Dodaj do ulubionych

Zegnam Was

24.01.06, 16:45
Dziekuje Yomie, supaariemu, po_godzinach, craxowi, blinskiemu i promilowi
(jesli kogos podobnego nie wymienilam a sie poczuwa, takze mu, badz jej,
dziekuje)! Mozna bylo pogadac, poczytac, posmiac sie!

Jezeli jednak to forum ma byc laboratorium polskiego spoleczenstwa, to
rzeczywiscie, nie ma reguly bez wyjatku...

Regula zas sa osoby typu mala.mi, zloty_delfin, lolle2 & Cie., osoby
prymitywne, mito- i megalomani/ki, sfrustrowane, niedopieszczone, juz stare,
zanim jeszcze zaczely byc mlode, rzucajace urok na jakakolwiek dyskusje,
zadajace ciosy ponizej pasa, wchodzace na Rodzicow, Dziadkow, Mezow i
Dzieci...bez zenady i poczucia wstydu.
Wstyd jest wstepem do moralnosci, jakiejkolwiek...

Zycze owocnych dysput a gdybyscie mieli jeszcze problemy z palaczami na
klatkach schodowych, czy tez pasazerach autobusow....nie zapomnijcie o,
takiej na przyklad, lapidacji....

Marysia
Obserwuj wątek
    • nancyboy Re: Zegnam Was 24.01.06, 16:48
      Idziesz na forumowy odwyk?
    • po_godzinach Re: Zegnam Was 24.01.06, 16:49
      Cześć, Marysiu - i baw się dobrze :)

      Jakby co - mejlujemy :)

      Ucałowania dla męża i dzieci.
      • Gość: Echo Caluski!!! IP: *.dsl.snfc21.sbcglobal.net 24.01.06, 17:03
    • yoma Re: Zegnam Was 24.01.06, 17:07
      Będzie mi Ciebie brakowało. Odezwij się kiedyś :)
    • braineater Re: Zegnam Was 24.01.06, 17:25
      Trzymaj się dziewcze:)
      Przynajmniej możesz z duma w CV wpisać - przetrwałam kilka miesięcy na Forum
      Społeczeństwo, a to robi większe wrażenie, niż papier z szkółek survivalowych:)

      Pozdrowienia:)
    • Gość: lennart.a Re: Zegnam Was IP: *.4web.pl 24.01.06, 17:55
      Marysiu, na tym forum nie udzielałam się, ale czytałam wpisy. Zgadzałam się
      tylko z nielicznymi, m.in. z Twoimi. O tematyce nie wspomnę. Nie pisałam,
      ponieważ postanowiłam, że już nigdy nie będę kopać się z koniem. Jestem zbyt
      skopana po uczestnictwie w dyskusji na forum Polonia. Mam dla Ciebie b.dużo
      sympatii. Jeśli "75" znaczy rok Twojego urodzenia, to jesteś w wieku mojej
      córki. Serdecznie pozdrawiam.
    • 3promile Re: Zegnam Was 24.01.06, 18:09
      Marycha, ty nie filozuj, ty wracaj!!!
    • zloty_delfin Re: Zegnam Was 24.01.06, 18:26
      > Regula zas sa osoby typu mala.mi, zloty_delfin, lolle2 & Cie., osoby
      > prymitywne, mito- i megalomani/ki, sfrustrowane, niedopieszczone, juz stare,
      > zanim jeszcze zaczely byc mlode, rzucajace urok na jakakolwiek dyskusje,
      > zadajace ciosy ponizej pasa, wchodzace na Rodzicow, Dziadkow, Mezow i
      > Dzieci...bez zenady i poczucia wstydu.
      > Wstyd jest wstepem do moralnosci, jakiejkolwiek...

      Pod który z tych zarzutów podpadam?
    • supaari Hę??? 24.01.06, 18:33
      Nieeee!!!
      No chyba, że dostałaś taką pokutę!
    • eeela Re: Zegnam Was 24.01.06, 18:41
      No nie, cholera. Ledwo tu przyszlam, a ta idzie. Obiecalas, ze jeszcze kiedys
      pogadamy!
    • blinski Re: Zegnam Was 24.01.06, 19:27
      dzięki za miłe słowo:)
      ale mimo wszystko, mówiąc o złotym_delfinie czy małej.mi sporo przesadziłaś
      moim zadaniem. nie to że bronię ich, bo same nie potrafią - z pewnością
      obroniłyby się przed zarzutami same; ale chciałem sam wtrącić, że
      niesprawiedliwe je potraktowałaś. wg. mnie są akurat są to forumowiczki, które
      posiadając odmienne od moich (i na pewno twoich) poglądy trzymają mimo to
      poziom dyskusji z adwersarzem. przynajmniej ja je tak odbieram.
      ciao i trzymaj się:)
      • zloty_delfin Re: Zegnam Was 24.01.06, 19:30
        Dzięki Blinski za Twoje wyrobione poczucie sprawiedliwości. Ja tak samo myślę o
        Tobie.
      • po_godzinach Re: Zegnam Was 24.01.06, 19:33
        a teraz?
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=35519687&a=35526787
        • zloty_delfin Re: Zegnam Was 24.01.06, 19:34
          To o mnie chodzi?
          • po_godzinach Re: Zegnam Was 24.01.06, 19:35
            nie :)
        • blinski Re: Zegnam Was 24.01.06, 20:23
          hm, wiesz - w porównaniu do niektórych tutaj obrażanie innych w postaci
          propozycji pójścia do psychoterapeuty było naprawdę lajtowe:) ale rzeczywisćie,
          to irytujące kiedy taki domorosły psycholog wyskoczy ci z takim kwiatkiem:)
          • mala.mi74 Re: Zegnam Was 24.01.06, 21:20
            Racja-powinnam to Marysi napisac na privie, bede pamiętac na przyszłośc.
            To była moja odpowiedź na te wszytskie (delikatnie ujmując) niekulturalne i
            personalne odzywki ktore marysia mi fundowała za kazdym razem kiedy tylko
            odezwalam sie na forum. W dodatku za kazdym razem nie na temat...
            Widocznie nie potrafiła ze mną pogadac rzeczowo, tylko wyłacznie mnie atakowac
            i to za kazdym razem ponizej pasa ( w przenosni i dosłownie).W sumie były chyba
            tylko 2-3 watki w ktorych mówila do mnie jak do człowieka.
            A odnosnie psychoterpaii to nie moje zdanie,ale kogos fachowego kto mi zaglda
            czasem przez ramie;)
            Mimo wszystko wybaczam z powodów wiadomych i zycze wszystkiego dobrego na
            przyszłośc:)
            Jak ktos chce ze mna pogadac jak z czlowiekiem to moze zawsze to zrobic bez
            personalnych ataków - mnie nie chodzi w dyskusjach o czyjes poglady czy nawet
            lepsze czy gorsze argumenty,ale o poziom kultury relacji ,nawet tych
            internetowych.
            Pozdr
            • mala.mi74 Re: Zegnam Was 24.01.06, 21:23
              ps. a odnosnie z.delfina to jestem delikatnie mówiac zdziwiona, bo delfin to
              chyba jedna z najbardziej kulturalnych osób tutaj ,ktore chyba rzadko daje sie
              sprowokowac.
              Stad mój wniosek ,że raczej nie chodzi o nasze osoby,ale o nasze bardzo
              niewygodne poglady...no cóz...
              Pozdrawiam tych co zostają i tych co na tarczy...
              • blinski Re: Zegnam Was 24.01.06, 21:30
                nie wiem czy niewygodne, ale na pewno odmienne:)
                • mala.mi74 Re: Zegnam Was 24.01.06, 21:34
                  blinski napisał:

                  > nie wiem czy niewygodne, ale na pewno odmienne:)

                  Jak ktoś zakłada agresywne watki w których używa niewybrednych epitetów to albo
                  atakowane przez niego poglądy są niewygodne(moze poruszaja sumienie?), albo
                  ktos sie danych poglądów,czy swojej wizji tych pogladów boi...
                  Ale to nie na temat watku, nie zasmiecajmy:)pzdrrrrr;)
                  • blinski Re: Zegnam Was 24.01.06, 21:45
                    .. albo jest poirytowany swoją bezsilnością wobec powszechności poglądów
                    uznawanych prze siebie za szkodliwe, i daje temu wyraz na forum. są ludzie o
                    mocniejszych i słabszych nerwach.
                    :)
              • zloty_delfin Re: Zegnam Was 24.01.06, 21:57
                Wiesz, Mała.mi, jak przeczytałam pierwszy post tego watku to szczena mi opadła.
                Z Marysią miałam wielkie spięcie na początku forumowej znajomości, ale potem ją
                przeprosiłam, bo potrafię się przyznać do błędu. Uważam Marysię za osobę
                inteligentną. Lubiłam czytać jej wypowiedzi. Ostatnio nawet sympatycznie mi się
                z nią gawędziło. Ale jeżeli uznaje kogoś za prymitywnego, sfrustrowanego i
                zarzuca popełnienie czegoś co nie miało miejsca, dlatego że ktoś się z nią nie
                zgadza to przepraszam, ale muszę zapytać: kto tu jest niedowartościowany i
                sfrustrowany?

                Pobawiłam się w detektywa i prześledziłam Wasze rozmowy. Nie mogę się z Tobą
                nie zgodzić.

                Droga Marysiu, napisałaś kiedyś pod moim adresem "ignorancja jest łaską". Teraz
                ja Ci powiem, że hipokryzja nią nie jest.
                • mala.mi74 Re: Zegnam Was 24.01.06, 22:21
                  Hmm...mnie raczej dziwi obrazenie sie na propozycje wizyty u psychoterapeuty.
                  Mam do czynienia z racji rodzinki z psychoterapeuta i racji przyjaźni z
                  psychologami i wizyta u psychoterapeuty to wg mnie taka sama wizyta jak u
                  dentysty czy okulisty. Własciwie,tak juz reklamując to polecam ja kazdemu
                  (wizyte),ale terapii rzecz jasna -nie kazdemu. Wizyta polega zawsze na
                  zadawaniu pytan pacjentowi, a do wnioskow to juz musi on sam dojsc. Zreszta
                  podobnie jest (tyle ,ze jesli chodzi o duchowośc w oróznieniu od psychiki) ze
                  stalym spowiednikiem czy kierownikiem duchowym- z rad tychze ja sama korzystam
                  i wielokrotnie o tym pisałam bez jakiegokolwiek wstydu(!).
                  Dlatego nie wiem skad ta obraza, moze z tego powodu,że powinnam to napisac na
                  priva-ok.
                  No ale zostawmy moze juz te rozwazania(te raczej kieruje do wszytskich), w
                  sumie o juz nieobecnych źle nie powinno sie mówic/pisac:)
                  Dobrej nocki
                  • blinski Re: Zegnam Was 24.01.06, 22:57
                    hm, po prostu polecanie komuś psychoterapeuty jest odbierane jako imputowanie
                    jakiejś choroby psychicznej. i w sumie raczej taki jest na ogół zamysł
                    zgłaszających takie propozycje:)
                    btw, czemu nie poleciłaś jeszcze psychoterapeuty echo? chyba przyznasz, że ona
                    się tutaj najbardzije nadaje na kurację:)
                    • mala.mi74 Re: Zegnam Was 25.01.06, 08:38
                      blinski napisał:

                      > hm, po prostu polecanie komuś psychoterapeuty jest odbierane jako imputowanie
                      > jakiejś choroby psychicznej. i w sumie raczej taki jest na ogół zamysł
                      > zgłaszających takie propozycje:)
                      > btw, czemu nie poleciłaś jeszcze psychoterapeuty echo? chyba przyznasz, że
                      ona
                      > się tutaj najbardzije nadaje na kurację:)

                      Czym innym zajmuje się psychiatria,a czym innym psychologia czy psychoterapia.
                      Psychiatra zostaja absolwenci medycyny ze specjalizacja w tym kierunku i
                      psychiatria zajmuje się chorobami psychicznymi ,a psychologia to nauka o
                      psychice człowieka zajmują sie absolwenci psychologii( choc niestety w prawie
                      polskim własciwie kazdy moze to robic)i kązdy pod tym względem ma jakies
                      zranienia czy "niedociagniecia".Nawet ostatnio w teleekspresie podawano ,ze ok
                      80 % Polaków wymaga pomocy psychologicznej.
                      Nie chce porównywac Marysie z Echo bo bym musiałam znowu nagadac na Marysie,
                      Echo musialaby tylko popracowac nad tym ,aby nie odpowiadac na prowokacje i
                      zmienic słownictwo ,a Marysia ma zupelnie inny problem...zreszta od jakis kilku
                      tygodni widzac to nawet na wiekszosc jej zaczepek nie odpowiadalam w ogole,a
                      wiele jej postów ignorowałam.
                      Dobra, skonczy temat Marysi.
                      Marysi życzymy wszytskiego dobrego!
                      • blinski Re: Zegnam Was 25.01.06, 11:05
                        po pierwsze, chodziło mi o odbiór takich rad (jak propozycja wizyty u
                        psychoterapeuty), a nie czym jest psychoterapia i czym rózni się od
                        psychiatrii. to wiem:)
                        po drugie - nie zauważąsz nic dziwnego w wizji świata, jaką przedstawia echo?
                        wydaje ci się spójna i słuszna? dla mnie to jest przypadek kliniczny. akurat
                        jej słownictwo nie jest tutaj najgorsze, nie można jej nazwać wulgarną.
                        dobrego:)
                        • mala.mi74 Re: Zegnam Was 25.01.06, 11:15
                          blinski napisał:

                          > po pierwsze, chodziło mi o odbiór takich rad (jak propozycja wizyty u
                          > psychoterapeuty), a nie czym jest psychoterapia i czym rózni się od
                          > psychiatrii. to wiem:)
                          > po drugie - nie zauważąsz nic dziwnego w wizji świata, jaką przedstawia echo?
                          > wydaje ci się spójna i słuszna? dla mnie to jest przypadek kliniczny. akurat
                          > jej słownictwo nie jest tutaj najgorsze, nie można jej nazwać wulgarną.
                          > dobrego:)

                          Myslę,że akurat Echo przyczepiłes sie z racji jej skrajnie roznych od Twoich
                          poglądow. A poglądy takie czy inne nie nadaja się na terepie-psycho,
                          zwlaszcza ,że nie wiesz jak dziwne sa Twoje ,prawda? Subiektywizmu sie nie
                          leczy, a własciwie swój subiektywizm "leczy" sie wylacznie szacunkiem i
                          wyrozumialoscią dla innych.
                          A ja pisałam do M. o czyms zupelnie innym i w odpowiedzi na konkretne jej
                          zachowania wobec mnie ( i jak się okazuje takze innych).
                          Nie dziele ludzi wg pogladów, w sumie wsród 5 osób, z którymi tutaj najlepiej
                          mi sie gada 3 to osoby o zupelnie innym swiatopogladzie
                          pozdrawiam:)
                          • blinski Re: Zegnam Was 25.01.06, 11:35
                            > Myslę,że akurat Echo przyczepiłes sie z racji jej skrajnie roznych od Twoich
                            > poglądow. A poglądy takie czy inne nie nadaja się na terepie-psycho,
                            > zwlaszcza ,że nie wiesz jak dziwne sa Twoje ,prawda? Subiektywizmu sie nie
                            > leczy, a własciwie swój subiektywizm "leczy" sie wylacznie szacunkiem i
                            > wyrozumialoscią dla innych.

                            oczywiście, to by było najprostsze wytłumaczenie. ale powiedz mi w takim razie,
                            czemu ciebie czy złotego delfina, mimo skrajnie różnych od moich poglądów,
                            odbieram jako osoby o zrównoważonej psychice, normalne (jakkolwiek nie lubię
                            tego słowa), a właśnie echo nie? hm, może upatrzyłem sobie ją jako ofiarę i
                            uczyniłem symbolem całego forumowego zła?:))

                            > Nie dziele ludzi wg pogladów, w sumie wsród 5 osób, z którymi tutaj
                            najlepiej
                            > mi sie gada 3 to osoby o zupelnie innym swiatopogladzie
                            > pozdrawiam:)

                            siłą rzeczy ludzie sami dzielą się według poglądów.. ale nie oznacza to, że
                            tych o przeciwnych mam nie lubić i nie szanować:)
                            • mala.mi74 Re: Zegnam Was 25.01.06, 11:50
                              blinski napisał:

                              > > Myslę,że akurat Echo przyczepiłes sie z racji jej skrajnie roznych od Two
                              > ich
                              > > poglądow. A poglądy takie czy inne nie nadaja się na terepie-psycho,
                              > > zwlaszcza ,że nie wiesz jak dziwne sa Twoje ,prawda? Subiektywizmu sie ni
                              > e
                              > > leczy, a własciwie swój subiektywizm "leczy" sie wylacznie szacunkiem i
                              > > wyrozumialoscią dla innych.
                              >
                              > oczywiście, to by było najprostsze wytłumaczenie. ale powiedz mi w takim
                              razie,
                              >
                              > czemu ciebie czy złotego delfina, mimo skrajnie różnych od moich poglądów,
                              > odbieram jako osoby o zrównoważonej psychice, normalne (jakkolwiek nie lubię
                              > tego słowa), a właśnie echo nie? hm, może upatrzyłem sobie ją jako ofiarę i
                              > uczyniłem symbolem całego forumowego zła?:))

                              Nie mam pojecia.To sprawa miedzy Toba a Echo, nie mieszaj mnie do roli
                              mediatora, nie karz sie tłumaczyc za kogos i nie zasłaniaj sie mna jak
                              tarcza.Sam z nia pogadaj.
                              >
                              > > Nie dziele ludzi wg pogladów, w sumie wsród 5 osób, z którymi tutaj
                              > najlepiej
                              > > mi sie gada 3 to osoby o zupelnie innym swiatopogladzie
                              > > pozdrawiam:)
                              >
                              > siłą rzeczy ludzie sami dzielą się według poglądów.. ale nie oznacza to, że
                              > tych o przeciwnych mam nie lubić i nie szanować:)

                              Ja nie lubie zwlaszcza tych ,ktorzy nie posiadaja żadnych poglądów i potrafia
                              byc jedynie anty-
                  • Gość: Doom Re: Zegnam Was IP: *.aster.pl 24.01.06, 23:04
                    Jeszcze chwila a sama uwierzysz w te tlumaczenia.
                  • po_godzinach no nie zdzierżyłam 25.01.06, 11:27
                    "Upokarzanie w rodzinie, zbyt wielkie ambicje rodziców, wieczne ich
                    niezadowolenie z Ciebie...-mam rację?"
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=35519687&a=35526787
                    Wyjątkową podłością jest używanie jako "argumentu" sugestii, jakoby przeciwnik
                    był ofiarą przemocy w rodzinie. "Argument" odnoszący się do rodziców Marysi,
                    jakoby stosowali oni wobec niej przemoc poprzez upokarzanie jej jest wyjątkowo
                    haniebny i zasługuje na potępienie.

                    Mała.mi - masz wyjątkowo małą, podłą duszyczkę.

                    Jak widać, idziesz za przykładem "dziadka z Wehrmachtu".
                    • mala.mi74 Re: no nie zdzierżyłam 25.01.06, 11:33
                      po_godzinach napisała:

                      > "Upokarzanie w rodzinie, zbyt wielkie ambicje rodziców, wieczne ich
                      > niezadowolenie z Ciebie...-mam rację?"
                      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=35519687&a=35526787
                      > Wyjątkową podłością jest używanie jako "argumentu" sugestii, jakoby
                      przeciwnik
                      > był ofiarą przemocy w rodzinie. "Argument" odnoszący się do rodziców Marysi,
                      > jakoby stosowali oni wobec niej przemoc poprzez upokarzanie jej jest
                      wyjątkowo
                      > haniebny i zasługuje na potępienie.
                      >
                      > Mała.mi - masz wyjątkowo małą, podłą duszyczkę.
                      >
                      > Jak widać, idziesz za przykładem "dziadka z Wehrmachtu".

                      No tak ,Twój post to wyraz Twojej niesamowitej nieskazlitelnosci moralnej...
                      no comments-nie mój poziom.
                      A ten powyzszy link nie wiem wciąz: czy wklejasz jako argument przeciwko mnie
                      czy przeciwko Marysi, bo ja mam watpliwosci...?
                      Koncze temat Marysi, bo chyba ten watek jej najbardziej szkodzi.. dzieki Wam.
                      • blinski Re: no nie zdzierżyłam 25.01.06, 11:36
                        mała.mi, ale to naprawdę nie było w porządku.
                        • zloty_delfin Re: no nie zdzierżyłam 25.01.06, 11:42
                          Ale co to, cholera jasna, miało wspólnego ze mną? Chyba rzeczywiście tylko
                          przez spójność większości moich poglądów z Małą.mi. wrzucono nas do wspólnego
                          worka.
                          Ja się pod sugestią wizyty u psychoterapeuty nie podpisywałam.
                          • blinski Re: no nie zdzierżyłam 25.01.06, 12:17
                            ale ciebie przecież nikt w to nie miesza:)
                            • zloty_delfin Re: no nie zdzierżyłam 25.01.06, 12:43
                              Zostałam zwyzywana, więc napisałam do Marysi z prośbą o wyjaśnienie, a ona
                              odesłała mnie do tego wątku i wypowiedzi Mi. Jest bardzo zdziwiona, że nie
                              rozumiem, ale ja... nadal nie rozumiem.
                              • mala.mi74 Re: no nie zdzierżyłam 25.01.06, 12:47
                                zloty_delfin napisała:

                                > Zostałam zwyzywana, więc napisałam do Marysi z prośbą o wyjaśnienie, a ona
                                > odesłała mnie do tego wątku i wypowiedzi Mi. Jest bardzo zdziwiona, że nie
                                > rozumiem, ale ja... nadal nie rozumiem.

                                ano własnie...;)
                                pozostaje Ci machnąc płetwą;)
                        • mala.mi74 Re: no nie zdzierżyłam 25.01.06, 12:01
                          blinski napisał:

                          > mała.mi, ale to naprawdę nie było w porządku.
                          Nie w porzadku jest jedynie osąd czyjchs intencji…. Wejdź sobie na forum
                          psychologia lub forum pomocy katolika (www.katolik.pl), tam pisuja ludzie w z
                          rownymi problemami, zahamowaniami, zranieniami i rada psychoterpii jest tam na
                          porzadku dziennym. Nikt tego nie odbiera jako atak. Mysle wiec,że w Twoim
                          wypadku, gdybys Ty cos takiego napisal pewnie byłaby to obraza,ale nie osadzaj
                          innych wg siebie….Inni sa inni i maja inne intencje- staraj się to zrozumiec...
                          • mala.mi74 Re: no nie zdzierżyłam,ps 25.01.06, 12:15
                            ps.A poza tym nieco dziwi mnie Twoje zaangazowanie w ten problem blinski. No
                            chyba,ze śledzisz od kilku tygodni,czy miesiecy nasze dialogi z Marysia,a
                            własciwie jej monologi wobec mni...w co wątpie.
                            Wiec dobrze jest najpierw zaznajomic się z tematem,na który się pisze. Tyle.-
                            koncze,bo to się staje nudne i smieszne wobec tych wszytskich obelg i
                            przeklenstw(a także potepien-nawet w tym watku), które padaja na codzien na tym
                            forum wobec mnie...
                            • blinski Re: no nie zdzierżyłam,ps 25.01.06, 12:20
                              po prostu tak czy inaczej mówienie komuś o byciu krzywdzonym w dzieciństwie
                              jest wg. mnie nieco chamskie. po prostu takiej jest moje zdanie, nie tłumacz że
                              wypowaidałaś się jako specjalista:)
                              • mala.mi74 Re: no nie zdzierżyłam,ps 25.01.06, 12:32
                                blinski napisał:

                                > po prostu tak czy inaczej mówienie komuś o byciu krzywdzonym w dzieciństwie
                                > jest wg. mnie nieco chamskie. po prostu takiej jest moje zdanie, nie tłumacz
                                że
                                >
                                > wypowaidałaś się jako specjalista:)

                                to nie ja tu byłam specjalista-nawet nie czytasz uwaznie moich postów ehh...i z
                                nowu wypowiadasz sie bezpodstawnie.
                                Poza tym co za hipokryzja- zaproponowanie M. psychoterapeuty jest chamstwem,a
                                zaproponowanie psychoterpii Echo- sam mi proponujesz !!!!
                                Zaraz z ciekowosci policze ile razy zostałam tu obrazona w tym poscie:)
                                cukierek dla detektywów...
                                • blinski Re: no nie zdzierżyłam,ps 25.01.06, 15:07
                                  > Poza tym co za hipokryzja- zaproponowanie M. psychoterapeuty jest chamstwem,a
                                  > zaproponowanie psychoterpii Echo- sam mi proponujesz !!!!
                                  > Zaraz z ciekowosci policze ile razy zostałam tu obrazona w tym poscie:)
                                  > cukierek dla detektywów...

                                  bo marysi się w najmnijszym stopniu nie należy, a echo - owszem:) więc dlaczego
                                  ma to być hipokryzja.
    • mala.mi74 Re: Zegnam Was 24.01.06, 21:40
      Wstyd jest wstepem do moralnosci, jakiejkolwiek...


      Wstepem do moralnosci jest miłośc i szacunek Marysiu, a nie wstyd...
      • Gość: Doom Re: Zegnam Was IP: *.aster.pl 24.01.06, 21:43
        Wstydu nie masz..
      • yoma Re: Zegnam Was 24.01.06, 21:44
        Mi, bardzo cię proszę. To wątek pożegnalny, a nie poglądowy.
    • ramadayes Re: Zegnam Was 24.01.06, 21:53
      > Regula zas sa osoby typu mala.mi, zloty_delfin, lolle2 & Cie., osoby
      > prymitywne, mito- i megalomani/ki, sfrustrowane, niedopieszczone, juz stare,
      > zanim jeszcze zaczely byc mlode, rzucajace urok na jakakolwiek dyskusje,
      > zadajace ciosy ponizej pasa, wchodzace na Rodzicow, Dziadkow, Mezow i
      > Dzieci...bez zenady i poczucia wstydu.
      > Wstyd jest wstepem do moralnosci, jakiejkolwiek...
      Pożegnać się z klasą też trzeba umieć. Tak czy siak- powodzonka w życiu.
    • markus.kembi Re: Zegnam Was 24.01.06, 21:53
      Marysiu, byłaś, no jesteś nadal przecież, jedną z moich ulubionych postaci na
      tym forum. Szkoda że tak nagle znikasz, ale dobrze że chociaż z pożegnaniem.
      Zniknąć bez pozegniania - tylko "fiut! - i już mnien nie ma" ("fiut" jako wyraz
      dźwiękonaśladowczy oczywiście) - to żadna sztuka.

      Niepotrzebnie wzięłaś sobie niektóre słowa za bardzo do serca - przecież
      prawdziwa cnota krytyk się nie boi.
      • zloty_delfin Re: Zegnam Was 24.01.06, 21:58
        markus.kembi napisał:

        >
        > Niepotrzebnie wzięłaś sobie niektóre słowa za bardzo do serca - przecież
        > prawdziwa cnota krytyk się nie boi.

        Hehe... Pomyśleć, że sama to kiedyś napisała pod moim adresem.
    • w.s2 Re: Zegnam Was 24.01.06, 22:15
      Każda droga prowadzi w dwóch kierunkach, a powroty bywają miłym zaskoczeniem...
    • kamajkore Re: Zegnam Was 25.01.06, 14:29
      a może jeszcze DO ZOBACZENIA? :)
    • zloty_delfin Re: Zegnam Was 25.01.06, 22:06
      Myślę, że wystarczająco długo czekałam na odpowiedź, która nie nadeszła.
      Zakładam, że znam powód Twojego milczenia; zorientowałaś się, że żadne fakty
      nie potwierdzają przyjętej przez Ciebie tezy i potwornie Ci to nie w smak. A
      może wolisz się nie zastanawiać, żeby tylko nie dojść do wniosków, które Ci nie
      na rękę...

      "Wstyd jest wstępem do moralności, jakiejkolwiek..."
      Jeżeli masz jakąkolwiek moralność, Marysiu, to się wstydź. Wstydź się, tak jak
      powinien się wstydzić każdy kto rzuca fałszywe oskarżenia pod adresem innych. Z
      Twojej wiadomości wywnioskowałam, iż hołdujesz ryzykownej zasadzie "kto nie z
      nami, ten przeciwko nam". A może to mania prześladowcza? A może z tą
      schizofrenią jest coś jednak na rzeczy? Kto ma ochotę, niech sam sobie poczyta
      i sprawdzi czy w wątku do którego odesłała mnie Marysia w jakikolwiek ubliżam
      jej Rodzicom czy jej samej:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=35519687
      Już Ci o tym, Marysiu, pisałam ale i teraz publicznie powtórzę: nigdy nie
      ubliżałam niczyim rodzicom, mężom, dzieciom, dziadkom, siostrom, braciom,
      narzeczonym. Twoje zarzuty nie znajdują potwierdzenia w faktach.
      Nie jestem prymitywna.
      Nie jestem mitomanką.
      Nie jestem megalomanką.
      Nie jestem sfrustrowana ani niedowartościowana, wręcz przeciwnie- jestem
      szczęśliwą osobą.
      Nie czuję się niedopieszczona.
      Mam 24 lata, czuję się jeszcze młoda ale też mam wrażenie, że już coś o życiu
      wiem.
      Czy rzucałam uroki na jakiekolwiek dyskusje? Jeżeli tak było, to pewnie wtedy,
      gdy się z Tobą nie zgadzałam. Ty takich nie lubisz.
      Nie zadaję ciosów poniżej pasa. Tu na marginesie dodam, że odrobinę samokrytyki
      to dobra rzecz, popracuj nad tym, nie zaszkodzi.

      Nie biorę odpowiedzialności za cudze słowa (w tym wypadku słowa Małej.mi74). Za
      to biorę odpowiedzialność za to co sama powiem i Ciebie, Marysiu, też do tego
      zachęcam.

      Umywam ręce, nie znajduję w sobie żadnej z zarzucanych mi przez Ciebie win. I
      Marysiu... Wybaczam Ci. Wybaczam Ci wyzwiska pod moim adresem i słowa
      oskarżenia, które nie przekładają się na fakty. Boże, przebacz jej, bo nie
      wiedziała co czyni.

      Zyczę Ci wszystkiego dobrego, Twoim Rodzicom, Mężowi, Dzieciom i Teściom też.

      "Niech cię dobre bogi!
      Niech cię dobre wiatry!
      I obłoki białe, dobre,
      wszystko dobre piękne, modre!"

      Żegnam Cię.

      złoty_delfin:)
    • yoma Re: Zegnam Was 25.01.06, 22:44
      A MArie teraz czyta i się śmieje :) Czym się, gdziekolwiek jesteś :)
      • po_godzinach Re: Zegnam Was 25.01.06, 22:47
        Droga Yomo, to są bardzo poważne Sprawy, a jakich się nie żartuje.

        No.
        • yoma Re: Zegnam Was 25.01.06, 22:52
          Ależ bynajmniej nie było to moim zamiarem - uśmiecham się tylko. :)
          • po_godzinach Re: Zegnam Was 25.01.06, 22:54
            no bo jak to było z tym smokingiem? :)
            • yoma Re: Zegnam Was 25.01.06, 22:57
              Trzecie pokolenie :)
              • po_godzinach Re: Zegnam Was 25.01.06, 22:58
                czasem może byc mało :)
                • yoma Re: Zegnam Was 25.01.06, 23:01
                  Łoj. Zgodzę się.
    • mr_pope Re: Zegnam Was 25.01.06, 22:50
      Trzym się Maryś. A props mam nadzieję, że mnie też tak będziecie żegnać jak
      Maryś.
      • yoma Re: Zegnam Was 25.01.06, 22:52
        Jak założysz taki ladny wątek :)
        • mr_pope Re: Zegnam Was 26.01.06, 00:15
          A pewnie, że założę. Jeśli odejdę po cichu moglibyście tego nawet nie zauważyć.
      • po_godzinach Re: Zegnam Was 25.01.06, 22:54
        tak kontrowersyjnie?
        • yoma Re: Zegnam Was 25.01.06, 23:01
          Och, wiesz. Źle czy dobrze, grunt, żeby mówili :)
          • po_godzinach Re: Zegnam Was 25.01.06, 23:04
            To trzeba dbać, aby wątek nie zaniknął :)
            • yoma Re: Zegnam Was 25.01.06, 23:08
              DAjmy mu odpocząć przez noc, jutro się podrzuci :)
              • yoma Re: Zegnam Was 27.01.06, 10:25
                No to podrzucam. Może się jeszcze kto pożegna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka