Dodaj do ulubionych

Humanizm katolicki

23.04.06, 08:50
Nie ma tygodnia, aby polski noworodek nie był poddawany torturom, urządzanym
mu przez własnych rodziców.

Nie ma miesiąca, aby polski noworodek nie został zabity przez własnych
rodziców.

Ośrodki opiekuńcze pękają w szwach.

A Kościół Katolicki sprzeciwia się adopcji dzieci przez zamożne i świadome
społecznie pary homoseksualne...

Woli patologiczną rodzinę od rodzin tego typu:

1) tiny.pl/gr86
2) tiny.pl/gr8v
3) tiny.pl/gr8b
4) tiny.pl/gr8z

Jak widać dla Kościoła Katolickiego humanizm jest tożsamy z
heteroseksualizmem, czyli z komplementarnością organów płciowych.

Cóż za głębia...
Obserwuj wątek
    • terrestre to jest dyskusyjne. Wazne jest to,ze calkowicie 23.04.06, 08:53
      zatrzymano mozliwosc adopcji dzieci przez ludzi z innych krajow.
      Nawet przez malzenstwa b. bogate,juz majace dzieci i chcace sie zajac tymi z
      zespolem Dawna,porazeniem mozgowym itd.
      To dopiero jest dranstwo pod plaszczykiem narodowo-katolickim.
      • 3promile Re: to jest dyskusyjne. Wazne jest to,ze calkowi 23.04.06, 09:24
        Podpisuję się czterema rękami, bo moja lowli powiedziała właśnie do mnie
        "małpo". Mam gdzieś katabasów, którzy podnoszą łby i monopolizują kopyrajty na
        prawdę. Mam gdzieś gejowskich krzykaczy, którzy chcą mi wcisnąć kit, że jak
        dzieciak będzie mówił tatatata, zamiast mamatata, to wszystko będzie ok.
        Ile trzeba wylać krwi i łez, żeby było po prostu normalnie?
    • silwuple Re: Humanizm katolicki 23.04.06, 08:55
      maymonides napisał:

      > Nie ma tygodnia, aby polski noworodek nie był poddawany torturom, urządzanym
      > mu przez własnych rodziców.
      >
      > Nie ma miesiąca, aby polski noworodek nie został zabity przez własnych
      > rodziców.
      >
      > Ośrodki opiekuńcze pękają w szwach.
      >
      > A Kościół Katolicki sprzeciwia się adopcji dzieci przez zamożne i świadome
      > społecznie pary homoseksualne...
      >
      >
      W Polsce nie brakuje chętnych do adoptowania dzieci rodzin
      heteroseksualnych:)),niestety procedury są złe,a odebranie dziecka wrednym
      rodzicon wcale nie takie proste.Twoja propaganda na rzecz mozliwości
      adoptowania dzieci przez homoseksualistów,według mnie,nie ma nic wspólnego z
      troską o dobro dzieci.Kolejna demagogia !
    • frank_drebin Nowa jednostka spoleczna: 23.04.06, 08:56
      "zamożna i świadoma społecznie para homoseksualna..." ;) A o tym, ze tacy tez
      katuja dzieci przez mysl ci nie przeszlo ?
      • terrestre Re: Nowa jednostka spoleczna: 23.04.06, 08:58
        poziom agresji w tych zwiazkach jest nieporownanie mniejszy,niz w normalnych.
        Moze dlatego,ze tam nikogo nie "boli glowa" gdy drugie chce isc do lozka?
        • silwuple Re: Nowa jednostka spoleczna: 23.04.06, 09:01
          terrestre napisał:

          > poziom agresji w tych zwiazkach jest nieporownanie mniejszy,niz w normalnych.

          Żyje w normalnym i nie zauważyłam zeby poziom agresji był wysoki:)),moi rodzice
          też sobie z dzióbków jadali i nie wmawiaj ludziom głupot o wyższości związków
          homoseksualnych nad heteroseksualnymi.A kiedy czytam jak sprawę maltretowanych
          dzieci ktoś znowu chce wykorzystac do walki politycznej...to mnie mdli.
          Cynizm i tyle.
          • terrestre odpowiedzialem tylko drebinowi.Nie ma mowy o 23.04.06, 09:02
            zadnym wywyzszaniu czegos,co nie jest norma.
        • frank_drebin Re: Nowa jednostka spoleczna: 23.04.06, 09:02
          Ostatnio w Meksyku jedna z pan ze zwiazku less zakatowala syna drugiej pani z
          tego zwiazku bo ten nie chcial na nia mowic o zgrozo TATO. Dla porzadku syna
          jedna z tyhc pan miala jeszcze ze zwiazku heteroseksulanego bo dopiero odkryla,
          ze jest less. Oczywiscie w politpoprawnych mediach o tym nie poczytasz. Bo w
          koncu homo i less to same anioly zywia sie nektarem i zagryzaja poranna rosa ...
          terrestre napisał:

          > poziom agresji w tych zwiazkach jest nieporownanie mniejszy,niz w normalnych.
          > Moze dlatego,ze tam nikogo nie "boli glowa" gdy drugie chce isc do lozka?
          • terrestre Re: Nowa jednostka spoleczna: 23.04.06, 09:04
            i JEDEN przypadek na miliony ma dowiesc czego???
            A jaka jest proporja w normalnych rodzinach??
            • frank_drebin Re: Nowa jednostka spoleczna: 23.04.06, 09:07
              A skad wiesz, ze to jeden przypadek na miliony ? Przeciez juz ci napisalem wg
              politpoprawnych mediow homo i less to same anioly wiec tzw. merdia delikatnie
              mowiac "unikaja" podawania takich informacji ....

              terrestre napisał:

              > i JEDEN przypadek na miliony ma dowiesc czego???
              > A jaka jest proporja w normalnych rodzinach??
          • xtrin Re: Nowa jednostka spoleczna: 23.04.06, 11:15
            > Ostatnio w Meksyku jedna z pan ze zwiazku less zakatowala syna drugiej pani z

            No i? Jaki ma ten incydent związek z adopcją przez homoseksualistów? To mniej
            więcej tak, jakbyś domagał się ograniczenia praw niebieskookich, bo jeden
            niebieskooki dokonał zabójstwa.
      • maymonides Re: Nowa jednostka spoleczna: 23.04.06, 08:59
        frank_drebin napisał:

        > "zamożna i świadoma społecznie para homoseksualna..." ;) A o tym, ze tacy tez
        > katuja dzieci przez mysl ci nie przeszlo ?

        Jeszcze nie donoszono o maltertowaniu dzieci przez pary homoseksualne. Zaś
        podobnych doniesien dotyczących par heteroseksualnych jest kilkanaście w ciągu
        miesiąca. Być może jest to spowodowane tym, że ośrodki adopcyjne (np. w
        Holandii) oddają dzieci tylko rodzinom o odpowiednim statusie materialnym i po
        pozytywnym przejściu szeregu testów psychologicznych? Jak wykazują badania
        najlepiej w tych testach wypadały pary homoseksualne...
        • frank_drebin Re: Nowa jednostka spoleczna: 23.04.06, 09:03
          Ostatnio w Meksyku jedna z pan ze zwiazku less zakatowala syna drugiej pani z
          tego zwiazku bo ten nie chcial na nia mowic o zgrozo TATO. Dla porzadku syna
          jedna z tych pan miala jeszcze ze zwiazku heteroseksulanego bo dopiero odkryla,
          ze jest less. Oczywiscie w politpoprawnych mediach o tym nie poczytasz. Bo w
          koncu homo i less to same anioly zywia sie nektarem i zagryzaja poranna rosa ...
          Cos jeszcze ?
          • maymonides Re: Nowa jednostka spoleczna: 23.04.06, 09:06
            frank_drebin napisał:

            > Ostatnio w Meksyku jedna z pan ze zwiazku less

            Nawet jeżeli coś takiego się zdarzyło, to był to przypadek jednostkowy.
            Przypadków katowania dzieci w samej tylko Polsce jest kilka dziennie, a na
            świecie ich liczba dochodzi do kilkuset tysięcy miesięcznie.
            • frank_drebin Re: Nowa jednostka spoleczna: 23.04.06, 09:08
              Oczywiscie jednostkowy :) I dalej w to wierz ;) W koncu tylko homo i less sa
              aniolami ;)
              maymonides napisał:

              > frank_drebin napisał:
              >
              > > Ostatnio w Meksyku jedna z pan ze zwiazku less
              >
              > Nawet jeżeli coś takiego się zdarzyło, to był to przypadek jednostkowy.
              > Przypadków katowania dzieci w samej tylko Polsce jest kilka dziennie, a na
              > świecie ich liczba dochodzi do kilkuset tysięcy miesięcznie.
              >
              • maymonides Re: Nowa jednostka spoleczna: 23.04.06, 09:10
                frank_drebin napisał:

                > W koncu tylko homo i less sa aniolami ;)

                Może i aniołami nie są, ale mają takie same prawo do szczęścia, jak
                heteroseksualiści. Jeśli para heteroseksualna odrzuca własne dziecko, to
                dlaczego nie oddać go parze homoseksualnej? Tym bardziej, że pary homo o wiele
                częściej niż hetero deklarują gotowość opieki nad dzieckim niepełnosprawnym -
                czyli obowiązku, którego panicznie boją się pary heteroseksualne marzące o
                zdrowym dziecku...
                • frank_drebin Re: Nowa jednostka spoleczna: 23.04.06, 09:17
                  Co ma prawo do adopcji wspolnego ze szczesciem ? A co do oddawania do adopcji
                  dzieci parom homo to jakos na pare miliardow ludzi tylko moze z jeden promil to
                  prawo ustanowilo ... Wiec czyzby cala ludzkosc miala sie mylic ? czlowiek to
                  wbrew pozorom tez zwierze i mysli instyktownie. I tu juz zadnej religii nie
                  wtloczysz ani nic nie zarzucisz to normalne prawa biologiczne i naturalne.
                  Takimi nas natura stworzyla, ze myslimy o przedluzeniu gatunku. A jakby na to
                  nie spojrzec i homo i less maja na to marne szanse ....
                  maymonides napisał:

                  > frank_drebin napisał:
                  >
                  > > W koncu tylko homo i less sa aniolami ;)
                  >
                  > Może i aniołami nie są, ale mają takie same prawo do szczęścia, jak
                  > heteroseksualiści. Jeśli para heteroseksualna odrzuca własne dziecko, to
                  > dlaczego nie oddać go parze homoseksualnej? Tym bardziej, że pary homo o
                  wiele
                  > częściej niż hetero deklarują gotowość opieki nad dzieckim niepełnosprawnym -
                  > czyli obowiązku, którego panicznie boją się pary heteroseksualne marzące o
                  > zdrowym dziecku...
                  >
                  • maymonides Re: Nowa jednostka spoleczna: 23.04.06, 09:20
                    frank_drebin napisał:

                    > nie spojrzec i homo i less maja na to marne szanse ....

                    Jakei zagrożenie dla rodzaju ludzkiego przedstawiają pary homoseksualne
                    adoptujące dzieci?
                    • frank_drebin Re: Nowa jednostka spoleczna: 23.04.06, 09:23
                      Chociazby taki, ze dziecko wychowane w rodzinie majacej dwoch tatusiow lub dwie
                      mamy ma duzo wieksza szanse zostac less lub homo .... W koncu wzorce zycia
                      nabiera sie w rodzinie.
                      maymonides napisał:

                      > frank_drebin napisał:
                      >
                      > > nie spojrzec i homo i less maja na to marne szanse ....
                      >
                      > Jakei zagrożenie dla rodzaju ludzkiego przedstawiają pary homoseksualne
                      > adoptujące dzieci?
                      >
                      • maymonides Re: Nowa jednostka spoleczna: 23.04.06, 09:25
                        frank_drebin napisał:

                        > mamy ma duzo wieksza szanse zostac less lub homo

                        Idiotyzm, który nie został udowodniony naukowo. Jeśli jest tak jak mówisz, to
                        każdy homoseksualista, wychowany w rodzinie heteroseksualnej, od dziecka uczony
                        o normalności związków hetero, oglądający tysiące filmów pokazujących całujące
                        się pary i epatowany tym na codzień powinien siłą rzeczy stać się hetero, a
                        jednak orientacja seksualna jakimś dziwnym trafem mu się nie zmienia..
                        • frank_drebin Re: Nowa jednostka spoleczna: 23.04.06, 09:30
                          Nie zostal z prostego powodu. Kretynizm pod tytulem adoptowanie dzieci przez
                          pary homo lub less jest dosc mlody w zwiazku z tym nie ma jeszcze doroslych
                          dzieci wychowanych w tych "rodzinach". Co do ogolnie natury homo i less to w
                          kazdej populacji zdarzaja sie zawirowania ... Jak napisalem jestesmy tylko
                          zwierzetami i gatunkiem. A wsrod zwierzat tez sa homo ... I dla jasnosci nie
                          mam nic przeciwko homo i less i ba nawet bym usankcjonowal prawnie ich zwiazki.
                          Jednak adopcja dzieci to juz przegiecie.
                          maymonides napisał:

                          > frank_drebin napisał:
                          >
                          > > mamy ma duzo wieksza szanse zostac less lub homo
                          >
                          > Idiotyzm, który nie został udowodniony naukowo. Jeśli jest tak jak mówisz, to
                          > każdy homoseksualista, wychowany w rodzinie heteroseksualnej, od dziecka
                          uczony
                          >
                          > o normalności związków hetero, oglądający tysiące filmów pokazujących
                          całujące
                          > się pary i epatowany tym na codzień powinien siłą rzeczy stać się hetero, a
                          > jednak orientacja seksualna jakimś dziwnym trafem mu się nie zmienia..
                          >
        • silwuple Re: Nowa jednostka spoleczna: 23.04.06, 09:04
          maymonides napisał:

          > frank_drebin napisał:
          >
          > > "zamożna i świadoma społecznie para homoseksualna..." ;) A o tym, ze tacy
          > tez
          > > katuja dzieci przez mysl ci nie przeszlo ?
          >
          > Jeszcze nie donoszono o maltertowaniu dzieci przez pary homoseksualne. Zaś
          > podobnych doniesien dotyczących par heteroseksualnych jest kilkanaście w
          ciągu
          > miesiąca. Być może jest to spowodowane tym, że ośrodki adopcyjne (np. w
          > Holandii) oddają dzieci tylko rodzinom o odpowiednim statusie materialnym i
          po
          > pozytywnym przejściu szeregu testów psychologicznych? Jak wykazują badania
          > najlepiej w tych testach wypadały pary homoseksualne...
          >
          Trutututu majtki z drutu....w Polsce już są pary homoseksualne,które adoptowały
          dzieci?
          Status materialny według ciebie zapewnia dziecku miłość i bezpieczeństwo?
          Wiesz,działam w pewnej instytucji i mam mieszane uczucia!!!!!!
        • szelakossa Pogłupieliście??? 23.04.06, 09:04
          Kalekom chcecie oddawać polskie dzieci???

          Nie jestem katolikiem.
          I nie wmawiajcie nikomu,że tylko katolikom zależy na tym żeby Polacy żyli
          normalnie!
          • terrestre Re: Pogłupieliście??? 23.04.06, 09:05
            lepiej zeby wegetowaly w przytulkach????
            Bez lekarstw,bez protez,bez szans na normalne zycie???
          • maymonides Re: Pogłupieliście??? 23.04.06, 09:07
            szelakossa napisał:

            > Kalekom chcecie oddawać polskie dzieci???

            Kogo ty nazywasz kalekami? Homoseksualistów? Jakim prawem?
            • szelakossa Re: Pogłupieliście??? 23.04.06, 09:08
              Tak,homoseksualistow!
              Takim prawem,ze sa chorzy.

              Lepiej żeby miały zdrowe rodziny!
              Po prostu trzeba promować zdrowy styl życia tak żeby nie było schorzeń i
              patologii!
              A Polakom trzeba dać pracę to utrzymają swe dzieci i nie będą musiały błakać
              się po przytułkach!
              • maymonides Re: Pogłupieliście??? 23.04.06, 09:11
                szelakossa napisał:

                > Takim prawem,ze sa chorzy.

                Chorzy? Na co chorzy? A od kiedy to homoseksualizm jest jednostką chorobową?
                Może jak pan Wierzejski wysłałabyś ich do ośrodków leczniczych, co? I czym ich
                być tam leczyła? Elektrowstrząsami? A może bardziej po katolicku - pismem
                świętym, audycjami Radia Maryja i wodą święconą?
                • szelakossa Re: Pogłupieliście??? 23.04.06, 09:20
                  To jest choroba ktora pozwala w miare normalnie funkcjonoewac.
                  Na pewno przypadlosci trzeba jakos leczyc.
                  Kazdy kto ma troche rozumu pragnie zyc zdrowo:rzuca palenie,uprawia sport itd.

                  Nie wszystkie choroby jak dotad udaje sie skutecznie leczyc,byc moze i
                  homoseksualizm za 30-40 lat bedzie uleczalny(jakies terapie hormonalne,nowe
                  tkanki w mozgu-to oczywiscie przyszlosc)...

                  Slepym nie daje sie prawa jazdy!
            • andrzej.sawa Re: Pogłupieliście??? 23.04.06, 17:08
              Niestety nie ma 100% pewności czym jest homoseksualizm,może jest chorobą.A więc
              stwierdzenia - kaleka nie mijałoby się z prawdą.
        • andrzej.sawa Re: Nowa jednostka spoleczna: 23.04.06, 17:05
          Jak nie napisali w gazecie,to znaczy,że nie było.Poglądy masz z epoki
          prl-u,wtedy towarzysze nie pisali o niektórych sprawach i udawali,że ich nie ma.
          Gratulacje za archiwalne poglądy.
    • remik.bz Dlaczego wyginęy mamuty? 23.04.06, 09:10
      Mamuty wygineły , gdyz przyjeły jedynie słuszna orientacje seksualna i zabraklo
      im mamuciatek do adopcji.
      A na powaznie.
      W Polsce mamy zarówno wielka ilość dzieci oczekujacych na adopcję , jak i
      wielka ilość rodzin oczekujacych na adopcję dziecka.
      Problemem są proceduru administracyjne , które jakoś nie zabardzo pomagają w
      szybkim i "dobrym" dla dziecka przede wszystkim sfinalizowaniu sprawy.
      Tak z ciekawości spytam , bo nie znam Waszego srodowiska: czy wśród Was nie ma
      np alkoholików , narkomanów , złodzieji, oszustów itd ?
      • terrestre to trudne do uwierzenia,ale byc moze jestesmy 23.04.06, 09:20
        swiadkami skretu ewolucji.
        Spoleczenstwa bogate i stare,maj coraz bardziej ujemny przyrost.Rowniez u nas.
        Coraz mniej koiet wogole chce miec dzieci.
        Jednoczesnie nauka za moment pozwoli na "produkcje" dzieci na zamowienie,o
        dowolnym prakrtycznie cechach i b. wysokiej inteligencji,odpornych na
        choroby,zwlaszcza genetyczne.
        czy nie bedzie tak,ze ludzie beda w dowolnych zwiazkach na zyczenie,a przyrost
        bedzie sterowany przez rowzne organizacje,w miare "zapotrzebowania?"
        Zastanowcie sie nad tym
        • maymonides Re: to trudne do uwierzenia,ale byc moze jestesmy 23.04.06, 09:23
          terrestre napisał:

          > Zastanowcie sie nad tym

          Oczywiście, że tak będzie. Kopulacja zostanie wyparta przez klonowanie
          dynamiczne, umożliwiające tworzenie istot ludzkich pod kątem niepowtarzalnych
          cech, a wszystko zostanie usprawione inżynierią genetyczną, biotechnologią i
          transhumanizmem. Zresztą jestem gorącym zwolennikiem ostatecznego zerwania ze
          ślepą i krzywdzącą ewolucją...
          • silwuple Re: to trudne do uwierzenia,ale byc moze jestesmy 23.04.06, 09:26
            maymonides napisał:

            . Kopulacja zostanie wyparta przez klonowanie
            > dynamiczne,
            I nareszcie nie bedzie już pan musiał figlować z panią...bo to takie
            trywialne:)).
            • maymonides Re: to trudne do uwierzenia,ale byc moze jestesmy 23.04.06, 09:27
              silwuple napisała:

              > trywialne:)).

              I w dodatku obleśne.. To strasznie upokarzające, że człowiek musi zniżyć się do
              poziomu zwierzęcia, aby wydać na świat nowego człowieka.
              • silwuple Re: to trudne do uwierzenia,ale byc moze jestesmy 23.04.06, 09:29
                maymonides napisał:

                > silwuple napisała:
                >
                > > trywialne:)).
                >
                > I w dodatku obleśne.. To strasznie upokarzające, że człowiek musi zniżyć się
                do
                >
                > poziomu zwierzęcia, aby wydać na świat nowego człowieka.
                >
                I jeszcze musi udawać,że mu to przyjemność sprawia...;))
            • 3promile Re: to trudne do uwierzenia,ale byc moze jestesmy 23.04.06, 09:28
              trywialne? mało! ruchy niegodne filozofa, ot co!
          • terrestre my jestesmy juz poza jej zasiegiem.Od czasu,gdy 23.04.06, 09:27
            pierwszy homo uswiadomil sobie ze istnieje i potrafil o tym porozmawiac z
            kolegami,ewolucja dla naszego gatunku sie skonczyla.
            Ludzi w Asyrii,babilonii czy Sumerze,7000 lat temu byli dokladnie tacy sami jak
            my.
            Teraz nastala era mozgu czlowieka i jego osiagniec.
            Kopulacja jako taka przeminie.Juz masowo sprzedawany jest osprzet/jeszcze
            prymitywny/ do uprawiania seksu w sieci.
            Komu bedzie sie chcialo grzebac w kanale sciekowym i to za cene lat zycia i
            obowiazkow?
        • frank_drebin Re: to trudne do uwierzenia,ale byc moze jestesmy 23.04.06, 09:26
          Jaki skret ewolucji - sztuczna hodowla to skret ewolucji ? Nie mowie juz o tym,
          ze nalezy przyjac wlasciwe perspektywy. Nasza epoka i czas, w ktorym zyjemy to
          zaledwie mgnienie. Za 1000 lat byc moze wszyscy beda sie nasmiewac z naszych
          problemow a o naszych czasach bedzie moze jedna linijka w podreczniku
          historii ...
          terrestre napisał:

          > swiadkami skretu ewolucji.
          > Spoleczenstwa bogate i stare,maj coraz bardziej ujemny przyrost.Rowniez u nas.
          > Coraz mniej koiet wogole chce miec dzieci.
          > Jednoczesnie nauka za moment pozwoli na "produkcje" dzieci na zamowienie,o
          > dowolnym prakrtycznie cechach i b. wysokiej inteligencji,odpornych na
          > choroby,zwlaszcza genetyczne.
          > czy nie bedzie tak,ze ludzie beda w dowolnych zwiazkach na zyczenie,a
          przyrost
          > bedzie sterowany przez rowzne organizacje,w miare "zapotrzebowania?"
          > Zastanowcie sie nad tym
        • remik.bz Re: to trudne do uwierzenia,ale byc moze jestesmy 23.04.06, 09:31
          terrestre napisał:

          > swiadkami skretu ewolucji.
          > Spoleczenstwa bogate i stare,maj coraz bardziej ujemny przyrost.Rowniez u nas.
          > Coraz mniej koiet wogole chce miec dzieci.
          czy nie bedzie tak,ze ludzie beda w dowolnych zwiazkach na zyczenie,a przyrost
          > bedzie sterowany przez rowzne organizacje,w miare "zapotrzebowania?"


          Nie widze takiej mozliwosci z bardzo prostej przyczyny. "Stare, zdegenerowane
          spoleczeństwa" rzeczywiście padaja , ale ich miejsce zajmuja nowe , dla
          starych "barbarzyńskie".
          Wystarczy pezesledzic chociażby historię ( Grecja , Rzym).
          Jesli "stare" spoleczeństwa zachodnie będą karmic sie wyłącznie własnym
          egoizmem, zyć "w luksusie" i uciekac od "dzieci" ( bo są tylko klopotem), no to
          przegraja wojne np z fundamentalizmem islamskim.
          Zresztą w takiej Francji lada moment całkiem legalnie wejdzie do parlamentu ( a
          za jakiś czas obejmie władzę ) partia "islamska".
          No iskończą się demokratyczne dyskusje O prawach gejów.
          Cieszcie sie ,że polski tradycyjny katolicyzm i fakt,ze jesteśmy "najbiedniejsi
          z bogatych" to bariera dla islamu. Bo islam jak wiesz - nie dyskutuje , tylko
          robi swoje.
          • terrestre niedawno opublikowano raport ONZ. W Chinach 23.04.06, 09:36
            zakonczyl sie przyrost !!!!!!
            I to samo czeka reszte krajow swiata.
            Dalekie prognozy przedstawiaja juz wizje zielonej planety,z rzadko
            rozsianymi,malymi skupiskami ludzkimi.
            Ktos tu pisal o przyjemnosci.Fajne oczywiscie.Ale gdyby nie ten podstep,dawno
            nie byloby po nas sladu.Powtarzam,kto chcialby sie grzebac w kanale sciekowym???


            Hrabia do zony:

            madam,czy jest pani w ciazy??

            Wydaje mi sie ,ze nie!

            A wiec znow bede musial wykonywac te smieszne ruchy ?!
            • remik.bz Re: niedawno opublikowano raport ONZ. W Chinach 23.04.06, 09:41
              terrestre napisał:

              > zakonczyl sie przyrost !!!!!!
              > I to samo czeka reszte krajow swiata.

              A od kiedy to Chiny są krajem "islamskim"?
              Główne zagrożenie dla naszej cywilizacji Kolego to "wojujący fundamentalizm
              islamski" i jego sie bój.
              • terrestre wiadomo.napisalem o Chinach,bo to pokazuje 23.04.06, 09:44
                trend.Jeszcze niedawno pisano,ze przyszlosc to zolta rasa,ktora zaleje swiat.
                Minelo 30 lat i juz to jest nieaktualne.
                Co do islamu,to byc moze nadejdzie dzien,ktory cywilizacje postawi przed
                wyborem:albo my,albo oni.
                Wciaz ma racje Orlana F.
                • szelakossa Dzieci Odpowiedzialnym 23.04.06, 10:39

                  Jak wszyscy dobrze już wiedzą jestem 'darwinistą'...
                  Rozród jest domeną najzdrowszych i najsilniejszych osobników...
                  I tak powinno pozostać!
                  Dlatego też nieudaczników i ludzi bardzo chorych którzy nie są w stanie
                  utrzymać rodziny nalezy odsunąć od prokreacji!
                  Bardzo szybko znikna jakos sierocince a i bezpieczenstwoi na ulicach tez sie
                  poprawi.

                  Powiedzcie mi jaki jest sens dawac pieniadze(na utrzymanie dzieci) debilom
                  ktorzy niczego nie potrafia?
                  Z mojej kieszeni do kieszeni nieroba ktory splodzil jakiegos nowego
                  nieroba???....

                  Przy takim mysleniu Islam na pewno nas zaleje(tam zony i dzieci sa w posiadaniu
                  najlepszych meskich osobnikow!Stad ta ekspansja).
                  • terrestre jest w tym duzo racji.B. duzo.Tak kiedys bylo w 23.04.06, 10:45
                    Sparcie.Tylko ze teraz mamy NAUKE.I to co wczoraj bylo nieuleczalne,jutro moze
                    byc.
                    Tragedia jest to,ze dopuszcza sie,wrecz zmusza do rodzenia dzieci,o ktorych
                    dzieki badaniom prenetalnym wiadomoze beda chore albo nienormalne.
                    Kaze sie rodzic biednym kobietom nawet wtedy,gdy dziecko wogole NIE MA mozgu.to
                    tez sie u nas niedawno zdarzylo.
                    A teraz chca skasowac nawet badania prenatalne.
        • diabelek_x Re: to trudne do uwierzenia,ale byc moze jestesmy 23.04.06, 17:02
          terrestre napisał:

          >(...) Jednoczesnie nauka za moment pozwoli na "produkcje" dzieci na
          zamowienie,o
          > dowolnym prakrtycznie cechach i b. wysokiej inteligencji,odpornych na
          > choroby,zwlaszcza genetyczne.
          > czy nie bedzie tak,ze ludzie beda w dowolnych zwiazkach na zyczenie,a
          przyrost
          > bedzie sterowany przez rowzne organizacje,w miare "zapotrzebowania?"
          > Zastanowcie sie nad tym
          =========================
          Panie doktorze, bardzo prosimy tak w tej probowce zamieszac, aby nam jakis
          homoseksualista, bron boze, nie wyszedl :-)
    • xtrin Re: Humanizm katolicki 23.04.06, 11:39
      > Nie ma tygodnia, aby polski noworodek nie był poddawany torturom, urządzanym
      > mu przez własnych rodziców.
      > Nie ma miesiąca, aby polski noworodek nie został zabity przez własnych
      > rodziców.

      To nie jest argument za adopcją przez pary homoseksualne.

      > Ośrodki opiekuńcze pękają w szwach.

      Jeżeli chodzi o Polskę to głównym problemem nie jest brak par do adopcji (w
      szczególności dzieci zdrowych), ale prawa rodzicielskie biologicznych rodziców,
      którzy dzieckiem zająć się nie potrafią, ale praw się nie zrzekną i ciężko im je
      odebrać. Stąd dzieciak ląduje w ośrodku bez szans na adopcję. Chętnych jest
      wręcz nadmiar.

      > A Kościół Katolicki sprzeciwia się adopcji dzieci przez zamożne i świadome
      > społecznie pary homoseksualne...

      KK ma pełne prawo głosić, że adopcja przynależy się tylko parom heteroseksualnym
      i praktykującym, w zgodzie z własnymi zasadami. Patologii nigdy nie pochwalał,
      ale uznać coś co uważa za patologię (słusznie czy nie) za "mniejsze zło" od tego
      co Ty i KK za patologię uznajecie wspólnie prawo ma.
    • umfana Najważniejsza jest miłość w Rodzinie 23.04.06, 11:43
      Nie ma znaczenia czy dzieci wychowuje dwóch kochających się ludzi tej samej
      płci, czy innej!
      Jeśli się dyskwalifikuje homoseksualistów to powinno się zabronić też dziadkom,
      wujkom, czy ciotkom wychowywać osierocone dzieci...
      • tribunus pytanie do umfany 23.04.06, 16:03
        umfana napisała:

        > Nie ma znaczenia czy dzieci wychowuje dwóch kochających się ludzi tej samej
        > płci, czy innej!

        czy mozesz napisac mi co sadzisz o wychowywaniu dzieci np. przez 4 facetow ?
        Oczywiscie oni sie kochaja.
    • diabelek_x Re: Humanizm katolicki 23.04.06, 16:55
      Nie ma dnia aby nie bylo na polskich drogach wypadku samochodowego.
      Nie ma tygodnia aby w wyniku wypadkow samochodowych ktos nie zginal lub stal
      sie "niepelnosprawnym".
      Kosciol katolicki nic w tej sprawie nie robi, a przeciez mozna byloby promowac
      organizacje cyklistow, albo nawet zamienic samochody na bardziej bezpieczne
      rowery.
      PS. Niektorzy ludzie powiadaja, ze z rodzina najlepiej wychodzi sie na
      zdjeciu :-)
    • trevik Re: Humanizm katolicki 23.04.06, 16:58
      Najpierw odrobina dramatyzmu jak z Faktu....

      > Nie ma tygodnia, aby polski noworodek nie był poddawany torturom, urządzanym
      > mu przez własnych rodziców.
      >
      > Nie ma miesiąca, aby polski noworodek nie został zabity przez własnych
      > rodziców.
      >
      > Ośrodki opiekuńcze pękają w szwach.

      ... pozniej znalezienie winnego....

      > A Kościół Katolicki sprzeciwia się adopcji dzieci przez zamożne i świadome
      > społecznie pary homoseksualne...

      ... i konkluzja nasuwa sie sama: KK jest winny temu, ze dzieci z domow dziecka
      nie maja rodzicow - zgadlem?

      A tak na powaznie: procedury adopcyjne sa takie, ze jak dziecka samemu sobie nie
      zrobisz, to musisz spelnic caly szereg warunkow, aby zostac rodzicem. Tak
      zostalo to ustalone - nie wystarczy, ze jestes hereseksualny, jeszcze trzeba
      miec mieszkanie, prace, przyzwoite srodki do wychowania dzieci (nienajmniejszy
      zarobek), najczesciej niepracujaca zone (albo pracujaca zarobkowo w domu), czyli
      jak na polskie warunki byc naprawde niezle sytuowanym.
      Pojawil sie pomysl rodzinnych domow dziecka, ale nawet one maja duze problemy,
      bo domy dziecka maja swoje wplywowe zalogi, ktore nie chce stracic roboty i
      gminy (bo to na utrzymaniu gmin sa domy dziecka jak i "zawodowi" rodzice) wola
      doplacac wiecej do domow dziecka, niz probowac cokolwiek z tym robic.
      Parlamentarzysci sie do niczego nie kwapia, bo po co sie narazac a jak kiedys o
      tym czytalem problem moznaby satysfakcjonujaco rozwiazac majac porownywalne do
      dzisiejszych srodki przeznaczone na ten cel gdyby tak wiecej zainwestowano w
      rodzinne domy dziecka, przyspieszono procedury adopcyjne i kryteria ustawiono
      bardziej zyciowo.

      Adopcja gejowska nie rozwiaze zadnego problemu a generuje nastepne: niewielka
      ilosc par gejowskich wogole chce adopcji (czytalem, ze 3% bezdzietnych par
      gejowskich w krajach "tolerancyjnych" stara sie o dzieci, wiec temat nawet nie
      zasluguje na takie naglosnienie, jakie otrzymuje) a jak dochodzi do rozstania
      sie rodzicow to czesciej niz pary heteroseksualne "przerzucaja sie" adoptowanym
      dzieckiem, do tego gra role brak wzorcow (w tych "umawianiach sie" pedalow i
      lesbijek to jest wiecej legend niz rzeczywistosci - jak i kto sie "umawia" to
      widac na przykladzie rodzicow samotnie wychowujacych i jaka role do tego
      przywiazuja) - nawet, gdybysmy uznali, ze homoseksualizm jest calkowicie
      "normalny" (uznac tego obiektywnie nie idzie, mozna tylko powolac sie na
      polityczna poprawnosc, aby ulatwic komus zycie), to psycholowie piszacy przez
      duze "D" o dobru dziecka nie zostawia ani na adopcji gejowskiej ani na adopcji
      przez samotnych rodzicow suchej nitki,

      T.
    • idiotyzmy-kacze [...] 23.04.06, 17:03
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • trevik Re: Powiedz mi tylko co te dzieci zawiniły 23.04.06, 17:09
        Zwlaszcza, ze tylko na jednym zdjeciu jest para tatusiow i dziewczynka - reszta
        jakos tak plciowo "pasuje",

        T.
    • kamajkore Re: Humanizm katolicki 24.04.06, 10:53
      masz rację. i mozna jeszcze dodać częste molestowanie seksualne dzieci przez
      tatusiów, wujków, dziadków... Ale któżby przyznał, że 'tradycyjna polska
      rodzina' nie jest bynajmniej 'ostoją wartości moralnych'?
    • myniek1 Re: Humanizm katolicki 24.04.06, 11:40
      Jestem przeciwniczką pozwalnia na adopcję parom homoseksualnym. Mimo całego
      swojego liberalnego światopoglądu z tym nie mogę się zgodzić.
      Ale fakt, że procedury adopcyjne powinny być ułatwione! No i draństwem jest
      blokowanie zagranicznych adopcji! A już najgorsze ze wszystkiego jest
      ograniczanie antykoncepcji i aborcji: dla naszego rządu i kościółka lepsze
      dziecki bite i nieszczęśliwe niż żadne. Mnóżmy sie na potęge by potem zapakować
      noworodka w reklamówkę i wyrzucić do śmietnika. Godne to i sprawiedliwe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka