Dodaj do ulubionych

Zazdrość

IP: *.icpnet.pl 23.04.03, 02:58
Co sądzicie o takiej sytuacji.Dziewczyna i chłopak biegają za sobą.Dziewczyna
myśli ,że chłopak robi boki ( TO NIEPRAWDA ) , obraża się na niego i podsyła
mu swoje koleżanki na przynętę , sama zaczyna imprezować i przygarnia do
siebie innych.
Obserwuj wątek
    • Gość: kumek Re: Zazdrość IP: *.visp.energis.pl 23.04.03, 12:08
      Gość portalu: garfield napisał(a):

      > Co sądzicie o takiej sytuacji.Dziewczyna i chłopak biegają za sobą.Dziewczyna
      > myśli ,że chłopak robi boki ( TO NIEPRAWDA ) , obraża się na niego i podsyła
      > mu swoje koleżanki na przynętę , sama zaczyna imprezować i przygarnia do
      > siebie innych.


      ... to nie ZAZDROŚC tylko brak zaufania i według mnie KONIEC tego związku.

      Uważam takze ze w prawdziwie kochającym się związku - gdy naprawdę się czuje ze TO ta osoba, to nie ma miejsca na zazdrość. Po co ,skoro jest sie tej drugiej stony absolutnie pewnym ?

      ...czy tylko ja mam to szczęscie?
      • guadalahara Re: Zazdrość 23.04.03, 12:17
        Gość portalu: kumek napisał(a):

        > Uważam takze ze w prawdziwie kochającym się związku - gdy naprawdę się
        czuje
        > ze TO ta osoba, to nie ma miejsca na zazdrość. Po co ,skoro jest sie tej
        dru
        > giej stony absolutnie pewnym ?
        >
        > ...czy tylko ja mam to szczęscie?


        Tyle o sobie wiemy ile nas sprawdzono (Żeromski)
        Skoro nie można byc pewnym samego siebie, to skąd bierze się az taka wiara w
        druga osobę?
        Jeśli Cię nie zdradza to super i na pewno nie tylko Ty masz to szczęście :))
        Ale pewność i to jeszcze absolutna trąci naiwnością...
        (abyśmy się dobrze zrozumieli nie mam na myśli zaufania )
    • Gość: Alicja Re: Zazdrość IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.04.03, 17:53
      Ciekawi mnie jedno - na jakiejże to podstawie dziewczyna wysnuła wniosek, że
      facet ją zdradza? Skąd się wziął w/w brak zaufania? pozdrawiam
      • Gość: garfield Re: Zazdro�ć IP: *.icpnet.pl 23.04.03, 22:38
        Go�ć portalu: Alicja napisał(a):

        > Ciekawi mnie jedno - na jakiejże to podstawie dziewczyna wysnuła wniosek, że
        > facet jš zdradza? Skšd się wzišł w/w brak zaufania? pozdrawiam


        Facet zaczšł jej unikać , ponieważ chciał się najpierw ułożyć ,żeby dopiero
        potem zagadać.Wyjechał na rekolekcje, którš zaproponowała mu pewna dziewczyna
        na czacie.Ta zazdrosna dziewczyna się dowiedziała o tym i od razu pierwsza my�l
        była taka ,że pojechał do kochanki.

        p.s.
        unikał dwa miesišce , potem były rekolekcje.
        • Gość: mini Re: Zazdro�ć IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.04.03, 03:25
          Miala racje. Co to za zwiazek zeby kogos unikac 2 miesiace.
          • Gość: renka Re: fajna zabawa IP: *.home.cgocable.net 24.04.03, 04:13
            Maja fajna zabawe, niech sie dzieci bawia, potem bedzie za pozno :))
            Przy okazji przekonaja sie naocznie i namacalnie ile sa warci inni(e). Same
            korzysci z tej zabawy. Popieram w calej rozciaglosci.I nie nalezy plakac ani
            szat rozdzierac, to sa koszty mlodosci i niedojrzalosci uczuciowej :)
        • Gość: Alicja zazdrość? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.04.03, 12:01
          Z całym szacunkiem, ale moim zdaniem facet sam sobie winien. Co to znaczy -
          "zaczął unikać"? Nie stać go było na rozmowę tzw. poważną? I co? Jak zaczęła
          bawić się z innymi - wówczas pojął jak baaaaaaaaaaaardzo ją kocha? Jakieś to
          wszystko dziwaczne. Czy to w ogóle jest zazdrość?
          • Gość: garfield Re: zazdrość? IP: *.icpnet.pl 24.04.03, 13:47
            Czyli co? Facet sobie winien? A co ma myśleć o tych kolesiach , którzy się
            zbliżyli do niej? I na koniec teraz mu ta dziewczyna pisze , go kocha i takie
            tam. A facet jej unikał , bo nie czuł się jej godzien i nie stać go było na
            poważną rozmowę.
            • Gość: Biedronka14 Re: zazdrość? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.04.03, 23:13
              Dziewczyna miala prawo ogladac sie za kims innym jezeli powiedziales jej
              dowidzenia na 2 dlugie miesiace, nie tlumaczac dlaczego tak. Czego
              oczekiwales?, nie rozumiem. Teraz jestes zazdrosny, a ona jak sie czula jak
              pojeczales z ta druga dziewucha, tez sie nie tlumaczac z rodzaju tego zwiazku?

              Pretensje chyba powinienes miec jedynie do siebie, ze jestes zazdrosny, bo
              przedewszystkim o to tu chodzi.

              Mimo wszystko powodzenia, jezeli prawdziwie ci zalezy, radze odstawic dume na
              bok.

              Pozdr.
            • Gość: Alicja ... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.04.03, 11:16
              Tak, sam jesteś sobie winien. Nie czułeś się jej godzien? Dlaczego? Na to sobie
              odpowiedz, bo tu chyba leży przyczyna rozpadu Waszego związku. A ta koleżanka z
              chat'u okazała się za bardzo, czy za mało godna Ciebie? Nie można bawić się
              niczymi uczuciami. Nie wiem, czy jesteście teraz razem /z Twoją byłą kobietą/,
              ale pomyśl, że i ona ma powody do zazdrości. A może spróbuj się przełamać i
              powiedzieć jej to, co tu napisałeś.
              Pozdro
              • Gość: garfield Re: ... IP: *.icpnet.pl 25.04.03, 11:34
                Koleżanka z czatu to nie była dziewczyna tylko koleżanka.Widzę ,że kobiety to
                jednak lubią tylko jak je się adoruje i bajeruje.Wystarczy jak daje im się do
                zrozumienia ,że są jedyne ( tak może nie być , ważne ,żeby im to wmówić).
                • Gość: Alicja Re: ... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.04.03, 16:25
                  Ech, kolego... Jakoś się zaczęłam zastanawiać, ile Ty masz lat. Może sobie
                  przeczytaj jeszcze raz mojego posta. I wmawiaj nic babom, pamiętliwe są.
                  • Gość: Biedronka14 do Garfield IP: 24.42.153.* 25.04.03, 18:12
                    Garfield, proste pytanie: zalezy ci na Twojej ex, czy jestes tylko zazdrosny?

                    pozd.

                    ps: To co napisales w Swoim ostatnim poscie nie jest calkowicie prawda, liczy
                    sie przedewszystkim szczerosc.
    • Gość: qmpelka Re: Zazdrość IP: *.toya.net.pl / 10.0.228.* 25.04.03, 19:44
      nie ma milosci bez zazdrosci!!oczywiscie umiarkowanej...to ze zazdroscimy i
      niechcemy sie kochana osoba z NIKIM dzielic to wlasnie dowod ze sie kochamy.co
      innego gdy ktos ma obsesje...wtedy do psychologa albo sorry bejbe,lajf is
      brutal:)))))
      • Gość: garfield Re: Zazdrość IP: *.icpnet.pl 25.04.03, 23:57
        Ale przeżywacie ten pościk. Ha ha ha!!!!!!!!!!!
        • Gość: Alicja Re: Zazdrość IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.04.03, 12:23
          Od razu wiedziałam, że ściemniasz z tymi rekolekcjami, haha!
    • Gość: ew Re: Zazdrość IP: 217.153.90.* 13.05.03, 19:34
      hmm.jak ma dziewczyna nie być zazdrosna skoro puściłes ja na 2 maiesiące!!! ja
      w zyciu bym na coś takiego nie pozwoliła..chyba ze to byłaby obupulna
      decyzja..np...chcemy od siebie odpocząc, przemyslec wszystko...Obydwoje się na
      to zgadzamy..a nie tak bez słowa, znikamy na dwa miesiące i oczekujemy, ze
      dziewczyna będzie czekać i wypatrywać nas...;-)) to nierealne..
      ale nie wszystko stracone, moze porozmawiajcie o tym co było i zacznijcie od
      nowa..bez kłamstw, i niedomówień..życze powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka