manga_ac 16.04.03, 00:49 Czy mozna sie nauczyc "toleracji"? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Monika Re: multikultularyzm IP: *.137-202-24.mtl.mc.videotron.ca 16.04.03, 05:51 Pewnie, ze mozna. Zanim nie wyjechalam z Polski nie znalam ani innych kultur,ani ludzi innych ras, wiadomo, slyszalam o nich, jak kazdy, ale wywolywalo to u mnie rozne, mieszane uczucia. Teraz mieszkam w Montrealu, gdzie naprawde istnieje totalne pomieszanie wszelakich ras i kultur,tutaj poznalam ich zwyczaje, czy chocby mialam szanse sie przekonac, ze to nie sa jacys dziwacy, ktorzy spadli z ksiezyca, ale normalini ludzie, ktorzy maja moze inny kolor skory, inne wierzenia lub zwyczaje, ale przede wszystkim sa po prostu ludzmi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki Re: multikultularyzm IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 16.04.03, 08:54 manga_ac napisała: > Czy mozna sie nauczyc "toleracji"? Zalezy co rozumiesz przez tolerancje. Jesli jest to przyzwolenie na funkcjonowanie kogos odmiennego od Ciebie w Twoim bezposrednim sasiedztwie, to nie trzeba sie tego uczyc. To tak jak z kazdym innym upierdliwym sasiadem. Jesli upierdliwosc jest niewielka, albo, jeszcze lepiej, zrownowazona przez jakies pozytywy, to tolerancja kwitnie. Jesli sasiad jest uciazliwy i tyle, to nie zazna tolerancji. "Uczyc sie tolerancji" oznacza dla mnie w tym kontekscie rezygnacje z czesci wlasnych zasad i przekonan niejako "dla swietego spokoju". Przyklad: Hindusi zyja na obrzezach tutejszego spoleczenstwa. Nie wadza nikomu, zarabiaja pieniadze, daja prace innym, wiec na ogol nikomu nie przeszkadzaja (sa tolerowani). Przykladu negatywnego nie podam, bo po co. Kto byl, ten widzial. Odpowiedz Link Zgłoś