23.11.06, 23:24
Poznałem młodą wdowę, posiadającą dorosłą pasierbicę. Z wdową ożeniłem się
wkrótce ja, z pasierbicą mój ojciec. W ten sposób moja żona została świekrą
swego teścia, moja pasierbica moja macochą, mój ojciec zaś moim pasierbem.
Macocha moja, pasierbica mojej żony, powiła syna, przybył mi zatem brat, jako
syn mego ojca i macochy, ale ponieważ był on jednocześnie synem mojej
pasierbicy, żona moja została babką, a ja dziadkiem mego przyrodniego brata.
Ponieważ i mnie wkrótce urodził się syn, macocha moja, przyrodnia siostra tego
chłopca, została nadto jego babką, gdyż był on synem jej pasierba, a ojciec
nasz został szwagrem naszego dziecka, jako mąż jego siostry. Jestem przeto
bratem mego własnego syna i szwagrem mojej matki, moja żona jest ciotką
własnego syna, a ja swoim własnym dziadkiem.
Obserwuj wątek
    • Gość: chwila Jednym słowem pri pro quo. n/t IP: *.chello.pl 23.11.06, 23:28
      • misscraft Re: Jednym słowem pri pro quo. n/t 23.11.06, 23:37
        Rany, zwoje nerwowe mi się przegrzały:) czy to nie było w jakimś filmie? w
        postaci piosenki? mam jakiś mętny przebłysk z przeszłości.
        "JAK ZOSTAŁEM SWOIM WŁASNYM DZIADKIEM?"
        • Gość: chwila Re: Jednym słowem pri pro quo. n/t IP: *.chello.pl 24.11.06, 00:19
          Autorem tekstu jest Julian Tuwim. Współpracował wtedy z kabaretem Pri Pro Quo.
          Nie pamiętam kto go wykonywał na deskach kabaretu, albo Krukowski albo Jaroszy.
          • Gość: chwila Julian Tuwim... IP: *.chello.pl 24.11.06, 00:38
            Julian Tuwim jest także autorem mego ulubionego aforyzmu:

            Powiedz człowiekowi, że na niebie jest 978 301 246 569 987 gwiazd, a uwierzy.
            Ale napisz kartkę "Świeżo malowane", a sprawdzi palcem i powala się.

            Julian Tuwim, Cicer cum caule czyli groch z kapustą.
          • yoma Re: Jednym słowem pri pro quo. n/t 24.11.06, 19:14
            Z jakim kabaretem?
            • Gość: chwila Re: Jednym słowem pri pro quo. n/t IP: *.chello.pl 24.11.06, 20:34
              Z jakim kabaretem? QUI PRO QUO.

              • yoma Re: Jednym słowem pri pro quo. n/t 24.11.06, 21:35
                O :)
    • pyorunochron Biez pollitra nie rozbieriosz... 24.11.06, 00:18
      alberto4 napisał:

      > Poznałem młodą wdowę, posiadającą dorosłą pasierbicę. Z wdową ożeniłem się
      > wkrótce ja, z pasierbicą mój ojciec. W ten sposób moja żona została świekrą
      > swego teścia, moja pasierbica moja macochą, mój ojciec zaś moim pasierbem.
      > Macocha moja, pasierbica mojej żony, powiła syna, przybył mi zatem brat, jako
      > syn mego ojca i macochy, ale ponieważ był on jednocześnie synem mojej
      > pasierbicy, żona moja została babką, a ja dziadkiem mego przyrodniego brata.
      > Ponieważ i mnie wkrótce urodził się syn, macocha moja, przyrodnia siostra tego
      > chłopca, została nadto jego babką, gdyż był on synem jej pasierba, a ojciec
      > nasz został szwagrem naszego dziecka, jako mąż jego siostry. Jestem przeto
      > bratem mego własnego syna i szwagrem mojej matki, moja żona jest ciotką
      > własnego syna, a ja swoim własnym dziadkiem.

      Ale w sumie to ciekawe. Ile lat miala ta wdowa i ile lat pasierbica?
      • misscraft Re: Biez pollitra nie rozbieriosz... 24.11.06, 00:38
        Mołga mieć np. 36... albo 40- no co stara ;)?
        • kochanica-francuza Mogły być nawet w jednym wieku hehe 24.11.06, 19:19
          Ja za to mam rok młodszego wuja!
          • Gość: Matylda Re: Mogły być nawet w jednym wieku hehe IP: 85.112.196.* 24.11.06, 21:34
            To Ty masz szczęście. Ja jestem ciotką faceta starszego o cztery lata. Taki z
            niego gad, że jak uzna za śmieszne w jakiejś sytuacji to mówi do mnie ciociu,
            chyba go postawię do kąta.
            • kochanica-francuza Re: Mogły być nawet w jednym wieku hehe 25.11.06, 18:26
              Gość portalu: Matylda napisał(a):

              > To Ty masz szczęście. Ja jestem ciotką faceta starszego o cztery lata. Taki z
              > niego gad, że jak uzna za śmieszne w jakiejś sytuacji to mówi do mnie ciociu,
              > chyba go postawię do kąta.

              Jako ciotka masz pełne prawo go wychowywać. :-)
    • alberto4 mietolenie 25.11.06, 19:35
      -Co ty tak Kaśka miętolisz w tych ustach?
      -A, to długa historia. Chodzi o Bronka z ul.Krętej.
      -Czy to ten z kozią bródko?
      -Tak...to i ty go znasz?
      -O tak. Jak go zobaczyłam, to go polubiłam. Jak go polubiłam, to mu pozwoliłam.
      -No to ja go nawet nie lubiłam a mu pozwoliłam.. Bym wiedziała, tobym takiemu
      draniowi... odgryzła - "to"..!!
      -A ja, to co tak miętolę..?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka