Dodaj do ulubionych

Parada równości - Paryż 24.06.2006 - zdjęcia

26.06.06, 08:53
fishki.net/comment.php?id=11198
Obserwuj wątek
    • Gość: m_cz Re: Parada równości - Paryż 24.06.2006 - zdjęcia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.06, 09:15
      Parada gołodupców chyba, nie dziwie się że nie ma tolerancji dla homo i innych
      takich, obrzydliwe są te zdjęcia, nie miałabym ochoty oglądać u nas takich
      obleśnych ludzi na ulicach.
    • Gość: TORONTO Toronto - największa w Ameryce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 10:27
      w Toronto mieszka bodaj największa społeczność LGTB (ok.250.000), mająca swoje 2
      dzielnice - najbardziej znana to okolice Church St.

      Warto podkreślić, że w tolerancyjnym Toronto bycie kolorowym czy gayem nie
      wyróżnia bardziej niż bycie kobietą czy mężczyzną. Lokale i restauracje na
      Church St. są równie często odwiedzane przez 'normalnych', czyli straight.

      W Toronto kulminacją całego TYGODNIA imprez jest wielka parada (wcześniej jest
      także parada lesbijek - Dykes on Bikes), w której uczestniczy bądź oglada ją
      ponad milion gayów, lesbijek ale i mieszkańców Toronto, jak i turystów. Bo jest
      to kolorowy, karnawałowy pochód.

      Pride Toronto: www.pridetoronto.com/

      art: linktrim.com/6ai
      • Gość: omnipotentny Re: Toronto - największa w Ameryce IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 26.06.06, 11:40
        > mająca swoje
        > 2
        > dzielnice


        sami się izolują. dobrze.
        • Gość: ha ha [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 12:04
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: omnipotentny dyskryminacja się kłania IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 26.06.06, 18:05
            chcesz, żeby akceptować gejów, a dyskryminujesz ludzi ze względu na
            pochodzenie? (w tym wypadku - wiejskie). wstyd koleżko.
    • feminasapiens Re: Parada równości - Paryż 24.06.2006 - zdjęcia 26.06.06, 11:19
      So what?
      • mg2005 I jak tu nie być homofobem ?... 26.06.06, 11:28
        • snajper55 A dlaczego być ? Homofobem lub pedofilem ? 26.06.06, 11:47

          • Gość: Echo To jest parada zycia rodzinnego i wzorcow IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 26.06.06, 17:09
            Koniecznie dac im dzieci do adopcji zeby z duma obserwowaly jak ich mamusie
            albo tatusie paraduja z golymi czesciami ciala i w ten sposob zwalczaja homofobie.
            • obraza.uczuc.religijnych A jak się muszą wstydzić dzieci co są 26.06.06, 18:01
              z rodzicami np. na mistrzostwach świata w Niemczech i, o zgrozo!, ich tatuś
              ściągnie koszulkę bo upał (nie wspominam o tych zboczeńcach piłkarzach). Fuj!
              Opanujcie się, zboczeńce! I wy, niemoralni działkowicze w lipcu przy 35
              stopniach w cieniu! Jak śmiecie odsłaniać części ciała?!?
              • Gość: Echo Re: A jak się muszą wstydzić dzieci co są IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.06.06, 05:04
                > z rodzicami np. na mistrzostwach świata w Niemczech i, o zgrozo!, ich tatuś
                > ściągnie koszulkę bo upał

                No wlasnie. Na zdjeciu mamy dwoch wzorowych tatusiow czule sciskajacych sie za
                genitalia i te namusie ktore musialy wystawic publicznie piersi (pewnie z powodu
                goraca). Ogolnie krytyka tych "wartosci rodzinnych" to hipokryzja bo one buduja
                nowa cywilizacje na wzor tej w Amazonii i Nowej Gwinei. A moze niedobitki
                stalinistow czy leninistow w parlamencie Europy powinny byc postawione przed
                trybunalem zamiast sie martwic ze Polska nie podaza za ich "wartosciami
                moralnymi" prosto do dzungli.
                • Gość: ???? lepszy pijany tatuś gwałcący córkę??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 10:49
                  czemu jesteście tak bardzo ograniczeni?

                  to nawet nie ma sensu komentować - świadomość prymitywa ze średniowiecza, który
                  zobaczy coś, nie wie o co chodzi, ale pieprzy głupoty

                  to może pooglądamy zdjęcia heteroseksualnych zboczonych ludzi
                  • Gość: Echo Re: lepszy pijany tatuś gwałcący córkę??? IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.06.06, 15:49
                    A nastepnie idacy na parade zeby go wszyscy za to kochali. No widze ze juz mamy
                    punkt odniesienia.

                    > to nawet nie ma sensu komentować - świadomość prymitywa ze średniowiecza, który
                    > zobaczy coś, nie wie o co chodzi, ale pieprzy głupoty

                    No wlasnie!!!!



                  • maniek.27 Re: lepszy pijany tatuś gwałcący córkę??? 27.06.06, 16:25
                    Gość portalu: ???? napisał(a):

                    > czemu jesteście tak bardzo ograniczeni?
                    >
                    > to nawet nie ma sensu komentować - świadomość prymitywa ze średniowiecza,
                    który zobaczy coś, nie wie o co chodzi, ale pieprzy głupoty

                    Zacznę od tego że nie wiążę homoseksualizmu z pedofilią. To są dwie różne
                    rzeczy. Natomiast to co napisałeś:"lepszy pijany tatuś gwałcący córkę???" jest
                    bardzo słabym argumentem. Dlaczego? Ano dlatego że dot. ono hetero czy homo? No
                    właśnie gwałcący ojciec to zwyrodnialec którego miejscem jest tylko pierdel.
                    Trafić się może zarówno w parze hetero jak i w parze homo. taki argument jak
                    widzisz może działać w obie strony.

                    "może pooglądamy zdjęcia heteroseksualnych zboczonych ludzi
                    • Gość: re Re: lepszy pijany tatuś gwałcący córkę??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 00:15
                      użyłem tak samo absurdalnych argumentów jak Echo
          • Gość: heterofil Re: A dlaczego być ? Heterofobem lub pedofilem ? IP: *.aster.pl 01.07.06, 01:33
            Ty jesteś pedofilem? Nic dziwnego ze uwielbiasz takie parady. Takie pole do
            popisu.
    • autenty Fajne zdjecia, ale daleko im do Love Parade. 26.06.06, 18:48
      0golone_jajka napisał:
      > fishki.net/comment.php?id=11198

      Bardzo fajne sa zdjecia z tej parady. Najbardziej smiesza mnie glosy 'oburzenia'
      na forum, ze niby tyle tam golizny przez co homoseksualisci sa be. Wstretna
      zaklamana dulszczyzna - na heteroseksualnej Love Parade w Berlinie dzieja sa o
      wiele gorsze sceny.
      • Gość: :DD masz rację - ale o tym zapomnieli - a do tego nasi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 11:11
        heteroseksualni pijacy i 'kurewki' to nie produkują się codziennie na ulicach w
        niedwuznacznych pozach? No ale to jest 'normalne' więc trzeba akceptować...
    • Gość: re zawsze szukacie sensacji - ale takie zdjęcia was IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 10:54
      nie interesują, są zbyt normalne...?

      www.pridetoronto.com/gallery/Image-Gallery-2005/familypride/index.htm
    • wiktoryna25 Re: Parada równości - Paryż 24.06.2006 - zdjęcia 27.06.06, 11:01
      hetero tez maja swoje parady, np taka parada techno-cudaków w berlinie, czym sie
      rozni od tej na załaczonych obrazkach ? razi w oczy tylko dlatego ze homo?
      • maniek.27 Re: Parada równości - Paryż 24.06.2006 - zdjęcia 27.06.06, 16:26
        Na parada jak to nazwałaś "techno-cudaków" są zarówno homo jak i hetero i też
        jest często krytykowana.
    • Gość: John Re: Parada równości - Paryż 24.06.2006 - zdjęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 11:46
      Sodoma i Gomora...Zachodnią Europę czeka zagłada, wszystkie cywilizacje gdzie występowała totalne rozwiązłość seksualna upadły. Niedługo będziemy świadkami parady pedofilii - Europa sama sobie zakłada sznur na szyję, ale wielu głupców tego nie chce widzieć - ważne by wszyscy byli "równi i szczęśliwi".
      • Gość: ha ha ha imperia upadały przez wojny, nie przez rozwiązłość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 11:51
        wybacz - ale pierniczysz głupoty
    • Gość: b_j jak na 800 tys uczestnikow to coś mało tych kontro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 11:58
      wersyjnych postaci
    • Gość: b_j hetero parada karnawalowa w Rio jeszcze bardziej k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 11:59
      ontrowersyjna
    • au.lait Re: Parada równości - Paryż 24.06.2006 - zdjęcia 27.06.06, 19:39
      Wiecie co, jedno Wam powiem: tak sobie oglądam te fotki i jedno, co wyraźnie
      rzuca mi się w oczy to to, że geje w przygniatającej większości mają lepsze nogi
      i ciała niż lesbijki! No, po prostu, nie może być...

      A część z Was oczywiście podnosi larum, wyciąga homofobiczne armaty i to z
      powodu tego, że paru gejów wywaliło jaja na wierzch, nomen omen dla tak zwanych
      jaj (sory, 0golone_jajka :-), a kilka lesbijek pokazało piersi (fakt, nie
      wszystkie one są największej urody, więc zgoda, można mieć ewentualnie pretensje
      do homopoczucia estetyki...).

      Ludzie, luuz.
      :-)
      • Gość: re bo szukają niezdrowej sensacji - można jednak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 00:17
        i takie zdjęcia zobaczyć - no ale o czym tu dyskutować i kogo atakować:

        www.pridetoronto.com/gallery/Image-Gallery-2005/familypride/index.htm
        • Gość: Echo Re: bo szukają niezdrowej sensacji - można jednak IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 28.06.06, 04:48
          Nigdy nie atakowalam homoseksualizmu. Ludzie tacy sie rodza i trzeba ich
          tolerowac. Jednak od jakiegos czasu ci ludzie chca narzucic swoje normy
          wiekszosci. Z jednej strony chca adoptowac dzieci, z drugiej strony robia
          wyuzdane parady. Nigdy nie chcialabym tych ludzi za nauczycieli, wychowawcow a
          juz bron Boze za rodzicow.

          Obrona tych zachowan jest dziwna. Zawsze widze porownania do czegos jeszcze
          bardziej patologicznego wrod heteroseksualistow. Czyli norma u homoseksualistow
          = zboczenie wsrod heteroseksualistow.

          Z AIDSem jest to samo. 60% WSZYSTKICH zachorowan w krajach zachodnich jest wsrod
          homoseksualistow ktorzy sa mniejszoscia. Jak zwykle apologeci homoseksualizmu
          odwoluja sie do Afryki gdzie endemiczna poligamia czyni podobne spustoszenia.
          I znow musimy odwolac sie do PATOLOGII zeby uzasadnic co sie dzieje wsrod
          homoseksualistow. Nie wiem jak to sie ma do ciaglych piosenek ze homoseksualizm
          powinien byc punktem odniesienia do definicji malzenstwa, rodziny i norm
          spolecznych.
          • Gość: rrroberto Re: bo szukają niezdrowej sensacji - można jednak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 07:00
            Nareszcie napisal ktos to co ja juz od dawna zauwazalem.

            Wkurza mnie takie idiotyczne argumentowanie czesci spoleczenstwa
            homoseksualnego ze ich zachowanie to norma bo przeciez heterycy tez tak robia
            (i wowczas nastepuje przytaczanie szeregu dziwnych postepowan, ktore akurat do
            akceptowanych nie naleza). Czyli skoro zdaza sie ze heterycy to robia to my
            geje rowniez mozemy. Szkoda tylko ze tak bardzo skupiamy sie na najgorszych
            wzorcach i przykladach od heterykow.

            Mam juz dosyc glupich pieniaczy i krzykaczy ktorym wydaje sie ze wychodza na
            barykady walki o wolnosc do milosci. To wstyd dla mnie bo uwazam ze czlowiek
            nie powinien sie afiszowac ze swoimi uczuciami, to sprawa dosc intymna, a
            jezeli komus chodzi o trzymanie sie za reke na ulicy to przeciez za to nie
            grozi kara smierci i mozna trzymac za reke kogo tylko sie chce.

            Rzecz w tym, ze czesc z tych krzykaczy po prostu sie tego boi i dlatego zamiast
            swoim zachowaniem dazyc do akceptacji w spoleczenstwie stara sie narzucic ta
            akceptacje prawie i to w coraz bardziej agresywny sposob.

            Najwieksi z tych krzykaczy chca przy tym zrobic kariere w mediach i dbaja o
            wlasne lansowanie sie i wlasne interesy. Sami niszcza wizerunek homoseksualisty
            jako zwyklego normalnego czlowieka ktory funkcjonuje w spoleczenstwie.
            Zachowuja sie jak male dzieci ktore nie dostajac wymarzonej zabawki tupia
            glosno rzucajac sie na ulicy.

            Mimo ze jestem gejem nigdy nie rozumialem tych parad i przebieranek. Kiedy je
            widze zadaje sobie pytanie czy ja jestem taki sam? Czy moze to jakis etap do
            ktorego ja jeszcze nie doszedlem? Sam czuje zazenowanie widzac to.

            Zauwazylem natomiast, ze wiekszosc z tych krzykaczy to ludzie albo o przeroscie
            ambicji, zadufani w sobie i wrogo nastawieni do otoczenia. Jesli tylko ktos
            mowi ze nie lubi albo nie rozumie gejow (a ma do tego pelne prawo) to zaraz
            rzucaja sie z wyzwiskami ze homofob. Duza czesc z nich to rowniez pustaki ktore
            przypominaja mi puste panienki. Tylko imprezki, kluby, ciuchy, rozmowy o
            przystojnakach. Walcza bo chca miec zielone swiatlo na ostentacyjne
            obsciskiwanie sie na ulicach i zmiany partnerow jak rekawiczki, plus jeszcze
            adopcja dzieci ktora jest dla poniektorych jak posiadanie zabawki u dowod ze sa
            calkowicie rowni.

            Ogladajac i rozmawiajac z takimi gejami mam wrazenie jakby byl to inny swiat
            ktorego ja sam nie rozumiem. Jakos w moim zyciu nie napotykam na drodze gejow
            wojownikow, gejow dumnych z tego ze sa gejami. Tych co ja znam to normalni
            ludzie nie rozniacy sie zachowaniem od innych, moze za wyjatkiem tego ze
            kochaja kogos tej samej plci (ale to juz ich/nasza sprawa ktora dzieje sie
            tylko w sypialni).
            • Gość: chomik Dziękuję Ci za ten mądry wpis IP: *.chomiczowka.waw.pl 28.06.06, 08:45
              rrroberto napisał: [...]
              • Gość: jest OK? ale narzucanie katolickiego zachowania i parad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 12:05
                jest w porządku...?
            • Gość: logik Zastanów się przez moment nad tym, co piszesz IP: *.chello.pl 28.06.06, 15:03
              > Mimo ze jestem gejem nigdy nie rozumialem tych parad i przebieranek.

              Mam znajomego geja, który jest tzw. "męskim typem", nie znosi mówienia o sobie
              w rodzaju żeńskim, nie goli nóg, rak i zarostu na twarzy, dostaje dreszczy na
              sam dźwięk słowa "pedicure", brzydzą go przebieranki, zanim wziąłby szminkę do
              ręki, to by sobie wolał tę dłoń odrąbać siekierą (nb. ubiera się zgodnie z
              ostatnim krzykiem mody drwali kanadyjskich - w kraciaste koszule model Iowa
              1893) itd. I co? Pojechał miesiąc temu do Warszawy na PR, bo uznał, że to
              konieczne, także w jego sytuacji - nierzucającego się w oczy faceta, który chce
              prowadzić nudne, mieszczańskie życie u boku swego partnera (męża).

              Walcza bo chca miec zielone swiatlo na ostentacyjne
              > obsciskiwanie sie na ulicach i zmiany partnerow jak rekawiczki, plus jeszcze
              > adopcja dzieci ktora jest dla poniektorych jak posiadanie zabawki u dowod ze
              sa
              >
              > calkowicie rowni.

              To samo - w PR co najmniej połowa ludzi to były osoby domagające się praw do
              drobnomieszczańskiej egzystencji dla zwykłych gejów i lesbijek, takie jak ze
              zdjęć "Niech nas zobaczą". Ci "krzykacze", jak piszesz, przesłonili ci obraz -
              nic dziwnego, jesteś ofiarą polskich mediów, koncentrujących się na
              transwestytach... A dzieci najczęściej chcą adoptować ludzie odpowiedzialni, a
              nie zwariowani klubowicze (a zresztą: czy wśród heteroseksualistów nie ma
              nieodpowiedzialnych rodziców - naturalnych lub adoptowanych?), a więc zdają
              sobie sprawę, że są gotowi na wyrzeczenia związane z posiadaniem dzieci.

              Tych co ja znam to normalni
              > ludzie nie rozniacy sie zachowaniem od innych, moze za wyjatkiem tego ze
              > kochaja kogos tej samej plci (ale to juz ich/nasza sprawa ktora dzieje sie
              > tylko w sypialni).

              No widzisz, ale są też tacy, którzy kochają kogoś w cichości sypialni już 10
              lat i pragnęliby prawnej legalizacji tego stanu na wypadek jakiejś tragedii
              (szpital, spadek, alimenty itd.). Dlaczego odmawiasz im prawa do posiadania
              takich uprawnień? Ty nie musisz z nich korzystać, bądź sobie dalej gejem-
              kawalerem, ale niektórzy chcą wieść nudne, drobnomieszczańskie życie a la ich
              heteroseksualni krewni. Tak cię to boli, że chcesz im odmówić do tego prawa?
              Ty - gej? Czyżby zazdrość?
              • Gość: :DD taki z niego gey jak z koziej d... trąba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 15:13
                w taki sposób według mnie gey/gej by nie pisał, no ale może się i mylę
                • Gość: rrroberto Re: taki z niego gey jak z koziej d... trąba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 18:16
                  to widac jak znasz to srodowisko wlasnie. Jestem gejem.
              • Gość: Echo Re: Zastanów się przez moment nad tym, co piszesz IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 28.06.06, 16:33
                >No widzisz, ale są też tacy, którzy kochają kogoś w cichości sypialni już 10
                >lat i pragnęliby prawnej legalizacji tego stanu na wypadek jakiejś tragedii
                >(szpital, spadek, alimenty itd.).

                Alimenty? Kto ci zrobil dzidziusia? Znow przyciemniasz.
                W USA zrobili im tzw. "partnerstwa domowe" ktore daja im te prawa. Glownie
                chodzilo o ubezpieczenie bo miasta z duza populacja gejow byly na progu bankructwa
                wiec trzeba bylo heteroseksualistom podrzucic koszta leczenia AIDSa wynikajacego
                z wybranego stylu zycia. Na inne sprawy wystarcza pelnomocnictwo notarialne.

                Ale gejom to malo!!! Chca przedefiniowania rodziny, adopcji dzieci etc. Zeby te
                dzieci mogly z duma ogladac jak ich "tatusie" paraduja z genitaliami na wierzchu.
                • Gość: ha ha ha echo takiś głupi czy tylko udajesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 17:16
                  cytat z ciebie:
                  -----------
                  Alimenty? Kto ci zrobil dzidziusia? Znow przyciemniasz.
                  ----------

                  to nie wiesz chłopie z zapadłej wsi, że alimenty dostaje się także za pożycie -
                  nie za 'dziecko' właśnie w USA...?

                  twoja ignorancja jest godna buractwa jakie reprezentujesz - to nie wiesz, że
                  AIDS jest od wielu lat bardziej 'popularne' wśród hetreoseksualnej cześci
                  społeczeństwa USa niż homoseksualnej? Penie to kara boża za nieobecność na
                  mszach niedzielnych - ha ha

                  skoro na wszystko wystarczy kontrakt (pełnomocnictwo notarialne) - to po cholerę
                  zajmujemy się małżeństwami i związanymi z tym prawami...

                  takiego durnia spotkać to zaszczyt, bo zbyt często się nie trafiają

                  PS
                  z badań wynika, że właśnie miasta z dużą populacją homoseksualną rozwijają sie
                  najbardziej prężnie - ale do twojego zakutego łba takie informacje się nie
                  przedostają
                  • Gość: logik Do ha ha ha IP: *.chello.pl 28.06.06, 19:49
                    Gość portalu: ha ha ha napisał(a):

                    > cytat z ciebie:
                    > -----------
                    > Alimenty? Kto ci zrobil dzidziusia? Znow przyciemniasz.
                    > ----------
                    >
                    > to nie wiesz chłopie z zapadłej wsi, że alimenty dostaje się także za
                    pożycie -
                    > nie za 'dziecko' właśnie w USA...?
                    >

                    Dzięki za wyręczenie mnie w uświadamianiu młodzieży, czym są alimenty (chyba
                    Romuś Gej-z-Tych powinien zamiast dodatkowej godziny historii Polski wprowadzić
                    lekcje nt. znajomości prawa i załatwiania spraw urzędowych + ekonomii).
                    Napisałbym może mniej brutalnie, ale dziękuję za wsparcie.
                    :-)))
                  • Gość: Echo Re: echo takiś głupi czy tylko udajesz? IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 29.06.06, 03:59
                    > to nie wiesz chłopie z zapadłej wsi, że alimenty dostaje się także za pożycie -
                    > nie za 'dziecko' właśnie w USA...?

                    Mieszkam w zapadlym USA gdzie nawet nie mozna sciagnac alimentow na dzieci.
                    Ciesze sie ze Polska nie ma z tym problemow.

                    >
                    > twoja ignorancja jest godna buractwa jakie reprezentujesz - to nie wiesz, że
                    > AIDS jest od wielu lat bardziej 'popularne' wśród hetreoseksualnej cześci
                    > społeczeństwa USa niż homoseksualnej?

                    Od wielu lat 60% chorych na AIDS w USA i Europie Zachodniej to homoseksualisci.
                    Reszta to glownie narkomani uzywajacy igiel. Margines heteroseksualny.

                    > skoro na wszystko wystarczy kontrakt (pełnomocnictwo notarialne) - to po choler
                    > ę
                    > zajmujemy się małżeństwami i związanymi z tym prawami...

                    Malzenstwo ma unikalna role prokreacji i wychowywania dzieci w zdrowej rodzinie.
                    Przez zdrowa rodzine rozmumiem malzenstwo kobiety z mezczyzna ktorzy nie chodza
                    na parady zeby sie publicznie obejmowac za genitalia (nawet w rekawicach).

                    > PS
                    > z badań wynika, że właśnie miasta z dużą populacją homoseksualną rozwijają sie
                    > najbardziej prężnie - ale do twojego zakutego łba takie informacje się nie
                    > przedostają

                    Buraki nie rozumieja statystyki. Liczba kwakrow w duzych miastach koreluje z
                    iloscia spozywanego alkoholu (kwakrzy nie pija:). Miasta z duzymi populacjami
                    homoseksualnymi dostaja duze subsydia na leczenie AIDSa czy aplazji odbytnicy.
                    Ale zgadzam sie ze najwiecej pieniedzy maja bezdzietni. Ale to badzo
                    krotkowzroczne zyski.

                    PS.

                    Jestem kobieta.



                    • Gość: re echo typowa 'blondynka' - no to wiele wyjaśnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 10:44
                      kolejne cytaty z ciebie:
                      ---------------
                      Mieszkam w zapadlym USA gdzie nawet nie mozna sciagnac alimentow na dzieci.
                      Ciesze sie ze Polska nie ma z tym problemow.
                      ---------------

                      tak było za 'komuny' - teraz 'katolicka Polska' ma problemy ze sciąganiem
                      alimentów - nie masz pojęcia o niczym, ale pleciesz bzdury

                      nie docierają do ciebie FAKTY - masz świadomość o AIDS z lat 80 - gdy dopiero
                      zaczęło się rozprzestrzeniać i dotyczyło w większości środowiska gay, bo wtedy
                      nie było modne stosowanie prezerwatyw - poczytaj statystyki, opracowania,
                      wypowiedzi naukowców madrzejszych od ciebie, którzy ZNAJĄ się na rzeczy, tobie
                      to się jedynie wydaje

                      to że małżeńswto ma na celu prokreację nie zmienia faktu, że według świadomości
                      takich jak ty, nie potrzeba jakiegoś specjalnego prawa - wystarczy kontrakt -
                      przypominam - do niedawna nie istniały prawa związane z małżeństwem, a ludzie
                      się 'prokreowali' i to bardziej niż dziś, gdy te prawa istnieją - więc twoje
                      uzasadnienie nie ma większego sensu

                      mi jest obojętne jak nazywa się związek 2 osób i czy są tej samej czy odmiennej
                      płci (i czy są małżeństwem czy tylko są razem) - byle mieli prawa takie same w
                      zbiurokratyzowanym świecie, dlatego nie widzę nic złego w 'legalizowaniu'
                      swiązków homoseksualnych

                      no cóż będę seksistą - ale najwidoczniej jesteś blondynką - bo nie masz pojęcia
                      o niczy, ale pierniczysz głupoty

                      do szkoły lub na kursy dokształcające, skoro nie potrafisz przetrawić paru
                      głupich liczb statystycznych - które zresztą są WYJAŚNIANE w opracowaniach - ale
                      jak ktoś głąb, to i rzczy oczywistych nie zrozumie

                      ale wyjaśnia to twoje pochodzenie USA - kraj gdzie jest wielu takich co uważa,
                      że świat jest płaski, wielu nie zna stolicy kraju, a Europe uznaje za kraj
                      sasiadujący, do którego można dojechać samochodem

                      PS
                      nie jestem gejem - ale wpienia mnie ten ciemnogród jaki słyszę od takich jak ty
                      • Gość: Echo Re: echo typowa 'blondynka' - no to wiele wyjaśni IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 29.06.06, 17:04
                        Tupetu ci nie brakuje ale omijasz fakty, np z tymi "rozwijajacymi sie miastami".

                        health.dailynewscentral.com/content/view/0001215/81/
                        Tutaj artykul o Japonii (2005):

                        " Japan, where HIV rates have galloped
                        • Gość: rrroberto Do Logika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 20:00
                          dzieki za kulturalna odpowiedz, ale czemu podales mi przyklad tego znajomego
                          geja? To ze on w koncu na taka parade poszedl to nie znaczy ze i reszta kiedys
                          do tego "dojrzeje". Ja tez jestem nierzucajacym sie w oczy facetem ktory
                          prowadzi nudne mieszczanskie zycie u boku partnera i jakos parady mi do glowy
                          nie przychodza. Nie potrzebuje wyznawac calemu swiatu kim jestem (wiedza to moi
                          najblizsi tylko).

                          Po pierwsze uwazam ze to jest sprawa intymna zeby chwalic sie moja orientacja
                          na prawo i lewo (poza tym nie ma czym sie chwalic). Po drugie mam szacunek do
                          moich rodzicow, i najblizszych i wiem ze im mogloby to przeszkadzac ze o mnie
                          wie pol osiedla. Jestem dlugoterminowcem. Mam swojego faceta od kilku lat i
                          nigdy nie mialem nikogo na jedna noc albo na krotki termin. W moim 31-letnim
                          zyciu mialem tylko dwoch partnerow (obecnego i wczesniej rowniez bylem w
                          kilkuletnim zwiazku). Nie wiem czy jestem meskim gejem, nie zastanawiam sie nad
                          jakimis podzialami. Wiem ze mam powazne podejscie do zycia i swoje zasady.

                          Staram sie patrzec obiektywnie na swiat, a mam wrazenie ze ostatnio tak sie
                          porobilo ze wszystko co dotyczy gejow jest cacy a Ci co nas krytykuja sa be i w
                          ogole najgorsi. Nie widze sensu w na sile zmuszaniu ludzi do tolerowania mojej
                          orientacji. Ja akceptuje to ze ktos moze nie akceptowac mnie. Najczesciej
                          jednak jest tak, ze skrajne akty agresi wobec gejow sa powodowane tylko przez
                          jednostki prymitywne, ktorych tez w spoleczenstwie osob heteroselsualnych jest
                          niewiele. Reszta uwazam ze nas toleruje. To ze tego nie rozumieja jest
                          normalne, bo sie z tym nie spotkali i sami tacy nie sa. Fakt ja nie mowie na
                          lewo i prawo ze jestem gejem, ale mam pelno znajomych i widza ze mieszkam z
                          facetem wiec sie domyslaja (pisze o dalszych znajomych lub wspolpracownikach).
                          Nikt mnie z tego powodu nie osmiesza, nie opluwa nie szydzi ze mnie. Skoro mi
                          sie zyje tak dobrze, to czemu mam to zmieniac i przylaczac sie do walki na
                          gejowskich barykadach?

                          Wiem jedno. Jestem gejem i tego nie zmienie, chocbym chcial. I wiem ze jest to
                          zapisane w genach. Bylbym jednak niesprawiedliwy gdybym nie przyznal czesciowej
                          racji tym ktorzy uwazaja ze jest to niezgodne z natura. Uwazam ze jest
                          niezgodne bo cialo mezczyzny pasuje naturalnie do ciala kobiety. Nie twierdze
                          tez ze homoselsualizm jest jakas choroba albo dewiacja bo tu bym byl juz
                          kompletnym hipokryta. Mysle ze jest to w jakis sposob "pomylka" natury ktora
                          wystepuje w dosc duzym procencie. Tak jak sie rodza daltonisci, mankuci. Rodza
                          sie i zyja sobie dalej mimo ze roznia sie od innych. Poprzestawialo sie cos w
                          genach i tak wyszlo.

                          Jest to w kazdym razie jakies odstepstwo od normy. I mowiac to wcale nie uwazam
                          zebym siebie ponizal. Znam swoja wartosc i akceptuje moja orientacje. Wiem ze
                          mozna kochac osobe tej samej plci i wiem ze my odczuwamy milosc tak samo jak
                          heterycy (pod wzgledem emocjonalnym).

                          Wiem, ze nalezy sie nam gejom szacunek jako ludziom. Nie domagam sie jednak
                          tego szacunku dlatego ze jestem gejem a dlatego ze jestem czlowiekiem. Jesli
                          ktos mnie nie lubi bo jestem gejem to ok, jego sprawa i jego prawo. Swiat jest
                          dosc duzy zeby sobie nie wchodzic w droge. Starcza miejsca dla wszystkich.

                          Rozumiem ludzi ktorzy chca walczyc o rowne prawa jesli chodzi o dziedziczenie,
                          malzenstwa itd. Ja tego nie potrzebuje, ale jesli sa tacy ktorym tego brakuje
                          to ok, niech walcza, tylko dlaczego probuje sie robic pospolite ruszenie i
                          wmawiac ze jesli jest sie gejem to nalezy razem z nimi krzyczec? Srodowisko
                          gejowskie tez jest podzielone. Slychac tylko ta najglosniejsza grupe bo
                          potrafia krzyczec. Ja np jestem calkowicie przeciwny adopcjom dzieci przez
                          gejow. Nie rozumiem parad ktore blokuja cale miasto i sluza glownie lanserce
                          lub wyrabianiu mody na akceptacje gejow. Kto akceptuje gejow ten jest cool
                          (tylko ze czesto te same osoby ktore tak aktywnie nas akceptuja bo tak jest
                          modnie i niezasciankowo, same sie podsmiewuja kiedy sa w grupie osob
                          heteroseksualnych). Dla mnie to sztuczna akceptacja. Wole zeby ktos akceptowal
                          mnie bo tak czuje niz bo tak trzebo lub bo tak jest poprawnie.

                          Czemu Ci krzykacze nie staraja sie robic tak aby zaakceptowali ich ludzie jako
                          jednostki. Po co im sila tlumu? Nie rozumiem czemu paradom towarzysza
                          przebieranki. Ja widzac taki korowod w ogole sie z nim nie identyfikuje. Ja się
                          czuje zintegrowany ze społeczeństwem, nie potrzebuje się wyróżniać bo jestem
                          gejem. Czuje się czescia społeczeństwa, nie czuje się wyobcowany, a mam
                          wrazenie ze niektórzy geje sami kisza się w swoim środowisku i jest zamkniętych
                          emocjonalnie na reszte. Nie moge zrozumiec takiego zachowania kiedy wychodzi
                          sie na taka parade w grupie pod korowodem policji i trzyma sie za rece lub
                          publicznie caluje przed kamerami na zasadzie patrzcie my tez sie kochamy. Po co
                          ja mam cos komus udowadniac? Jak ja potem mam sie identyfikowac ze srodowiskiem
                          kiedy to srodowisko samo robi falszywy wizerunek geja? Propaguje sie gejow
                          balangowiczow, ekstrawerktykow, skandalistow.

                          Smiesza mnie tez takie tekstu typu "to nie mogl napisac gej". Swiadczy to tylko
                          albo o totalnej ignorancji albo o nietolerancji samych gejow (o ile pisal to
                          gej). Samo srodowisko gejow jest tez nietolerancyjne. Wyzywanie ludzi od
                          homofobow tylko dlatego ze ich nie rozumieja jest glupie i chamskie i w polowie
                          przypadkow nieuzasadnione). Gejowi krzykaczowi wydaje sie ze tylko on ma
                          monopol na prawde i tylko jego styl zycia jest odpowiedni dla geja bo to
                          przeciez naturalne ze gej jest tylko wedlug jednego schematu.

                          Sam naleze do mniejszości gejowskiej. Nigdy nie uprawiałem i nie uprawiałem
                          seksu analnego. Nie pociąga mnie to a wrecz odwrotnie. Jeśli to ktos lubi ok.,
                          ale czemu Ci krzykacze w propagowaniu wizerunku geja nie nadmieniaja ze jest
                          tez procent gejow którzy nie współżyją analnie? Czemu tworza fałszywy wizerunek
                          ze wszyscy geje sa jednakowi? Czemu sami geje nie zauważają ze ich środowisko
                          tez jest podzielone? Sam spotkałem sie z niezrozumieniem i to tylko od strony
                          innych gejow którym wydawalo się ze każdy gej dziala na tej samej zasadzie i ze
                          mna musi być cos nie tak skoro ja tego nie robie. Paru nawet próbowało mi
                          wmawiac ze to dlatego ze nigdy tego nie robilem i po paru razach się
                          przyzwycazaje. Dla mnie takie podejście jest dopiero chore. Sami siebie do
                          konca nie znamy a probujemy domagac się tego od osob heteroseksualnych.

                          Nie czuje jedności ze zorganizowanym środowiskiem gejowskim, ponieważ
                          przypomina mi to partie gdzie jak się już jest w tlumie to trzeba mowic jednym
                          glosem. Wole stac na uboczu. Nie akceptuje tego ze czesc krzykaczy zmienia
                          partnerow jak rękawiczki i szlaja się po toaletach roznych klubow. Nie chce aby
                          tacy ludzie mnie reprezentowali. Przypominaja mi takie zmanierowane panienki.
                          Nie akceptuje tego na takiej samej zasadzie jak nie akceptuje takich
                          rozwiązłych osob heteroseksualnych.

                          A mnie juz meczy ta propaganda homoseksualizmu (bo tak glosno jak teraz, o nas
                          nigdy jeszcze nie bylo). Meczy mnie to ze stale musze tlumaczyc moim znajomym
                          czemu domagamy sie tego albo tamtego a czemu Ci sie rozwiedli a czemu tamci
                          chca tego. Mam wrecz wrazenie ze dzieki tej "reklamie" Ci ktorzy byli do nas
                          dotychczas nastawieni neutralnie staja sie coraz bardziej przeciwni. I temu sie
                          nie dziwie bo sam niekiedy mam juz dosyc. Chce zyc sobie w spokoju a nie majac
                          przyczepiona latke agresywnego geja chroniacego sie za przepisami prawnymi i
                          grajacego oponentom na nosie. Co z tego ze czesc gejow osiagnie swoj cel ( a
                          wszystko na to wskazuje), skoro dalej nie bede akceptowani, co z tego ze beda
                          sobie sie zenic, miec dzieci skoro i tak beda ludzie ktorych to bedzie oburzac.
                          Geje wiecznie beda niezadowoleni bo ktos sie zle spojrzxal a ktos cos komus na
                          nich powiedzial. A prawda jest taka ze Ci oponenci tez maja prawo do swojego
                          zdania i proby zamkniecia
                          • tomko-tomko Do rrroberto. 29.06.06, 21:00
                            Masz rację, w wielu kwestiach zgadzam się z Tobą, jednak w pewnym sensie żyjesz
                            w konspiracji przed światem, a to oznacza że nie jesteś wolnym czlowiekiem...
                            • Gość: Echo Re: Do rrroberto. IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 30.06.06, 04:02
                              > Masz rację, w wielu kwestiach zgadzam się z Tobą, jednak w pewnym sensie żyjesz
                              > w konspiracji przed światem, a to oznacza że nie jesteś wolnym czlowiekiem...

                              To Rewolucja Francuska wprowadzila zasade ze religia jest prywatna sprawa.
                              Czy nie mozna tej samej zasady wprowadzic dla orientacji seksualnej?
                              Panstwo jest zainteresowane w popieraniu rodzin prokreujacych i wychowujacych
                              dzieci. Natomiast krotochwile seksualne sa przedmiotem zainteresowania
                              glownie ze wzgledu na epidemie AIDS.
                              • pixi1976 Re: Do rrroberto. 02.07.06, 22:42
                                ale widocznie on chce tak żyć i tak mu jest wygodnie, co Ci do tego?
                                Przeczytałam jego wypowiedź z dużym zaciekawieniem i muszę przyznać, że bardzo
                                mądrze napisał. Poznałam inny punkt widzenia osoby homoseksualnej.

                        • tomko-tomko Do Echo z USA 29.06.06, 20:27
                          Od wielu lat 60% chorych na AIDS w USA i Europie Zachodniej to homoseksualisci.
                          Reszta to glownie narkomani uzywajacy igiel. Margines heteroseksualny.


                          Z tymi statystykami to trochę przesadzasz, jest to niemożliwe z prostego
                          względu, ludzi o orientacji homoseksualnej jest najwyżej 8% wśród populacji,
                          więc sama widzisz że niemożliwe jest by homo stanowili 60% zarażonych.
                          Wszystkie światowe organizacje i instytucje podaja od lat że problem HIV/AIDS
                          dotyczy w większości osób heteroseksualnych. Gdyby wierzyć twoim statystykom,
                          wychodziłoby na to że wszyscy homo sa nosicielami...

                          Zresztą w pozostałych sprawach mam też inne zdanie niż ty, ale nie wnikam,
                          każdy ma prawo do własnego światopoglądu...

                          p.s. Jestem facetem, a moja seksualność ma sie dobrze ale jest to moja prywatna
                          sprawa...
                          • Gość: Echo Re: Do Echo z USA IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 30.06.06, 03:58
                            > Z tymi statystykami to trochę przesadzasz, jest to niemożliwe z prostego
                            > względu, ludzi o orientacji homoseksualnej jest najwyżej 8% wśród populacji,
                            > więc sama widzisz że niemożliwe jest by homo stanowili 60% zarażonych.
                            > Wszystkie światowe organizacje i instytucje podaja od lat że problem HIV/AIDS
                            > dotyczy w większości osób heteroseksualnych. Gdyby wierzyć twoim statystykom,
                            > wychodziłoby na to że wszyscy homo sa nosicielami...

                            Nie rozumiesz. W USA jest ok. miliona zarazonych AIDSem. Z tego 600,000 (60%)
                            to homoseksualisci. W USA do homoseksualizmu przyznaje sie ok 4 miliony
                            mezczyzn. Czyli gdzies co szosty jest zarazony.
                            • Gość: re Echo po prostu kłamie - ale tu pisac wszystko możn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 10:17
                              można - niestety nawet każdą bzdurę

                              i niestety do takich nawiedzonych nic nie przemawia - z pewnością nie FAKTY
                              • Gość: Echo Re: Echo po prostu kłamie - ale tu pisac wszystko IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 30.06.06, 17:14
                                Jestes nawiedzony lewak, odporny na fakty jak wiekszosc lewactwa.
                                Jesli fakty nie zgadzaja sie z twoimi postempackimi urojeniami, tym gorzej
                                dla faktow. Ja sie wysilam, podaje zrodla a ty masz jedynie "zdecydowany odpor"
                                rodem z PRLu. Jestem swiadoma ze lewactwo chcialoby mnie zezrec bo nie pasuje
                                do ich postempackiej wizji. Poklepuja sie po plecach. Wmawiaja mi fanatyzm
                                ktorego we mnie ani krzty ale fanatyczne lewactwo musi swoje cechy przypisac innym.
                                Wlasciwie byloby to zabawne gdyby nie bylo grozne.
                                • Gość: Echo A propos grozne: IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 30.06.06, 17:26
                                  Gdy w latach 80 zaczela sie epidemia AIDS w San Francisco, czlowiek
                                  odpowiedzialny za epidemiologie zarzadzil zamkniecie lazni dla gejow. Po dwoch
                                  miesiacach
                                  lokalny lewacki sedzia nakazal otwarcie lazni, twierdzac ze nie ma dowodu
                                  jakoby zbiorowe orgie w tych lazniach mialy cos wspolnego z epidemia AIDS i poza
                                  tym jest to "naruszenie wolnosci". Ta tragiczna decyzja, oparta o lewackie
                                  widzimisie, doprowadzila do zarazenia dziesiatek tysiecy ludzi smiertelna choroba.
                                  No coz, odpornosc na fakty jest grozna.
                                  • Gość: tomko-tomko, żartu Re: A propos grozne: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.06.06, 23:22
                                    Dziesiątki tysięcy ludzi poszło do łażni by zaznać rozkoszy w orgiach i proszę.
                                    No dokąd ten świat zmierza? Sodomia i Gomoria, panie...
                                    • Gość: Paradafan Parady to dobra zabawa! IP: *.chello.pl 30.06.06, 23:37
                                      Homofobi, zapraszamy na parady was tez! :-P)
                                      Wlozcie kolorwe ciuchy i PARTY TIME!!! :-)))
                                      • cubujuqui Re: Parady to dobra zabawa! 06.07.06, 06:00
                                        Osobiście też zauważam różnicę pomiędzy osobami homoseksualnymi, które znam z
                                        otoczenia, a tymi, którzy prezentują się w TV lub prezentują swoje poglądy na
                                        forach. Ci, których znam są niczym nie wyróżniającymi się ludźmi zasymilowanymi
                                        w pełni ze społeczeństwem. Mają gdzieś parady, nawoływania do tolerancji i
                                        wyzywanie ludzi od homofobów. Żyją sobie i jest im dobrze.

                                        Zastanowiło mnie to co napisał ktoś wyżej, czyli brak tolerancji w samych
                                        grupach homoseksualnych. Czy w związku z tym większość
                                        homoseksualistów "analnych" w jakiś sposób dyskredytuje tych z nich, którzy
                                        robią to tylko oralnie?
                                        • Gość: Echo Parady to proba legalizacji ekshibicjonizmu! IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 06.07.06, 08:53
                                          Ogolnie niektorych podnieca publiczne obnazanie. Dawniej bylo karane.
                                          Dzisiaj nie daj Boze zeby ktos cos powiedzial przeciwko. Homofob jest i kwita!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka