Dodaj do ulubionych

Jakie alimenty na dzieci?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

05.10.06, 03:13
Proszę, o wypowiedzenie sie na forum osób, które mają podobną sprawę za sobą. Mój mąż zarabia miesięcznie ok.10tys. zł. Pracuje rocznie ok. 8 miesięcy. Urlop nie jest płatny, czyli wychodzi jakieś 6,7tys. miesięcznie. Ja nie pracuję i od początku małżeństwa nie pracowałam. Ponieważ zauwazyłam, że coraz mniej daje mi i córkom na zycie, ponadto nasze życie zamieniło się w nieustającą kłótnię, wyliczanie każdej złotówki. przy czym mąż nie dość, że przelał nasze wspólne pieniądze na swoje konto, do którego ani ja ani córki (studiujące) nie mamy dostępu, nie znamy numerów, ani nie mamy upowaznienia. sam prowadzi wygodne i dostatnie zycie-kupuje sobie markowe garnitury, jada w restauracjach (po kryjomu ovczywiście). W dom od dawna nic nie zainwestował. chciałabym wystąpic do sądu o rozwód. Na jakie alimenty mogłabym liczyć? Jedna córka studiuje w Warszawie, druga na miejscu. Wiem, że powinnam isć do adwokata,nawet byłam, ale oni nie potrafią jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, ile mogłabym żądać alimentów. Dlatego zwracam się do Was, kochani forumowicze o odpowiedź. Może ktoś miał lub ma podobną sytuację? Moze jest wśród Was jakiś prawnik, czy osoba, która miała do czynienia z takim przypadkiem (podobna pensja i sytuacja życiowa)?
Uprzedzając z reguły krytyczne wypowioedzi meskiej części forum, informuje, ze nie pracuję, ponieważ mąż tego ode mnie wymagał-pod groźbą rozwodu zabraniał mi isć do pracy. Żądał całkowitego oddania się sprawom domowym. Teraz, majac tyle lat przerwy w pracy, mogę liczyć co najwyżej na pracę w hipermarkecie za maks. 700zł miesięcznie. Po rozwodzie niewiele mogłabym pomóc córkom. Dlatego proszę o życzliwosć i podzielenie się ze mną uwagami.
Obserwuj wątek
    • marysia_b Re: Jakie alimenty na dzieci?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.10.06, 12:22
      anilah777 napisała:


      > Uprzedzając z reguły krytyczne wypowioedzi meskiej części forum, informuje, ze
      > nie pracuję, ponieważ mąż tego ode mnie wymagał-pod groźbą rozwodu zabraniał mi
      > isć do pracy. Żądał całkowitego oddania się sprawom domowym.

      Dlaczego wtedy sie nie rozwiodlas, kiedy cie szantazowal a, przynajmniej, nie
      postawilas *na swoim*?
      • yoma Re: Jakie alimenty na dzieci?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.10.06, 14:42
        Maryś, tu już była taka, co sobie dzieci dawała robić, żeby tylko nie odszedł...
        • marysia_b Re: Jakie alimenty na dzieci?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.10.06, 15:17
          yoma napisała:

          > Maryś, tu już była taka, co sobie dzieci dawała robić, żeby tylko nie odszedł..
          > .

          Byla niedawno; ta od tego, co to je.ie wszystko, co sie rusza.... (na razie,
          potem przejdziemy do martwej natury)...:)
        • Gość: do yomy Re: Jakie alimenty na dzieci?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 83.168.106.* 06.10.06, 07:11
          Nie prosiłam o ocenę mojego postępowania, nie sadzę, żebys zrozumiała, skoro tak to odbierasz. Widac, ze nie byłas w podobnej sytuacji, więc moja prośba na pewno nie była skierowana do Ciebie. Jeśli myslisz, że tak łatwo wyplątać się z chorego związku, to sie mylisz. Takie to proste wydaje się z zewnątrz. Ale nie znasz mojego zycia, nie wiesz nawet 1/100-ej, więc proszę, nie oceniaj. Taką łatwą opinią mozna niesłusznie kogos skrzywdzić.Zależało mi tylko na pomocy kogoś, kto jest lub był w podobnej sytuacji. Dziękuję.
          • yoma Re: Jakie alimenty na dzieci?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.10.06, 19:40
            Rady kompetentnej udzielam, a biją...
            • marysia_b Re: Jakie alimenty na dzieci?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.10.06, 21:26
              yoma napisała:

              > Rady kompetentnej udzielam, a biją...

              Chca zeby z wlosem glaskac! ;)
              • yoma Re: Jakie alimenty na dzieci?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.10.06, 22:03
                Zdaje się, że za ciebie mi się oberwało :P

                Chyba że na zasadzie nożyc w stół.
                • marysia_b Re: Jakie alimenty na dzieci?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.10.06, 22:06
                  yoma napisała:

                  > Zdaje się, że za ciebie mi się oberwało :P
                  >
                  > Chyba że na zasadzie nożyc w stół.

                  Wymagaloby to *glebszej* analizy :)))
                  • Gość: yoma Re: Jakie alimenty na dzieci?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl 06.10.06, 22:11
                    Przy paru głębszych?
                    • Gość: marysia_b Re: Jakie alimenty na dzieci?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.197-246-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 06.10.06, 22:30
                      Bywajet' szto bez *glebszych* nie razbier'josz, jak mowia w moich stronach ;)))
                    • Gość: chwila Re: Jakie alimenty na dzieci?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 07.10.06, 12:09
                      Wysokość alimentów zależy od wielu, różnych czynników. Sytuacja majątkowa
                      małżonków, zdolności zarobkowania obydwojga, wiek i potrzeby dzieci, itp.
                      Najważniejsze jednak to powierzenie sprawy dobremu adwokatowi.
                      Skoncentruj się zatem nad wyborem adwokata, on pokieruje sprawą, a Ty nie
                      będziesz musiała się martwić o jej wynik.
                      • Gość: chwila PS IP: *.chello.pl 07.10.06, 12:14
                        Pomerdał mi się adres, to oczywiście miało być do autorki wątku.
                      • wdakra Re: Jakie alimenty na dzieci?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.10.06, 12:41
                        Gość portalu: chwila napisał(a):
                        >
                        > Skoncentruj się zatem nad wyborem adwokata, on pokieruje sprawą, a Ty nie
                        > będziesz musiała się martwić o jej wynik.

                        Pańskie oko konia tuczy. Czasem łatwiej samej się zorientować w przepisach i
                        przeprowadzić sprawę, niż znaleźć naprawdę dobrego adwokata, który faktycznie
                        dobrze pokieruje sprawą. Tu jest jeszcze taki aspekt, że to mąż trzyła kasę,
                        więc ma większe możliwości nająć dobrego, często kosztownego, adwokata.
                      • anilah777 Re: Jakie alimenty na dzieci?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.10.06, 06:00
                        Dziękuję bardzo. A może znasz w Szczecinie jakiegoś bystrego prawnika?
    • yoma Re: Jakie alimenty na dzieci?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.10.06, 14:41
      Po 2 tys. na dziecko i 2 tys. dla ciebie, jeśli rozwód z winy męża, wydaje mi
      się realne.
      • marysia_b Re: Jakie alimenty na dzieci?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.10.06, 15:18
        yoma napisała:

        > Po 2 tys. na dziecko i 2 tys. dla ciebie, jeśli rozwód z winy męża, wydaje mi
        > się realne.

        A podzial majatku? ;)
        • yoma Re: Jakie alimenty na dzieci?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.10.06, 20:07
          A, to zupełnie odrębna sprawa.
          • amikeo Re: Jakie alimenty na dzieci?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.10.06, 20:17
            Nie dostanie tyle.Mój znajomy się rozwodzi, zarabia podobnie. Żona żada 2200dla
            siebie i 1700 dla 10letniego syna. Na razie sąd zasądził 2200... dla obojga.
        • Gość: anilah777 Re: Jakie alimenty na dzieci?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 83.168.106.* 06.10.06, 08:39
          Tego też chciałabym się od kogoś dowiedzieć-co robić, jesli konta ma wyłącznie na siebie i poprzepisuje np. na brata. A podział majatku dokonywany jest na zakończenie sprawy rozwodowej. Zanim zapadnie wyrok, to on upłynni wszystkie pieniadze i nie dostaniemy nic.Dlatego własnie zwracam się do forumowiczów-może ktos ma jakieś doświadczenia w tych sprawach. Nie zamierzam męża niszczyć, ale nie mogę dopuścić, żeby on nas az tak oszukiwał i okradał.
          • amikeo Re: Jakie alimenty na dzieci?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.10.06, 08:51
            Podziału majątku mozna nawet dokonac przed sprawą rozwodową. Tego jestem pewna.
            I to nawet bez udziału sądu. Idziecie do notariusza z wszelkimi papierami
            dotyczącymi waszego majątku (akty notarialne i inne dowody własności) i
            dzielicie (nie zawsze odbywa się to polubownie) a notariusz robi odpowiednia
            umowę. U mojej ciotki tak było, podział majątku pół roku przed pierwszą
            rozprawą. Przede wszystkim dostała mieszkanie ponieważ mają dorastającego syna
            i wiadomo, że musi mieć dach nad głową.
            Rozumiem, że jeszcze nie złozyłaś wniosku w sądzie? Pospiesz się lepiej. Od
            momentu złożenia wniosku Twój mąż nie może wykonywać ruchów finansowych według
            swojego widzimisię np. przepisać konto na brata. A nawet jesli to wszystko jest
            do udowodnienia, przecież bedzie papier z banku kiedy dokładnie. Od razu w
            pozwie sądowym wyliczasz jaki macie wspólny majatek i nieważne, jest jest
            zapisany na męża. W trakcie trwania małżeństwa i tak wszystko jest wspólne.
            • anilah777 do amiko!!!!!!!!!!!! 08.10.06, 06:05
              Mój mąż nie pójdzie dobrowolnie do notariusza, zeby się podzielic ze mną nawet długopisem. Trudno mi ustalić wspólny majątek dokładnie, bo on ukrywa wysokość wkłądów na kontach przede mna, ukrywa, gdzie ma i ile. Wiele udało mi się dowiedzieć, bo wspólnie mieszkając to czy tamto zawsze wyjdzie na jaw. On najbardziej pilnuje konta dewizowego,o którym się dowiedziałam,przypadkowo. Pani z banku pomyliła się kiedys i podała mi stan na rachunku. Dzięki za info, to ważna dla mnie informacja
      • iberia30 Re: Jakie alimenty na dzieci?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.10.06, 20:27

        yoma napisała:

        > Po 2 tys. na dziecko i 2 tys. dla ciebie, jeśli rozwód z winy męża, wydaje mi
        > się realne

        tyle to nawet M.wisniewski Mandarynie nie placi.,.....lekka przesada.
        • Gość: anilah777 Re: Jakie alimenty na dzieci?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 83.168.106.* 06.10.06, 08:35
          Nie chcę mojego męża puszczać z torbami, po prostu chodzi mi o to, zeby moje córki miały mozliwosc skonczenia studiów. Mąż uważa, ze powinny wziąć kredyty, ale moim zdaniem, przy wysokości jego pensji to świństwo, że chce umyć ręce od obowiązku utrzymywania w trakcie nauki. Obie dostały się na studia jako laureatki olimpiad. Być może dostaną stypendia naukowe, ale to dopiero po pierwszym roku jest możliwe. Tylko dlaczego mam go odciążać lub zwalniać z obowiązków-niech chociaż te wypełni)Niemniej chciałabym otrzymywać tyle, ile jest potrzebne, aby mogły spokojnie studiować-a ja przezyć, dopóki nie znajdę pracy. Poza tym on nic nie robi w mieszkaniu, gdy się cos psuje, naprawia mój kuzyn, wakacje zapewnia moja mama itp. I tak jest już od dawna. Mam już dosyc tej hustawki emocjonalnej, dlatego postanowiłam uregulować i zakończyć nasze sprawy. Na zakończenie chciałabym dodać, ze przeczytałam w prawie alimentacyjnym, ze rodzic ma obowiązek dzielić się z dziećmi nawet najmniejszym dochodem, i jeśli zarabia dużo, to powinien zapewnić mu lepsze warunki zycia niż minimum socjalne. Zresztą nie wiem, ile wynosi. Próbowałam się dowiedzieć, ale w internecie podawane są tak mróżne kwoty, że nie mozna wyciagać żadnych wniosków.
        • yoma Re: Jakie alimenty na dzieci?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.10.06, 19:41
          Przy 10 tys. miesięcznie realne, bedę się upierać.
    • Gość: teresa Re: Jakie alimenty na dzieci?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.net-serwis.pl 05.10.06, 20:32
      anilah777, skad jestes?
      jestem swiezo po sprawie o podwyzszenie alimentow i mam sporo cennych
      podpowiedzi, ale to sie nadaje na rozmowe, za duzo na pisanine
      • Gość: Do Tereski Re: Jakie alimenty na dzieci?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 83.168.106.* 05.10.06, 20:50
        Teresko! jestem ze Szczecina-jeśli masz jakieś informacje, które mogłyby mi się przydać, to proszę, napisz. Może wstępnie na moją pocztę mailową?Bardzo mi zależy na konkretnych informacjach, nie na krytyce, i pytaniach, dlaczego wczesniej się nie rozwiodłam. W tym akurat pomaga mi psycholog.Po prostu nie znam nikogo w podobnej sytuacji, a adwokaci wymiguja się od odpowiedzi. Nie potrafią nawet w przybliżeniu podac kwoty, jakiej mogłabym żądać. A ja mam dwie studiujące córki, w tym jedna poza Szczecinem i boję się, że za niskie alimenty uniemożliwią im studia, zanim znajdę jakąś pracę.Odezwij się, byłabym Ci bardzo wdzięczna.
        • Gość: teresa Re: Jakie alimenty na dzieci?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.net-serwis.pl 05.10.06, 20:56
          ok, ale juz nie dzis, zmeczona jestem
          • Gość: anilah777 Re: Jakie alimenty na dzieci?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 83.168.106.* 06.10.06, 07:05
            Dziękuję, że w ogóle zechciałaś odpisać
    • Gość: Paskal Re: Jakie alimenty na dzieci?! I na ciebie rowniez IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.10.06, 21:20
      Czy twoj maz orientuje sie ze masz zamiar formalnie rozwiazac wasze malzenstwo?
      Postaraj sie zgromadzic jakies papiery, dowody na to ile zarabia, ile ma kasy,
      jakie konta itp. Po tylu latach malzenstwa i twojej pracy w domu naleza ci sie
      rowniez alimenty. Corkom naleza sie do ukonczenia 25 roku zycia jesli sie
      ucza.Jesli mozna zapytac jaki rodzaj pracy wykonuje maz ? 4 miesiace wakacji ,
      to nizle, pracuje na Uczelni? O alimenty mozesz wystapic zanim sie
      rozwiedziesz, skoro nie masz odpowiednich srodkow do zycia. Sprobuj znalezc na
      internecie porady prawne w tej dziedzinie. Pozdrawiam i gratuluje odwagi.
      • wdakra Re: Jakie alimenty na dzieci?! I na ciebie rownie 07.10.06, 12:28
        www.cpk.org.pl/pl.php5/on/articles/cid/47
        Podaję Ci link do poradników, w których możesz znaleźć przynajmniej część
        odpowiedzi na swoje pytania. Możesz też zasięgnąć porady. Kilka moich znajomych
        korzystało z tych poradników i porad CPK przy sprawie rozwodowej i są bardzo
        zadowolone z efektów.
        Powodzenia.
        • anilah777 Wdakra!!!!!!!!! 08.10.06, 06:12
          Przeczytałam te linki-dziękuję Ci bardzo, wiele rzeczy stało się jasne. Jestem teraz pewniejsza siebie, myśałam, że nic nie wsóram, mąż wciąż straszy, żew nic nie dostanę, bo onprzeoisze wszystko na swoją rodzinę albo na kogokolwiek. Chyba próbował w ten sposób odwieść mnie od pomysłu, żeby złozyć pozew a sczególnie, żebym nie żądała w ięcej na córki.
          • wdakra Re: Wdakra!!!!!!!!! 08.10.06, 13:01
            Cieszę się, że mogłam troche pomóc.
            Piszesz tylko o alimentach na córki. Podobnie jak Paskal uważam za bardzo ważne,
            a nawet ważniejsze, alimenty na Ciebie. Za kilka lat tak czy inaczej córki
            przestaną otrzymywać alimenty, a jesli uzyskasz rozwód z winy męża, to Tobie
            będą się należały dożywotnio. Warto o to zawalczyć choćby po to, żeby móc
            pomagać finansowo córkom kiedy zaczną pracować i będą zarabiać bardzo mało.
      • anilah777 Do Paskal!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.10.06, 06:09
        Dziękuję za rady i słowa otuchy. Z tą odwagą, to różnie bywa, ale czasem po prostu nie da się już wytrzymać tego wszystkiego. I to już jest raczej desperacja-w pewnym momencie poczułam, że muszę siebie ratować, bo stres bardzo źle odbił się na moim zdrowiu.
      • anilah777 Do Paskal 08.10.06, 06:14
        Kim jest mój mąż, to mogłabym Ci napisać na priv, nie chce na forum,obawiam się, żeby nikt ze znajomych lub rodziny (jego głównie) coś skojarzył. Podałam i tak sporo faktów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka