Pobożne pielgrzymki

19.03.06, 00:39
miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,3213900.html
Czyli przyczynek do epistologii IV RP :))
    • Gość: terry Re: Pobożne pielgrzymki IP: *.aster.pl 19.03.06, 00:46
      Pokolenie JP2 nie próżnuje.
    • Gość: maniek.27 Re: Pobożne pielgrzymki IP: *.lublin.mm.pl 19.03.06, 00:49
      I co z tego? Wiele gnoi idących na pielgrzymkę chce się rozerwać i zabawić.
      Tworzysz ten wątek jakby to jakaś nowość była.
      • edico Re: Gnoje na pielgrzymkach??? 19.03.06, 00:51
        Gość portalu: maniek.27 napisał(a):

        > I co z tego? Wiele gnoi idących na pielgrzymkę chce się rozerwać i zabawić.
        > Tworzysz ten wątek jakby to jakaś nowość była.

        Byli już tam księża ścigani za przestępstwa...
        Faktycznuie, pokolenie JP2 nie próżnyje.
        • Gość: maniek.27 Re: Gnoje na pielgrzymkach??? IP: *.lublin.mm.pl 19.03.06, 01:05
          A oprócz tego było wielu normalych ludzi. No ale najważniejsze że ktoś się
          pobił. Napisz najlepiej że na pielgrzymce sami przestepcy, zbrodniarze są.
          Napisz że księża chodzili aby wykorzystywać młodzież i tylko po to. Jedyny
          prawy to Edico!!!
          • Gość: terry Re: Gnoje na pielgrzymkach??? IP: *.aster.pl 19.03.06, 01:07
            Spokojnie. Nikt nie pisze że "wszyscy". To jasne że olbrzymia wiekszość
            pielgrzymek odbywa sie spokojnie i bez takich ekscesów. Ten wątek ma za zadanie
            odbrązowić młodzież pielgrzymkową jako tego mitycznego "pokolenia JP2". I tyle.
            Nie doszukuj się rzeczy, których nikt tu nie napisał.
            • Gość: maniek.27 Re: Gnoje na pielgrzymkach??? IP: *.lublin.mm.pl 19.03.06, 01:11
              Czytająć posty Edico można właśnie do takiego wniosku dojść. Co to jest
              pokolenie JPII? Ktoś wymyślił żeby kasę zbić.
              • Gość: terry Re: Gnoje na pielgrzymkach??? IP: *.aster.pl 19.03.06, 01:14
                Termin "pokolenie JP2" wymyślił pewnie jakiś niespełniony socjolog, chciał
                błysnąć no i padło hasło na podatny grunt. My tu żartujemy z wizerunku tego
                mitycznego pokolenia - młodzieży jakoby zawsze prawej, uczciwej itp.
      • edico Re: Pobożne pielgrzymki 19.03.06, 01:14
        Gość portalu: maniek.27 napisał(a):

        > ... Wiele gnoi idących na pielgrzymkę chce się rozerwać i zabawić.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=38767670&a=38767994
        > A oprócz tego było wielu normalych ludzi.
        To może sprecyzujesz, ile w pielgrzymkach bierze udział normalnych ludzi???

        > Tworzysz ten wątek jakby to jakaś nowość była.
        Dla mnie, to już żadna nowość

        > Napisz najlepiej że na pielgrzymce sami przestepcy, zbrodniarze są.
        Wybacz, ale piszę to, co uznaję za stosowne w danej sytuacji. Nie podzielam
        twego zdania, ale nie wykluczam takiej ewentualności, skoro tak sugerujesz ;))
        • Gość: maniek.27 Re: Pobożne pielgrzymki IP: *.lublin.mm.pl 19.03.06, 01:20
          Znaczna większość. No ale oczywiście ty proroku masz rację.
          • edico Re: Pobożne pielgrzymki 19.03.06, 01:26
            Czas najwyższy, byś się zdecydował na wzajemne relacje między własnymi myślami a
            tym, co przedkładasz innym w formie pisanej interpretacji tego, co np. Wałęsa
            miał na myśli :))
            • Gość: maniek.27 Re: Pobożne pielgrzymki IP: *.lublin.mm.pl 19.03.06, 19:36
              Czy ty nie masz jakiś zaburzeń emocjonalnych????
              • Gość: Ed Re: Pobożne pielgrzymki IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.03.06, 10:48
                Jak na alumna KUL'u, zawierasz dosyć ścisły praktyczny związek z medycyną.
                • Gość: maniek.27 Re: Pobożne pielgrzymki IP: *.lublin.mm.pl 20.03.06, 14:47
                  A jednak masz. I to duże towarzyszu.
                • edico Re: Pobożne pielgrzymki 20.03.06, 15:09
                  Daj spokój. To kolejny jakiś zindoktrynowany maniak łączący w sobie zacięcie
                  medyka po doświadczeniach KUL'owskich czy paetzowskich.
                  • Gość: maniek.27 Re: Pobożne pielgrzymki IP: *.lublin.mm.pl 20.03.06, 19:49
                    Pisz łaskawie z jednego nicka. Nikt cię nie popiera? Czyżby rozdwojenie jaźni?
                    Studiowałeś na KULu? Ja studiuję zarówno tu jak i na UMCSie.I popatrz. Różnicy
                    znaczącej nie ma. No ale wszechwiedzący edico wie lepiej.
                    • edico Re: Pobożne pielgrzymki 20.03.06, 20:54
                      A więc przedstawiciel klerykalizmu lubelskiego UMCS'u. Ostatnie wypadki na tej
                      uczelni rzeczywiście potwierdzają, że "Różnicy znaczącej nie ma" między tymi
                      uczelniami. Nie dziwię się więc, że do nabytej wielkiej umiejętności stawiania
                      diagnoz z zakresu medycyny parafialnej dołączasz własną fatamorganę ;))
                      • maniek.27 Re: Pobożne pielgrzymki 21.03.06, 10:54
                        Tak bez wątpienia. Wspaniała diagnoza panie weterynarzu. Długo nad nią myślałeś
                        czy to jakiś spontan nawiedzonego umysłowego analfabety?
                        • edico Re: Pobożne pielgrzymki 21.03.06, 11:21
                          Ech ty harcerzyku pielgrzymkowo-pastoralny :))

                          Przypominasz mi fragmenty bezpośredniej relacji z Przystanku Woodstock:
                          - Jest nas tu na Przystanku Jezus bardzo dużo... bardzo dużo katolickiej,
                          pięknej, wspaniałej młodzieży. Rozglądam się i widzę coś około pięćset osób. A
                          dookoła tłum... ze dwieście tysięcy młodych ludzi w rękach szatana. Widziałem
                          dziewczyny, nagie dziewczyny z kartkami: "Oddam się za pięć złotych". Mój
                          Boże... Jak one siebie cenią... za pięć złotych... To jest chyba jakaś gorsza
                          kategoria ludzi. Tu są tysiące smutnej, bardzo smutnej młodzieży. I oni wszyscy
                          się śmieją.
                          • maniek.27 Re: Pobożne pielgrzymki 21.03.06, 11:33
                            A co byłeś i z taką kartką stałeś:)?
                  • maniek.27 Re: Pobożne pielgrzymki 21.03.06, 11:01
                    A co tarmosiłeś się z Paetzem że taką wiedzę posiadasz?:)
                    • edico Re: Pobożne pielgrzymki i ich efekty? :)) 21.03.06, 11:55
                      Czyżbyś tak dobrze znał Kościół, jego zamiary, tajemnice, spiski i zwątpił we
                      wspaniałe posłannictwo tego typu sług Kościoła?

                      Jeszcze przed paroma dniami przyznawałeś prawo czarnym sługom Kościoła do
                      tarmoszenia bliźnich, bo działają przecież w słusznej sprawie i wiedzą, co robią.

                      Czy możesz wyjaśnić, co spowodowało taką metamorfozę popadania z jednej
                      skrajności w drugą?
                      Rozumiem, że lansujesz teorii, że człowiek, to nie krowa... - ale aż do tego
                      stopnia? :))
                      • maniek.27 Re: Pobożne pielgrzymki i ich efekty? :)) 21.03.06, 12:08
                        edico napisał:

                        > Czyżbyś tak dobrze znał Kościół, jego zamiary, tajemnice, spiski i zwątpił we
                        > wspaniałe posłannictwo tego typu sług Kościoła?

                        W przeciwieństwie do ciebie napewno nie. Czekam zatem na więcej inf. o
                        spiskach, zamiarach i tajemnicach Kościoła. Tylko daruj sobie bójki na
                        pielgrzymkach, księdza zboczeńca czy innych szeroko pojętych dewiantów których
                        należałoby pozamykać w pierdlu.

                        > Jeszcze przed paroma dniami przyznawałeś prawo czarnym sługom Kościoła do
                        > tarmoszenia bliźnich, bo działają przecież w słusznej sprawie i wiedzą, co
                        robią.

                        Wskaż mi to w mojej wypowiedzi!

                        > Czy możesz wyjaśnić, co spowodowało taką metamorfozę popadania z jednej
                        > skrajności w drugą?
                        > Rozumiem, że lansujesz teorii, że człowiek, to nie krowa... - ale aż do tego
                        > stopnia? :))

                        Tą teorię to ty lansujesz. Wskaż mi te skrajności.
                        • edico Re: Pobożne pielgrzymki i ich efekty? :)) 21.03.06, 15:50
                          maniek.27 napisał:

                          > ... Czekam zatem na więcej inf. o
                          > spiskach, zamiarach i tajemnicach Kościoła. Tylko daruj sobie bójki na
                          > pielgrzymkach, księdza zboczeńca czy innych szeroko pojętych dewiantów których
                          > należałoby pozamykać w pierdlu.
                          Z najnowszej historii!!!
                          Ostatnio (jeszcze za czasów JP2) najwyższym rangą oskarżonym duchownym
                          katolickim, w związku z ludobójstwem w Rwandzie jest biskup Augustin Misago,
                          który przyznał się:
                          - do planowania masakry Tutsi wspólnie zrzędnikami administracji rzadowej,
                          - wydania na smierć trzech kapłanów z tego plemienia,
                          - odmowy schronienia 30 osobom.
                          Przed sądem MTS stanął także ojciec Athanaze Serombe oskarżony o udział w
                          wymordowaniu 2 tys. ludzi w swoim kościele w Nyange. Ukrytych tam ludzi nazwał
                          karaluchami i zapłacił wynajętemu kierowcy 500 dolarów za spalenie świątyni wraz
                          z uciekinierami. Po rzezi zbiegł do Włoch, gdzie wytropili go pracownicy
                          Międzynarodowego Trybunału Karnego dla Rwandy.
                          Watykan ukrywał księdza w jednej z parafii w Toscanii.
                          Jak widać, masz czego bronić :((

                          > > Jeszcze przed paroma dniami przyznawałeś prawo czarnym sługom Kościoła do
                          > > tarmoszenia bliźnich, bo działają przecież w słusznej sprawie i wiedzą,
                          > > co robią.
                          > Wskaż mi to w mojej wypowiedzi!
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=37264386&a=37350297
                          w kontekscie
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=37264386&a=37268628
                          > Tą teorię to ty lansujesz. Wskaż mi te skrajności.
                          • Gość: maniek.27 Re: Pobożne pielgrzymki i ich efekty? :)) IP: *.lublin.mm.pl 21.03.06, 17:48
                            Po pierwsze to dot. to wszystkich nauczycieli a nie tylko kleru
                            Po drugie to nie napisałem że uważam że należy stosować kary cielesne w szkole.
                            Stwierdzam że każdemu nerwy mogą puścić a że rodzice bezgranicznie ufają swoim
                            dzieciom i niewidzą nic złego w ich zachowaniu to niestety jest faktem
                            powszechnie znanym.
                            • edico Re: Pobożne pielgrzymki i ich efekty? :)) 21.03.06, 18:26
                              I z takim przedstawieniem zarówno faktów jak i wyciąganiem z nich wniosków
                              całkowicie się zgadzam. Szkoda tylko, że do takiego stanu musiałeś tak długo
                              dochodzić :))
                              • Gość: maniek.27 Re: Pobożne pielgrzymki i ich efekty? :)) IP: *.lublin.mm.pl 21.03.06, 18:32
                                Ależ ja nie musiałem do takich wniosków dochodzić gdyż moje zdanie na ten temat
                                jest niezmienne od dawna
    • Gość: nieopierzony anioł Re: Pobożne pielgrzymki IP: 83.168.96.* 19.03.06, 18:23
      ale nikt nie zaprzeczy, że to rozrywkowa impreza, chociaż dość forsowna
      • Gość: Taki jeden Re: Pobożne pielgrzymki IP: *.bel.vectranet.pl / 85.219.140.* 19.03.06, 19:41
        Nawet mi was nie żal.T.j tych co odpowiadają prowokatorowi na tym forum.
        • edico Re: "Taki jeden" prowokator i jego wywody 20.03.06, 12:57
          Gość portalu: Taki jeden napisał(a):

          > Nawet mi was nie żal.T.j tych co odpowiadają prowokatorowi na tym forum.

          Prowokator (łac. provocator) - wywołujący (do walki), etym. od "provocare" czyli
          wywołujący bądź wyzywający do walki.
          Konstatacja wywodu jest więc adekwatna w swej sekwencji do zaprezentowanego
          wyżej sposobu wnioskowania przez forumowicza maniek.27 znanego w Polsce pod
          nigdzie nie zdefiniowanym hasłem "obraza uczuć religijnych" :))

          Ciekawym zjawiskiem jest fakt, że takie praktyki w "świętym miejscu" jakoś nie
          tylko nie stanowią "obrazy uczuć religijnych" ale nawet nie budzą żadnego
          sprzeciwu przyjmując to jako rzecz ze wszech miar naturalną i dopuszczalną :)).
          • Gość: maniek.27 Re: "Taki jeden" prowokator i jego wywody IP: *.lublin.mm.pl 20.03.06, 19:51
            Dzięki mędrcu że uświadomiłeś mi że jestem obraza.uczyć.religijnych. Sam o tym
            nie wiedziałe. Informuję cię że występuje w przeciwieńśtwie Edzie do ciebie z
            jednym nickiem. Nerwy waćpana z Koziej Wólki puszczają?
            • edico Re: "Taki jeden" prowokator i jego wywody 20.03.06, 20:58
              Znowu diagnozy medyczne? Myślę, że żeromski pisał Antka na podobnym przykładzie
              ;o))))
              • maniek.27 Re: "Taki jeden" prowokator i jego wywody 21.03.06, 11:00
                Napisz jak proces myślowy przebiega u waćpana. Rozumiem że wszyscy przeciwko
                tobie to sam kler. Przyznam się! Jestem agentem Watykanu i jedynym zadaniem
                moim jest zniszczenie ciebie. Doszedłeś do tego. Gratuluje! A tak na marginesie
                to zauważyłem że prawie nikt z tobą nie dyskutuje. Czyżby to potwarz była?
                • edico Re: "Taki jeden" prowokator i jego wywody 21.03.06, 11:29
                  Po procesie edukacyjnym w RM i kontynuowanym na UMCS'ie trudno się dziwić, że
                  masz trudności z procesami myślowymi nie mówiąc już o czytaniu. Czegoż można się
                  spodziewać więcej po takiej kindersztubie :))

                  Ekspert RM:
                  - Muzyka techno w takim samym, a może nawet większym stopniu co narkotyki,
                  uzależnia. Wywołuje bowiem w organizmie podobne reakcje chemiczne.
                  Prowadzi też do rozwiązłości seksualnej;

                  czy:
                  o. Rydzyk: - Każdy liberał jest durniem, a każdy dureń - liberałem.
                  • maniek.27 Re: "Taki jeden" prowokator i jego wywody 21.03.06, 12:12
                    edico napisał:

                    > Po procesie edukacyjnym w RM i kontynuowanym na UMCS'ie trudno się dziwić, że
                    > masz trudności z procesami myślowymi nie mówiąc już o czytaniu. Czegoż można
                    się spodziewać więcej po takiej kindersztubie :))

                    Jakim procesie edukacyjnym w RM? Tobie coś się chłopie chrzani. Teraz i UMCS
                    jest klerykalny. Ciekawa kolejna edicowska teoria. Pochwal się gdzie się
                    uczysz/łeś czy też studiujesz/wałeś? Chyba się nie wstydzisz przyznać.


                    > Ekspert RM:
                    > - Muzyka techno w takim samym, a może nawet większym stopniu co narkotyki,
                    > uzależnia. Wywołuje bowiem w organizmie podobne reakcje chemiczne.
                    > Prowadzi też do rozwiązłości seksualnej;
                    >
                    > czy:
                    > o. Rydzyk: - Każdy liberał jest durniem, a każdy dureń - liberałem.
                    • edico Re: "Taki jeden" prowokator i jego wywody 21.03.06, 17:09
                      maniek.27 napisał:

                      > ... Teraz i UMCS jest klerykalny. ...

                      Ciekawa konstantacja w niczym nie tłumacząca obrony instytucji hołubiącej pod
                      swoim parasolem takich funkcjonariuszy.
                      Może wytłumaczysz mi, czy komuś jeszcze ten klerykalizm jest potrzebny oprócz
                      samego kleru i dla czego?

                      Czy słowa papieża Pius XI który grzmiał w encyklice Mit brennender Sorge, że
                      ateista jest niemoralnym głupcem: "Głupiec, który mówi w swym sercu, że nie ma
                      Boga, będzie chodził drogami zepsucia moralnego", a mądrym moralnym stanie się
                      automatyczne stwierdzając istnienie Boga, bo gwarantują mu to słowa Piusa XI???

                      Wydaje mi się, że Kościół potrzebuje przynajmniej moralnej samokrytyki od
                      podstaw a nie chorych biskupich pomysłów typu głoszenia pojednania,
                      sprawiedliwości czy skruchy. Ma to w sobie tyle samo wartości, co oświadczenie
                      synodu katolicki z roku 1634 w Warszawie wydaje, iż samodzielne czytanie Biblii
                      jest inspirowane przez samego szatana. Stanowisko to zostaje zatwierdzone przez
                      papieża.

                      Jeden z wybitniejszych teologów katolickich, Yves Congar, za pontyfikatu papieża
                      Jana XXIII (1958-1963), głośno powiedział słowa prawdy, które nie mogły przejść
                      przez usta najwyższym dostojnikom Kościoła: "Ujawnia się dramatyczny moment w
                      historii rozwoju nowoczesnego chrystianizmu, a mianowicie niezgodność z treścią
                      Ewangelii."
                      • Gość: maniek.27 Re: "Taki jeden" prowokator i jego wywody IP: *.lublin.mm.pl 21.03.06, 17:55
                        Śmieszny jesteś. Na UMCSie jest klerykanizm? Człowieku proszę cię o jedno. Jak
                        nie masz pojecia to nie pisz. Najprawdopodobniej o UMCSie to gdzieś kiedyś
                        słyszałeś i ostatnio przypomniało ci się w związku z koszulkami i nic poza tym.
                        To że UMCS jest klerykalny uznaję za żart bo jeśli ta uczelnia jest taka to
                        niechce pomyśleć jakie są inne. Natomiast skoro krytykujesz te uczelnie to
                        napisz co sam kończyłeś lub gdzie studiujesz jeśli wogóle (niewiem dlaczego ale
                        chyba zaraz UW lub UJ wyskoczy:)).
                        • edico Re: Jednak kościelna medycyna bardzo szkodzi :)) 21.03.06, 18:14
                          Gość portalu: maniek.27 napisał(a):

                          > Śmieszny jesteś. Na UMCSie jest klerykanizm? Człowieku proszę cię o jedno. Jak
                          > nie masz pojecia to nie pisz. Najprawdopodobniej o UMCSie to gdzieś kiedyś
                          > słyszałeś i ostatnio przypomniało ci się w związku z koszulkami i nic poza
                          > tym.

                          "maniek.27 napisał:
                          > ... Teraz i UMCS jest klerykalny. ..."
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=38767670&a=38899509
                          • Gość: maniek.27 Re: Jednak kościelna medycyna bardzo szkodzi :)) IP: *.lublin.mm.pl 21.03.06, 18:40
                            Niewiem co ty z tą medycyną. Może z weterynarii cię wywalili. Nie wnikam. Cos
                            unikasz tematu własnych studiów. Ok twoja wola. Czy ty potrafisz logicznie
                            czytać? Napisałem:"Jakim procesie edukacyjnym w RM? Tobie coś się chłopie
                            chrzani. Teraz i UMCS jest klerykalny. Ciekawa kolejna edicowska teoria".
                            Czyli ,tłumaczę ci że stwierdziłem w swej wypowiedzi tylko to iż UMCS jest
                            klerykalny wg. twojej teorii. Która uczelnia nie jest klerykalna? Bo jak czyta
                            się twoje wypowiedzi to dochodzi się do wniosku że wszystkie podlegają
                            Episkopatowi a nie MEN-owi.
                            • edico Re: Jednak kościelna medycyna bardzo szkodzi :)) 21.03.06, 19:09
                              Gość portalu: maniek.27 napisał(a):

                              > Niewiem co ty z tą medycyną. Może z weterynarii cię wywalili. Nie wnikam.
                              Przyczyna jest bardzo prosta drogi studencie. Charakterystycznym zjawiskiem
                              dyskutantów o zabarwieniach katolickich jest serwowanie w miejsce brakujących
                              argumentów swoich diagnoz medycznych ad personam, czego nie udało ci się uiknąc
                              i to nie jednokrotnie. świadomie bądź też nie świadomie potwierdzałeś cały czas
                              znaną wszystkim regułę finału dyskusji z "prawdziwnymi" katolikami.

                              > Cos unikasz tematu własnych studiów. Ok twoja wola.
                              Widzisz. Problem polega na tym, że niektórym wydaje się, iż uzyskanie jakiegoś
                              tam dyplomu czy podjęcie studiów jest gwarantem wiedzy, która powinna się tam
                              znajdować. Nic bardziej błędnego. Miałem do czynienia z pracami magisterskimi, z
                              którymi z powodzeniem mogły by rywalizować prace dyplomowe pisane przez
                              maturzystów. Tak więc nie dyplom czy studiowanie na jakiejś uczelni ma tutaj
                              znaczenie.
                              Co do mojego wykształcenia? Powiedzmy sobie, że jestem elektrykiem po
                              zasadniczej szkole zawodowej. Czy ma to jakieś znaczenie dla jakiejkolwiek racji
                              w sprawach, w których dyskutujemy (o ile to momentami można było nazwać
                              dyskusją)? :))

                              > Czy ty potrafisz logicznie
                              > czytać? Napisałem:"Jakim procesie edukacyjnym w RM? Tobie coś się chłopie
                              > chrzani.
                              Znowu powrót do medycyny? :))

                              > Teraz i UMCS jest klerykalny.
                              O tym już pisdałeś.

                              > Ciekawa kolejna edicowska teoria".
                              > Czyli ,tłumaczę ci że stwierdziłem w swej wypowiedzi tylko to iż UMCS jest
                              > klerykalny wg. twojej teorii. Która uczelnia nie jest klerykalna? Bo jak czyta
                              > się twoje wypowiedzi to dochodzi się do wniosku że wszystkie podlegają
                              > Episkopatowi a nie MEN-owi.
                              Zypełnie błędna dedukcja już na samym wstępie. Udowodniłen ci już poprzednio, że
                              po między treścią zapisów w postach a tym, co chciałeś zapisać występuje
                              olbrzymia dyspersja. Uwagę na ten temat drogi studenciku zwracali ci także i
                              inni. Nie ważne jest, co chciałeś napisać, ale to co napisałeś. W tej kwestii
                              jest dosyć dosadne porzekadło ludowe, które powinieneś sobie dobrze przyswoić.
                              • Gość: maniek.27 Re: Jednak kościelna medycyna bardzo szkodzi :)) IP: *.lublin.mm.pl 21.03.06, 20:20
                                Jaką można robić dyskusję na temat księdza który wykorzystywał dzieci? Tu nie
                                ma dyskusji bo logiczne jest to że musi ponieść konsekwencje wynikające z
                                polskiego kodeksu karnego. Jaką dyskusję można prowadzić na temat bójki na
                                pielgrzymce? Poprostu kilku gości zaczęło się okładać i tyle. Jaki sens mają te
                                wątki? Co chcesz udowodnić? Mniemam że wszystko musi mieć jakiś sens. W jednym
                                z wątków piszesz o księżach z KK współpracujących z SB (ten temat był dobry w
                                twoim wykonaniu aż się zaskoczyłem:)). Ale dlaczego nie piszesz jeszcze o
                                księżach np. z Kościoła Polskokatolickiego który w całości oddał swe struktury
                                władzy komunistycznej. Twoje wątki dotyczą jedynie KK i dlatego też
                                wielokrotnie stwierdziłem o pewnej fobii (podobną ma tzw. rodzina RM tylko tam
                                dot. to żydów oraz Młodzież Wszechpolska i tam dot. to homoseksualistów).
                                • edico Re: Jeden korzeń i jednego to wszystko warte 22.03.06, 01:00
                                  Jeżeli król jest bogiem (albo synem boga lub po prostu rządzi z woli bogów) to
                                  znaczy, że reprezentowany przez niego porządek społeczny znajduje się poza
                                  wszelką krytyką, a podejmowana przez lud próba zburzenia tego porządku jest
                                  bezbożnością. Podobną funkcję pełni w różnych religiach mit o stworzeniu świata
                                  przez bogów - jak na to wskazał już Lukrecjusz, o którym tak łatwo się dzisiaj
                                  zapomina szukając jednocześnie rodowodu chrześcijaństwa w starożytności, które w
                                  swej postaci także nie jest niczym innym, jak kolejną schoizmą judaizmu.

                                  A piszę o katolicyźmie jako największym odłamie chrześcijaństwa. To, że
                                  katolicyzm dzieli się teraz z kolei na dziesiątki innych schizm różniących się
                                  między sobą interpretacją tej bajki, wcale nie zmienia postaci rzeczy. Jedynym
                                  plusem dla nich jest to, że chcą z siebie zrzucić ten faszyzm katolicyzmu i
                                  odciąć się od niego. Błędem, że nie chcą odciąć się od tej bajki na siłę
                                  uszczęśliwiając innych, oby tylko hierarchia miała się dobrze a ludzie byli
                                  posłuszni.
                                  • zloty_delfin Re: Jeden korzeń i jednego to wszystko warte 22.03.06, 09:04
                                    No jasne, żadna fobia przez ciebie nie przemawia. I jesteś taaaaki
                                    tolerancyjny... :-P
    • Gość: divi wino wino wino co dnia, slodkie wino kazdy zna.... IP: *.pl / 80.50.77.* 19.03.06, 23:34
    • truten.zenobi nie badźmy hipokrytami jak mohery! 20.03.06, 11:13
      przy tak duzych imprezach masowych czasem moze cos takiego sie zdarzyć tak samo
      jak na przystanku tesz nie było wsystko na 102%OK.

      wszędzie zdarzają si etakie rzeczy tyle że moze nie należy robić z siebie
      takich swiętych i czepiac sie innych
    • ben-oni Re: Pobożne pielgrzymki 21.03.06, 11:52
      A może pobili się w obronie wartości i uczuć religijnych? Frakcja Ojca
      Dyrektora z Pieronkowcami. Jeszcze nam tylko wojen religijnych brakuje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja