19.04.06, 10:10
pracuje na infolinii w jednym z banków . strasznie wkurzaja mnie
ludzie dzwoniacy w święta albo w nocy. uważam , że jest to zwyczajne
chamstwo , brak kultury i wyraz jakichś zaburzeń psychicznych albo
samotności. Nie znosze pracy z całego serca , dodatkowo przygnębia i
frustruje mnie fakt , że muszę pracowac w święta albo np. w niedzielę. Kiedy
dzwoni taki klient myślę ( podobnie jak wszyscy pracownicy infolinii) że
powienin s...... itp. , w każdym razie nic miłego.
i o ile jeszcze rozumiej ludzi którzy maja jakąś ważną sprawe i i chca
zastrzec kartę , to jakiś 19 letni gnojek który dzwoni żeby sobie otworzyc
rachunek to krew mnei zalewa . ma 10 zł na rachunku i i wiem na 100% że na
tym nowootwartym bedzie maił 0,00 i otwiera go tylko dlatego że jest za darmo.
najgorszi są właśńie tacy gó..arze i jeszcze ludzie z warszawy. ludzie z
warszawy sa jak zaraza. w wiekszości to nadęte , zarozumiałe bubki , którym
sie wydaje że moga wszystko i którzy traktuja cie jak śmiecia. dla mnie to
własnei oni sa śmieciami




Obserwuj wątek
    • sloggi Re: infolinia 19.04.06, 10:24
      Przeczytałem Twoją wypowiedź.
      Koniecznie zmień pracę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka