wictoriaa
04.02.07, 20:56
Dlaczego są ludzie, którzy wolą jeść sam chleb z masłem, zamiast ruszyć tyłek
do roboty??
Podam przykład 21-letniej koleżanki: w jej domu ciągle brakuje pieniędzy, a
jej rodzice nic z tym nie robią. Ojciec siedzi i czeka aż kasa zleci z nieba
(ewentualnie z kieszeni jego matki), a matka dziewczyny mimo pracy na pół
etatu nie chce sobie dorobić po pracy.
Dziewczyna studiuje zaocznie, pracuje 8godz, potem biegnie opiekować się
dziećmi, jak ma wolny weekend to roznosi ulotki itd., no i daje pieniądze
rodzicom, bo z nimi mieszka, a poza tym wie, że bez jej pomocy oni po prostu
nie będą w stanie zapłacić rachunków i będzie jeszcze gorzej. Sama kupuje
sobie ubrania, opłaca szkołę, kupuje jedzenie itp.
Teraz najlepsze: wielokrotnie proponowała im pracę, szukała pracy ojcu, matce
proponowała pracę w miejscu, gdzie ona sama pracuje, a oni odmawiają, każą
jej płacić, a sami siedzą przed tv i mówią, że ma się dokładać do rachunków,
bo z nimi mieszka i kropka, a to co oni robią to nie jej sprawa.
Dziewczyna ma poczucie winy wobec rodziców (z jednej strony wie, że powinni
stanąć na własnych nogach, z drugiej wie że to jej rodzice i musi im pomóc, a
każdą rzecz jaką sobie kupi przypłaca wyrzutami sumienia, że coś SOBIE
kupiła - przypominam że pracuje całe dnie...).
Skąd się takie nieroby biorą???? Jak można siedzieć przed telewizorem zamiast
ruszyć tyłek do roboty??