llukiz
21.03.06, 09:24
PIS jest przeciw, ale wiadomo, że tam raz że idioci, dwa nikt dobra polaków
nie chce. Małe partie są przeciw, bo myślą tylko o własnych stołkach. PO jest
za, ale tylko dlatego, że wie, iż i tak nikt tego poza nimi nie poprze, więc
bycie za jest bezpieczne.
A na dodatek jakiś pojeb w poranku w toku komentuje, że okręgi jednomandatowe
nie oddawały by interesów wszystkich grup społecznych w Polsce. Tylko czemu
tak się dziwnie składa, że kogo by na ulicy nie spytać to każdy przy urnie
wybiera mniejsze zło albo wogóle nie idzie na wybory, by nie głosować na tych
debili?