marian Siedlecki.
        • owcarek_podhalanski Re: Pewna smutna rocznica - Krakow 66 lat temu 07.11.05, 11:11
          Ignacy Chrzanowski! To jo do matury zamiast ucyć sie literatury staropolskiej z
          oficjalnyk podręcników, ucyłek sie z przedwojennego podręcnika Chrzanowskiego.
          Jak widać - z dobrym skutkiem, bo mature zdołek. Hau!
          • annah11 Re: Pewna smutna rocznica - Krakow 66 lat temu 07.11.05, 22:03
            Moze trzeba by wirtualna mogile tym i innym zamordowanym zalozyc? Tyle mam
            "intencji" ale jeszcze zadnej nie zrealizowalam. Tyle ze niedawno przejrzalam
            wszystkie wpisy i nie bylo teego wspomnienia, ale moze bedzie...?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka