pochodnia_nerona
25.02.06, 23:24
No własnie. Od pewnego czasu obserwuję dziwny zwyczaj, rozpowszechniony wśród
młodzieży - przyjmowanie gości na klatkach schodowych. Nie mówię tu, rzecz
jasna, o młodziezy ubranej "na sportowo", ale o tzw. zwykłych dzieciach
zwykłych obywateli. Zawsze wydwało mi się, że jezeli się kogoś lubi, to sie
go zaprasza do domu. Tymczasem bywa, że znajomi danej osoby okupują klatkę,
wysterczając pod drzwiami. Co to za maniery, bo nie wiem? Nowa moda, czy
stara, jak ta ze zdejmowaniem butów na wycieraczce czy w przedpokoju? Bo coś
mi się mocno wydaje, że te dwa trendy są ze soba spokrewnione.