calipso2
13.01.06, 14:06
Mam spory problem w relacjach z moim chłopakiem. Zarabiam więcej od niego co
wynika też z faktu, że jestem dużo lepiej wykształcona.
Mamy z tym duzo klopotów, bo moj chłopak chce za wszystko płacić. Tak jakby
sobie nie wyobrażał, że ja mogłabym zapłacić za swój bilet do kina, czy
drinka, już nie mówiąc o płaceniu za niego. Ponieważ ma mało pieniędzy
przestaliśmy gdziekolwiek wychodzić. Nudzę się. Mam dość weekendów spędzonych
przed telewizorem z butelką piwa w ręku w moim oczywiście mieszkaniu. Ja mam
pieniądze i chciałbym żebyśmy gdzieś chodzili, ale nie wiem jak mu
zaproponować, że mogłabym fundować. To taki delikatny temat w przypadku
mężczyzn. Nasz związek "wisi na włosku".
Czy nasz związek nie ma przyszłości?