Dodaj do ulubionych

Booking reklamacja

06.12.24, 20:09
Przyjechałam dzisiaj do Gdańska do mieszkania wynajętego przez booking i tutaj "miła" niespodzianka na łóżku kłąb zużytej pościeli i ręczników. Zgłosiłam na infolinię, przesłałam zdjęcia, ale to po 17 i brak szans żeby ktoś przywiózł czystą pościel. Mąż pojechał do Ikei na zakupy, czy jest możliwe, że booking mi zwróci pieniądze za poniesiony wydatek? Coś mnie tknęło i mam swoje ręczniki na szczęście.
Obserwuj wątek
    • kk345 Re: Booking reklamacja 06.12.24, 20:35
      Czemu na infolinię a nie bezpośrednio obsłudze obiektu, na Jowisza?
      • baszkircef Re: Booking reklamacja 06.12.24, 20:41
        Na Jowisza, mam dzisiaj zły dzień i z automatu zadzwoniłam na infolinię, wyślę maila do gospodarza obiektu.
        • baszkircef Re: Booking reklamacja 06.12.24, 20:52
          Chociaż coś mi się zdaje, że obsługą obiektu zajmuje się firma i chyba mogę się symbolicznie pocałować w zadek
          • jednorazowy1980 Re: Booking reklamacja 06.12.24, 20:58
            A jaką ocenę miało to mieszkanie na bookingu zanim zarezerwowałaś?
        • laura.palmer Re: Booking reklamacja 06.12.24, 21:01
          Dzwoni się najpierw do właściciela obiektu. Mi kiedyś nie zostawili pilota do parkingu, zadzwoniłam i przywieźli w pół godziny, choć był późny wieczór. W życiu nie jechałabym do Ikei bez uprzedniej próby kontaktu z obiektem, mało tego, jest całkiem prawdopodobnym, że bez próby kontaktu nie zwrócą ci kasy za pościel.
          • baszkircef Re: Booking reklamacja 06.12.24, 21:08
            Opinie mieli dobre, akurat bardzo na to zwracam uwagę, najpierw się kontaktowałam z infolinią, jak nie uznają to trudno "niech jeszcze i to..."
            • brenya78 Re: Booking reklamacja 06.12.24, 21:18
              baszkircef napisała:

              > Opinie mieli dobre, akurat bardzo na to zwracam uwagę, najpierw się kontaktował
              > am z infolinią, jak nie uznają to trudno "niech jeszcze i to..."


              Ale po co? Przeciez bookong jest tylko pośrednikiem, a nie właścicielem kwatery. Zapewne nie uznają vi reklamacji skoro nie skontaktowalas się z właścicielem. Dlaczego mieliby?
        • kk345 Re: Booking reklamacja 07.12.24, 00:01
          baszkircef napisała:

          > Na Jowisza, mam dzisiaj zły dzień i z automatu zadzwoniłam na infolinię, wyślę
          > maila do gospodarza obiektu.
          Jakiego maila? Koresponduje się przez wiadomości booking, albo dzwoni na podany przez obiekt numer telefonu. Wygląda na to, ze albo piszesz z roku 2005, albo załatwiasz sprawę tak, by jej broń boże nie załatwić skutecznie.
    • krwawy.lolo Re: Booking reklamacja 06.12.24, 21:07
      Może nieco na marginesie, niemniej też o boju na bookingu.
      Zarezerwowałem kwaterę przecudną, z tarasem. (Posiadanie tarasu w tropikach, na którym pod nawałą komarów błogie sączenie waunkiem sine qua non jest.)
      No więc pani opublikowała.
      • krwawy.lolo Re: Booking reklamacja 06.12.24, 21:08
        Saite-Anne, Guadeloupe.
    • gymbeam Re: Booking reklamacja 06.12.24, 21:14
      Dlatego nie wynajmuję "apartamentów" bez żadnej obsługi na miejscu.
    • aguha Re: Booking reklamacja 06.12.24, 21:59
      W tym roku dostałam zwrot w wysokości 15% ceny rezerwacji. „Apartament” w starej kamienicy w Neapolu w trakcie opadów deszczu zaczęło nam zalewać. Zgłosiłam właścicielce, ale się nie pojawiła. Wysłałam zdjęcia zacieku na suficie i kałuży na podłodze, ale to też nie podziałało. Zgłosiłam obsłudze booking. Właścicielka twierdziła, że nic takiego nie miało miejsca, ale i tak dostałam częściowy zwrot.
    • 18lipcowa3 Re: Booking reklamacja 06.12.24, 22:29
      Ja prdl serio do ikei po pościel?
      Jahahahha padłam
    • katriel Re: Booking reklamacja 07.12.24, 00:00
      Mnie się też tak zdarzyło, i to akurat jak po drodze złapał nas korek na autostradzie i przyjechaliśmy o 21. Zadzwoniłam do właścicielki, ona do osoby z którą była umówiona na sprzątanie, przyjechała w ciągu pół godziny, wszystko ogarnęła. Gdybyśmy byli z małymi dziećmi, to byłoby słabo, ale nastolatki były całe szczęśliwe, że jeszcze nie trzeba iść spać, bo nie ma gdzie. Wtedy zdaje się dostaliśmy też zniżkę, ale to bezpośrednio od właścicielki, poprosiła o numer konta i sama mi przelała, nie angażując bookingu w żaden sposób.

      A innym razem zdarzyło mi się, że czysta pościel była, ale za mało - właściciel uważał, że dwóm osobom śpiącym w jednym podwójnym łóżku należy się jedna pojedyncza kołdra, ja jestem innego zdania. Ale wtedy nigdzie nie dzwoniłam, tylko znalazłam więcej pościeli w szafie i powlekłam sobie sama.
      Swoją drogą nie sprawdziłaś, czy w tym twoim mieszkaniu nie ma gdzieś zachomikowanej zapasowej pościeli? Bo często jest.
    • imponderabilia20 Re: Booking reklamacja 07.12.24, 00:58
      Do Ikei? To jest Gdańsk. Ręcznik kupisz w każdym Rossmanie czy Pepco....
    • kanna Re: Booking reklamacja 07.12.24, 09:28
      Oczywiście, ze do właściciela...

      Przyjeżdżamy do Torunia, nie ma w łazience żadnych kosmetyków. Ani grama mydła Nic. Rozważamy, czy posłać dzieci do Żabki, czy dzwonić. Dzwonimy, Właściciel jest w 20 minut, przywozi wszystko, co trzeba, przeprasza.

      Do Bookingu dzwonię, jak właściciel nie chce rozmawiać, albo robi problemy.
      U Ciebie - rozbieżność opisu z sytuacją - jest podstawa do relokacji przez Booking.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka