Dodaj do ulubionych

Chce zmienić kościól

22.03.06, 17:13
na protestancki, jak mam zacząć ? do kogo się udać ?
Obserwuj wątek
    • barder Re: Chce zmienić kościól 22.03.06, 17:20
      Najpierw wypisz się z kościoła, potem wstąp do innego. Ja nie polecam żadnego.
      Żyj na własną rękę, na własnych zasadach.
    • Gość: sklepowa Re: Chce zmienić kościól IP: *.cybernet.ch 22.03.06, 19:50
      Jeden Kosciol Protestancki nie istnieje - to nie autorytarny rzymski kosciol.

      Polecam kosciol reformowany.

      Oswiecony kalwinizm to niezwykle budujace doswiadczenie:
      otoz chrzescijanie nie musza wcale rezygnowac z uzywania mozgu.
      • Gość: optymistka Re: Chce zmienić kościól IP: 83.238.168.* 23.03.06, 10:20
        Oswiecony kalwinizm to niezwykle budujace doswiadczenie:
        > otoz chrzescijanie nie musza wcale rezygnowac z uzywania mozgu.

        Ja poznałam kilka wyznań i każde z nich (włączając w to religię katolicką)
        ogranicza moim zdaniem idnywidualizm, prawo do swobodnego myślenia, narzuca
        swoją interpretację we wszystkim. Dlatego nie należę do żadnego kościoła.
      • Gość: zuza Re: Chce zmienić kościól IP: *.chello.pl 29.04.06, 16:27
        "Oswiecony kalwinizm to niezwykle budujace doswiadczenie:
        otoz chrzescijanie nie musza wcale rezygnowac z uzywania mozgu."


        I to wszystko zgadza ci się z predystynacją?
    • Gość: Ewangelik Ja zmienilem Kosciol... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.03.06, 22:14
      ...na Ewangelicko-Augsburski. Bylo to w roku 1982. Procedura jest stosunkowo
      prosta. Idziesz do Pastora i mowisz ze chcesz dokonac aktu konwerscji do
      Kosciola Ewangelickiego. Sprawe z wystapieniem z Kosciola Rzymsko-Katolickiego
      przeprowadzi dany Pastor w Twoim imieniu. Nawet nie musisz chodzic sam do
      Kosciola Katolickiego. Tylko podpiszesz. Pozniej na jednym z nabozenstw
      ewangelickim odbedzie sie ceremonia wstapienia. Procedura bardzo prosta i
      bezplatna. Wszystkich zachecam do tego kroku.
      • miriam11 Re: Ja zmienilem Kosciol... 22.03.06, 22:32
        Też zmieniłam na ewangelicko-augsburski, w 1993 roku. Najpierw chodziłam sobie
        tak po prostu na nabożeństwa, potem zaczęłam czytać co i jak, potem poszłam do
        proboszcza, prosząc o konwersję. To nie było tak od razu, miało być trochę
        spotkań nt. nauki KEA, ale okazało się, że się obczytałam się porządnie, więc
        mogliśmy tylko rozmawaić o moich wątpliwościach. Potem odbyła się uroczystość
        konwersji, po której proboszcz wysłał oficjalne zawiadomienie o tym fakcie do
        parafii rzymskokatolickiej, w której byłam ochrzczona. I tyle. Acha, przed
        konwersją musiałam dostarczyć świadectwo chrztu.
        Jeśli naprawdę jesteś zainteresowany, zajrzyj na www.luteranie.pl
        • Gość: Ewangelik Do miriam11 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.03.06, 22:38
          Czy mieszkasz tak jak ja poza Polska ?
          • miriam11 Re: Do miriam11 23.03.06, 07:44
            Nie, w Polsce :-) A czemu pytasz?
        • Gość: jotkajot49 Re: Ja zmienilem Kosciol... IP: *.chello.pl 23.03.06, 01:37
          Do ewangelika i miriam
          Czy można zapytać o powody? Jesli to zbyt osobiste, to nie było pytania.
          • miriam11 Re: Ja zmienilem Kosciol... 23.03.06, 07:45
            To nie tyle osobiste, co jednak zbyt długie na forum :-)
        • 13_groszy Re: Ja zmienilem Kosciol... 23.03.06, 07:46
          Najlepiej by bylo gdybym sie spotkałmwłasnie z taka osoba która to zrobiła i
          porozmawiał sobie, zadał proste pytania etc. ..
          • miriam11 Re: Ja zmienilem Kosciol... 23.03.06, 07:52
            Jak chcesz to pisz na priv:-)
          • Gość: goga13 Re: Ja zmienilem Kosciol... IP: 81.210.22.* 28.04.06, 12:43
            Ja też zmieniłam kościół. Z rzymsko-katolickiego na charyzmatyczny
            protestancki. Jest o 100% lepiej. Nie mówię, że KK to zło ale, że ja lepiej się
            czuje: 1.w protestantyźmie 2. w charyzmatycznym kościele.
            Jakby coś, to zapraszam na priv.
            • Gość: zuza do miriam i goga13 IP: *.chello.pl 29.04.06, 16:30
              dlaczego nie chcecie tutaj? na pewno chętnie wszyscy poczytamy, a pisanie na
              priva jest takm samo czasochłonne jak na forum otwartym, czy jest coś
              tajemnego, o czym wam nie wolno tutaj pisać?
    • Gość: ant Re: Chce zmienić kościól IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.06, 22:59
      IMO - do architekta
      :))
      • Gość: Echo Re: Chce zmienić kościól IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 23.03.06, 08:11
        Widzialam w Kalifornii kosciol ktory czci matke Gaje. Istnieje scientology
        gdzie ci mierza mozg.

        Najlatwiej jest chyba przejsc na islam (wypowiadasz jedna formulke przy
        swiadkach). Naprawde jest w czym wybierac.
        • Gość: ant Re: Chce zmienić kościól IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.06, 13:32
          Gość portalu: Echo napisał(a):


          > Naprawde jest w czym wybierac.

          ale po co ??
    • Gość: Magda Dokad sie udac??? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.03.06, 02:52
      Udaj sie do Kosciola
      • Gość: Echo Re: Dokad sie udac??? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 23.03.06, 08:21
        Facet mysli ze zmienic kosciol to jak zmienic majtki. Ludzie latami studiuja
        jakas religie zanim podejma decyzje o nawroceniu. On nawet nie wie na co sie
        chce nawrocic. Mysle ze pejotyzm bylby dobrym punktem wyjscia (nazwa pochodzi od
        halucynogennego kaktusa peyote).
        • 13_groszy Re: Dokad sie udac??? 23.03.06, 08:36
          Drogi kolego lub koleżanko, ja tak się zastanawiam skad Ty mnie znasz i
          wypowaiadasz się o mnie, skąd Ty wiesz o mnie cokolwiek ze masz czelność
          twierdzić że zmieniam kościół ja majtki, zanim coś napiszesz to zastanów się
          trochę.
          • Gość: Echo Re: Dokad sie udac??? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 23.03.06, 15:55
            W Indiach musisz sie udac na najblizszy posterunek policji
            i poprosic o pozwolenie na nawrocenie. W Polsce jest jak kto chce.
            • 13_groszy Re: Dokad sie udac??? 23.03.06, 16:11
              1. Wierzę w Boga
              2. Nic tego nie zmieni
              3. Myslę
              4. Obserwuję
              6. Mam wolą wolę
              7. Nie zmienie sumienia
              8. Poszukuję
              9 A wszystkim zyczę żeby byli szczęśliwi ze swojego życia
        • kamajkore Re: Dokad sie udac??? 23.03.06, 10:55
          > Facet mysli ze zmienic kosciol to jak zmienic majtki. Ludzie latami studiuja
          > jakas religie zanim podejma decyzje o nawroceniu. On nawet nie wie na co sie
          taaaa... a niemowlęta latami studiują przed własnym chrztem w kk... ciekawe :)
          • equus3 Echo, Echo, wzywamy Cię! :) 23.03.06, 10:58
            No właśnie, droga Echo? Jak to jest z tymi niemowlętami i ich świadomością
            przystąpienia do KK? :)
          • Gość: Echo Myslisz ze on jest niemowleciem? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 23.03.06, 14:57
            > taaaa... a niemowlęta latami studiują przed własnym chrztem w kk... ciekawe :)
            >
            • kamajkore Re: Myslisz ze on jest niemowleciem? 23.03.06, 15:01
              >Re: Myslisz ze on jest niemowleciem?
              No właśnie - nie jest niemowlęciem, więc przynajmniej myśli.
              Dlaczego każesz mu więc studiowac jakąś religię przed zmianą, skoro nie mógł się
              zastanowić zanim został przyjęty na łono kk?
              • Gość: Echo Re: Myslisz ze on jest niemowleciem? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 23.03.06, 15:44
                > Dlaczego każesz mu więc studiowac jakąś religię przed zmianą, skoro nie mógł si
                > ę
                > zastanowić zanim został przyjęty na łono kk?
                >

                Nikt mu nie zakazal myslec w KK, wrecz na odwrot. Nie myslal jak byl niemowleciem
                i to jeszcze rozumiem. Zachowanie umyslu niemowlecia przez reszte zycia to inna
                sprawa.
                • kamajkore Re: Myslisz ze on jest niemowleciem? 23.03.06, 15:48
                  > Nikt mu nie zakazal myslec w KK, wrecz na odwrot.
                  I efektem namysłu może być zmiana wyznania. Jesteś w stanie to pojąć?
            • equus3 Echo, nie wymiguj się, tylko odpowiedz. 23.03.06, 15:09
              Echo, odpowiedz na konkretne postawione ci pytanie, zamiast się wymigiwać.
              Piszesz, że przed przyjęciem jakiejś religii powinno się ją długo studiować,
              więc powiedz, jakim prawem chrzci się nieświadome niczego dzieci?
              • Gość: Echo Re: Echo, nie wymiguj się, tylko odpowiedz. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 23.03.06, 15:49
                Moje dzieci studiowaly swoja i inne wiary. Chodzily na religie. W KATOLICKIEJ
                szkole sredniej uczyly sie o islamie, buddyzmie etc. Wykladowca byl muzulmlanin
                (!). Przyjecie do wspolnoty Kosciola kogos bez przynaleznosci religijnej to
                jedna sprawa. "Zmiana kosciola" to cos idiotycznego. Uznaje tylko nawrocenie z
                jednej religii na druga. A to musi byc swiadome.

                > Echo, odpowiedz na konkretne postawione ci pytanie, zamiast się wymigiwać.
                > Piszesz, że przed przyjęciem jakiejś religii powinno się ją długo studiować,
                > więc powiedz, jakim prawem chrzci się nieświadome niczego dzieci?
                • kaczm77 Tylko ze on nie zmienia religii.... 28.04.06, 11:44
                  Zmienia tylko kosćiół chrzescijanski.

                  A tych kosciolow cala masa. Trzy duże gałezie chrzescijanstwa to : Katolicyzm:
                  Prawosławie: Protestantyzm. W obrębie każdej z tych gałezi - masa kosciołow.

                  on nie zmienia religii.

                  <>^<
        • equus3 Re: Dokad sie udac??? 23.03.06, 11:00
          Wiesz Echo, kiedyś myślałem, że jesteś po prostu mocno wierzącą osobą. Teraz
          widzę, że jesteś bezczelną, zaślepioną dewotką, która z miejsca skreśla
          wszystko, co choć trochę odbiega od jej światpoglądu. Ot i tyle.
          • 13_groszy Re: Dokad sie udac??? 23.03.06, 11:18
            ale swoja drogą podziwiam ludzi takich jak ECHO że tak potrafi ostro do kogoś
            napisac nie znając go.
            • Gość: Echo Re: Dokad sie udac??? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 23.03.06, 16:01
              > ale swoja drogą podziwiam ludzi takich jak ECHO że tak potrafi ostro do kogoś
              > napisac nie znając go.

              Ja Cie oceniam po jakosci pytan. Bylam swiadkiem przy bierzmowanu kilku
              protestantow ktorzy wstepowali do KK. W tym pastor ktory po wstapieniu do KK
              stracil prace i pracowal przez jakis czas jako zwykly listonosz zanim dostal
              prace jako wykladowca. To sie nazywa wiara. To sie nazywa poswiecenie i uczciwy
              wybor!
          • Gość: Echo Re: Dokad sie udac??? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 23.03.06, 16:07
            > Wiesz Echo, kiedyś myślałem, że jesteś po prostu mocno wierzącą osobą. Teraz
            > widzę, że jesteś bezczelną, zaślepioną dewotką, która z miejsca skreśla
            > wszystko, co choć trochę odbiega od jej światpoglądu. Ot i tyle.
            >

            Nie lubie bezmozgowia i pretendowania. Ot i tyle. (To nie jest pod Twoim
            adresem: Akurat Ty jestes soba.)
    • bartosz_kania Zacznij od tego 23.03.06, 10:38
      Wupisz się z kościoła katolickiego. Oto DZIAŁAJĄCA recepta:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21155&w=23026577
    • Gość: estera Re: Najpierw sięgnij do Biblii IP: *.tvteletronik.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.06, 10:50
      Najpierw zwróć uwagę na Biblię i dopiero po zapoznaniu się dokładnym z Biblią
      najlepiej studiując w oderwaniu od dogmatów kościelnych poszukaj religii która
      ściśle naśladuje pierwszych chrześcjan.
      Dla przykładu pierwsi chrześcijanie zajmowali się głoszeniem słowa Bożego
      zgodnie z nakazem Jezusa zawartym w Ewangelii Mateusza 28:19,20
      " Idźcie więc i czyńcie uczniów z ludzi ze wszystkich narodów chrzcząc ich w
      imię Ojca i Syna i ducha świętego, ucząc ich przestrzegać wszystkiego co wam
      nakazałem..."
      Wybór religii jest bardzo ważną decyzją gdyż tu chodzi o nasze życie wieczne.
      • Gość: Echo Re: Najpierw sięgnij do Biblii IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 23.03.06, 15:03
        Poczytaj tez Ojcow Kosciola z pierwszych wiekow. To byly czasy pisania Ewangelii
        wiec mozez dokladniej zobaczyc jak zalamuje sie teoria "korupcji" lansowana
        przez protestantow. Albo Kosciol byl skorumpowany piszac Ewangelie (i Ewangelia
        jest skroumpowana), albo protestanckie koscioly sie korumpowaly i daly poczatek
        mormonom czy jehowitom. Jest nad czym myslec.

        > Najpierw zwróć uwagę na Biblię i dopiero po zapoznaniu się dokładnym z Biblią
        > najlepiej studiując w oderwaniu od dogmatów kościelnych poszukaj religii która
        > ściśle naśladuje pierwszych chrześcjan.
        > Dla przykładu pierwsi chrześcijanie zajmowali się głoszeniem słowa Bożego
        • miriam11 Re: Najpierw sięgnij do Biblii 23.03.06, 16:46
          Gość portalu: Echo napisał(a):

          > Poczytaj tez Ojcow Kosciola z pierwszych wiekow. To byly czasy pisania Ewangeli
          > i
          > wiec mozez dokladniej zobaczyc jak zalamuje sie teoria "korupcji" lansowana
          > przez protestantow. Albo Kosciol byl skorumpowany piszac Ewangelie (i Ewangelia
          > jest skroumpowana), albo protestanckie koscioly sie korumpowaly i daly poczatek
          > mormonom czy jehowitom. Jest nad czym myslec.
          >

          Chętnie się dowiem, co to za teoria "korupcji". Bo jakoś jestem protestantką od
          kilkunastu lat i jako żywo dopiero od Ciebie usłyszałam, że takową lansuję :-)
          To może mi objaśnij, co lansuję, żebym wiedziała, co zeznawać????
        • kaczm77 Oj Echo , Echo... 28.04.06, 11:38
          A cóż to przeczytales/-aś w patrologii takiego co mialoby mnie powalic i zaskoczyc ?
          hm ?

          Jako że lubię sobie poczytywać klemensa, ignacego itp - mogłbyś mnie oświecić ;)
          jak dla mnie bowiem pisma biskupów chrzescijanskich z pierwszych 3-4 wieków po
          Chrystusie - TO CZYSTY PROTESTANTYZM.


          <>^<
      • ejkuraczek Re: Najpierw sięgnij do Biblii 28.04.06, 12:18
        Ludzie ,którzy sięgaja po Biblię najczęściej zostaja w KK. Odchodzą ci, którzy
        zostali jakoś przez kogos z KK poranieni albo nie rozumieja nauki KK (czyt. nie
        maja zamiaru sie dowiadywac o co w niej chodzi).Stad w Polsce zamiast
        protestantów mamy całe kopy "pseudoprotestantów", antykatolików, ktorzy swoją
        religie budują nie na relacji z Jezusem ale na walce z KK. Dla mnie to
        niechrzescijanskie.
        ps. jesli chodzi o zwyczaje az do bólu wczesnych chrzescijan to polecam
        wspólnoty neokatechumenatu
        • 3promile Re: Najpierw sięgnij do Biblii 28.04.06, 12:32
          ejkuraczek napisała:

          > Ludzie ,którzy sięgaja po Biblię najczęściej zostaja w KK

          Nie wiem, skąd ten pogląd. Ja dałem sobie spokój z KK właśnie wtedy,
          kiedy z a c z ą ł e m czytać Stary Testament, Ewangelie, apokryfy, historię
          papiestwa; kiedy dowiedziałem się, co zrobił Ireneusz, Konstantyn itd.
          • ejkuraczek Re: Najpierw sięgnij do Biblii 28.04.06, 12:41
            3promile napisał:

            > ejkuraczek napisała:
            >
            > > Ludzie ,którzy sięgaja po Biblię najczęściej zostaja w KK
            >
            > Nie wiem, skąd ten pogląd. Ja dałem sobie spokój z KK właśnie wtedy,
            > kiedy z a c z ą ł e m czytać Stary Testament, Ewangelie, apokryfy, historię
            > papiestwa; kiedy dowiedziałem się, co zrobił Ireneusz, Konstantyn itd.

            Chyba czytałes dośc wybióczo Biblię skoro nie trafiłes nigdzie na fragmenty o
            grzesznosci samego kościoła i uczniów Jezusa...
            Poza tym Biblia to nie jakas zwykła ksiązka, to Słowo Boga,a czy sam potrafisz
            Go dobrze zrozumiec? Własnie Biblia tak mocno zwraca uwagę na wspólnotowosc w
            drodze do Boga,zarowno Stary ,jak i Nowy Testament.
            • 3promile Re: Najpierw sięgnij do Biblii 28.04.06, 12:43
              ejkuraczek napisała:
              Poza tym Biblia to nie jakas zwykła ksiązka, to Słowo Boga

              Otóż Biblia to książka. Niezwykła, ale książka.
              • ejkuraczek Re: Najpierw sięgnij do Biblii 28.04.06, 12:51
                3promile napisał:

                > ejkuraczek napisała:
                > Poza tym Biblia to nie jakas zwykła ksiązka, to Słowo Boga
                >
                > Otóż Biblia to książka. Niezwykła, ale książka.

                Zalezy kto czego szuka. Jak ktoś szuka przede wszystkim historii, psychologii,
                nadzwyczajnosci dla samej nadzwyczajnosci w Biblii to raczej trudno mu bedzie
                znaleźc to co najważniejsze. Drzwi do Pana Boga nie sa zamkniete na klucz,ale
                maja tylko jedna klamkę: z naszej strony.
                • 3promile Re: Najpierw sięgnij do Biblii 28.04.06, 12:55
                  Ja dość długo szukałem tej klamki, a jak już znalazłem, to nacisnąłem,
                  rozejrzałem się wokół i okazało się, że to nie ten pokój.
                  • ejkuraczek Re: Najpierw sięgnij do Biblii 28.04.06, 13:49
                    3promile napisał:

                    > Ja dość długo szukałem tej klamki, a jak już znalazłem, to nacisnąłem,
                    > rozejrzałem się wokół i okazało się, że to nie ten pokój.
                    No widzisz sam twierdzisz,że pomyliłes pokoje...i klamke
                    • 3promile Re: Najpierw sięgnij do Biblii 28.04.06, 13:53
                      Nie, nic nie pomyliłem - zostałem postawiony przed tymi drzwiami wbrew własnej
                      woli jako niemowlę ochrzczone w majestacie tzw. ciągłości wiary ojców.
                      Uważam ponadto, że każdy dorosły, wykształcony człowiek, który twierdzi, że jest
                      świadomym katolikiem przyjmującym wiarę głoszoną przez Watykan, z całym
                      dobrodziejswem inwentarza, jest, delikatnie mówiąc, lekko rozchwiany intelektualnie.
        • Gość: goga13 Re: Najpierw sięgnij do Biblii IP: 81.210.22.* 28.04.06, 12:50
          O patrz, a ja jak i wieeelu moich znajomych w chwili, gdy zaczęliśmy czytac
          Biblie i wcielac w życie to, co jest tam zalecane, zauważyliśmy, że w KK jest
          inaczej niż napisano. Nie atakuje KK. Kocham ich bardzo za wiele rzeczy ale nie
          mogę zrozumieć czemu podważają tyle praw, które sa w Biblii....ech :(
    • nik82 Re: Chce zmienić kościól 23.03.06, 14:16
      A po co chcesz zmieniac Kosciol, zmien sie lepiej sam.
      • 13_groszy Re: Chce zmienić kościól 23.03.06, 14:48
        Jestem ideałem, więc dlaczego mam sie zmieniać na gorsze ? :)
        • Gość: Echo Re: Chce zmienić kościól IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 23.03.06, 15:04
          > Jestem ideałem, więc dlaczego mam sie zmieniać na gorsze ? :)

          Tak myslalam. Nie jest ci potrzebny zaden kosciol. Potrzebna ci jest
          prowokacja na forum.
          • equus3 Re: Chce zmienić kościól 23.03.06, 15:08
            Tak Echo, wszyscy, którzy zmieniają religię, robią to tylko po to, żeby cię wkurzyć.

            Co jego post ma wspólnego z prowokacją? Ty kobieto masz naprawdę DUŻY problem.
            • Gość: Echo Re: Chce zmienić kościól IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 23.03.06, 15:41
              > Tak Echo, wszyscy, którzy zmieniają religię, robią to tylko po to, żeby cię wku
              > rzyć.

              Alez nie, tylko ci "idealni." Religia nie jest dla tych co sie dobrze maja.
              W kazdym razie nie chrzescijanstwo. Dlatego mu proponowalam inne opcje.
              • Gość: goga13 Re: Chce zmienić kościól IP: 81.210.22.* 28.04.06, 12:55
                Po pierwsze religia nic nie zmieni bo religia to schematy.A bez żywej relacji z
                Bogiem to sobie możemy w bucie małym palcem pomachać...albo i nie ;))
                Skoro Jezus umarł i zyje to daje nam wiarę (List do Hebrajczyków 1,11), że
                możemy "dobrze sie mieć".
                Fakt, że sfromułowanie :jestem idealna/-y jest pyszne, tu się z Toba zgadzam!!!
      • 13_groszy Re: Chce zmienić kościól 23.03.06, 14:51
        Tak na poważnie , wiele rzeczy w moim kościele mi sie nie podoba, ja się nie
        zmienię, nie zmienię swojego sumienia.
        • Gość: Echo Za niemowle decyzje robia rodzice.... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 23.03.06, 15:53
          I robia takie decyzje jakie w ich pojeciu sa w najlepszym
          interesie ich dziecka. Gdy niemowle dorosnie przewaznie uzywa mozgu
          i decyduje za siebie. Uzywanie mozgu polega na mysleniu, analizie, studiowaniu
          podejmowanych decyzji. Szczegolnie tak waznych jak swiatopoglad.
          • joanna.d.arc Re: Za niemowle decyzje robia rodzice.... 27.04.06, 09:24
            Tylko że wtedy jest już za późno, bo chrztu cofnąć się nie da a i idejście z KK
            bywa trudne (nawet się ostatnio jeden facet procesuje o to!)
    • kaczm77 :) To dość proste ;) 28.04.06, 11:34
      1. Tutaj defacto "glosuje" i "wybiera" się - nogami :)

      poprostu zacznij uczęszczać na nabożeństwa do tego kosciola i poznawac
      tamtejszych ludzi. Z czasem kiedy uznasz ze cchesz miec TAM swoją wspólnotę by
      żyć zgodnie z Biblią - pojdz do pastora i ureguluj sprawy formalne.

      2. Wypisywanie sie z KrZK jak wiemy - w tym kraju jest bezcelowe i szkoda na
      przepychanki czasu.

      Pozdrawiam

      <>^<

      ps- 10 lat temu tez dokonlem takiego wyboru - nie żałuje. Jeżeli Bóg jest
      Miłością i Sprawiedliwością , to nie da się go robić w trąbkę jak to kler probuje...

      • ejkuraczek Re: Kilka pytan retorycznych 28.04.06, 12:37
        Mysle,że zanim zmienisz kościól musisz się zastanowic czemu to chcesz robic.
        Czy: swietnie znasz teologię katolicka,ale ja odrzucasz(tzn. nie masz wiary w
        to co głosi KK),
        czy: nie znasz teologii katolickiej ,ale nie podobaja ci sie np. zachowania
        księzy czy jakichś bliskich-katolików,
        czy wierzysz w to co glosi KK,ale jest to dla Ciebie trudne do wprowadzenia w
        zycie,
        czy Twoja obecnosc w KK jest tylko oficjalna, nie uczesniczysz w zyciu
        Kościoła, ale szukasz Boga,zycia duchowego
        czy zostalas przez kogoś jakoś poraniona w KK, przez jakies osoby, osobę
        czy sposob przedstawienia Ci wiary przez Twoich rodziców był w miare obiektywny
        tj. prawdziwie katolicki czy tylko powierzchowny i nieciekawy

        Musze Cie rozczarowac,że wszedzie ludzie sa tacy sami, nie znajdziesz nigdzie
        aniołow, kazdy grzeszy,a w kościołach protestanckich ,niestety takie sa moje
        obserwacje, spotkasz sie jeszcze z antykatolicyzmem,a że katolikow jest duzo w
        Polsce i trzeba;) wsrod nich zyc, dodatkową frustracją w życiu -niestety
        koscioły protestanckie nastawiaja bardzo wrogo do katolików. I od protestanów
        tez mase ludzi odchodzi- kościoły się dziela, kłócą itd.
        Jesli wiec chodzi tylko o grzesznośc to nie ma sensu zmieniac kościoła, jesli
        chodzi o teologię to jestem za zmiana ale tylko w przypadku gdy dobrze się zna
        teologię dotychczasowego wyznania wg. powiedzenia "cudze chwalicie,swego nie
        znacie" (tak na marginesie to kazdego pastora wysłalabym najpierw na studia
        teologii KK ,aby potem nie rozpowszechniali mitów na tematy dogmatyczne KK),
        jesli zas masz jakies zranienia ze strony KK, ktorych nie mozesz w sobie
        pokonac,ale masz wiare w sakramenty itd. to polecam goraco kościol prawosławny-
        piekna liturgia, zwyczaje, obrządek, bogata tradycja,a w Polsce raczej nie
        spotka się prawosławnych-antykatolików.
        A sposób zaangazowania sie w zycie duchowe: czytanie Pisma św.,
        modlitwa,wspólnota- to juz zalezy tylko od Ciebie i rodzaj koscioła nic tu nie
        zmieni.
        Pozdrawiam.
        • kaczm77 Re: Kilka pytan retorycznych 28.04.06, 13:12
          1. Odpisujac zbiorczo - wyszedlem z kosciola bedać swiadomie wierzacym
          chrzescijaninem.

          Wyszedlem z kosciola będąć w Ruchu Swiatło-Zycie. Byłem animatorem tego ruchu,
          prowadzilem wlasna grupę.

          Wyszedlem z Koscioła bo poznałem jego naukę i niezgadzała się ona z Biblią.

          Wyszedłem z Koscioła bo ksieza zaczeli do mnie mowic per"protestancie" - a ja
          sie oburzałem, bo nie wiedziałem kto to protestanci. W moim odejsciu nie mieszał
          ZADEN protestant. Nie bylo wtedy forów, interentu w dzisiejszej postaci itp.

          2. Co do drugiego twojego twierdzenia - MASZ RACJE. W Kosciolach protestanckich
          są TEZ TYLKO Ludzie. Są grzeszni, ułomni, ranią się... pod tym WZGLĘDEM jest TAK
          SAMO.

          JA wyszedłem ze wzgędu nie na ludzi, tylko na nauczanie.

          pozdrawiam
          <>^<
          Rekinus
          • ejkuraczek Re: Kilka pytan retorycznych 28.04.06, 13:30
            kaczm77 napisał:

            > 1. Odpisujac zbiorczo - wyszedlem z kosciola bedać swiadomie wierzacym
            > chrzescijaninem.
            >
            > Wyszedlem z kosciola będąć w Ruchu Swiatło-Zycie. Byłem animatorem tego ruchu,
            > prowadzilem wlasna grupę.
            >
            > Wyszedlem z Koscioła bo poznałem jego naukę i niezgadzała się ona z Biblią.
            >
            > Wyszedłem z Koscioła bo ksieza zaczeli do mnie mowic per"protestancie" - a ja
            > sie oburzałem, bo nie wiedziałem kto to protestanci. W moim odejsciu nie
            miesza
            > ł
            > ZADEN protestant. Nie bylo wtedy forów, interentu w dzisiejszej postaci itp.
            >
            > 2. Co do drugiego twojego twierdzenia - MASZ RACJE. W Kosciolach
            protestanckic
            > h
            > są TEZ TYLKO Ludzie. Są grzeszni, ułomni, ranią się... pod tym WZGLĘDEM jest
            TA
            > K
            > SAMO.
            >
            > JA wyszedłem ze wzgędu nie na ludzi, tylko na nauczanie.
            >
            > pozdrawiam
            > <>^<
            > Rekinus

            Czyli potwierdzaja się przyczyny odejscia ludzi od KK: w Twoim wypadku będzie
            to brak wiary w teologię głoszona przez KK (znając Twoje inne posty mysle
            jednak ,że dobrze jej nie znałes,a działałes jedynie w ruchu, nie byłes po
            studiach teologicznych-to róznica) i drugie: zranienia ze strony jakichs osób z
            KK.
            Własnie taka jest róznica miedzy katolikami a protestantami: protestanci
            mówia,że nauka KK nie zgadza się z Biblią(czyli ,że katolicy nie sa
            chrzescijanami?), KK uwaza,że koscioły protestanckie INACZEJ INTERPRETUJA rózne
            fragmenty Biblii (wg mnie bardziej literalnie).
            Dlatego wsród protestantów jest tyle antykatolików,a w Kościele Katolickim
            nigdy nie słyszałam np. kazania krytykujacego protestantów.Mam nawet
            wrazenie,że wielu protestantów stawia mocny opór przeciwko ruchowi
            ekumenicznemu, nota bene -ich pomysłowi z poczatku XX wieku.
            Pozdrawiam
            • 3promile Re: Kilka pytan retorycznych 28.04.06, 13:36
              ejkuraczek napisała:
              a w Kościele Katolickim
              > nigdy nie słyszałam np. kazania krytykujacego protestantów

              Ej, kuraczku, ty naprawdę nie słyszałaś o kontrreformacji?
              • ejkuraczek Re: Kilka pytan retorycznych 28.04.06, 13:46
                3promile napisał:

                > ejkuraczek napisała:
                > a w Kościele Katolickim
                > > nigdy nie słyszałam np. kazania krytykujacego protestantów
                >
                > Ej, kuraczku, ty naprawdę nie słyszałaś o kontrreformacji?

                Nie, w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat nigdy nie słyszałam
                kontrreformujących kazan w kościele.Moze za krótko zyje....
                >
            • kaczm77 Re: Kilka pytan retorycznych 28.04.06, 13:47
              hehehe..... rozbawiłes mnie do łez ;)

              > Czyli potwierdzaja się przyczyny odejscia ludzi od KK: w Twoim wypadku będzie
              > to brak wiary w teologię głoszona przez KK (znając Twoje inne posty mysle
              > jednak ,że dobrze jej nie znałes,a działałes jedynie w ruchu, nie byłes po
              > studiach teologicznych-to róznica) i drugie: zranienia ze strony jakichs osób z

              No skoro moje zaprzeczenie twoich wczesniejszych twierdzen ;> POTWIERDZA
              przyczyny odejsca z KrzK to Ci współczuje logicznego myslenia.

              Rybacy z Galileii udokumentowali Ci swoje studia Teologiczne ? Apropos.......
              kiedy powstały 1 studia (fakultety) teologiczne - ze stawiasz to jako argument
              ? ;)

              A przed nimi to co ? Bibskupi chrzescijanscy poszczegolnych gmin (miast)
              posiadali takowe ?

              naprawde zabawne...

              dalej........
              >KK uwaza,że koscioły protestanckie INACZEJ INTERPRETUJA rózne
              > fragmenty Biblii (wg mnie bardziej literalnie).

              Powiedz mi coś n.t. intepretacji dogmatu "wniebowzięcia NMP" z ksiąg Biblii ? :)
              Moze jakis fragment zle zrozumialem..........a w ogole to jest jakis ?

              widzisz ejkuraczek... ty nawet nie wiesz ze kwestia "interpretacji" to dotyczy
              tylko czesci z roznic, ot mozemy sobie podyskutowac n.t. rozumienia eucharystii
              i interpretacji fragmentow.

              ALE NIE PODYSKUTUJEMY SOBIE NA TEMAT CZEGOS CZEGO W BIBLII NIE MA !

              a) prymat piotra i nieomylność papieży
              b) spowiedz uszna
              c) czysciec
              d) kulty świętych i Maryi

              czyli fundamenty na ktorych stoi instytucja zwnana Kosciołem RZYMSKO-Katolickim
              i na ktorych robi(-ła) kasę.

              > Mam nawet wrazenie,że wielu protestantów stawia mocny opór przeciwko ruchowi
              > ekumenicznemu, nota bene -ich pomysłowi z poczatku XX wieku.

              Wrażenie masz słuszne - z tą jedynie różnica iż ekumenizm w wersji Rzymskiej
              znaczy ni mniej ni wiecej tylko "nawróccice się heretycy i wróccie na łono
              prawdziwego Koscioła". Przed takim rozumieniem ekumenizmu - będzie STANOWCZY
              OPÓR. I to nie tylko ze strony kosciołow protestanckich ale i prawosławnych.

              pozdr
              <>^<
              • ejkuraczek Re: Kilka pytan retorycznych 28.04.06, 14:09
                kaczm77 napisał:

                > hehehe..... rozbawiłes mnie do łez ;)


                A ja myslę ,ze to Cię nie bawi...

                >
                > > Czyli potwierdzaja się przyczyny odejscia ludzi od KK: w Twoim wypadku bę
                > dzie
                > > to brak wiary w teologię głoszona przez KK (znając Twoje inne posty mysle
                > > jednak ,że dobrze jej nie znałes,a działałes jedynie w ruchu, nie byłes p
                > o
                > > studiach teologicznych-to róznica) i drugie: zranienia ze strony jakichs
                > osób z
                >
                > No skoro moje zaprzeczenie twoich wczesniejszych twierdzen ;> POTWIERDZA
                > przyczyny odejsca z KrzK to Ci współczuje logicznego myslenia.

                Nie wiem czemu mnie obrażasz( czy to argument?).
                Moim zdaniem, czytając Twoje posty, nie znasz teologii katolickiej. Działaność
                w ruchu katolickim to zaden argument. Znam wiele ruchów katolickich, wielu
                młodych ludzi tam dzialajacych ,sama w takich byłam. Wiara wielu ludzi tam
                działajacych mimo,że wielka "sercem" ,często świeża i emocjonalna nijak jednak
                się ma do konkretnej wiedzy. I ta wiedze powinni przekazywac kapłani lub
                świeccy teolodzy- a jak napisałes zmiast z Tobą rozmawiac merytorycznie
                wytykali Cię od protestantów.
                I to jest ta grzesznosc i błedy Koscioła o których pisałam. Myslę,ze się tu
                zgadzamy...
                >
                > Rybacy z Galileii udokumentowali Ci swoje studia Teologiczne ? Apropos.......
                > kiedy powstały 1 studia (fakultety) teologiczne - ze stawiasz to jako
                argument
                > ? ;)

                tak ,pobierali oni studia od samego Jezusa, potem od nich kolejni uczniowie, od
                tych kolejni i nauka się rozrastała-tak powstawała tradycja. A Duch święty
                działał i działa("On doprowadza nas do pełni Prawdy").Jego działanie nie
                zamkneło sie, u protestantów-zamknęło.
                >
                > A przed nimi to co ? Bibskupi chrzescijanscy poszczegolnych gmin (miast)
                > posiadali takowe ?

                Oczywiscie. Zgłebiali nauke swoich poprzedników, świadków. Tak powstał kanon
                Pisma św.
                >
                > naprawde zabawne...
                >
                > dalej........
                > >KK uwaza,że koscioły protestanckie INACZEJ INTERPRETUJA rózne
                > > fragmenty Biblii (wg mnie bardziej literalnie).
                >
                > Powiedz mi coś n.t. intepretacji dogmatu "wniebowzięcia NMP" z ksiąg
                Biblii ? :
                > )
                > Moze jakis fragment zle zrozumialem..........a w ogole to jest jakis ?
                >
                > widzisz ejkuraczek... ty nawet nie wiesz ze kwestia "interpretacji" to dotyczy
                > tylko czesci z roznic, ot mozemy sobie podyskutowac n.t. rozumienia
                eucharystii
                > i interpretacji fragmentow.
                >
                > ALE NIE PODYSKUTUJEMY SOBIE NA TEMAT CZEGOS CZEGO W BIBLII NIE MA !
                >
                > a) prymat piotra i nieomylność papieży
                > b) spowiedz uszna
                > c) czysciec
                > d) kulty świętych i Maryi


                Nie wiem czemu się tak denerwujesz. O tym co piszesz w Biblii jest sporo
                tyle,że nie zawsze wprost i nie zawsze literalnie. Co do tradycji Koscioła-Duch
                św. nadal doprowadza nas do Prawdy, Dzieje Apostolskie wciąz sa pisane...
                I o tych problemach juz tu odbyło się tysiące rozmów-wiec nie wiem skąd
                twierdzenia,ze nie porozmawiamy. Znajdź w wyszukiwarce.
                >
                > czyli fundamenty na ktorych stoi instytucja zwnana Kosciołem RZYMSKO-
                Katolickim
                > i na ktorych robi(-ła) kasę.

                O ,to juz Twój osąd, biorąc pod uwagę,ze KK ma coś takiego jak zakony i śluby
                ubóstwa w nich, pustelników itd.
                >
                > > Mam nawet wrazenie,że wielu protestantów stawia mocny opór przeciwko ruch
                > owi
                > > ekumenicznemu, nota bene -ich pomysłowi z poczatku XX wieku.
                >
                > Wrażenie masz słuszne - z tą jedynie różnica iż ekumenizm w wersji Rzymskiej
                > znaczy ni mniej ni wiecej tylko "nawróccice się heretycy i wróccie na łono
                > prawdziwego Koscioła". Przed takim rozumieniem ekumenizmu - będzie STANOWCZY
                > OPÓR. I to nie tylko ze strony kosciołow protestanckich ale i prawosławnych.
                >
                > pozdr
                Szkoda,ze nie wiesz nic o ruchu ekumenicznym :( I szkoda,ze nie zauwazyles,że
                autorce postu polecam przejscie do kościoła prawosławnego. To sa niestety
                skutki kształtowania człowieka do "antykatolicyzmu":(
                Trochę wiedzy nt. frapujace Cię problemy róznic interpretacji Pisma sw
                znajdziesz na stronach
                www.ekumenizm.pl
                www.apologetyka.katolik.pl
                No chyba,że się boisz je czytac...;)
                Pozdrawiam ciepło.
              • angels_dont_kill Re: Kilka pytan retorycznych 29.04.06, 13:30
                > a) prymat piotra i nieomylność papieży
                > b) spowiedz uszna
                > c) czysciec
                > d) kulty świętych i Maryi

                Ja jestem zawieszona między wyznaniami, pytałam katolickiego księdza m.in. o
                kwestie przez Ciebie wymienione i jego odpowiedź nie była ani trochę
                przekonująca, tzn. zmieniał temat, a w kwestii spowiedzi: ponoć kiedyś grzechy
                wyjawiało się publicznie, jeśli sama będę za nie żałować, a nikt o tym nie
                usłyszy nie ma to takiej mocy wiążącej, jak spowiadanie się drugiej osobie.
                • kaczm77 Re: Kilka pytan retorycznych 29.04.06, 20:12
                  Dokladnie tak jest.

                  Te dogmaty nie wynikaja z Biblii ani z Tradycji I chrzescijan. Wprowadzila je
                  instytucja KrzK aby zbierac pieniądze, umocnić swoją supremację, zdobywać
                  kontrolę nad wiernymi (zwlaszcza krolami, i władcami).

                  Biblia i nauczanie Jezusa z Nazaretu, jest znacznie prostrze, a przez to
                  znacznie ciekasze w swojej istocie i piękniejsze - bo dla zwyklego , każdego,
                  chcacego życ po bożemu CZŁOWIEKA.

                  pozdr
                  Rekinus
                  <>^<
    • meta-kris Re: Chce zmienić kościól 29.04.06, 18:11
      Nie zmieniaj Kościoła, pozwól by Kościół zmienił ciebie!
      • lumpik1 Re: Chce zmienić kościól 01.05.06, 11:32
        To sobie wybuduj.
        • angels_dont_kill Re: Chce zmienić kościól 01.05.06, 16:43
          Załóżmy własne wyznanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka