tomas_torquemada 29.03.07, 22:03 www.tolerancja.org.pl/festiwal.html?strona=program -> Warsztaty cross-dressingu? -> Konopnicka matka 8 (dwoje zmarlo) dzieci lesbijka? :D -> Magiczna religijność gejów i lesbijek urocze :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
xtrin Re: Kultura dla tolerancji ! 29.03.07, 22:09 tomas_torquemada napisał: > -> Warsztaty cross-dressingu? Ciekawa sprawa. > -> Konopnicka matka 8 (dwoje zmarlo) dzieci lesbijka? :D Jedno drugiego nie wyklucza. > -> Magiczna religijność gejów i lesbijek Każdemu wolno wierzyć :). > urocze :) "Podczas Marszu rozdamy kilkaset baloników i gwizdków. Zapraszamy cyklistów!" Rzeczywiście urocze :). A co tak właściwie chciałeś nam przekazać? Odpowiedz Link Zgłoś
tomas_torquemada Re: Kultura dla tolerancji ! 29.03.07, 22:10 Dziekuje ci.. za wypowiedz.. wlasnie to chcialem uslyszec.. oplacilo sie :) Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kultura dla tolerancji ! 29.03.07, 22:12 Jak wiele masz do powiedzenia... jestem pod ogromnym wrażeniem... Odpowiedz Link Zgłoś
tomas_torquemada Re: Kultura dla tolerancji ! 29.03.07, 22:20 Ten program sam mowi za siebie a ja chcialem zopbaczyc co cfanego napiszesz.. aha.. masz jakies dowody na homo orientacje konopnickiej? Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kultura dla tolerancji ! 29.03.07, 22:23 tomas_torquemada napisał: > Ten program sam mowi za siebie a ja chcialem zopbaczyc co cfanego napiszesz.. To wątek dla mnie? Oh, jestem wzruszona! :) Wolałabym jednak prowadzić merytoryczną dyskusję a nie "cfaną" przepychankę słowną. > aha.. masz jakies dowody na homo orientacje konopnickiej? Pierwszy raz o tym słyszę i szczerze mówiąc niewiele mnie to interesuje, nigdy nie lubiłam jej twórczości ani ona jako osoba mnie nie interesowała. Ale jeżeli Ciebie to interesuje - wybierz się na to spotkanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cytadela panx ok Re: Kultura dla tolerancji ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 22:18 Nie jestem homofobem i problem homoseksualistów praktycznie dla mnie nie istniał dopóki stary znajomy nie przedstawił mi swojego wspólokatora jako partnera,oczywiście,że nic do niego nie mam i powiedziałem mu nawet że cieszę się ,że jest szczęśliwy.Ale i ja i on byliśmy zgodni,że nie powinni wychowywać dzieci. Teraz zgraja gejów(których albo przed rokiem 90 nie było albo nie mieli odwagi się ujawniać bo mogła za to grozić realna utrata wygodnego życia)może przyklejać łatkę homofobii każdemu kto jest przeciwko wychowywaniu przez nich dzieci. Takie czasy-dzieci mundurki,kobiety zakaz aborcji,młodzież spis ciąż,po prostu prawica u władzy. Odpowiedz Link Zgłoś
tomas_torquemada Re: Kultura dla tolerancji ! 29.03.07, 22:19 To nie prawica.. prosze.. Odpowiedz Link Zgłoś
kot_behemot8 Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 08:54 > To nie prawica.. prosze.. Dlaczego słowa mają dla ciebie takie znaczenie, że aż "prosisz"? Pewno, że PiS to nie prawica tylko konserwatyści z lewicowym programem gospodarczym. To takie ważne? Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 08:58 kot_behemot8 napisała: > Dlaczego słowa mają dla ciebie takie znaczenie, że aż "prosisz"? > Pewno, że PiS to nie prawica tylko konserwatyści z lewicowym programem > gospodarczym. To takie ważne? Słowa "lewica" i "prawica" zupełnie w naszym kraju zdegenerowały, zaczynają oznaczać stosunek do aborcji i małżeństw gejowskich albo stosunek do rozliczeń PRLu. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Kultura dla tolerancji ! 29.03.07, 23:04 Warsztaty cross-dressingu to fajna rzecz. Nie wiem, czy nie byłabym za obowiązkowym wprowadzeniem ich w szkołach ponadgimnazjalnych. Wcielić się na jeden dzień w rolę tej drugiej płci - zobaczyć, jak to jest, jak się żyje na świecie tej płci przeciwnej, choćby w tak ograniczonym zakresie, jak ubiór. Pominąwszy wszystko inne, przebieranki to może być fajna zabawa. Nie mówię oczywiście o traktowaniu tego w kategorii fetyszu seksualnego. Niemniej każdy facet - dyrektor banku czy biura - powinien być zmuszany do przychodzenia raz w roku do pracy na szpilkach i w mini. :) Tak dla wyrównania. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kultura dla tolerancji ! 29.03.07, 23:08 nessie-jp napisała: > Warsztaty cross-dressingu to fajna rzecz. Nie wiem, czy nie > byłabym za obowiązkowym wprowadzeniem ich w szkołach ponadgimnazjalnych. > Wcielić się na jeden dzień w rolę tej drugiej płci - zobaczyć, jak to > jest, jak się żyje na świecie tej płci przeciwnej, choćby w tak > ograniczonym zakresie, jak ubiór. Nie w tym kraju. Jakiś czas temu była wielka afera, bo MEN sfinansował podobne warsztaty prowadzone dla ochotników przez KPH. > Niemniej każdy facet - dyrektor banku czy biura - powinien być zmuszany do > przychodzenia raz w roku do pracy na szpilkach i w mini. :) > Tak dla wyrównania. Jestem za! :) Odpowiedz Link Zgłoś
heretic_969 Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 01:21 > Jestem za! :) Aaaa, bo jak facet się upodobni do kobiety, to zacznie Ci się podobać, o to chodzi? :D Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 17:57 > Aaaa, bo jak facet się upodobni do kobiety, to zacznie Ci się podobać, o to > chodzi? :D Jeżeli tylko to upodobnienie miałoby polegać na codziennym myciu, praniu własnych skarpetek i noszeniu czystej bielizny, to jak najbardziej, tak ukobiecony facet bardzo by mi się podobał :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
heretic_969 Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 18:19 > Jeżeli tylko to upodobnienie miałoby polegać na codziennym myciu, praniu > własnych skarpetek i noszeniu czystej bielizny, to jak najbardziej, tak > ukobiecony facet bardzo by mi się podobał :)))) Heh... To dobrze, bo ja wszystkie wymienione czynności (i inne) wykonuję:) Odpowiedz Link Zgłoś
heretic_969 Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 01:20 Niemniej każdy > facet - dyrektor banku czy biura - powinien być zmuszany do przychodzenia raz w > roku do pracy na szpilkach i w mini. :) Tak dla wyrównania. A jaki miałoby to sens? Odstraszenie podwładnych? :) Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 17:57 > Niemniej każdy > > facet - dyrektor banku czy biura - powinien być zmuszany do przychodzenia > raz w > > roku do pracy na szpilkach i w mini. :) Tak dla wyrównania. > > A jaki miałoby to sens? Odstraszenie podwładnych? :) Nie, nauczenie dyrektora, żeby nie ustalał idiotycznych wymogów ubioru dla pracownic, bo sam będzie musiał tak chodzić! :) Spróbuj, heretyku, przejść się kiedyś do pracy na szpilkach, w minispódniczce i cienkich pończochach. :) Nie zapominając przedtem o wydarciu włosów z nóg na żywca za pomocą wosku, pęsety albo depilatora mechanicznego. Zrób sobie elegancki makijaż (pracownica musi mieć 'prezencję', paszczurom i feministkom dziękujemy) i nie rozmaż go w ciągu dnia. Na paznokcie przyklej długie tipsy i naucz się pisać na klawiaturze czy choćby zakładać te nieszczęsne pończochy tak, żeby ich nie porwać. A potem pomyśl, że pracując w niektórych firmach, byłbyś zobligowany ubierać się tak codziennie. :) Widzisz, jaki byłby cel takiego wcielenia się w drugą płeć na jeden dzień? Ja np. nie mogę sobie wyobrazić, na czym polega trudność ubierania się jak facet. Takie 'warsztaty cross-dressingu' może by mnie czegoś nowego nauczyły. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 18:10 nessie-jp napisała: > A potem pomyśl, że pracując w niektórych firmach, > byłbyś zobligowany ubierać się tak codziennie. :) Obawiam się, że większość panów po takim doświadczeniu doszłaby jedynie do wniosku, że kobiety są inne i im to tak bardzo nie przeszkadza. :) Odpowiedz Link Zgłoś
heretic_969 Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 18:19 > Obawiam się, że większość panów po takim doświadczeniu doszłaby jedynie do > wniosku, że kobiety są inne i im to tak bardzo nie przeszkadza. Bingo:) Odpowiedz Link Zgłoś
heretic_969 Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 18:18 > Widzisz, jaki byłby cel takiego wcielenia się w drugą płeć na jeden dzień? Ale faceci lubią (uwielbiają) gdy kobiety się tak ubierają:) Czy Ty, jako kobieta, gustujesz w facetach na szpilach i w mini? Inna sprawa, że ten dress code to rzeczywiście idiotyzm... a > np. nie mogę sobie wyobrazić, na czym polega trudność ubierania się jak facet. Ooooo... To wyobraź sobie jak to fajnie nosić garnitur gdy jest 30 stopni na zewnątrz:) Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 18:25 > Ale faceci lubią (uwielbiają) gdy kobiety się tak ubierają:) Ale faceci nie mają prawa WYMAGAC, żeby kobiety tak się ubierały do pracy, bo kobieta w pracy to pracownik, a nie ładny obrazek do oglądania. Tymczasem roi się od ogłoszeń 'panią z prezencją zatrudnię'... Przy czym nie chodzi mi o jakąś walkę o prawo kobiet do nienoszenia pończoch :)) Tylko o takie warsztaty 'poszerzające wyobraźnię' - pozwalające odczuć na własnej skórze, jak to jest być tym innym. Ludzie bawią się w takie rzeczy np. na gruncie historycznym - budują prasłowiańskie osady czy łodzie, urządzają festiwale, na których noszą renesansowe stroje. > Czy Ty, jako > kobieta, gustujesz w facetach na szpilach i w mini? Nie, ja gustuję w facetach w garniturze i płaszczu - w mróz i upał! Więc noś, noś ten garnitur, kiedy tam 35 stopni za oknem, bo mi się taki podobasz :) > Inna sprawa, że ten dress code to rzeczywiście idiotyzm... No. :) Odpowiedz Link Zgłoś
heretic_969 Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 18:32 > Ale faceci nie mają prawa WYMAGAC, żeby kobiety tak się ubierały do pracy No i właśnie dlatego napisałem, że dress code jest idiotyczny. Co nie znaczy, że faceci nie będą lamentować, jak kobiety zrezygnują z seksownych ciuszków:) > Nie, ja gustuję w facetach w garniturze i płaszczu - w mróz i upał! Więc noś, > noś ten garnitur, kiedy tam 35 stopni za oknem, bo mi się taki podobasz :) To jest ciekawe:) Co ważniejsze - podobanie się innym czy własna wygoda? Ja jestem za czymś pośrednim:) Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Kultura dla tolerancji ! 29.03.07, 23:36 Dla mnie osobiście informowanie szerokiej publiki o swoich sprawach łóżkowych jest niesmaczne. I nie obchodzi mnie orientacja... Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kultura dla tolerancji ! 29.03.07, 23:38 hypatia69 napisała: > Dla mnie osobiście informowanie szerokiej publiki o swoich sprawach > łóżkowych jest niesmaczne. I nie obchodzi mnie orientacja... A kto kogo gdzie i kiedy informuje? Coś przeoczyłam? Odpowiedz Link Zgłoś
tomas_torquemada Re: Kultura dla tolerancji ! 29.03.07, 23:54 Sterte filmow, ktora zapewne nie bedzie o homomilosci a o tolerancji, prawda? :P Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kultura dla tolerancji ! 29.03.07, 23:57 tomas_torquemada napisał: > Sterte filmow, ktora zapewne nie bedzie o homomilosci a o tolerancji, prawda? Wybacz, nie nadążam... jak się powyższe ma wcześniejszych postów? Nawet gramatycznie nie pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
tomas_torquemada Re: Kultura dla tolerancji ! 29.03.07, 23:59 Ty musisz udawac.. 1 post w watku o czym jest? Link etc? ok EOT definitywny.. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 00:14 tomas_torquemada napisał: > Ty musisz udawac.. 1 post w watku o czym jest? Link etc? ok EOT definitywny.. Dyskusja ma tym forum rządzi się pewnymi prawami. Jednym z nich jest stosowanie się do zasad drzewka. Kulturalne jest także cytowanie fragmentów wypowiedzi do których się odnosi. Ty rzucasz hasła bez ładu i składu, bez związku z poprzednimi wypowiedziami, nie argumentujesz swoich wypowiedzi nawet po wyraźnej prośbie o takowe, rozpoczynasz wątek wklejając jakiś link i dodając od siebie kilka równoważników zdań, a następnie ignorujesz prośby o rozwinięcie tematu... zastanawia mnie jaki jest w ogóle sens Twojej bytności na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
tomas_torquemada Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 01:12 Hypatia odniosla sie jak mniemam do linka ktory wkleilem a gdybys wychodzila troche ponad klapki na oczach zrozumialabys ze doczepilem sie do twojej wypowiedzi o tym, ze nikt nikogo nigdzie nie informuje zarzucajac ci jednoczesnie nieprzeczytanie programu "festiwalu".. Dyskredytowanie rozmowcy obojetnie jak "fikusne" nie bedzie nigdy odpowiedzia na pytanie.. Jezeli nie jestes w stanie opadnowac myslowo jednej odnogi "drzewka" to.. dobranoc :) Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 08:41 tomas_torquemada napisał: > Hypatia odniosla sie jak mniemam do linka ktory wkleilem a gdybys > wychodzila troche ponad klapki na oczach zrozumialabys ze doczepilem > sie do twojej wypowiedzi o tym, ze nikt nikogo nigdzie nie informuje > zarzucajac ci jednoczesnie nieprzeczytanie programu "festiwalu".. Gdybyś wyjrzał co nieco ponad swoje to zauważyłbyś, że o żadnym informowaniu o "swoich sprawach łóżkowych" mowy nie ma. Widziałeś gdzieś tam warsztaty w stylu "Jak to robimy - łóżkowe zwierzenia gejów" albo "Nasze wspólne wibratory - lesbijki opowiadają o swoich doświadczeniach"? Konopnicka też zapewne się osobiście na spotkaniu nie pojawi. Pomijam już nawet sprawę tego, czy tego typu dobrowolne spotkania można uznać za "informowanie szerokiej publiki". > Dyskredytowanie rozmowcy obojetnie jak "fikusne" nie bedzie nigdy > odpowiedzia na pytanie.. Jezeli nie jestes w stanie opadnowac myslowo > jednej odnogi "drzewka" to.. dobranoc :) Na "pytanie" odpowiedziałam w pierwszym poście - tak nie ma żadnego "informowania szerokiej publiki o swoich sprawach łóżkowych". Jeżeli lubicie wskazywanie oczywistości to wskazałam je tutaj wyżej. Natomiast zupełnie inną kwestią jest Twój niemiły sposób dyskusji, do czego odniosłam się później. Chaotyczny zarówno w formie jak i w treści. Uwagi o możliwościach umysłowych pozostawię bez komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
troche_inny Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 09:44 Mialas tylko odpowiedziec czy ta sterta filmow jest o tematyce gejowskiej czy o tolerancji.. Co zrobilas sama wiesz.. Nie zarzucaj mi (masz racje nie przecze) chaosu w wypowiedzi jezeli w twoich jest to samo.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 14:02 troche_inny napisał: > Mialas tylko odpowiedziec czy ta sterta filmow > jest o tematyce gejowskiej czy o tolerancji.. A cóż to ma na litość Spaghetti Mostera do rzeczy? > Co zrobilas sama wiesz.. Starałam się wyjaśniać oczywiste. To zwykle nie jest łatwe. Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 08:11 Choćby najprostszy, cytowany już frgmencik: "-> Magiczna religijność gejów i lesbijek" Słowa "gej" oraz "lesbijka" dotyczą orientacji nie w terenie, ale sexualnej, a zatem spraw łóżkowych, czyż nie? Czy zatem konieczne jest informowanie społeczeństwa że "ja ze swoim partnerem lubimy sobie pokopulować, choć płci jesteśmy tej samej?" Ja nie organizuję zlotów heterosexualistów z wykładami na temat "Maria Magdalena jako wzór poprawności sexualnej, a nawet heterosexualnej pomimo braku dzieci". Nie chwalę się tłumom, co robię i z kim. Wniosek: owszem, przeoczyłaś. :) Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 08:44 hypatia69 napisała: > Słowa "gej" oraz "lesbijka" dotyczą orientacji nie w terenie, > ale sexualnej, a zatem spraw łóżkowych, czyż nie? Czy dla Ciebie Twoja heteroseksualna orientacja określa tylko i wyłącznie to co robisz w łóżku? > Ja nie organizuję zlotów heterosexualistów z wykładami na temat "Maria > Magdalena jako wzór poprawności sexualnej, a nawet heterosexualnej pomimo > braku dzieci". Nie chwalę się tłumom, co robię i z kim. Nawet jakbyś organizowała to nigdzie nie dopatrzyłabym się w tym "informowania szerokiej publiki o _swoich_ sprawach łóżkowych". Co najwyżej o sprawach łóżkowych Marii Magdaleny. Odpowiedz Link Zgłoś
kot_behemot8 Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 09:32 Na tej zasadzie za promocję seksualności (heteroseksualnej) należałoby uznać mnóstwo wydarzeń w rodzaju seminariów na temat problemów rodzinnych, organizacji ślubów o działalnosci seksuologów czy imprezach w rodzaju "karnawał w Rio" czy akcentujące seksualność ubiory nie wspominając. Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 14:18 hypatia69 napisała: > Słowa "gej" oraz "lesbijka" dotyczą orientacji nie w terenie, > ale sexualnej, a zatem spraw łóżkowych, czyż nie? Owszem, dla mnie moja heterosexualna orientacja oznacza wyłącznie to co robię w łóżku. Można by dodać tokowanie i wspólne wyjście do kina, ale nie o to przecież pytasz. Homo- czy hetero-sexualizm dotyczy wyłącznie spraw płci i kopulacji. Wynika to już z samej nazwy, czyż nie? Zatem bredzenie, że zlowty dotyczące wzmiankowanych tematów nie są roatrząsaniem na dowolniej płzszczyźnie spraw łózkowych jest bredzenim właśnie. Tak samo dyskutowanie heterosexualizmu Marii Magdaleny byłoby debatą o figlach różnopłciowych, a dyskutowanie homosexualizu Konopnickiej jest debatą o figlach jednopłciowych. Wkładanie do jednego worka -sexualizmu, karnawału w Rio i problemów rodzinnych jest już w ogóle dla mnie nie pojęte. W taki sposób możnaby dojś do jakże budującego wniosku, że wszyscy, którzy chodzą na wyścigi konne są w gruncie rzeczy sodomitami. I zwracam uwagę, że nie wspomniałam ani słowem o *promocji homosexualizmu*, bo orientacja płciowa to nie zestaw zmywaków i nie da się tego *promować*, bez względu na to jak durnych zwrotów używa wujek Roman. Odpowiedz Link Zgłoś
kot_behemot8 Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 15:01 hypatia69 napisała: > Wkładanie do jednego worka -sexualizmu, karnawału w Rio i problemów rodzinnych > jest już w ogóle dla mnie nie pojęte. Jest niepojęte główne dlatego, że za jedyna normalną orientacje powszechnie uznaje się heteroseksualizm. Debatowanie nad problemami małżenskimi, tymi łóżkowymi i nie tylko, jest przecież tak naprawdę debatowaniem nad naszą seksualnoscią. Tyle tylko, że dla nas heteroseksualnych jest to tak oczywiste, że nawet tego nie zauważamy, seksualność jest częścią naszego zycia i rozmawiamy o niej bardzo często, choć nie wszyscy i nie zawze w sposób otwarty. Ludzie homoseksualni tak naprawdę chca własnie tego samego dla siebie - inna sprawa, że popełniają przy okazji mnóstwo głupot i zniechęcają do siebie nawet ludzi im zyczliwych. Na pewno parady z rozebranymi panami w objeciach innych rozebranych panów budzą sprzeciw. Pytanie tylko, czym one się tak naprawdę różnią od karnawału w Rio, który jakoś sprzeciwów nie budzi? Moim zdaniem różnią się wyłącznie orientacją seksualną, a za nią przecież ludzie cywilizowani dyskryminować nie powinni... Odpowiedz Link Zgłoś
heretic_969 Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 18:26 Pytanie tylko, czym one się tak naprawdę > różnią od karnawału w Rio, który jakoś sprzeciwów nie budzi? A ile jest karnawałów w Rio, a ile parad gejowskich na świecie? Poza tym, o ile wiem, karnawał w Rio nie jest "heteroseksualnym karnawałem Rio". Odpowiedz Link Zgłoś
troche_inny Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 18:28 Bo nie jest.. wsrod tancerzy jest sporo homo.. a jak wiadomo to karnawal szkol samby :) Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 18:51 Słuchaj, nie jestem przeciw homosexualistom. Parka różnopłciowa nadmiernie obściskująca się na przystanku zniesmacza mnie w takim samym stopniu jak parka jednopłciowa robiąca to samo. "Debatowanie nad problemami małżenskimi, tymi > łóżkowymi i nie tylko, jest przecież tak naprawdę debatowaniem nad naszą > seksualnoscią." Tak? Czyli np. przemoc w rodzinie nie bierze sie stąd, że "zupa była za słona", tylko stąd, że "leżała jak kłoda, a ja chciałem, żeby possała"? Naprawdę tak sądzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 15:06 hypatia69 napisała: > Owszem, dla mnie moja heterosexualna orientacja oznacza > wyłącznie to co robię w łóżku. Albo nie do końca uświadamiasz sobie pewne sprawy albo - bez urazy - masz bardzo ograniczone życie emocjonalne. Odpowiedz Link Zgłoś
troche_inny Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 18:26 Zamiast obrazac.. mow jasniej.. moze nawet ja "oswiecisz".. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 18:37 troche_inny napisał: > Zamiast obrazac.. Ja nigdzie jej nie obraziłam. > mow jasniej.. moze nawet ja "oswiecisz".. Czego nie rozumiesz? Tego, że orientacja determinuje także nasze życie emocjonalne? Odsyłam do ulotki, którą ponoć przeczytałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
troche_inny Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 18:40 Nie mnie masz to mowic.. masz mowic dokladnie o co ci chodzi w postach ktore do kogos kierujesz.. (to samo mi zarzucalas).. btw ulotki.. z nia jest jak z eurokonstytucja i ulissesem nie sposob dobrnac do konca.. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 18:44 troche_inny napisał: > Nie mnie masz to mowic.. Tobie odpowiadam, więc do Ciebie mówię. Jeżeli osoba na której post odpowiadałam poprosi o dokładniejsze wyjaśnienia to je dostanie. > btw ulotki.. z nia jest jak z eurokonstytucja i ulissesem > nie sposob dobrnac do konca.. Czyli jednak nie przeczytałeś :). Odpowiedz Link Zgłoś
troche_inny Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 18:45 Mowilem, ze umarlem ze smiechu na etapie syndromu rio.. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 18:47 troche_inny napisał: > Mowilem, ze umarlem ze smiechu na etapie syndromu rio.. Litości, jakiego syndromu rio... tak ciężko pojąć Ci prosty przykład? Odpowiedz Link Zgłoś
troche_inny Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 19:02 Zbyt infantylny moja droga.. ale mozesz wierzyc w co chcesz dzieki tej ulotce lepiej moge cie zrozumiec.. ciebie nie to maslo maslane.. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 19:06 troche_inny napisał: > Zbyt infantylny moja droga.. Znowu piszesz niby coś, a w zasadzie to nic. Zero treści. > ale mozesz wierzyc w co chcesz dzieki tej ulotce lepiej moge cie zrozumiec.. :) Zabawny jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
troche_inny Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 19:12 Przeciez nie powiem, ze chodzi mi o rozpoznanie zespolu klinicznego.. oops :) Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 19:16 troche_inny napisał: > Przeciez nie powiem, ze chodzi mi o rozpoznanie zespolu klinicznego.. oops :) Ano nie powiesz, bo wyszedłbyś na skończonego idiotę. Ponawiam pytanie: jesteś w stanie rozmawiać o konkretach? Odpowiedz Link Zgłoś
troche_inny Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 19:53 Z tego co widze to tak samo jak ty.. a chodzilo mi o twoj fanatyzm :) Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 20:03 troche_inny napisał: > Z tego co widze to tak samo jak ty.. Marna optyka. > a chodzilo mi o twoj fanatyzm :) Nie ma we mnie krzty fanatyzmu. Są tylko zdrowy rozsądek, empatia, zrozumienie, pragmatyzm i tolerancja. Odpowiedz Link Zgłoś
troche_inny Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 20:12 Ladnie slowa szkoda, ze koniec koncow wychodzi na fanatyzm.. Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 18:46 Bez urazy. A co Twoim zdaniem oznacza ograniczone życie emocjonalne? Jeśli nie biegam i nie chwalę się wszystkim, że mąż mi dobrze robi trzy razy w dzień i sześć razy w nocy wyłączając dni 5 na 28 to znaczy, że jestem zaniedbana uczuciowo? Co ma dawanie doopy do emocji? No owszem, wywołujeSsformułowanie, że "homo kochają inaczej" nie dotyczy sfery uczuć tylko sexu, czyli łóżka [jako kopulacji, nie mebla, żeby nie było]. Czego sobie zatem nie uświadamiam? Zechcesz wyjaśnić? Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 18:53 hypatia69 napisała: > A co Twoim zdaniem oznacza ograniczone życie emocjonalne? Uznawanie, że orientacja to tylko seks. > Jeśli nie biegam i nie chwalę się wszystkim, że mąż mi dobrze robi trzy > razy w dzień i sześć razy w nocy wyłączając dni 5 na 28 to znaczy,' > że jestem zaniedbana uczuciowo? A czy przeciętny homoseksualista to robi? Czy w planie warsztatów o którym to ponoć rozmawiamy znalazłaś spotkania pt. "Chwalimy się ile mamy orgazmów dziennie"? > Czego sobie zatem nie uświadamiam? Zechcesz wyjaśnić? Orientacja to nie tylko seks. Wręcz - seks jest tutaj kwestią poboczną. Przede wszystkim to emocjonalna więź, zakochanie, miłość, związek. Jeżeli np. będziemy mówić o homoseksualiźmie Konopnickiej to nie będziemy się koncentrować na jej ulubionych pozycjach, ale na jej związkach uczuciowych z innymi kobietami i tym, jak to wpłynęło na jej życie i twórczość. Jak ktoś wyżej celnie zauważył przejawy heteroseksualności nie są przez większość widziane jako "obnoszenie się z tym co się robi w łóżku". Dlaczego tak jest z przejawami homoseksualizmu? Odpowiedz Link Zgłoś
heretic_969 Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 18:57 > Jak ktoś wyżej celnie zauważył przejawy heteroseksualności nie są przez > większość widziane jako "obnoszenie się z tym co się robi w łóżku". Dlaczego ta > k > jest z przejawami homoseksualizmu? Odpowiedź jest prosta: heteroseksualiści nie obnoszą się swoją seksualnością w postaci parad. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 19:01 heretic_969 napisał: > Odpowiedź jest prosta: heteroseksualiści nie obnoszą > się swoją seksualnością w postaci parad. Jakich parad? Masz na myśli "marsze równości"? Tutaj nie chodzi o "obnoszenie się z seksualnością", a o tolerancję, prawa, brak dyskryminacji. Gdyby homoseksualiści byli traktowani w społeczeństwie tak samo jak heteroseksualiści to nie byłoby takich parad bo i po co? Odpowiedz Link Zgłoś
troche_inny Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 19:16 Kolega powiedzial mi, ze przez was musi teraz jeszcze raz wspinac sie po drabinie zaufania jakim go obdarzono w firmie pomimo, ze wiedziano o jego orientacji tylko nikt nie robil z tego problemu.. jak zobaczyli, ze skoro oni nie widza problemu a wy protestujecie Bog jeden raczy wiedziec po cholere zaczeli dziwnie na niego patrzyc.. :\ Ludzie, ktorzy was TOLERUJA a tych jest zdecydowana wiekszosc nie rozumieja o co wam chodzi z tymi szopkami.. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 19:43 troche_inny napisał: > Kolega powiedzial mi, ze przez was musi teraz Chcesz mi stawiać kliniczną diagnozę, a zupełnie nic o mnie nie wiesz :). > jak zobaczyli, ze skoro oni nie widza problemu a wy protestujecie > Bog jeden raczy wiedziec po cholere zaczeli dziwnie na niego patrzyc.. :\ I nieświadomie dałeś przykład na to jak potrzebne jest mówienie o homoseksualiźmie i walka o tolerancję. "Tolerancja" na zasadzie "niech sobie będą, ale pod warunkiem, że siedzą cicho", ocenianie jednego geja na podstawie zachowania innych, gej, który musi zdobywać zaufanie "pomimo" swojej orientacji - to wszystko nie jest zdrowa, normalna sytuacja. Być może Twojemu koledze to nie przeszkadza, być może pogodził się z absurdami rzeczywistości, być może lubi na co dzień udowadniać, że nie jest wielbłądem, być może nie potrzebuje prawa do poślubienia partnera, być może nie przeszkadzają mu kretyńskie wypowiedzi polityków o homoseksualiźmie, być może lubi siedzieć w kącie i pasywnie znosić niesprawiedliwość, być może zupełnie tego nie dostrzega. Jego sprawa. Ale są tacy, którzy to zauważają, którzy się na to się nie godzą, którzy protestują przeciwko dyskryminacji nawet gdy ich samych ona nie tyczy. I chwała Spaghetti Monsterowi, że są. Bo bez takich ludzi wciąż mielibyśmy niewolnictwo, brak praw wyborczych dla kobiet i palenie na stosach. Odpowiedz Link Zgłoś
troche_inny Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 19:55 palenie na stosach i wiekszosc tych rzeczy nie skonczyla sie dzieki protestom ale to tak na marginesie.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 20:03 troche_inny napisał: > palenie na stosach i wiekszosc tych rzeczy nie skonczyla sie dzieki protestom A tak napisałam? > ale to tak na marginesie.. :) Oczywiście, Ciebie tylko marginesy interesują. Jak zwykle zero merytorycznej kwestii. Odpowiedz Link Zgłoś
troche_inny Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 20:11 Mowilas o ludziach protestujacych.. czyli o prostestach.. zreszta dyskusja z toba staje sie podobna do dyskusji z duchownym islamskim.. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 20:20 troche_inny napisał: > Mowilas o ludziach protestujacych.. czyli o prostestach.. zreszta dyskusja z > toba staje sie podobna do dyskusji z duchownym islamskim.. Bredzisz. A przede wszystkim - jesteś nudny. Nie bawi mnie przepychanka słowna, której jedyną treścią są insynuacje i obelgi. Do czasu gdy zdecydujesz się na merytoryczną dyskusję - żegnam. Odpowiedz Link Zgłoś
troche_inny Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 20:23 :) zrozum jestescie malo znaczacym elementem skladowym wiekszej calosci.. wiem, ze to przykre.. ale tak wlasnie jest.. Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 19:48 To pójdźmy krok dalej i zróbmy parady pedofili [przecież oni *tylko* kochają dzieci], sodomitów [kochaką zwierzęta] i onanistów [kochają siebie, ale nie egoistycznie]. Wszyscy oni mają takie same uczucia jak hetero, więc czemu im zabraniać. Sfera emocjonalna ta sama zatem nie o sex tu chodzi a o uczucia. Niech się obnoszą. Fetyszystom pozwólmy latać w kieckach i z makijażem, po co im zabraniać okazywania uczuć? Konkubinaty są formalnie tak samo nieakceptowane jak związki homo. Nie słyszałam o marszu konkubin, a Ty? Uprawianie [durna nazwa] sexu to nie uprawianie życia rodzinnego, zgodzisz się? Więc o czym my tu mówimy? Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 20:01 hypatia69 napisała: > To pójdźmy krok dalej i zróbmy parady pedofili [przecież oni *tylko* > kochają dzieci], sodomitów [kochaką zwierzęta] Pedofilia i zoofilia są karalne. Nie bez przyczyny. > i onanistów [kochają siebie, ale nie egoistycznie]. Onaniści nie potrzebują walczyć o swoje miejsce w przestrzeni publicznej. > Wszyscy oni mają takie same uczucia jak hetero, > więc czemu im zabraniać. Doskonale wiesz, że to czysto manipulatorski "argument". > Niech się obnoszą. Fetyszystom pozwólmy latać w kieckach i z makijażem, > po co im zabraniać okazywania uczuć? A niech sobie latają, jeżeli o mnie chodzi droga wolna. Oczywiście w ramach ograniczeń narzucanych wszystkim obywatelom. > Konkubinaty są formalnie tak samo nieakceptowane jak związki homo. Ciekawe. Możesz to jakoś uzasadnić? > Uprawianie [durna nazwa] sexu to nie uprawianie życia rodzinnego, > zgodzisz się? To część związku. > Więc o czym my tu mówimy? No właśnie nie wiem, wciąż nie dajesz sensownych przykładów na to "informowanie szerokiej publiki o swoich sprawach łózkowych". Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 20:23 "> > Konkubinaty są formalnie tak samo nieakceptowane jak związki homo. >> Ciekawe. Możesz to jakoś uzasadnić?" Mogę. Konkubinat też nie ma szans na adopcję, wspólne rozliczanie się i inne kwiatki. Teoretycznie mogą sobie wziąć ślub, jasne, ale są chyba jakieś przyczyny, dla których tego nie robią. Tak czy owak przywilejów żadnych jako związek nie mają. A często spotykają się z krytyką społeczeństwa za życie w związku nieformalnym. Serio. "> No właśnie nie wiem, wciąż nie dajesz sensownych przykładów na to "informowanie> szerokiej publiki o swoich sprawach łózkowych"." Powtórzę: Uprawianie sexu to nie uprawianie życia rodzinnego, zgodzisz się? Więc nie można parad i pogadanek o tym, jacy nieszczęśliwi są homo w społeczeństwie uznać za dyskusję na tematy nie związane z sexem. A, za przeproszeniem, pieprzenie o pieprzeniu jest informowaniem publiki o sprawach łóżkowych. Każdy argument można uznać za manipulatorski i w ten sposób go zbić, jeśli się chce. W ostateczności oponentowi można nawet powiedzieć, że mu z gęby śmierdzi... Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 20:33 hypatia69 napisała: > Mogę. Konkubinat też nie ma szans na adopcję, wspólne rozliczanie się > i inne kwiatki. Teoretycznie mogą sobie wziąć ślub, jasne, ale są chyba > jakieś przyczyny, dla których tego nie robią. Tak czy owak przywilejów > żadnych jako związek nie mają. A często spotykają się z krytyką > społeczeństwa za życie w związku nieformalnym. Serio. No i dotknęłaś istoty sprawy - osoby żyjące w konkubinacie _mogą_ się pobrać i tym samym zyskać wszelakie przywileje małżeńskie. Ich brak jest ich _wyborem_. Jeżeli chcesz jakiś praw to na coś się decydujesz, nie ma coś za nic. Osoby w konkubinatach nie decydują się, więc praw nie mają. Proste. > Uprawianie sexu to nie uprawianie życia rodzinnego, zgodzisz się? Po polsku słowo to piszemy "seks", nie "sex", tak na marginesie. A "uprawienie seksu" to jest jakiś tam rodzaj "uprawiania związku", a więc i można to uznać za "uprawianie życia rodzinnego", jeżeli tak bardzo się przy takim określeniu upierasz. Ale oczywiście nie jest to jedyny jego element. > Więc nie można parad i pogadanek o tym, jacy nieszczęśliwi są homo w > społeczeństwie uznać za dyskusję na tematy nie związane z sexem. Jak rozumiem dyskusja o aborcji także jest dyskusją o seksie, no bo w końcu seks jest warunkiem koniecznym aborcji. Dyskusja o ulgach dla małżeństw to też dyskusja o seksie. O becikowym - znowu o seksie! Jak to mówią - niektórym to wszystko się z jednym kojarzy :). > A, za przeproszeniem, pieprzenie o pieprzeniu jest informowaniem > publiki o sprawach łóżkowych. A ja ponownie pytam gdzieś Ty znalazła "pieprzenie o pieprzeniu". Marsze równości idą z hasłami wolności, sprawiedliwości i tolerancji. Nie przypominam sobie, by przy ich okazji dzielono się wspomnieniami z łóżka. Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 20:45 Homosexualiści [zwracam uwagę na "x" jako istotny dla dyskusji] też mogą się pobarć. Niech jadą do Szwecji. Broni im ktoś? Becikowe i aborcja niewątpliwie mają mnóstwo wspólnego z wystąpieniami homosexualistów. I w ogóle dla nich jako dla grupy mają potężna znaczenie. Szczególnie dla mężczyzn. Uprawianie związku [dowolnego] nie oznacza konieczności informowania społeczeństwa o swoich preferencjach sexualnych, a zatem sprawach łóżkowych. Można sobie robić u siebie, co się chce, ale wychodzić z tym na ulicę nie trzeba. Takie to proste. Jeśli sądzisz, że rodzina=sex, to nie wiem: albo mieszkasz w łóżku, albo mylisz pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 21:28 hypatia69 napisała: > Homosexualiści [zwracam uwagę na "x" jako istotny dla dyskusji] też > mogą się pobarć. Niech jadą do Szwecji. Broni im ktoś? Po co nam wolność słowa? Chce ktoś wyrazić swoje zdanie - niech jedzie do Hyde Parku. Broni mu ktoś? > Becikowe i aborcja niewątpliwie mają mnóstwo > wspólnego z wystąpieniami homosexualistów. Nie wiem kto to "homoseXualiści", więc nie będę zaprzeczać. Nie rozumiem jednak co to ma wspólnego z tematem. > Uprawianie związku [dowolnego] nie oznacza konieczności informowania > społeczeństwa o swoich preferencjach sexualnych, a zatem sprawach łóżkowych. Uprawianie - nie. Legalizacja - tak. Czy ślub to "informowanie szerokiej publiki o swoich sprawach łóżkowych"? > Można sobie robić u siebie, co się chce, > ale wychodzić z tym na ulicę nie trzeba. Czasami odnoszę wrażenie, że niektórym się wydaje, iż owo "wychodzenie na ulicę" to dla homoseksualistów jakaś perwersyjna zabawa seksualna. Cóż, pewnie dla niektórych tak. Podobnie jak dla niektórych heteroseksualistów. Większość jednak wychodzi na ulice aby walczyć o swoje prawa. > Jeśli sądzisz, że rodzina=sex, to nie wiem: albo mieszkasz w łóżku, > albo mylisz pojęcia. Nigdzie nie twierdziłam, że się równa. Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 21:46 Możemy tak jeszcze przez tydzień, ale dobra... W Polsce jest wolność słowa? Coś przeoczyłam? Tyle tej wolności co i Hyde Parków. Becikowego i aborcji sama użyłaś. Też nie wiem, co mają wspólnego z "homowrzaskiem". Moim prywatnym zdaniem legalizacja dowolnego związku do szczęścia jest potrzebna każdemu niesłychanie. Ale to moje zdanie. "Czasami odnoszę wrażenie, że niektórym się wydaje, iż owo "wychodzenie na ulicę "> to dla homoseksualistów jakaś perwersyjna zabawa seksualna." Nie wydaje mi się, ze perwersyjna zabawa. Raczej afirmacja: "jestem inny i będę się tym chwalił." Nie twierdziłaś, że się równa? "A "uprawienie seksu" to jest jakiś tam rodzaj "uprawiania związku", a więc i można to uznać za "uprawianie życia rodzinnego", jeżeli tak bardzo się przy takim określeniu upierasz. Ale oczywiście nie jest to jedyny jego element." To może sprecyzuj, czy wyjaśnij mi to. Bo nie nadążam. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 23:43 hypatia69 napisała: > W Polsce jest wolność słowa? Prawnie - tak. Bez znaczenia jednak czy jest, zapewne obydwie zgadzamy się co do tego, że być powinna. I to, że można ją uzyskać poza granicami nie jest argumentem, że u nas być nie musi. Podobnie jak związki homoseksualne. > Becikowego i aborcji sama użyłaś. > Też nie wiem, co mają wspólnego z "homowrzaskiem". Użyłam jako _porównania_, proszę nie popadajmy w absurdy. > Raczej afirmacja: "jestem inny i będę się tym chwalił." Nie. "Jestem inny i mam do tego prawo". Niby banał. A jak wielu go nie pojmuje. > Moim prywatnym zdaniem legalizacja dowolnego związku > do szczęścia jest potrzebna każdemu niesłychanie. Niech każdy sam - z partnerem bądź partnerką - decyduje co mu do szczęścia potrzeba, co? > To może sprecyzuj, czy wyjaśnij mi to. Bo nie nadążam. Mowa była o "uprawianiu". Uprawianie ogródka to nie to samo co ogródek. Seks jest jednym z elementów związku. Nie jedynym, nie najważniejszym, ale jednak ważnym. Nie oznacza to oczywiście, że seks=rodzina, podobnie jak bardzo ważna w rodzinie miłość nie jest jej równoznaczna. Ani zaufanie, ani wspólnota, ani wiele innych spraw, które się na rodzinę składają. Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Kultura dla tolerancji ! 31.03.07, 00:05 Skoro to już mamy wyjaśnione, to pozostaje mi dodać tylko jedno: absurdem jest to, co się w zwiążku z homseksualizmem dzieje. Jedni robią parady, żeby pokazać, ze mają prawo do życia, drudzy robią kontrparady, żeby udowodnić, że pierwszych należy eksterminować. Sensu w tym za grosz, bo nie tak poważni ludzie załatwiają swoje sprawy. Wygrywają ci, którzy są przeciw. Niezainteresowani muszą słuchać o rzeczach, o ktorych słuchać nie chcą. A homoseksualiści są jeszcze bardziej tępieni niż byli przedtem. Gdzie sens, gdzie logika? Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kultura dla tolerancji ! 31.03.07, 00:51 hypatia69 napisała: > Skoro to już mamy wyjaśnione, to pozostaje mi dodać tylko jedno: absurdem > jest to, co się w zwiążku z homseksualizmem dzieje. Jedni robią parady, > żeby pokazać, ze mają prawo do życia, drudzy robią kontrparady, żeby > udowodnić, że pierwszych należy eksterminować. Sensu w tym za grosz, > bo nie tak poważni ludzie załatwiają swoje sprawy. A jak niby poważni ludzie załatwiają swoje sprawy? Protesty uliczne to jeden z bardziej klasycznych mechanizmów demokracji. Być może dla Ciebie sprawa nie jest ważna. Ale tak ciężko zrozumieć, że dla niektórych ważną sprawą jest dyskryminowanie 5% społeczeństwa? Jeszcze pół wieku temu w Europie stosunki homoseksualne były karalne. > Niezainteresowani muszą słuchać o rzeczach, o ktorych słuchać nie chcą. A > homoseksualiści są jeszcze bardziej tępieni niż byli przedtem. Gdzie sens, > gdzie logika? Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin <poprawka> 31.03.07, 00:57 hypatia69 napisała: > Skoro to już mamy wyjaśnione, to pozostaje mi dodać tylko jedno: absurdem > jest to, co się w zwiążku z homseksualizmem dzieje. Jedni robią parady, > żeby pokazać, ze mają prawo do życia, drudzy robią kontrparady, żeby > udowodnić, że pierwszych należy eksterminować. Sensu w tym za grosz, > bo nie tak poważni ludzie załatwiają swoje sprawy. A jak niby poważni ludzie załatwiają swoje sprawy? Protesty uliczne to jeden z bardziej klasycznych mechanizmów demokracji. Być może dla Ciebie sprawa nie jest ważna. Ale tak ciężko zrozumieć, że dla niektórych ważną sprawą jest dyskryminowanie 5% społeczeństwa? Jeszcze pół wieku temu w Europie stosunki homoseksualne były karalne. Gdyby nie to, że znalazły się osoby walczące o wolność i sprawiedliwość, gdyby nie to, że nagłaśniano sprawę pewnie byłoby tak po dziś dzień. Dziś niby jest lepiej, bo za homoseksualizm się nie karze. Ale wciąż homoseksualiści są ofiarami przesądów, uprzedzeń, wciąż uważa się ich za obywateli drugiej kategorii. A naszym kraju są wręcz prześladowani. To _jest_ ważne. > Niezainteresowani muszą słuchać o rzeczach, o ktorych słuchać nie chcą. Jest jakiś przymus? Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: <poprawka> 31.03.07, 01:07 Przymus jest: wszędzie o tym piszą i to pokazują. Ja rozumiem te 5% społeczeństwa, na prawdę. Ale podobnie mają Żydzi, ukraińcy, Cyganie i inwalidzi. I nie robią cyrku. Bigamiści też nie. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: <poprawka> 31.03.07, 01:26 hypatia69 napisała: > Przymus jest: wszędzie o tym piszą i to pokazują. Nikt nie każe czytać ani oglądać. > Ja rozumiem te 5% społeczeństwa, na prawdę. Ale podobnie mają Żydzi, > ukraińcy, Cyganie i inwalidzi. I nie robią cyrku. A nie mają prawa do legalizacji związku? Nie mają prawa adoptować dzieci? Ważni politycy mówią, że nie powinni mieć prawa pracować w szkole? Niech druga strona przestanie robić cyrk to i homoseksualiści przestaną. > Bigamiści też nie. Ich jest 5%? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zmuszony Re: <poprawka> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.07, 01:08 Plakaty z gejami, lesbijkami lub też te nowe plakaty z tymi głupimi hasłami. Czy to nie jest według ciebie przymus? Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: <poprawka> 31.03.07, 01:27 Gość portalu: Zmuszony napisał(a): > Plakaty z gejami, lesbijkami lub też te nowe plakaty z tymi głupimi hasłami. > Czy to nie jest według ciebie przymus? Nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zmuszony Re: <poprawka> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.07, 01:33 Brak mi słów. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: <poprawka> 31.03.07, 01:35 Gość portalu: Zmuszony napisał(a): > Brak mi słów. Jednak jakieś znalazłeś. Aż trzy :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zmuszony Re: <poprawka> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.07, 01:43 Najpierw zmusiłem się do przeczytania całego wątku. Co jak się domyślasz nie było łatwe biorąc pod uwagę moją niechęć do tych spraw. Odniosłem wrażenie, że naprawdę walczysz z wiatrakami chcą zmusić je by przestały istnieć. Z wątku wynika też, iż obrażasz się o byle co. Nie chciałbym cię obrazić, ale argumenty są słabe. Większość to usilne negowanie zakorzenionych kanonów myślowych. Jeżeli, jak mówisz homoseksualizm był karany wcześniej to ktoś uważał to za sensowne. Zostało to zniesione, dzięki jak mówisz ludziom dobrej woli. Teraz uważamy, że nie jest to przestępstwem. Czy przyszło ci do głowy, że tak samo może się stać za kilka lat np z pedofilią i innymi karanymi teraz kwestiami? Owszem nie można ich teraz porównywac do homoseksualizmu bo ten został wyniesiony ponad nie, zrównany z normalnością. Co jednak jeżeli to utoruje drogę temu o czym wspomniałem wcześniej? Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: <poprawka> 31.03.07, 02:12 Gość portalu: Zmuszony napisał(a): > Najpierw zmusiłem się do przeczytania całego wątku. Zmusiłeś się sam. Przymusu zewnętrznego nie było :). > Co jak się domyślasz nie było łatwe biorąc pod uwagę > moją niechęć do tych spraw. Jakich "spraw"? > Odniosłem wrażenie, że naprawdę walczysz z wiatrakami > chcą zmusić je by przestały istnieć. Wybacz, nie zrozumiałam. Jakie "je"? > Z wątku wynika też, iż obrażasz się o byle co. Źle wynika. Nie jest mnie w stanie obrazić wypowiedź na forum. Jednakże przyznaję, że jestem fanatyczką. Fanatyczką kulturalnej dyskusji. I alergicznie reaguję na jakiekolwiek jej uchybienia. > Nie chciałbym cię obrazić, ale argumenty są słabe. Konkrety, przykłady, kontrargumenty. Inaczej obrażasz nie mnie, ale dyskusję. > Większość to usilne negowanie zakorzenionych kanonów myślowych. Proszę o rozwinięcie. > Jeżeli, jak mówisz homoseksualizm był karany wcześniej > to ktoś uważał to za sensowne. Karanie za krytykowanie Partii też kiedyś najwyraźniej uznano za sensowne. Podobnie jak teorię geocentryczną. > Zostało to zniesione, dzięki jak mówisz ludziom dobrej woli. Nie ludziom dobrej woli, a ludziom gotowym do walki. > Czy przyszło ci do głowy, że tak samo może się stać za kilka > lat np z pedofilią i innymi karanymi teraz kwestiami? Szczerze mówiąc to samej pewnie taki absurd nigdy by do głowy nie przyszedł. Ale wiele osób postarało się, żebym spróbowała sobie to wyobrazić. I... nie da rady. Nie ma żadnych podstaw by uznać, że tak stać się może, a nawet jakby się stało - że miałoby to jakikolwiek związek z homoseksualizmem. > Co jednak jeżeli to utoruje drogę temu o czym wspomniałem wcześniej? Zadajesz takie same pytania w przypadku równouprawnienia czarnych? Albo kobiet? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zmuszony Re: <poprawka> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.07, 02:36 > Jakich "spraw"? Homoseksualizmu. Przez walke z wiatrakami miałem na myśli niepotrzebne rzucanie się na "heteryków". Oceniając skuteczność promowania/propagowania tolerancji przez środowiska homo dochodzę do wniosku, że robione to jest na opak. Bardziej antagonizują niż nawołują do tolerancji. Ludzie wolą spokój niż zakłócanie im ich życiowej przestrzeni przez jazgot. Myślę, że z czasem ludzie zaakceptowaliby homoseksualistów jako część społeczeństwa. Nie od razu Rzym zbudowano. > Źle wynika. Nie jest mnie w stanie obrazić wypowiedź na forum. > Jednakże przyznaję, że jestem fanatyczką. Fanatyczką kulturalnej dyskusji. I > alergicznie reaguję na jakiekolwiek jej uchybienia. Wyglądało to zgoła inaczej. Mniemam, że to akurat wiesz lepiej lub przynajmniej tak uważasz. > Konkrety, przykłady, kontrargumenty. Inaczej obrażasz nie mnie, ale dyskusję. > > > Większość to usilne negowanie zakorzenionych kanonów myślowych. > > Proszę o rozwinięcie. Proszę bardzo. Starasz/staracie się wmówić ludziom, że to co przez całe ich życie było dla nich naturalne i zgodne z odwiecznym porządkiem świata wcale takim być nie musi. To lekki szok dla tych ludzi. Mam tu na myśli chociażby sprawę adpocji i modelu rodziny. > Karanie za krytykowanie Partii też kiedyś najwyraźniej uznano za sensowne. > Podobnie jak teorię geocentryczną. Tu akurat zaczynam rozumieć dlaczego twój poprzedni rozmówca sobie odpuścił. Wycinasz zdanie, które było częścią składową dłuższej myśli i wypaczasz jego znaczenie. > Nie ludziom dobrej woli, a ludziom gotowym do walki. Gdyby walczyli to pewnie zostaliby wycięci w pień. Zatem zostańmy przy tym, że byli to ludzie empatyczni. > Szczerze mówiąc to samej pewnie taki absurd nigdy by do głowy nie przyszedł. Al > e > wiele osób postarało się, żebym spróbowała sobie to wyobrazić. I... nie da rady > . > Nie ma żadnych podstaw by uznać, że tak stać się może, a nawet jakby się stało > - > że miałoby to jakikolwiek związek z homoseksualizmem. Narazie to jest gdybanie. Patrząc jednak na holandię i tą ich "partię miłośników dzieci" budzi to we mnie pewien lęk. Związek z homoseksualizmem? Nie z samym homoseksualizmem a z drogą "legalizacji". > Zadajesz takie same pytania w przypadku równouprawnienia czarnych? Albo kobiet? Problemu równouprawnienia czarnych raczej nie mamy na tereni Polski. Co do kobiet to nie widzę problemu, żeby się same dorównouprawniły. Jest was więcej w społeczeństwie, są przecież wybory. Droga do zmian wolna. Idę spać jutro trzeba niestety wstać do pracy. Życzę miłej nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: <poprawka> 31.03.07, 09:00 Poprzedni rozmówca akurat nie zrezygnował, tylko zasnął przed doczekaniem się odpowiedzi;) A że koleżanka faktycznie kulturalnie dyskutuje wyrywając zdanie z kontekstu, to przykład talentów ertrystycznych dzieki którym można dyskusję skierować na dowolne tory, odwrócić kota ogonem i udowodnić, że homowrzask jest jak najbardziej prawidłowy, a heterospołeczeństwo jest wredne, bo pokrzywdzonych biedaczków do łona tulić nie chce. :) Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: <poprawka> 31.03.07, 10:26 hypatia69 napisała: > A że koleżanka faktycznie kulturalnie dyskutuje wyrywając zdanie > z kontekstu, to przykład talentów ertrystycznych Nie wyrywa z kontekstu, a cytując ogranicza się wyłącznie do kwintesencji zdania. Kwestia formy, a nie treści. > heterospołeczeństwo jest wredne, bo > pokrzywdzonych biedaczków do łona tulić nie chce I to jest właśnie klasyczny przykład erystyki stosowanej. Homoseksualiści do łon i niełon tulą się we własnym zakresie i nikt tego od "heteryków" nie wymaga. Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: <poprawka> 31.03.07, 15:24 No i mieszasz kontakty fizyczne z przenośnią: ja piszę, że oni są biedni- pokrzywdzeni, bo ich naród moralnie odrzuca, a Ty wrzucasz tulenie się do łona i niełona wewnątrzorientacyjne. Dalej nie przyswajasz, że sex i moralność to dwie różne sprawy, czy ćwiczymy figury stylistyczne? :) Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: <poprawka> 31.03.07, 19:01 hypatia69 napisała: > No i mieszasz kontakty fizyczne z przenośnią: Bynajmniej nie mieszam, był to świadomie użyty zabieg stylistyczny :). Homoseksualiści nie żądają żadnego "tulenia" od społeczeństwa - chcą po prostu być traktowani _na równi_. Nic więcej, nic mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: <poprawka> 31.03.07, 19:26 Czyli nie dyskutujemy na serio, tylko sobie robimy wprawki sofistyczne. OK. A co będzie, jeśli hetero wyjd na ulicę wrzeszcząc o swoich prawach do normalności, bo ich jest wiecej i dziwolągów o odmiennych preferencjach sobie nie życzą koło siebie? I zrobią parady [już robią, ale na razie tylko moherowe], na których na wpół obnażeni będą sie tulić do siebie w parach różnopłciowych, cmokać w dzióbki namiętnie i robić ine wstępy do figli? Spodoba Ci się? A hmoseksualistom się spodoba? Od razu zaznaczam, że dla mnie to będzie tak samo niesmaczne, jak wystąpienia homoseksualistów. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: <poprawka> 31.03.07, 19:43 hypatia69 napisała: > Czyli nie dyskutujemy na serio, tylko sobie robimy wprawki sofistyczne. OK. Nie wiem jak Ty, ja dyskutuję jak najbardziej poważnie. > A co będzie, jeśli hetero wyjd na ulicę wrzeszcząc o swoich prawach do > normalności, bo ich jest wiecej i dziwolągów o odmiennych preferencjach > sobie nie życzą koło siebie? A homoseksualiści wychodzą na ulice protestować przeciwko heteroseksualistom? NIE. Protest o własne prawa a protest przeciwko prawom cudzym to dwie zupełnie inne sprawy. Jakkolwiek obydwie mają prawo zaistnieć. Jeżeli natomiast heteroseksualiści uznają, że ich prawa są dyskryminujące to można by to porównywać. Jakkolwiek nie zauważyłam, by mieli na co narzekać. > na których na wpół obnażeni będą sie tulić do siebie w parach > różnopłciowych, cmokać w dzióbki namiętnie i robić ine wstępy do figli? Ależ już to robią. I jakoś nikt nie uznaje tego za obrzydliwe obnoszenie się ze swoją orientacją. > Spodoba Ci się? A hmoseksualistom się spodoba? Od razu zaznaczam, > że dla mnie to będzie tak samo niesmaczne, jak wystąpienia homoseksualistów. Nie ma do rzeczy czy mi się to spodoba czy nie. Procesje kościelne też mi się nie podobają, a pielgrzymki mnie wkurzają. Ale nie odmawiam im na tej podstawie prawa do zgromadzeń. Ani tym bardziej nie używam tego argumentu przeciwko znanym mi katolikom. Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: <poprawka> 01.04.07, 09:10 Od wczoraj się zastanawiam, co Ci odpowiedzieć. Spróbuję tak: ja rozumiem Twój punkt widzenia. Homoseksualistów punkt widzenia też rozumiem; lepiej nawet niż punkt widzenia wujka Romana i spółki. I popieram ich prawo do życia i szczęścia. I już Ci to mówiłam. Ale Ty albo nie chcesz zrozumieć mojego punktu widzenia i się pogodzić z tym, że mam *nieco* inne zdanie, albo zwyczajnie się upierasz, ze trzeba mnie naprawić, bo się zepsułam. Niech sobie homo robią, co im się żywnie podoba. Jeśli już *muszą* wychodzić na ulcę, no to dobra, i tak z tym nic nie zrobię, a bić i obrzucać ich elementami otoczenia [kamienie, deski z ławek] nie będę z rozmaitych przyczyn. Ale mogli by się ograniczyć do 2 wyjść w roku, zamiast 20. "Ależ już to robią. I jakoś nikt nie uznaje tego za obrzydliwe obnoszenie się ze > swoją orientacją." I tu małe sprostowanie. Robią to detalicznie, nie hurtowo; to po pierwsze. Mnóstwo ludzi to zniesmacza; to po drugie [zresztą o tym również pisałam]. Pielgrzymki i religie dotyczą kultu, nie orientacji, więc chyba trochę średni przykład w dyskusji, nie sądzisz? W dodatku tego rodzaju wystąpienia [tak to nazwijmy] mają miejsce nie od lat 2, czy 20, ale od tysiacleci i w większości, jeśli nie we wszystkich wyznaniach. A homo rozszaleli się niedawno. Nie od razu Rzym zbudowano i nie wymagajmy od społeczeństwa, żeby natychmiast zaakceptowało coś, co negowało długie lata. Wcinanie się w imprezę ruchów kościelnych i politycznych pominę milczeniem. Na tym zakończę naszą dyskusję, bo, wybacz, ale nie lubię być przekonywana do zmiany poglądów, szczególnie przykładami abstrakcyjnymi i niezwiązanymi. Tego mam dość u polubu:) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: <poprawka> 01.04.07, 12:39 Ja nie próbuję Cię do czegokolwiek przekonywać, próbuję jedynie wskazać pewną absurdalność Twojego podejścia. Nikt nie każe Ci przyłączać się do parad czy nawet ich oglądać. Chodzi o zrozumienie, że ludzie są różni i niektórzy tego potrzebują. Ja na przykład nigdy nie biorę udziału w żadnych paradach, manifestacjach czy imprezach plenerowych bez względu na ich cel, wymowę, estetykę czy ideologię (bądź jej brak) - po prostu nienawidzę tłumów. Ale jeżeli ktoś to lubi - droga wolna. Oczywiście z pewnymi zastrzeżeniami praktycznymi. Przykład z procesjami religijnymi jest bardzo dobry i to właśnie przez wszystkie różnice. Bo pomimo wszystkich różnic zasada jest dokładnie ta sama - wychodzenie na ulice z prywatnymi sprawami. Odpowiedz Link Zgłoś
troche_inny Re: <poprawka> 31.03.07, 12:29 hypatia69 napisała: > kontekstu, to przykład talentów ertrystycznych dzieki którym można dyskusję > skierować na dowolne tory, odwrócić kota ogonem i udowodnić, że homowrzask jest Mylisz sie.. nie dowolne tory a jeden tor, jej tor.. i fakt jest to meczace :/ Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: <poprawka> 31.03.07, 18:29 Gość portalu: Zmuszony napisał(a): > Homoseksualizmu. Czy miłość jest dla Ciebie obrzydliwa? Ja lubię patrzyć na kochające się (w znaczeniu: połączone uczuciem) pary bez względu na ich orientację. Jest coś pięknego w tym, że dwoje ludzi obdarza się uczuciem. Dwoje zakochanych idących ulicą za rękę, patrzących sobie głęboko w oczy i mówiących do siebie szeptem miłe słówka - czyż to nie jest piękny widok? Czy jest brzydszy, gdy jest to dwóch panów? Ale nie o estetyce rozmawiamy. Nie podoba się - nie patrz. > Przez walke z wiatrakami miałem na myśli niepotrzebne > rzucanie się na "heteryków". Pisałeś o _mojej_ walce z wiatrakami, tym zdaniem więc sugerujesz, że ja się rzucam na heteryków. Guilty as charged - jeżeli heretyk przystojny to chętnie się na niego rzucam. Ale chyba nie takie rzucanie miałeś na myśli :). Osobiście nie zauważyłam, by ktokolwiek (poza w/w znaczeniem) się na heteryków rzucał. Wręcz przeciwnie - cała "afera" o to, by ludzi nie oceniać po orientacji. Czy to homo czy hetero. > Proszę bardzo. Starasz/staracie się wmówić ludziom, że to co przez > całe ich życie było dla nich naturalne i zgodne z odwiecznym porządkiem > świata wcale takim być nie musi. To lekki szok dla tych ludzi. Mam tu > na myśli chociażby sprawę adpocji i modelu rodziny. Czy stwierdzenie, że "geje też mogą być dobrymi rodzicami" oznacza "heterycy nie mogą być dobrymi rodzicami"? Proszę, nie popadajmy w paranoję. Nie chodzi o żadne burzenie porządku świata, a jedynie o rozszerzenie pewnych pojęć. O zwrócenie uwagi na to co ważne (miłość, zaufanie, troska), a nie na to co marginalne (orientacja seksualna). > Oceniając skuteczność promowania/propagowania tolerancji przez > środowiska homo dochodzę do wniosku, że robione to jest na opak. > Bardziej antagonizują niż nawołują do tolerancji. Skuteczność to już nieco inna sprawa. Ważne jest jedno: mają do tego pełne prawo. > Ludzie wolą spokój niż zakłócanie im ich życiowej przestrzeni przez jazgot. Przestrzeń publiczna należy do wszystkich. Bez względu na orientację, wiek, poglądy, zamożność, pracę czy religię. Czy tak samo drażni Cię jazgot tworzony przez protesty pielęgniarek czy górników, przez procesje kościelne? Czy na tej podstawie krytykujesz tych ludzi? > Myślę, że z czasem ludzie zaakceptowaliby homoseksualistów jako część > społeczeństwa. Nie od razu Rzym zbudowano. Jeżeli wiceminister oświadcza, że homoseksualiści będą zwalniani ze szkół, wicepremier zapowiada walkę z homoseksualizmem, a rzeczniczka praw dziecka zrównuje gejów z pedofilami to co mają zrobić sami zainteresowani? Cicho siedzieć i czekać aż tamtym się odmieni? Rzeczywiście sądzisz, że to miałoby lepszy efekt? Bo ja się obawiam, że w publicznej świadomości zostałoby jedynie negatywne skojarzenie i brak protestu, który byłby swoistym potwierdzeniem przedstawianych publicznie tez. > Idę spać jutro trzeba niestety wstać do pracy. Życzę miłej nocy. Praca w sobotę? Współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
heretic_969 Re: Kultura dla tolerancji ! 31.03.07, 03:15 > Jakich parad? Masz na myśli "marsze równości"? Tutaj nie chodzi o "obnoszenie > się z seksualnością", a o tolerancję, prawa, brak dyskryminacji. To dlaczego największe i najbardziej agresywne parady są w miejscach najbardziej przyjaznym gejom? Amsterdam, Berlin, Madryt, Sydney, Nowy Jork, Londyn? Parady gejowskie nie mają nic wspólnego z walką z dyskryminacją. > Gdyby homoseksualiści byli traktowani w społeczeństwie tak samo jak > heteroseksualiści to nie byłoby takich parad bo i po co? Skoro nie byłoby, to dlaczego są? Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kultura dla tolerancji ! 31.03.07, 18:33 heretic_969 napisał: > To dlaczego największe i najbardziej agresywne parady są w miejscach > najbardziej przyjaznym gejom? Amsterdam, Berlin, Madryt, Sydney, > Nowy Jork, Londyn? > Parady gejowskie nie mają nic wspólnego z walką z dyskryminacją. Widziałaś takie w Polsce? Proszę, nie mieszajmy dwóch spraw: jedna to marsze równości domagające się praw, druga to parady "dla przyjemności". Do tych drugich homoseksualiści mają takie same prawa jak heteroseksualiści, górnicy czy katolicy. > Skoro nie byłoby, to dlaczego są? W Polsce póki co są traktowani źle. Zmieni się wtedy pogadamy o zakresie w jakim mogą się na ulicach bawić. Odpowiedz Link Zgłoś
heretic_969 Re: Kultura dla tolerancji ! 01.04.07, 00:11 > Widziałaś takie w Polsce? Kwestia czasu. 20 lat temu na zachodzie też ich nie było. > Proszę, nie mieszajmy dwóch spraw: jedna to marsze równości domagające się praw > , > druga to parady "dla przyjemności". Do tych drugich homoseksualiści mają takie > same prawa jak heteroseksualiści, górnicy czy katolicy. Dziwne, że tylko oni z tego "prawa" korzystają. A może i nie dziwne. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kultura dla tolerancji ! 01.04.07, 03:52 heretic_969 napisał: > Dziwne, że tylko oni z tego "prawa" korzystają. A może i nie dziwne. Nie tylko oni. Powiedziałabym nawet - głównie nie oni. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 19:37 > Odpowiedź jest prosta: heteroseksualiści nie obnoszą się swoją seksualnością w > postaci parad. No jak to nie?! Zartujesz chyba. A LPR i jego marsze? Odpowiedz Link Zgłoś
troche_inny Re: Kultura dla tolerancji ! 30.03.07, 19:56 No fakt obie patologie sa siebie godne :\ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lnx Jeśli ktoś to przeczytał i go ta ulotka przekonała IP: *.chello.pl 01.04.07, 16:50 To znaczy, że jest strasznie naiwny, a jego inteligencja pozostawia wiele do życzenia. Nikt myślący nie weźmie tego na poważnie. Myślę, że takie ulotki sporządzają dla tych "przekonanych, żeby ich jeszcze bardziej w tym "przekonaniu" utwierdzić. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Jeśli ktoś to przeczytał i go ta ulotka przek 01.04.07, 16:53 Ale do czego ma przekonywać program festiwalu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lnx Re: Jeśli ktoś to przeczytał i go ta ulotka przek IP: *.chello.pl 01.04.07, 17:18 No do tolerancji oczywiście. Tolerancji rozumianej jako bezgranicznej afirmacja wszystkiego, co jest sprzeczne z ludzką naturą. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Jeśli ktoś to przeczytał i go ta ulotka przek 01.04.07, 17:24 Program?! Już nawet zakładając, że sam festiwal ma takie założenia (co mocno wątpliwe) to twierdzić, że program nikogo nie przekona to jak uznać, że spis treści jakiejś powieści marnie opowiada historię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lnx Przepraszam, pomyliłem wątki. IP: *.chello.pl 02.04.07, 00:46 Chociaż może i nie tak bardzo. Chodziło mi o inny wątek, w którym ktoś zacytował pewną ulotkę w pdf-ie. Ale mi się pokręciło ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lnx Swoją drogą, jakbym mieszkał w Krakowie, IP: *.chello.pl 02.04.07, 00:50 to przeszedł bym się na wykład o "homoseksualizmie Marii Konopnickiej". To by mogło być inspirujące.... ;D Odpowiedz Link Zgłoś