Dodaj do ulubionych

Hałaśliwi sąsiedzi

21.08.06, 07:14
Mieszkam w wieżowcu,a piętro wyżej mieszka mamuśka z dwoma dorosłymi"synkami"
Od kilku lat synkowie umilaja na życie,tupią,skaczą,rzucają czyms o pdłogę.
Nie pomagaja grożby,ani prośby.
Synkowi reka się osuneła z materaca/mamuśka tłumaczy/
Sp-nia wysłała dwa pismo i ma problem z głowy.
Policja też nie bardzo chce się mieszać.
Błagam co robić?
Obserwuj wątek
    • boykotka Re: Hałaśliwi sąsiedzi 21.08.06, 07:24
      Kup Sobie mieszkanie na ostatnim pietrze; sorki za sarkazm ale ja po latach
      takiego sasiedztwa właśnie tak zrobiłam. Wolę by mi z dachu ciekło niż mam w
      nocy o północy zrywać się, bo sasiad wrócił skądeś i rozkłada kanapę
      • Gość: betka Re: Hałaśliwi sąsiedzi IP: *.slowianin.pl 22.08.06, 09:37
        No dzięki,to też biorę pod uwagę,ale wpakowałam kupe forsy w mieszkanie.
        Szkoda,że nie wyciszyłam sufitów.
        • mamatoomaszka Re: Hałaśliwi sąsiedzi i ujadajacy pies sasiadow 23.08.06, 00:27
          A co ja mam zrobic, jasli pies sasiadow szczeka calymi dniami i nocami. W nocy,
          poniewaz zakloca spokoj, mozna wezwac straz miejska, ale w dzien, nie ma na to
          sposobu. Ty to chociaz mozesz jeszcze zrobic jeden remont i wyciszyc sufit , a
          ja?
          • Gość: betka Re: Hałaśliwi sąsiedzi i ujadajacy pies sasiadow IP: *.slowianin.pl 23.08.06, 08:39
            Ja zgłosiłabym do Towarzystwa Opieki Nad Zwierzętami,skoro pies szczeka cały czas
            to ma żle.Na pewno otrzymasz pomoc,a właściciele zostaną ukarani.
            U mnie jest to nie mały koszt,a spółdzielnia nie reaguje.
            • Gość: mama Tomaszka Re: Hałaśliwi sąsiedzi i ujadajacy pies sasiadow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 09:22
              Masz racje, on szczeka dlatego, ze jest zostawiany sam, zglosze to do TOZ.
        • Gość: w. może stoppery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 00:12
          Może kup stoppery do uszu? Jest parę modeli - jeden taki ugniatany, drugi z
          pianki (lepszy), trzeci z jakiegoś tworzywa, itd.
          • boykotka Re: może stoppery 24.08.06, 02:27
            Gość portalu: w. napisał(a):

            > Może kup stoppery do uszu? Jest parę modeli - jeden taki ugniatany, drugi z
            > pianki (lepszy), trzeci z jakiegoś tworzywa, itd.

            Świetny pomysł, zapomniałam juz, ze też stosowałam.
            Wracając do moich hałaśliwych sąsiadów. Było to młode małżeństwo. Imprezy
            urządzali tak huczne, że sąsiedzi ( ja te stopery zakładałam :) wzywali nie raz
            policję. Gdy się wyprowadzałam sąsiadka właśnie urodziła. Na kłatce dorwała moą
            mamę i spytała się jej, kto kupił moje mieszkanie - "Wie pani - ja mam małe
            dziecko, więc cieszyłabym się gdyby to byli tak cisi ludzie jak pani
            córka" :))))
        • camel_3d wyciszanie sufitow niewiele pomaga... 24.08.06, 10:05
          mio sasiedzi robili imprezy raz w tygodniu, w srodu nocy (np w srode lub wtrek).
          kilka wizyt policji i 2 mandaty zalatwily sprawe. No ale co zalezy jakie
          chalasy sa u ciebie, bo jezeli nie jest to muzyka tylko tupanie..to niestety
          nic nie zrobisz.
    • jot-23 Re: Hałaśliwi sąsiedzi 24.08.06, 03:28
      myslalem ze wszyscy w polsce mieszkajum w pieknych domach z klinkieru?
    • Gość: Paskal Re: Hałaśliwi sąsiedzi IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.08.06, 05:08
      Przetrzymaj to, albo stukaj szczotka w sufit.
      • Gość: Paskal Re: Hałaśliwi sąsiedzi IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.08.06, 05:10
        Ps. tylko oczywiscie stukaj jak chlopaki juz pojda spac. Wyczuj gdzie sa te ich
        materace i do ataku.
        • Gość: betka Re: Hałaśliwi sąsiedzi IP: *.slowianin.pl 24.08.06, 06:30
          Ale się ubawiłam,nie mogę stukać,bo mam płyty steropianowe/miały wyciszyć/
          Stopery miękkie stosowałam,ale zalepiłam sobie ucho,nie chcę ogłuchnąć.
          O piankowych nie słyszałam.
          Dzięki Wam serdecznie i pozdrawiam ciepło.
          • mamatoomaszka Re: Hałaśliwi sąsiedzi 24.08.06, 09:58
            W naszym przypadku nie moze byc mowy o stoperach, bo pies szczeka glownie od
            switu do nocy, a jakos musimy zyc, spac ze stoperami jakos ujdzie, ale zyc w
            dzien, no nie............!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka