Dodaj do ulubionych

ROZWÓD -PYTANIE

13.05.03, 15:27
Mam pytanie związane z pierwszą sprwa ugodową - rozwód bez orzekania o winie
bez dzieci. Jeżeli maz stwiedzi, ze widzi szanse na ratownie zwiazku, a zona
ze nie sprawa jest odraczana. A co w przypadku, gdy zona jest juz w ciazy z
innym mezczyzna? Czy to przyspiesza sprawe? Czy trzeba to udowodnic?
(zaswiadczenie)

Boję się, że mąż będzie zlosliwie odwlekal spawe i probuje wymyslec cos co to
przyspieszy. Czy macie jakies rady/doswiadczenia?
Magda
Obserwuj wątek
    • Gość: pi Re: ROZWÓD -PYTANIE IP: *.chello.pl 14.05.03, 00:17
      niech odwleka. zgodnie z prawem dziecko poczete w malzenstwie - jest dzieckiem
      meza (nawet, gdy ten przebywa za granica).
      • kora3 Re: ROZWÓD -PYTANIE 14.05.03, 00:47
        Gość portalu: pi napisał(a):

        > niech odwleka. zgodnie z prawem dziecko poczete w malzenstwie - jest
        dzieckiem
        > meza (nawet, gdy ten przebywa za granica).

        Dokładnie ...
        To raczej mniej pocieszające, bo potem sprawa zaprzeczająca Jego ojcostwo
        będzie się trochę ciągnąć ...kurator te rzeczy ...Znam sprawe podobna w bliskim
        kręgu znajomych :(
        Czy to sprawę samego rozwodu przyśpieszy zależy od ...sądu (a raczej składu
        sędziowskiego :) i od Waszej postawy ....
        W każdm razie zaświadczenie nic Ci nie daje merytorycznie ..oczywiście sąd
        bierze pod uwagę to co mówisz, zależy też ile trwa separacja ...ale dziecko
        urodzone nawet już po rozwodzie jest w domyśle dzieckiem bylego męża i trzeba
        sądownie to zmieniać ...
        Chyba Cię nie pocieszyłam ..niestety :(((

        Acha ..uważaj na to "bez orzekania o winie" chyba ,ze jesteś pewna, ze mąż
        wytrwa w tym stanowisku (ale czegoż można byc pewnym). Niezależnie o jaki
        rozwód się wnosi można zmienić, ze tak powiem tryb :) w trakcie ...Wystarczy,
        ze Twój mąż powie, ze zmienia pozew na z orzekaniem o Twojej winie, może mu
        nie być trudno, bo sama mówisz, ze jesteś w ciąży z kim innym ..jak to
        zeznasz ...ma argument, ze go ..no zdradziłaś ..Zaopatrz się w adwokata :))

        Sorry, ze tak się mądrze, ale akurat sama jestem na bieżąco (sytuacja inna, ale
        druga strona oporna właśnie:)
        Pierwsza rozprawa z tego co mnie pouczają doświadczeni niedawno przyjaciele
        jest krótka i pytają tylko, czy strony widzą możliwość pojednania (niezależnie
        od rodzaju pozwu) czy strony stwierdzą zgodnie, ze nie, czy tylko jedna na tym
        koniec rozprawy ....tak, ze nie jest to odroczenie tylko po prostu standardowa
        rozprawa pojednawcza ....a po niej następna ...potem różnie bywa, ale jak nie
        macie dzieci nie
        powinno byc problemów nawet jeśli mąż się nie zgadza...
        Podzial ewentualnego majątku po rozwodzie ...Tyle wiem :)))))
        pozdro ]
        Korcia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka