Dodaj do ulubionych

mam wyrzuty że zrobiłam źle

24.04.06, 11:50
Od 8 lat moja koleżanka pobiera nielegalnie energię elektryczną, żeby miała
cieżką sytuację to rozumię, ale:
1. Ona i mąż pracują (on ok 4 tys zarabia ona 1,2)
2.Mają jedno dziecko w wieku 20 lat
3. wpełni wyposażone i urządzone mieszkanie
4. syn przynajmniej raz w roku jedzie za granicę
Ostatnie jej argumenty które podaje :
1. nie po to pracuję tyle lat aby mój syn nie miał komputera,
2. musi lecieć samolotem na mecz do Niemiec bo rano ma egzamin,
3. przecież internet to nie jest żaden luksus każdy go ma to dlaczego nie ja
Uznałam że płacenie za energię to też nie jest luksus jeśli każdy płaci to
ona też może no i zgłosiłam, a teraz źle się z tym czuje.
Obserwuj wątek
    • joanna.d.arc Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle 24.04.06, 11:56
      Popieram! Dobrze zrobiłaś. Ja też bym tak zrobiła.
      • markiz.de.sade Kapusie! 24.04.06, 11:58
        Za kilka lat traficie na nową listę Wildsteina i jak się wtedy będziecie czuć,
        he!? ;)
        • myniek1 Re: Kapusie! 24.04.06, 12:00
          To raczej nie jesteś jej kolezanką skoro to zgłosiłaś.
          "Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień."
          Taka jesteś krystaliczna?
          • supaari Re: Kapusie! 24.04.06, 12:19
            myniek1 napisała:

            > To raczej nie jesteś jej kolezanką skoro to zgłosiłaś.
            > "Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień."
            > Taka jesteś krystaliczna?

            Chłopie - nie o rzucanie kamieniem tu chodzi, ale o przerwanie nagannego
            procederu i naprawienie wyrządzonej szkody.
            To pierwsze można byłoby załatwić gadając z koleżanką. To drugie w pewnym
            sensie też można spróbować załątwić w ten sposób, ale już widzę zdziwienie
            Zakładu Energetycznego, że jakieś extra środki wpływają na konto...
            • Gość: omnipotentny Re: Kapusie! IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 24.04.06, 19:36
              to po prostu zgloszenie faktu popelnienia przestepstwa. juz sie dlugo mowi o
              tym, ze zwykle sasiedzi nie maja uszu ani oczu, i stad bierze sie np.
              molestowanie dzieci, bicie dzieci w domach, znecanie sie itp.
              • supaari Re: Kapusie! 24.04.06, 19:48
                Gość portalu: omnipotentny napisał(a):

                > to po prostu zgloszenie faktu popelnienia przestepstwa. juz sie dlugo mowi o
                > tym, ze zwykle sasiedzi nie maja uszu ani oczu, i stad bierze sie np.
                > molestowanie dzieci, bicie dzieci w domach, znecanie sie itp.

                Yhym. Ale przy okazji jest to przestępstwo ciągłe (jak z reguły bicie dzieci),
                więc większa korzyść przyjdzie z tego, że przerwie się przestępcze działanie,
                niż z tego, że winny zostanie ukarany.
            • nowoman Re: Kapusie! 25.04.06, 21:10
              Ja bym nie doniosła, ale powiedziałabym otwarcie koleżance, że to zwykła
              kradzież. I ochłodziła kontakty.
    • kamajkore Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle 24.04.06, 12:22
      Moim zdaniem w sumie postąpiłaś OK, tylko czy poinformowałaś wcześniej
      koleżankę, że jeśli nie przestanie to zgłaszasz? Bo tak za plecami to jakoś
      dziwnie, rzeczywiście... jak masz odwagę to miej ją do końca (?)

      Ja na prawdę nie wiem co zrobiłabym w twojej sytuacji. Kradzież prądu jest
      absolutnie naganna i nieusprawiedliwiona.
      • muma4 Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle 24.04.06, 12:35
        rozmawiałam z nią wielokrotnie, odpowiedź:
        przecież nie będę całe życie pracowała na rachunki mnie się też od życia coś
        należy
        Od lat mówię, rozmawiam przez kilka lat nie płaciła również za mieszkanie a
        teraz ma pretensje że komornik zajął jej część pensji, i wyzywa faceta od
        najgorszych.
        Po niektórych wypowiedziach uważam że to ja jestem głupia bo płace
        rachunki.Wychodzi na to że powinnam się zmienić i nauczyć tak samo żyć moje
        dziecko, na czyjś rachunek.
        Bo przecież zapłacą za to wszyscy lokatorzy w bloku.
        • aktsieta uczciwość trzeba siać,siać,siać 24.04.06, 12:38


        • misscraft Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle 24.04.06, 13:27
          Ja Cię rozumiem, to takie poczucie niesprawiedliwości, że ty jesteś uczciwa,
          płacisz, a ona żeruje na innych,choć by ją było stać na rachunki.Jej
          argumentacja jest idiotyczna,bo każdemu, a nie tylko jej coś się od życia
          należy, ale najpierw obowiązek, a potem przyjemność.

          Co nie zmienia faktu, że to chyba będzie koniec przyjemniejszego etapu waszej
          znajomości.
        • Gość: julinekk Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle IP: *.server.ntli.net 24.04.06, 22:55
          gratuluje odwagi i uczciwosci, nie masz powodu zeby zle sie czuc, raczej mozesz
          byc z siebie dumna.
        • nowoman Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle 25.04.06, 21:13
          Taka postawa jest najgorsza - roszczeniowe nastawienie do życia. Ta koleżanka
          to jakiś homo sovieticus, który uważa, że państwo powinno mu dać wszystko.
          Słyszałam, że ludzie zakładają sobie na liczniki gazowe jakiś magnez, który
          powoduje, że licznik wolniej chodzi. To też jest kradzież.
      • markiz.de.sade Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle 24.04.06, 12:36
        kamajkore napisała:

        > Moim zdaniem w sumie postąpiłaś OK, tylko czy poinformowałaś wcześniej
        > koleżankę, że jeśli nie przestanie to zgłaszasz? jak masz odwagę to miej ją
        do końca (?)

        Otóż to. Ja ze złodziejami się raczej nie koleguję, ale jeśli już się
        koleguję, to na nich nie donoszę. Na kolegów się przecież nie donosi. Choć być
        może kobiety postrzegają tę sprawę inaczej ;)
        • kamajkore Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle 24.04.06, 12:39
          > Otóż to. Ja ze złodziejami się raczej nie koleguję, ale jeśli już się
          > koleguję, to na nich nie donoszę. Na kolegów się przecież nie donosi. Choć być
          > może kobiety postrzegają tę sprawę inaczej ;)

          Bo najlepszym wyjściem jest niekolegowanie się ze złodziej(k)ami.
          Ale różnie się w życiu składa...
          • bujaka_jamajka Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle 24.04.06, 12:48
            To syper jesteś koleżanką skoro donosisz na znajomych... Ja nawet jeśli
            miałabym jakiegoś znajomego złodzieja nigdy na niego bym nie doniosła bo
            przecież nie kabluje się na znaomych nieprawdaż?A może poprostu ciebie zżerała
            zazdrość że ona ma pieniądze na wszystko a tobie może nie starczać do
            pierwszego? Mówię tak hipotetycznie gdyż nie znam cię i nie wiem jaka jest
            twoja sytuacja finansowa i za bardzo mnei to nie interesuje ale zastanawiam się
            jak bardzo musiała przemawiać przez ciebie zazdrość, zawiść skoro doniosłaś na
            koleżanke... No cóż niedługo będzie to na porządku dziennym donoszenie na
            innych...
            • kamajkore Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle 24.04.06, 12:50
              > jak bardzo musiała przemawiać przez ciebie zazdrość, zawiść skoro doniosłaś na
              > koleżanke... No cóż niedługo będzie to na porządku dziennym donoszenie na
              > innych...
              a jak ktoś ci wyjmuje pieniądze z portfela to masz nic nie mówić i głupio się
              uśmiechać - bo to 'koleżanka' robi?
              nie wiesz, że za ukradziony prąd płaci reszta lokatorów?
              • bujaka_jamajka Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle 24.04.06, 13:38
                kamajkore napisała:

                > a jak ktoś ci wyjmuje pieniądze z portfela to masz nic nie mówić i głupio się
                > uśmiechać - bo to 'koleżanka' robi?


                Ja mam znajomych uczciwych, wiem że nigdy nie okradliby mnie więc nie musze się
                zastanawiać nad tym co napisałaś:)
                • supaari Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle 24.04.06, 13:55
                  bujaka_jamajka napisała:

                  > Ja mam znajomych uczciwych, wiem że nigdy nie okradliby mnie więc nie musze
                  się zastanawiać nad tym co napisałaś:)

                  Ściemniacie, gdyż - cytuję - "miałabym jakiegoś znajomego złodzieja nigdy na
                  niego bym nie doniosła bo przecież nie kabluje się na znaomych nieprawdaż?"
                  • bujaka_jamajka Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle 24.04.06, 14:03
                    > Ściemniacie, gdyż - cytuję - "miałabym jakiegoś znajomego złodzieja nigdy na
                    > niego bym nie doniosła bo przecież nie kabluje się na znaomych nieprawdaż?"

                    według ciebie ja ściemniam? Chociaz w sumie może źle się wyraziłam. Większość
                    znajomych mam uczciwych, a jeśli zdażą się jacyś, którzy lubią sobie "pożyczyć"
                    coś od obcych, wyznają zasadę: swoich nie okradam, więc mogę być spokojna o
                    swoje rzeczy:) Pozdrawiam
                    • supaari Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle 24.04.06, 14:05
                      bujaka_jamajka napisała:

                      > według ciebie ja ściemniam? Chociaz w sumie może źle się wyraziłam. Większość
                      > znajomych mam uczciwych, a jeśli zdażą się jacyś, którzy lubią
                      sobie "pożyczyć"
                      >
                      > coś od obcych, wyznają zasadę: swoich nie okradam, więc mogę być spokojna o
                      > swoje rzeczy:) Pozdrawiam

                      Nie bądź spokojna - okradną Cię "obcy", których ich "swoi" z pewnością nie
                      potępią, a może nawet pochwalą...
                    • nowoman Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle 25.04.06, 21:18
                      To jest kolejny przykład na relatywizm moralny: mnie nie okrada to w porzo, a
                      że innym kradnie, to niech se kradnie. Jak tak można?? I najważniejsze jest:
                      ja, mnie, moje...
                      • nowoman Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle 25.04.06, 21:19
                        Tacy ludzie jak Ty kupują na stadionie kradzione telefony komórkowe za 50 zł. I
                        są szczęśliwi, że taki świetny interes ubili.
                        • bujaka_jamajka Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle 05.05.06, 00:18
                          nowoman napisała:

                          > Tacy ludzie jak Ty kupują na stadionie kradzione telefony komórkowe za 50 zł.
                          I
                          >
                          > są szczęśliwi, że taki świetny interes ubili.


                          Jeśli to do mnie było to muszę cię rozczarować...żadnego telefonu nie kupiłam
                          na stadionie a w firmowym salonie więc raczej nie okradam nikogo nieprawdaż??
                    • Gość: sabinka Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle IP: 83.168.96.* 03.05.06, 18:24
                      bujaka_jamajka napisała:
                      > znajomych mam uczciwych, a jeśli zdażą się jacyś, którzy lubią
                      sobie "pożyczyć"
                      > coś od obcych, wyznają zasadę: swoich nie okradam, więc mogę być spokojna o
                      > swoje rzeczy:) Pozdrawiam

                      Bardzo, bardzo obywatelska postawa,
                      za wszystkich kanciarzy płacą uczciwi podatnicy.,
                      Sama mam z tym problem, bo mąż znajomej (żadna koleżanka) pracuje tylko na
                      czarno ( z wyboru), i łapią się na wszelkie dodatki, dopłaty, zwolnienia z
                      opłat ( bo niska średnia). Jest to sposób na lepsze życie, ale ja nie umiem
                      zrobić użytku z tej wiedzy. Kim bardziej powinnam gardzić, nimi, czy sobą?
                      • bujaka_jamajka Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle 05.05.06, 00:20
                        Gość portalu: sabinka napisał(a):

                        > Sama mam z tym problem, bo mąż znajomej (żadna koleżanka) pracuje tylko na
                        > czarno ( z wyboru), i łapią się na wszelkie dodatki, dopłaty, zwolnienia z
                        > opłat ( bo niska średnia). Jest to sposób na lepsze życie, ale ja nie umiem
                        > zrobić użytku z tej wiedzy. Kim bardziej powinnam gardzić, nimi, czy sobą?

                        Heh też mam takich znajomych... Znajomi z przymusu... Ja wiem o całej sprawie
                        ale jakoś nie potrafiłabym donieść na nich... No nie wiem może inni inaczej
                        postrzegają te sprawy ale ja uważam że powinnaś gardzić nimi nie sobą...
            • supaari Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle 24.04.06, 12:53
              bujaka_jamajka napisała:

              >Ja nawet jeśli miałabym jakiegoś znajomego złodzieja nigdy na niego bym nie
              doniosła bo przecież nie kabluje się na znaomych nieprawdaż?

              Złodziei dzielimy na znajomych i nieznajomych? To Ty chyba w polityce się
              obracasz?
              • kamajkore Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle 24.04.06, 13:06
                > Złodziei dzielimy na znajomych i nieznajomych? To Ty chyba w polityce się
                > obracasz?
                :D :D :D
              • bujaka_jamajka Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle 24.04.06, 13:40
                > To Ty chyba w polityce się
                > obracasz?

                Nie jeszcze nie obracam sie w polityce:p a uważasz że mam zadatki na dobrego
                polityka?:>

                • supaari Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle 24.04.06, 13:46
                  bujaka_jamajka napisała:
                  > Nie jeszcze nie obracam sie w polityce:p a uważasz że mam zadatki na dobrego
                  > polityka?:>
                  >
                  Dobrego - nie wiem.
                  "Dobrego" - tak!
            • Gość: luna Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle IP: *.mofnet.gov.pl 24.04.06, 14:34
              rzeczywiście żle postapiła powinna napisać:
              Jaka jestem biedna i poszkodowana przez los od kilku lat kradnę prąd i jest mi
              z tym dobrze a tu jakaś koleżanka czy sąsiadka doniosła na mnie. Czy to nie
              jest z jej strony świństwo, taki jestem biedny żuczek, a jakaś tam donosicielka
              wtrąca się w moje życie, jakby nie mogła za mnie rachunków płacić.
    • Gość: mmena Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle IP: *.crowley.pl 24.04.06, 13:02
      A gdyby wyciagala Ci pieniadze z portfela to co bys zrobila?
      Zadnych wyrzutow sumienia. Tak zlodziejka okrada Cie, a szczytem bezczelnosci
      jest, ze uwaza to za usprawiedliwone. Co to za kolezanka co wklada reke do
      Twojej kieszeni!?
    • camel_3d a to Polska wlasnie... 24.04.06, 13:05
      kiedys byl taki artylkul o tym, zeludzie dokonujac "drobnych" kradziezy nie
      widza w tym nic zlego. No bo skoro politycy takie przekrety robia to drobna
      kradziez jest zawsze jakos tam " wewnetrznie" usprawiedliwiona.

      Uwazam, ze dobrze postapilas... Co nie zmienia faktu, ze na miejscu twojej
      kolezanki tez bym sie do ciebie nie odzywal..chodzi mi o to, ze dla niej
      jestes "kapusiem" i najpeniej nie bedzie w stanie zaakceptowac, ze na nia
      donioslas.
      To taka dosc dziwna sytuacja.
    • Gość: Matylda Re: a gdzie zwykła lojalność? IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.06, 13:22
      Zrobiłaś BARDZO żle! Skarżypyta już w przedszkolu nie był lubiany. Czego im
      zazdrościsz? tych zarobków, udanego dziecka czy ładnego mieszkania? Masz
      chociaż pewność, że jest tak jak myślisz? Może widząc jaka jesteś głupia
      podpuścili Cię? Jakim prawem nazywasz się koleżanką tej pani? Boże broń nas od
      takich koleżanek!!! Że powodem była jakaś zazdrość jestem pewna. Piszesz "gdyby
      miała ciężką sytuację to rozumiem", właśnie, mogłabyś ją pocieszać, litować się
      nad zabiedzonym dzieckiem, podarować stary fotel i sama miałabyś lepsze
      samopoczucie bo nic nas tak nie wywyższa jak poniżenie innych. Gdyby była
      biedna to mogłaby kraść? no właśnie, Twoja moralność to dziurawe sito,
      niestety. Żle się z tym czujesz? to znaczy, że są w Tobie jakieś resztki
      przyzwoitości, nie zaprzepaść ich bo zostaniesz pusta jak bęben!
      • supaari Re: a gdzie zwykła lojalność? 24.04.06, 13:24
        Zwykła czy "plemienna"?
        • markiz.de.sade Re: a gdzie zwykła lojalność? 24.04.06, 13:29
          supaari napisał:

          > Zwykła czy "plemienna"?

          Po prostu ludzka.

          A tak przy okazji - często największe problemy finansowe mają ludzie dużo
          zarabiający. Znam faceta, który wyciąga miesięcznie przeszło 100000 PLN i żyje
          w ciągłym stresie, bo musi spłacać długi. Mieszka w ładnym domu, ma drogi
          samochód - nie może się tych rzeczy pozbyć, choć przydałoby mu się parę groszy,
          bo tzw. image jest bardzo ważny w jego pracy. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby
          kradł prąd - po prostu z konieczności.
          • kamajkore Re: a gdzie zwykła lojalność? 24.04.06, 13:31
            > bo tzw. image jest bardzo ważny w jego pracy. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby
            > kradł prąd - po prostu z konieczności.
            a inni 'po prostu z konieczności' za niego płacą :/
            bo 'jak kali ukraść krowę to dobrze...'
            • markiz.de.sade Re: a gdzie zwykła lojalność? 24.04.06, 13:36
              kamajkore napisała:


              > a inni 'po prostu z konieczności' za niego płacą :/
              > bo 'jak kali ukraść krowę to dobrze...'


              Nie, po prostu piszę, że uczciwość powinna obowiązywać wszystkich.
              Odnoszę wrażenie, że watażka z PGR-u ma w Polsce większe przyzwolenie na
              złodziejstwo niż np. wykształcony biznesmen (nawet drobny). Bo cham jest z
              założenia solą ziemi, a zamożny inteligent to obcy, którego trzeba bić, bić
              robotniczo-chłopską pałką ;)
          • supaari Re: a gdzie zwykła lojalność? 24.04.06, 13:38
            markiz.de.sade napisał:

            > Po prostu ludzka.

            Ludzka, powiadasz? A wobec złodzieja czy okradanego?
            • markiz.de.sade Re: a gdzie zwykła lojalność? 24.04.06, 13:43
              supaari napisał:


              > Ludzka, powiadasz? A wobec złodzieja czy okradanego?

              Wcale nie twierdzę, że za złodziejami trzeba się przyjaźnić. Chyba oczywiste,
              że gdy chcę kogoś wsadzić do kryminału, nie nazywam go swoim przyjacielem, ani
              nawet kolegą.
              • supaari Re: a gdzie zwykła lojalność? 24.04.06, 13:51
                markiz.de.sade napisał:
                > Wcale nie twierdzę, że za złodziejami trzeba się przyjaźnić. Chyba oczywiste,
                że gdy chcę kogoś wsadzić do kryminału, nie nazywam go swoim przyjacielem, ani
                nawet kolegą.

                Zaraz, zaraz... A w drugą stronę? Czy kogoś, kogo nazywasz przyjacielem lub
                kolegą i wobec którego chcesz być lojalny w żadnych okolicznościach nie
                spróbujesz oduczyć np. kradzieży (nie wspominam o wsadzaniu do kryminału, bo
                sędzią chyba nie jesteś?)? Bo tego wymaga lojalność (zwykła lub ludzka)?
                • markiz.de.sade Re: a gdzie zwykła lojalność? 24.04.06, 13:54
                  supaari napisał:


                  > Zaraz, zaraz... A w drugą stronę? Czy kogoś, kogo nazywasz przyjacielem lub
                  > kolegą i wobec którego chcesz być lojalny w żadnych okolicznościach nie
                  > spróbujesz oduczyć np. kradzieży (nie wspominam o wsadzaniu do kryminału, bo
                  > sędzią chyba nie jesteś?)? Bo tego wymaga lojalność (zwykła lub ludzka)?

                  Czy ojciec, który oducza syna kradzieży za pomocą donosu na policję to dobry
                  ojciec? Uważam, że podobnie sytuacja ma się z przyjaźnią, a nawet z
                  koleżeństwem.
                  • supaari Re: a gdzie zwykła lojalność? 24.04.06, 13:57
                    markiz.de.sade napisał:

                    > Czy ojciec, który oducza syna kradzieży za pomocą donosu na policję to dobry
                    > ojciec? Uważam, że podobnie sytuacja ma się z przyjaźnią, a nawet z
                    > koleżeństwem.

                    OK. Rozumiem. Lojalność plemienna...
                    • kamajkore Re: a gdzie zwykła lojalność? 24.04.06, 13:59
                      > OK. Rozumiem. Lojalność plemienna...
                      ...tudzież tzw. więzy krwi i samolubne geny...
                      ?
                    • markiz.de.sade Re: a gdzie zwykła lojalność? 24.04.06, 14:00
                      supaari napisał:

                      > markiz.de.sade napisał:

                      > OK. Rozumiem. Lojalność plemienna...


                      Ależ ojciec może być z innego plemienia, a syn z innego. Np. ojciec jest
                      pobożnym żydem, a syn uważa się za Polaka-katolika, antysemitę i zwolennika
                      odnowy moralnej. Plemię nie ma tu nic do rzeczy ;)
                      • supaari Re: a gdzie zwykła lojalność? 24.04.06, 14:04
                        markiz.de.sade napisał:

                        >
                        > Ależ ojciec może być z innego plemienia, a syn z innego. Np. ojciec jest
                        > pobożnym żydem, a syn uważa się za Polaka-katolika, antysemitę i zwolennika
                        > odnowy moralnej. Plemię nie ma tu nic do rzeczy ;)

                        Już Ci tu niektórzy by wytłumaczyli, że to, za kogo się uważa, o niczym nie
                        swiadczy ;-)
    • Gość: Ela Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle IP: *.ec.kalisz.pl 24.04.06, 14:21
      Widzę, że większość broni złodziei. Jeżeli przyzwalamy na kradzież to sami
      jesteśmy temu współwinni. I proszę bardzo - zasłużyłaś na potępienie chociaż
      potępiona powinna być koleżanka. To jest kraj prawa. Kradnij na lewo i prawo a
      nikt Ci nic nie zrobi.Taki pasożyt może sobie dobrze żyć, a my na niego
      będziemy pracować. Bo przecież każdy z nas płaci podatki. Gdyby napiętnować
      złodziejstwo wtedy niejeden by pomyślał zanim by coś ukradł. Moim zdaniem
      dobrze zrobiłaś. Więcej takich osób jak Ty by się przydało. Oto Polska właśnie.
    • Gość: Matylda Re: a gdzie zwykła lojalność? IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.06, 14:29
      Wątek ten można rozpatrywać w dwóch aspektach. Pierwszy to sprawa kradzieży
      energi i tu chyba nikt nie ma wątpliwości, że to zachowanie wysoce naganne.
      Ważniejsza dla mnie jest postawa "muma4". Nie po to ma się rodzinę, znajomych i
      przyjaciół, żeby miał nam kto robić świństwa, do tego wystarczą wrogowie. Poza
      tym tak sobie myślę, że największy błąd "koleżanki" polegał na tym, że nie
      podzieliła się z "mumą4" metodą na to oszustwo. Wtedy obie panie
      by "oszczędzały" i byłoby po kłopocie! Przecież widzicie chyba sami o co
      chodzi, o te wysokie pobory, o to ładne mieszkanie, o te zagraniczne wyjazdy i
      nowe komputery. Tu nie ma żadnego aspektu moralnego, potępienia procederu ze
      względów etycznych. Prymityw!
      • supaari Re: a gdzie zwykła lojalność? 24.04.06, 14:38
        Gość portalu: Matylda napisał(a):

        > Przecież widzicie chyba sami o co
        > chodzi, o te wysokie pobory, o to ładne mieszkanie, o te zagraniczne wyjazdy
        i
        > nowe komputery. Tu nie ma żadnego aspektu moralnego, potępienia procederu ze
        > względów etycznych. Prymityw!

        Ja takiej pewności nie mam - ludzi częściej tolerują kradzież dokonywaną przez
        biednych niż przez bogatych.
        Zastanawiam się jednak co by było, gdyby szanowna założycielka podeszłą do
        koleżanki i zaproponowała: "Słuchaj, nie mogę patrzeć, jak kradniesz energię.
        Nie rób tego więcej. Podłącz się normalnie, a ja będę płącić Twoje rachunki".
        Poszłaby owa "koleżanka" na taki układ? Głupio by jej nie było?
        • Gość: ren Re: a gdzie zwykła lojalność? IP: *.mofnet.gov.pl 24.04.06, 14:52
          Jak znasz kogoś ktoby moje rachunki płacił to daj znać ja sam mam już dość i
          wcale głupio mi nie będzie.
          • supaari Re: a gdzie zwykła lojalność? 24.04.06, 19:46
            Gość portalu: ren napisał(a):

            > Jak znasz kogoś ktoby moje rachunki płacił to daj znać ja sam mam już dość i
            > wcale głupio mi nie będzie.

            A co Ty? Kolegów nie masz? Ale jak się w ministerstwie finansów pracuje, to
            rzeczywiście trudno o kumpli ;-)
      • Gość: mm. Re: a gdzie zwykła lojalność? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.04.06, 14:39
        na twoim miejscu tez bym czula sie okropnie i mialabym do siebie wstret.
        Jazeli niemoglas zniesc mysli ze kolezanka zle robi to lojalnosc wobec niej
        nakazywalaby zebys przynajmniej uprzedzila ja o swoim zamiarze a nie za plecami
        postapila jak ostatnia szuja ,konfidentka.
        Kradziez pradu jest naganna ale twoj postepek to postawa wrednej zawistnej
        kobiety .
      • Gość: ewa Re: a gdzie zwykła lojalność? IP: *.mofnet.gov.pl 24.04.06, 14:44
        Bez względu na swoje dochody (zależy co dla kogo jest dużo)
        bez względu na rodzaj mieszkania (ładne czy nie to kwestia gustu)
        bez względu na wyjazdy zagraniczne (taki wyjazd czasami jest tańszy niż w
        Polsce)
        bez względu na to czy posiada komputer (nowy czy stary to też każdy ma inny
        punkt widzenia)
        itp.
        Masz rację powinna się tą informacją podzielić z wszystkimi sąsiadami.
        Choć mam uczucie że nie każdy by skorzystał bo nie każdy jest złodziejem, ale
        każdy mógłby dokonać wyboru.
        A tak na koniec to dlaczego wogóle należy płacić jakiekolwiek rachunki, czy
        podatki.
        Ja na przykład mam duży dom, dobrze zarabiamy z mężem, i posiadamy luksusowe
        auta, i uważam tak samo jak ty jeśli mi ktoś zazdrości to powinien rachunki
        płacić za mnie, bo mnie już się odechciało płacić i od dziś przestaję.
    • Gość: ant Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.06, 14:48
      nie martw sie, życie w tym kraju to jak życie w dżungli, prawo pięści
      obowiązuje, a państwo prawa to piekna bajka,
    • Gość: MAgi Dobrze zrobiłaś..... IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.06, 18:36
      nie masz powodu mieć wyrzutów sumienia. Prąd ukradziony przez takiego złodzieja
      musi być zapłacony. I kto za to płaci? Wszyscy uczciwi.
      A tymi którzy Cię tu potępiają nie przejmuj się. Złodziej zawsze będzie bronił
      złodzieja
      • Gość: wytrych Re: Dobrze zrobiłaś..... IP: *.bel.vectranet.pl / 85.219.140.* 24.04.06, 19:32
        j.w.
        I nie koleguj się ze złodziejami, nie będziesz musiała mieć wyrzutów
        sumienia.
        8 lak nawet znajomości ze złodziejem to o 8 lat za dużo!
      • Gość: Magda Re: Brzydze sie ta swinia IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.04.06, 20:55
        Alez oczywiscie ze moze miec wyrzuty sumienia, bo doniosla z zazdrosci a nie
        poczucia prawa. Nie popisuj sie tutaj swoja rzekoma prawoscia i nie wyzywaj
        innych od zlodzieji tylko dlatego ze brzydza sie swinia.
        • Gość: MAgi Re: Brzydze sie ta swinia IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.06, 00:13
          Ale z ciebie puste stowrzenie. Ona doniosła z zazdrości, ja "rzekomo" jestem
          uczciwa.... a nie mieści się w tym ptasim móżdżku, że nie wszyscy to złodzieje i
          oszuści? Wiem, wiem.... złodziejowi trudno pojąć że ktoś tego nie pochwala i nie
          ma ochoty pracować na niego.
          • Gość: Magda Re: Brzydze sie ta swinia IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.05.06, 01:21
            Magi czy obudzilas sie nagle z jakiegos pijackiego letargu? Doczytaj watek do
            konca jesli sily ci na to pozwola i nie bredz wiecej. Nikt nie pochwala tu
            zlodzijstwa dlatego wlasnie dziwi fakt, ze ktos kradnie przez 8 lat a ta
            rzekomo uczciwa osoba na to patrzy bezczynnie tak dlugo.
        • Gość: sabinka Re: Brzydze sie ta swinia IP: 83.168.96.* 03.05.06, 18:43
          Gość portalu: Magda napisał(a):

          > Alez oczywiscie ze moze miec wyrzuty sumienia, bo doniosla z zazdrosci a nie
          > poczucia prawa. Nie popisuj sie tutaj swoja rzekoma prawoscia i nie wyzywaj
          > innych od zlodzieji tylko dlatego ze brzydza sie swinia.

          0j biedactwo i na Ciebie też ktoś doniósł i masz kłopoty?
          Uważasz, że tzw. donosicielstwo jest większym przestępstwem, niż okradanie
          współlokatorów?
          Zazdrość jest gorsza od cwaniactwa i pazerności?
          Jak ma się lepkie swoje łapki, to u innych szuka się jeszcze gorszych wad?
    • renebenay zrobiłam źle? 24.04.06, 19:33
      Widocznie masz za duzo czasu aby interesowac innymi,wez sie za cos bo nudy moga
      Ci podpowiedziec jeszcze bardziej cos niezwylego.
    • create Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle 24.04.06, 23:46
      Oczywiscie popieram twoj postepek, bo takie oszukiwanie niszczy podwaliny
      społeczeństwa.

      Popieram tez ktoregos forumowicza, ktory powiedział, ze powinnas jej przedtem
      powiedziec ze to zglaszasz, wtedy nie byloby niedomowien miedzy toba i nia,
      sytlacja bylaby jasna. Ona by wiedziala ze to ty o tym powiedzialas, niczego by
      sie nie musiala domyslac.

      Mam tez jedna uwage co do twojej przyjaciolki - jak juz kradla prad, to mogla to
      robic mądrze i nikomu o tym nie mowic.

      A na koniec powiem od siebie, ze jest to pewien test na wasza przyjazn, jesli
      przetrwa, to znaczy ze ona cie akceptuje z twoimi pogladami, mimo ze czasami
      moze sie z nimi nie zgadzac i wrecz moga one prowadzic do obciazenia jej
      domowego budzetu. Jesli nie przetrwa, to znaczy ze przyjazn miala kruche
      fundamenty.
      Jedyne co zrobilas to zmusilas swoja przyjaciolke do praworzadnosci, co w
      efekcie moze jej przyniesc tylko korzysci, takze postapilas dobrze i ze wzgledu
      na uspokojenie wlasnego sumienia jak i ze wzgledu na dobro swojej kolezanki.

      Pozdrawiam
    • gooch Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle 25.04.06, 00:38
      moim zdaniem zrobiłaś bardzo dobrze. Tak jak inni tu pisali - pewnie byłoby
      lepiej, gdybyś uprzedziła koleżankę o swoim zamiarze. Ale nawet jeśli tego nie
      zrobiłaś - i tak podziwiam za odwagę. Co to za wartości, które obowiązują tylko
      w teorii?
      Lojalność jest ważna, ale nie za wszelką cenę.
      • szpil1 Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle 25.04.06, 20:46
        Bardzo dobrze, dlaczego inni mają za nią płacić? Nie powinnaś miec żadnych
        wyrzutów sumienia.
        • Gość: Magda Zrobilas zle siostro IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.04.06, 20:58
          Powinna miec wyrzuty sumienia i to ogroooooomne. A wiesz dlaczego? Bo nie dosc
          ze kolezankowala sie ze zlodziejka przez 8 lat co czyni ja tak samo winna, to
          jeszcze doniosla bo BYLA ZAZDROSNA....a nie uczciwa.
    • Gość: Magda Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.04.06, 20:53
      Zrobilas to najwyrazniej z zazdrosci.Napewno nie kierowaly toba wzgledy prawa
      bo nie czekalabys z tym az 8 lat. Skad o tym swoja droga wiedzialas???? Mozesz
      sie czuc teraz szczesliwa. Kolezanka zaplaci rowniez i za twoje kradzieze.
      Kolezanka porzadnie kopnie cie jeszcze za to w tylek.Mozesz byc tego pewna.
      • Gość: kradziez ......... Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle IP: *.ias.bredband.telia.com 25.04.06, 21:36
        Ciekawe co na fakt kradziezy powiedzialby nasz zmarly Papiez?
        Bo ta zlodziejka to przeciez z "pokolenia Jana Pawla II, prawda?
        • Gość: Magda kolega kradziez IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.04.06, 23:56
          6 przykazanie mowi nie kradnij. Nie mieszaj w to osoby tak zacnej jak Papiez.
          Znajdz inny watek aby sobie ulzyc plujac na ludzi zaslugujacych na szacunek.
          Oswiec mnie prosze z tym pokoleniem Jana Pawla II. Liczy sie rok wyboru na
          Papieza czy rok urodzenia czyli 1920??? Wszyscy wowczas urodzeni sa tak jak Jan
          Pawel II uczciwi, madrzy, dobrzy i wielcy? W takim razie nasz wspanialy Rodak
          nie wyroznialby sie , prawda?
      • Gość: jaija Magdo, IP: *.elblag.dialog.net.pl 25.04.06, 23:27
        a Ty co tak z tą zazdrością, aż się zacietrzewiłaś? Masz jakieś kompleksy?
        Dlaczego sądzisz, że to z zazdrości?
        Mnie też wkurzają ludzie, których stać, a kradną, bo "im się należy". A gó..,
        skoro pracują, to niech płacą. Nie jestem natomiast pewna, czy bym doniosła na
        koleżanke, zależ, czy byłaby to moja bliska koleżanka (ale nie sądzę, żebym
        wybierała sobie złodziejki na koleżanki ;)). Nie byłam w takiej sytuacji. Ale
        nie potępiam autorki wątku, bo to, co robi ta paniusia, jest nieuczciwe.
        • Gość: maja Re: Magdo, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 21:47
          Iczywiście ze to była zazdrość!przeczytaj tekst autorki watku az się samo rzuci
          w oczy.Jakże dokładnie wymiania wszystko co ma sąsiadka
          • Gość: Magda Re: Magdo, IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.04.06, 23:26
            Absolutnie Maju.Przeciez ja jej osobiscie nie znam i opieram sie jedynie na
            poscie ktory sama napisala. Trudno tego nie zauwazyc ze i komputer, mozliwosc
            latania samolotem, jak i maz zarabiajacy 4 tys. jest tu przedmiotem zazdrosci.
            Osobiscie nie popieram kradziezy w zadnej formie, ale nie popieram rowniez i
            swinstwa popelnionego kolezance z zazdrosci. Tymbardziej ze autorka watku
            czekala na donos tyle lat, czyni ja nie tylko nieuczciwa w stosunku do
            kolezanki ale i wspolwinna kradziezy. Pozdrawiam
        • Gość: Magda Re: Magdo, IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.04.06, 23:29
          Jaija nie wyjezdzaj tu z kompleksami bo od razu widac, ze za kolezanke to
          ciebie rowniez lepiej nie miec.Dlaczego okreslasz slowem paniusia te kolezanke
          donosicielki? Ciebie rowniez boli ze powodzi sie jej lepiej niz tobie?
    • malina862 Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle 25.04.06, 23:32
      Na twom miejscu też miałabym wyrzuty sumienia....
      • szczawka Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle 26.04.06, 10:37
        prosze panstwa!!!!!!!!!!po 16 latach demokracji zaczynamy przejawiac jakies
        elementy uczciwosci!!!!brawo.mam nadzieje ze w koncu zrozumiemy nasz bledy-
        przyzwyczajenia z komunizmu i zmienimy nasza mentalnosc.u nas w polsce dochodzi
        do paradoksow-falszywe renty,kradzieze pradu,wymuszanie opieki socjalnej przez
        dobrze sytuowanych.w mniemaniu innych ludzi swiadczy to o ich zaradnosci.ale
        nikt sie nie liczy ze prad jest tez drogi przez zlodzeji pradu,zus pada tez
        przez falszywych rencistow itd.ja nie odczuwalabym na twoim miejscu zadnych
        skrupolow.tak pragnelismy znalezc sie w europie to badzmy tez europejczykami
        • Gość: maja Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 21:48
          1. Ona i mąż pracują (on ok 4 tys zarabia ona 1,2)
          2.Mają jedno dziecko w wieku 20 lat
          3. wpełni wyposażone i urządzone mieszkanie
          4. syn przynajmniej raz w roku jedzie za granicę
          Potym łatwo można poznać że motywem była zazdrość!ja bym nie doniosła
          • Gość: mułła Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle IP: *.malbork.mm.pl 26.04.06, 22:48
            No, ja tu też nie widzę zazdrości - przecież autorka musiała czymś
            uargumentować, że pani biedna nie jest i że stać ją na płacenie prądu! Nie
            widac różnicy? A może myślicie swoimi kategoriami?
            • Gość: Magda Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.04.06, 23:33
              Mulla czy ty naprawde nic nie rozumiesz czy tylko udajesz?
              • Gość: mułła Magdo... IP: *.malbork.mm.pl 27.04.06, 11:42
                widzę, ale to, że to TY jesteś pełna zawiści - skąd u Ciebie ten jad? I czy to
                nie Ty tak ostro jechałaś na Żydów w innym wątku? Współczuję takiej postawy, bo
                człowiek się z nią nie rodzi.
                • Gość: Magda Re: mullo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.04.06, 19:56
                  Mullo a czy ty czasami nie jestes ta osoba po godzinach i nie probujesz sie
                  odreagowac tutaj, bo w watku o Zydach ( sama go zalozylas)przytoczylam duzo
                  realnych argumentow ktorym nie moglas zaprzeczyc. Czy wiesz, ze to Niemcy
                  mordowali Zydow ? Tylko tyle napisalam. Jest to czysta zywa prawda. Prawda
                  jest rowniez ze Niemcy zaplacili Zydom 100 miliardow dolarow aby ich morderstwa
                  przerzucic na innych. Dzis Zydzi zadaja od Polakow 60 miliardow dolarow za
                  uciszenie swojej kampanii nienawisci i bezpodstawnych oszczerstw w stosunku do
                  Polakow. Ja tej historii nie stworzylam. Stworzyli ja inni, ktorym jak widac
                  sie to bardzo oplaca.Do nich wiec kieruj swoje slowa. Nikt sie nie rodzi
                  antypolakiem mullo, nawet ty. Najadlas sie tej antypolskiej propagandy i
                  siejesz tu na forum nienawisc w stosunku do Polakow.Otworz sobie wiec jeszcze
                  raz w ciszy i spokoju strony ktore podalam w tamtym watku i zacznij w koncu
                  myslec, a nie pluc wokol jadem.
                  • Gość: mułła Re: mullo IP: *.malbork.mm.pl 27.04.06, 23:30
                    Nie, nie jestem osobą po godzinach, nie potrzebuję takich schowków, ale widzę,
                    ze mam do czynienia z osobą zarażoną nienawiścią i paranoją. W takim razie nie
                    mamy o czym rozmawiać, dziękuję bardzo :-)
                    • Gość: Magda Re: mullo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.04.06, 15:49
                      Gdybys byla Polka napewno raziloby cie okreslenie Polactwo jakiego uzyto w tym
                      watku.Dlatego wlasnie wlaczylam sie do tej antypolskiej dyskusji. Ciebie to
                      najwyrazniej nie razi, bo .... nie czujesz sie Polka, nie jestes Polka , nie
                      czujesz szacunku do gospodarzy, mimo iz jesz polski chleb i mieszkasz na
                      polskiej ziemii. Tak cie bola fakty? To co jest ta paranoja droga siostro?
                      Niemcy nie zabijali Zydow czy tez moze wogole zaden Polak w czasie wojny nie
                      zginal? Wlasnie ilu Polakow zginelo ? Jesli wezmiesz do reki ksiege Guinessa to
                      dowiesz sie ze 6 milionow Polakow zginelo w czasie wojny. Oni tez maja wedlug
                      ciebie jkas paranoje. A moze paranoja jest co innego? Dawno sie leczysz?
                      • Gość: mułła Re: mullo IP: *.malbork.mm.pl 28.04.06, 22:48
                        Tylko potwierdzasz to, o czym pisałam. Zgłoś się do psychiatry. Nigdzie nie
                        napisałam, że nie czuję się Polką, bo jestem nią, co nie znaczy, że mam
                        najeżdżać na Żydów, którzy mieszkali i mieszkają w naszym kraju, jak i inni
                        obywatele polscy. Ale Ty wiesz lepiej. Jaka szkoda, że nie możesz zobaczyć
                        siebie z tej drugiej strony. Naprawdę mi Ciebie żal i tylko dlatego się jeszcze
                        tu do Ciebie odzywam.
                        • Gość: Magda Re: mullo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.04.06, 00:50
                          Rozsmieszylas mnie do lez. Gdyby tak rozmawiac z betonem to prawdopodobnie
                          efekt bylby lepszy, ale nic dziwnego skoro brakuje ci nie tylko edukacji ale
                          przede wszystkim rozumu.
                          www.kki.pl/piojar/polemiki/jedwabne/antysem.html
                          www.kki.pl/piojar/polemiki/jedwabne/nichthauser.html I prosze nie
                          odzywaj sie juz wiecej, bo jak widac nic ci nie wychodzi.
                          • Gość: mułła Re: mullo IP: *.malbork.mm.pl 29.04.06, 13:42
                            Cieszę się, że Cię rozśmieszyłam, bo to dobrze rokuje na przyszłość (w leczeniu
                            paranoi to dobry objaw). Szkoda tylko, że potrzebujesz do tego kogoś, kogo
                            możesz w ten sposób opluć. Życzę udanych sesji u psychiatry.
                            • Gość: mulla Re: mullo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.05.06, 17:55
                              To znowu ty? Wypuscili cie jednak z psychiatryka, czy tez zalozyli wariatom
                              internet?
        • Gość: Magda Donosicielka, zlodziejka i falszywa malpa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.04.06, 23:48
          Szczawka nie piszesz na temat. Nikt nie zaprzecza ze kradziez pradu jest
          kradzieza i wszyscy to POTEPIAMY. Zatajenie tego faktu przez autorke watku
          przez cale 8 lat to rowniez NIEUCZCIWOSC ktora nalezaloby zglosic do
          prokuratora. Wyobraz sobie tylko, ze ty masz taka "uczciwa" kolezanke ktora po
          8 latach donosi na ciebie a w tym samym czasie przez 8 LAT przyjazni sie z toba
          w najlepsze i wcale jej to nie przeszkadza. Dziwi mnie, ze tak popieracie taka
          wspolwinna kradziezy zlodziejke, donosicielke i falszywa malpe.Ostatnie zdanie
          z twojego postu wywolac moze torsje. Co oznacza do diabla "chcielismy znalezc
          sie w Europie"??????? Czyzby Polska znajdowala sie w Azji, Afryce, Ameryce, czy
          moze na Ksiezycu i wejscie do UE zmienilo ten fakt??? O, i nawet
          europejczykami stalismy sie od niedawna???? Nikt w Kanadzie nie ma takich
          watpliwosci , a sa tu ludzie z calego swiata, ze Polska jest ponad 1000 letnim
          europejskim krajem. Tylko zakompleksieni moga pisac temu podobne bzdury.
          Prosze badz dumna ze jestes Polka ( jezeli nia jestes).
          • szczawka do magdy 27.04.06, 10:25
            magdo! ja czasem pisze troszke nieskladnie.Spedzilam troszke czasu np.w
            Szwajcarii,UK. gdzie zapewniam Cie że zyje sie ciut inaczej.ludzie maja inna
            metalnosc.Nie laszcza sie na zadne kradzieze bo im sie to nie oplaca i nie
            widza w tym sensu.jestem dumna z tego ze jestem Polka-chociaz jak w Niemczech
            bawilam sie ze znajomymi w barze to faceci jak mnie zaczepiali to mysleli ze
            jestem prostytutka bo z Polski przyjechalam.ale wiadomo to stereotypy-Polak to
            zlodziej,Polka -prostytutka.
            ja nie potepiam autorki postu,nie nazwe ja donosicielka czy konfidentem.zeby
            uzywac takich slow nalezalaby poznac ta osobe i cala sytuacje!mialam taka jedna
            kolezanke ,ktora notoycznie wyludzala pieniadzez mopsu bo jej sie nalezy-gowno
            jej sie nalezalo!zerwalam z nia znajomosc bo nie bylo sensu.Byla tak pazerna ze
            mial pretensje ,ze nasz znajoma(matka z 3 dzieci) dostala wiecej niz ona i jej
            na ferie na slowacji teraz nie starczy!!!
            zastanawia mnie tylko jedno-czemu zyjemy w takim kraju gdzie zlodziejstwo
            poplaca a uczciwosc nie?czemu zazwyczaj nikt nie wie co sie dzieje u sasiada
            lub znajomego gdy przychadza do nas stroze prawa.zostalismy tak wychowani zeby
            sie nie wtracac.i czasem mamy smutne skutki.pozdrawiam
            • Gość: Magda Re: do szczawki IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.04.06, 20:19
              Wiem jak zyje sie za granica i w Europie i poza nia. Moze lepiej niz ty.Wiem,
              ze zlodzieje sa wszedzie i ze zlodziejowi zawsze bedzie sie oplacalo krasc.
              Dlatego wlasnie uwazam ze rozciaganie niesprawiedliwych stereotypow na caly
              narod jest tak szkodliwe.Zareczam cie, ze i w Szwajcarii i w UK i w Niemczech
              i .... wszedzie mozesz znalezc zlodzieja i bynajmniej nie sa to tylko
              obcokrajowcy. Inaczej nie mialabys wokol tyle kamer itp. UK to nawet wpadlo w
              pewna przesade pod tym katem i napewno nie wynika to z tego ze masz tam samych
              krysztalowych ludzi...Nie pochwalam zadnych kradziezy, ale nie lubie rowniez
              dwulicowosci, falszu i szkodliwej zawisci. Gdybysmy tak musieli wszystkich
              poznac od podszewki aby cokolwiek tutaj napisac to to forum juz dawno by
              zginelo.Autorka watku szukala potwierdzenia swojej postawy u innych, bo sama
              wie ze jest zwyczajnie podla i nieuczciwa donoszac na kolezanke po 8
              latach.Jesli uwazasz ze jej intencje i postawa byly czyste to nie wiem jak
              wygladaja te nieczyste.8 lat jej kolezanka okradala spoleczenstwo i bylo to OK.
              Nagle stalo sie to naganne. Czyzby kolezanka przekroczyla wlasnie jakis
              finansowy prog dochodow od ktorego powinna zaczac placic??? Ja mysle ze nic nie
              upowaznia nas do tego aby krasc, jesli nie masz kasy po prostu czegos tam nie
              kupisz i tyle.Co do strozow prawa to oni sami nie lubia sie wtracac do
              przemocy w rodzinie na przyklad, wiec od nich powinno sie zaczac
              edukacje.Pozdrawiam
              • Gość: Bilala Re: do szczawki IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.04.06, 20:30
                Myślę, że ta pani doniosła dopiero po ośmiu latach właśnie z tego względu, że
                takie jest w Polsce nastawienie: żyj i daj żyć innym, nie Twoja sprawa, na
                znajomych donosić to świństwo itp. Zapewne przez te lata kilkakrotnie
                wspomniała owej złodziejce, że źle postępuje, ale nie mogła się zdecydować na
                radykalny krok i donieść. Myślę, że jeśli inni sąsiedzi, nawet ludzie, którzy
                nigdy prądu nie kradli, dowiedzą się o tym, to już na zawsze będzie miała u
                nich fatalną opinię kapusia, co z zazdrości donosi na znajomych. Taka niestety
                bywa ludzka mentalność, nad czym należy ubolewać. Postąpiła jak należy, jak
                każdy uczciwy obywatel powinien postąpić (lepiej późno niż wcale), choć zapewne
                w wypadku, gdy złodziejka jest jej znajomą, powinna była ją otwarcie o tym
                powiadomić, aby potem uniknąć fałszywych uśmiechów i powitań na klatce
                schodowej, bo po takim donosie niestety (ale czy rzeczywiście NIESTETY?)
                pozostaje jedynie lodowate milczenie z obu stron.
                • Gość: Magda Re: do Bilali IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.04.06, 00:37
                  Nie zgadzam sie z toba absolutnie. 8 lat czekala patrzac w tym czasie razem z
                  kolezanka w telewizor, ktory pracowal na ten kradziony spoleczenstwu prad? Nie
                  wierze w to aby czlowiek uczciwy mogl tolerowac taka kradziez przez tak dlugi
                  czas. Powiem ci szczerze, zle to o niej swiadczy, ze zadawala sie ze zlodziejka
                  i do tego tak dlugo. Z jakim przystajesz takim sie stajesz, prawda? Tak
                  wyglada ta twoja uczciwosc? A moze kolezanka, nie chciala sie juz z nia dalej
                  zadawac i to ja bardziej zabolalo niz fakt ze tamta kradla prad ? Ale to sa
                  jedynie juz domysly. Fakt zas pozostaje faktem, ze jest wspolwinna kradziezy.
                  Nie szukaj wytlumaczenia dla tych 8 lat za ktore i ty placilas jej rachunek w
                  spoleczenstwie bo musialabys rowniez wskazac palcem na siebie.
                  • Gość: EWa Re: do Bilali IP: *.CNet2.Gawex.PL 02.05.06, 08:22
                    A ty, Magdo? Mówisz dużo i w tonie inkwizytorskim, a co sama zrobiłaś? Nie
                    wierzę, że żyjąc w Polsce, nie zetknęłaś się z nieuczciwością, chamstwem,
                    złem... Ileż to razy zareagowałaś?
                    A w innych postach śmieszą mnie uzasadnienia, że nie powinno się takich rzeczy
                    zgłaszać, bo to ...znajoma! Każdy złodziej jest czyimś znajomym.Ale w Polsce
                    niczym bezwolne bydło patrzymy na łamanie prawa i siedzimy cicho, dopóki coś
                    nas nie dotknie osobiście. Wtedy drzemy gęby, mówimy o znieczulicy ....
                    • Gość: Magda Re: do Ewy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.05.06, 20:47
                      A jaki jest twoj ton i co sama zrobilas? Twoje bezzasadne krytykanctwo w
                      stosunku do mojej osoby nie pobudza do zwierzen osobistych. Mozesz mowic tutaj
                      i to do woli , mnie to nie przeszkadza tak jak tobie i nie powiem ci ze masz
                      zamknac gebe.
    • Gość: anONIm Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.06, 21:25
      Bardzo dobrze zrobiłas.!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Magda Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.05.06, 21:26
        Dobrze ze pozwalala krasc kolezance przez 8 lat i ty za to placiles?
        • Gość: stygmat Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle IP: 83.168.96.* 03.05.06, 18:57
          Gość portalu: Magda napisał(a):
          > Dobrze ze pozwalala krasc kolezance przez 8 lat i ty za to placiles?

          I teraz odwracasz kota ogonem.
          Masz duży problem z oceną, co jest dobre a co złe.
    • rromero Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle 03.05.06, 19:42
      Informowanie o tym że ktoś łamie prawo NIE JEST DONOSICIELSTWEM !!! . Jeśli
      zobaczymy że ktoś kogoś okrada i to zgłosimy to jest to donos ? Nie dajmy się
      zwariować . Takie podejście ułatwia życie wszelkiej maści cwaniakom żerującym na
      reszcie społeczeństwa .
    • owca_86 a co on Ci zrobiła? 04.05.06, 19:34
      przecież to prywatna sprawa co kto robi w swoim domu, czy płaci podatki,
      rachunki itd.
      niechciałbyś będąc w podobnej sytuacji (nigdy nic nie wiadomo jak się życie
      może potoczyć...) aby ktoś na Ciebie zakapował...
      • owca_86 sorry za literówki _miało być w formie żeńskiej ;) 04.05.06, 19:35

      • Gość: zuza Re: a co on Ci zrobiła? IP: 193.151.48.* 04.05.06, 19:48
        Nie do końca to prawda,że wolnoć Tomku w swoim domku.Plagą są zakładane na
        wodomierze magnesy,podawane przez lokatorów mniejsze zużycie wody od
        faktycznego,a wodomierz zbiorczy na cały blok wskazuje zużycie
        większe.Spółdzielnia złodziei wody nie szuka tylko obciąża wszystkich
        solidarnie dodatkową opłatą i tym sposobem płacę cudze rachunki.
    • Gość: mazi Re: mam wyrzuty że zrobiłam źle IP: *.wrzeszcz.net / *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.06, 03:37
      s8.bitefight.pl/c.php?uid=50144 - Prosze kliknij, wspomozesz mnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka