Dodaj do ulubionych

Czy w RP można bezkarnie okaleczać dzieci?

15.01.07, 12:28
Niedawano toczyła się dyskusja na temat obrzezania dziewczynek gdzieś tam, a
w Polsce coraz surowiej karani są dorośli za spowodowanie u dzieci siniaków,
złamań itp. obrażeń. Nie słyszałem natomiast by ukarano jakiś rodziców za
trwałe uszkodzenie ciała synka pt. obrzezanie. A ponoć popyt na to jest.
Czy zatem w RP męczy się w ten sposób dzieci legalnie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Klasyk Absurd IP: 148.122.35.* 15.01.07, 12:32
      Bądź konsekwentny. Przekłuwanie uszu dziewczynkom też powinno być karane, tak?
      • baltazarus Re: Absurd 15.01.07, 13:18
        Ucho zarośnie po wyjęciu kolczyka i po ranie, a facet jest okaleczony do końca
        życia. Poza tym przekłucia uszu niepełnoletni sobie wyraźnie życzą i zwykle
        przydaje im się to w dorosłym życiu. Natomiast niewielu dorosłych facetów
        zgodziłoby się na skrócenie penisa, dlatego kaleczy ich się w dzieciństwie.
        • Gość: jaija Baltazarus IP: *.elblag.dialog.net.pl 15.01.07, 13:52
          Wiesz co, chłopie, idź sobie książkę jakąś poczytaj, przejdź się na spacer,
          zaproś koleżankę na kawę, a nie tu bzdury smarujesz na forach. Żal mi Ciebie.
          • Gość: Inny Re: Baltazarus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 14:02
            Jaija ja ciebie prosze.. odnos sie merytorycznie do postow a swoje madrosci
            ludowe z koziej wolki pozostaw swojej swicie.. Co do obrzezania to ciekawy temat..
            • woda.woda Re: Baltazarus 15.01.07, 14:17
              Co w nim ciekawego?
              • Gość: Inny Re: Baltazarus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 14:27
                Ciekawi mnie jak lewicowi obroncy praw dziecka beda bronic towarzyszy zydow.. No
                bo przeciez jakby na ten problem nie patrzyc "okaleczaja" oni trwale swe dzieci..
                • Gość: jaija Re: Baltazarus IP: *.elblag.dialog.net.pl 15.01.07, 14:34
                  Niby w jaki sposób okaleczają? To ich rytuał, a obrzezanie ma znaczenie również
                  medyczne - m.in. zapobiega stulejce u chłopców. Nie należy porównywać go z tzw.
                  obrzezaniem dziewczynek, którym wycina się nierzadko wszystko i zszywa jakimś
                  cierniem, a wszelkie formy współżycia powodują potem nieopisane cierpienia.
                  • Gość: Inny Re: Baltazarus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 14:41
                    Rytual powiadasz.. Moze tez powinnismy pozwolic jakims tam indianom na wycinanie
                    serc na zywca bo to ich rytual od xxx lat.. Po pierwsze bol.. Odnosnie stulejki
                    czytalem , ze nie tak do konca zapobiega.. Co to dziewczynek to masz racje to
                    barbarzynstwo..
                    • Gość: jaija Re: Baltazarus IP: *.elblag.dialog.net.pl 15.01.07, 15:31
                      Ale sam porównaj - kawałek skórki (nie prącia!) a serca wycinane Indianom - nie
                      ma czego porównywać, prawda? Nikt nikomu nie każe tego robić. Jeżeli ktoś jest
                      praktykującym judaistą ;), to dla niego będzie to naturalne.
                      • Gość: Inny Re: Baltazarus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 15:35
                        przyznaje, ze z premedytacja dalem przyklad patologiczny.. jako, ze taka forma
                        dyskusji jest modna na tym forum.. Co do tematu.. Ucinanie skorki, czy kawalka
                        ucha, czy czegokolwiek jest jak najbardziej okaleczaniem dziecka.. Dla nich moze
                        byc naturalne dla mnie to okaleczanie i tyle :)
                        • Gość: jaija Re: Baltazarus IP: *.elblag.dialog.net.pl 15.01.07, 23:46
                          Ale Ciebie nikt nie okaleczał, Żydem nie jesteś ;) Jak mają takie zasady, które
                          większych szkód nie wyrządzają, to co - niech sobie mają. Jeżeli nie wiąże się
                          to z obcięciem ucha, całego członka, czy palca, to nie jest okaleczaniem.
                          • baltazarus Re: Baltazarus 16.01.07, 07:37
                            Niestety jest to okaleczenie, jak każde pozbawienie kogoś (tutaj zwykle wbrew
                            jego woli) fragmentu ciała.
                  • baltazarus Re: Baltazarus 15.01.07, 14:52
                    Co z tego, że rytuał, ale okrutny, bolesny i okaleczający na całe życie.
                • baltazarus Re: Baltazarus 15.01.07, 14:51
                  i to w straszny sposób.
    • majenkir Re: Czy w RP można bezkarnie okaleczać dzieci? 15.01.07, 14:30
      Ciekawa dyskusja :P na temat obrzezania rozwinela sie w tym watku:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22057&w=54389265&a=54389265
      Nie wydaje mi sie, ze w Polsce jest to jakikolwiek problem....

      P.S. Przeklute zagojone ucho nie zarosnie sie juz
      • Gość: Inny Re: Czy w RP można bezkarnie okaleczać dzieci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 14:31
        Przeciez dziewczynki same chca miec kolczyki.. :(
        • Gość: majenkir Re: Czy w RP można bezkarnie okaleczać dzieci? IP: *.hsd1.ma.comcast.net 15.01.07, 14:33
          Gość portalu: Inny napisał(a):
          > Przeciez dziewczynki same chca miec kolczyki.. :(

          Wcale nie tak rzadko przekluwa sie uszy niemowlakom....
          • Gość: Inny Re: Czy w RP można bezkarnie okaleczać dzieci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 14:39
            Czy zawsze musicie dawac za przyklady patologie?
          • baltazarus Re: Czy w RP można bezkarnie okaleczać dzieci? 15.01.07, 14:50
            Jeśli nie wolno powodować u dzieci obrażeń to takie praktyki też powinny być
            zakazane.
            • mg2005 Re: Czy w RP można bezkarnie okaleczać dzieci? 15.01.07, 16:10
              niewątpliwie jest to trwałe okaleczenie dziecka i niepotrzebne zadawanie bólu.
              Aktywiści od praw dziecka i przemocy w rodzinie - powinni się tym zająć...))
      • aiczka Re: Czy w RP można bezkarnie okaleczać dzieci? 16.01.07, 12:11
        1. Uważam, że nie powinno się przekłuwać uszu dzieciom. Być może 18 lat to zbyt
        wygórowana granica, ale 15-16 chyba by było ok.
        2. Ucho się zrośnie, jeśli nie rozciągnięto go tak, żeby dało się w dziurce
        nosić pudełko zapałek (oczywiście koloryzuję). Nie jest to proces natychmiastowy
        i dość długo pozostaje ślad po dziurce. Mówię na podstawie obserwacji przypadku.
    • Gość: Matylda Re: Czy w RP można bezkarnie okaleczać dzieci? IP: 85.112.196.* 15.01.07, 16:45
      To podobnie jak z obcinaniem uszu i ogonów psom. Tym, których obrazi porównanie
      dodam, że poprawianie natury nigdy nie jest niczym dobrym niezależnie od
      pobudek i ideologii. W każdym razie powinno być zabronione.
      • Gość: jack Re: Czy w RP można bezkarnie okaleczać dzieci? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.07, 16:53
        Dyskusja w Polsce na ten temat jest wielce uzasadniona, ponieważ robi się to
        nagminnie na żywca i ... brudnym nożem. Sorki, ale jedyne co ja widze w tym
        wątku, to zawoalowany antysemityzm jego autora.
        • Gość: Inny Re: Czy w RP można bezkarnie okaleczać dzieci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 16:54
          juz stracilem nadzieje, ze wariat podobny Tobie sie znajdzie.. dziekuje :)
        • baltazarus Re: Czy w RP można bezkarnie okaleczać dzieci? 16.01.07, 07:36
          Dobre. A z logicznego punktu widzenia nie widzisz w całej sprawie problemu? Tak
          w ogóle nie można dzieci torturować chyba, że w celach rytualnych.
    • Gość: Marek To w ogóle paranoja IP: *.dip.t-dialin.net 15.01.07, 17:38
      ...jak w całym "cywilizowanym swiecie" media odnosza sie do tego tematu. Obrzezanie chłopców jest w Afryce duzo powszechniejsze niz dziewczynek, i liczba ofiar smiertelnych (w wyniku zakazen) jest duzo wyzsza. Tyle ze nikt o tym nie mówi, bo nie ma lobby broniacego praw mezczyzn.

      Co do obrzezania dziewczynek, nagłasnia sie przypadki ekstremalne (wycinanie wszystkiego) i fryzuje nimi statystyke. Normalnie (tzw "sunna" - tradycja) chodzi o naciecie lechtaczki i upuszczenie z niej 7 kropli krwi, mniej rozpowszechnione jest skracanie napletka łechtaczki, a to o czym glosno w prasie, to rzadkosc. Ale wiadomo, im cos bardziej krwawe tym bardziej opinia publiczna sie podnieca.
      • Gość: Matylda Re: To w ogóle paranoja IP: 85.112.196.* 15.01.07, 17:45
        Oj Marek! a gdyby tak Twoi rodzice wyznawali jakąś religię, która nakazywałaby
        rytualne wydłubywanie jednego oka to też tak byś myślał? Coż jedno oko, wszak
        masz drugie.
    • Gość: o Tak można IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 11:49
      Niedawno policja wrzuciła granat do samochodu jakiegoś człowieka podejrzanego o
      narkotyki.
      Dotkliwie poparzyli 3-letnią córkę człowieka , zwłaszcza na twarzy.
      Podała to interia zdaje się w ostatnią niedzielę, może sobotę.
      • des4 Re: Tak można 16.01.07, 11:57
        Obrzezanie praktykują nie tylko Zydzi, ale i muzułmanie. Często jest stosowane
        na Zachodzie przez osoby zupełnie niezwiązane z tymi kulturami. Zostawmy na
        boku kwestie religijne. Obrzezanie niewątpliwie wpływa korzysnie na higienę,
        usuwa problemy tzw. stulejki, no i co szczegolnie ważne dla pań - osłabia
        bodźce odbierane przez meżczyznę w czasie ruchów frykcyjnych przy stosunku co
        wpływa na jego przedłużenie...;)

        Oczywiście na pewno wiąze się to z pewnym bulem, ale nie mozna powiedzieć, że
        jest to okaleczenie wpływające w jakikolwie sposób na zdrowie i sprawność
        organizmu.

        U muzułmanów obrzezanie jest okazją do święta...

        Zgodnie z logiką autora wątku, powszechne w USA wycinanie migdałków dzieciom
        także jest zbrodnią i torturą...
        • aiczka Re: Tak można 16.01.07, 12:34
          > Zgodnie z logiką autora wątku, powszechne w USA wycinanie migdałków dzieciom
          > także jest zbrodnią i torturą...
          Nie wiem, jakie są statystyki, ale jeśli to faktycznie "powszechne", to na pewno
          w większości przypadków jest to zbędna interwencja chirurgiczna.
        • baltazarus Re: Tak można 16.01.07, 14:02
          Nie myl zabiegu medycznego (ratującego zdrowie, a czasem życie) z okaleczeniem
          rytualnym.
          • gringo68 Re: Tak można 16.01.07, 14:24
            baltazarus napisał:

            > Nie myl zabiegu medycznego (ratującego zdrowie, a czasem życie) z
            okaleczeniem
            > rytualnym.

            Prewencyjne wycięcie migdałków to to samo co prewencyjne zapobieganie
            stulejce...
            • baltazarus Re: Tak można 16.01.07, 14:29
              "Prewencyjne wycięcie migdałków to to samo co prewencyjne zapobieganie
              stulejce..."
              A prewencyjnie obcięcie palców zapobiega chorobom paznokci.
              Poza tym chyba ze stulejką chłopcy się rodzą, a nie ją nabywają.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka