Dodaj do ulubionych

Sprawdz, czy jestes homofobem!

08.05.07, 23:23
Ponizej informacje nt. homofobii cytowane ze stron gejowskich. Sprawdz, czy
jestes homofobem, czy nie, a jesli tak, to sprobuj odpowiedziec dlaczego tak
jest. Homofobia jest

Homofobia - termin stworzony w 1972 r. przez Georga Weinberga oznaczający
fobiczny lęk przed zetknięciem z osobami o orientacji homoseksualnej.

Homofobia jest uprzedzeniem, wrogą postawą wobec gejów i lesbijek, opartą
wyłącznie na ich orientacji seksualnej.

Homofobia manifestuje się poprzez negatywne uczucia kierowane przeciwko gejom
i lesbijkom (od wrogości, wstrętu i obrzydzenia przez pogardę, pobłażliwość
lekceważenie aż po wyniosły protekcjonalizm) oraz przez wiarę w stereotypy,
tzn. nadmiernie uogólnione, najczęściej fałszywe przekonania na temat cech i
zachowań osób homoseksualnych.

Homofobia może też przejawiać się w postaci wrogich zachowań wymierzonych
przeciwko osobom homoseksualnym, począwszy od poniżających żartów, obraźliwych
wyzwisk, poprzez nierówne traktowanie w pracy i rozmaitych sytuacjach
społecznych aż po zbrodnie z nienawiści. Przejawianie się uprzedzenia w
czynach nosi nazwę dyskryminacji.

Ofiarami homofobii padają osoby, które często są tylko podejrzane o
homoseksualne skłonności.

Homofobia prowadzi do dyskryminacji w życiu codziennym, w prawie, a często
jest też wyrażana w postaci tak drastycznej jak gwałty czy morderstwa.

Z homofobią musimy walczyć. Nikt nie może w jakikolwiek sposób dyskryminować
kogokolwiek, nawet jeśli ma inną orientację psychoseksualną. Dyskryminacja ze
względu na bycie gejem czy lesbijką podlega surowym karom.
Obserwuj wątek
    • Gość: Arbuz Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! IP: 210.5.251.* 08.05.07, 23:32
      A jezeli nie lubie szpinaku a ktos mi wpiera, ze musze go lubic to jestem
      szpinakofobem?
      • autenty Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! 09.05.07, 00:52
        Gość portalu: Arbuz napisał(a):

        > A jezeli nie lubie szpinaku a ktos mi wpiera, ze musze go lubic to jestem
        > szpinakofobem?

        Tak, jestes szpinakofobem, nawet jesli ci nikt nie wmawia, ze masz lubic
        szpinak. Jesli nie lubisz szpinaku to jestes szpinakofobem.

        Jesli odgornie nie lubisz gejow i lesbijek to jestes homofobem. To proste jak
        drut i jasne jak slonce. Jesli nie lubisz Zydow to jestes antysemita, a jesli
        nie lubisz czarnoskorych to jestes rasista.

        To jestes homofobem czy nie?
        • Gość: Arbuz Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! IP: 210.5.251.* 09.05.07, 02:27
          Szpinakofobem bylbym wtedy gdybym czynnie zniechecal innych do jedzenia
          szpinaku lub zabranial im tego, rozumiesz?
          • kot_behemot8 Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! 09.05.07, 09:09
            Bynajmniej. Definicja żadej z fobii nie określa nakłaniania jako warunkui
            koniecznego - np mozna mieć arachnofobię (wstręt do pająków) i wcale nie trzeba
            w tym celu nakłaniać innych do unikania czy niszczenia.
            • autenty Arbuz ma chyba arbuza zamiast glowy... 09.05.07, 22:21
              kot_behemot8 napisała:

              > Bynajmniej. Definicja żadej z fobii nie określa nakłaniania jako warunkui
              > koniecznego - np mozna mieć arachnofobię (wstręt do pająków) i wcale nie trzeba
              >
              > w tym celu nakłaniać innych do unikania czy niszczenia.

              Oczywiscie. Arbuz ma chyba arbuza zamiast glowy...
          • autenty Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! 09.05.07, 22:20
            Gość portalu: Arbuz napisał(a):

            > Szpinakofobem bylbym wtedy gdybym czynnie zniechecal innych do jedzenia
            > szpinaku lub zabranial im tego, rozumiesz?

            Bzdura. Fobia nie na tym polega. W glownym poscie masz wyjasnione kawa na lawe,
            na czym polegia fobia. Niekoniecznie na czynnym zniechecaniu lub zabranianiu. Po
            co piszesz bzdury?
        • nelsonek Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! 09.05.07, 08:59
          A ja nie lubie szpinaku, co nie znaczy, ze czuje do niego wstret, pogarde czy
          strach. Jestem go w stanie zjesc, ale go po prostu nie lubie. To jestem
          szpinakofobem?

          autenty napisał:
          > Tak, jestes szpinakofobem, nawet jesli ci nikt nie wmawia, ze masz lubic
          > szpinak. Jesli nie lubisz szpinaku to jestes szpinakofobem.
          • kot_behemot8 Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! 09.05.07, 09:12
            Nie, bo nie używa się określenia "fobia" w stosunku do przedmiotów;) W ogóle to
            po co z problemu stylistycznego robić ideologiczny? Dziwna ta dyskusja.
            • nelsonek Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! 09.05.07, 09:19
              Nie uzywa sie "fobia" w stosunku do przedmiotow? Chcesz powiedziec, ze np
              achimofobia nie jest fobia?

              Ale moze inaczej zapodam problem: nie podobaja mi sie blondynki. Nie zebym czul
              do nich niechec, wstret czy strach. Po prostu nie podobaja mi sie. Czy jestem
              blondynkofobem? I nie stwarzam problemow ideologicznych. Po prstu jestem ciekaw.


              kot_behemot8 napisała:
              > Nie, bo nie używa się określenia "fobia" w stosunku do przedmiotów;) W ogóle
              to
              >
              > po co z problemu stylistycznego robić ideologiczny? Dziwna ta dyskusja.
              • kot_behemot8 Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! 09.05.07, 14:33
                nelsonek napisał:

                > Nie uzywa sie "fobia" w stosunku do przedmiotow? Chcesz powiedziec, ze np
                > achimofobia nie jest fobia?


                A co to jest "achimofobia"?
                www.google.com/search?q=achimofobia&sourceid=ie7&rls=com.microsoft:en-US&ie=utf8&oe=utf8


                >
                > Ale moze inaczej zapodam problem: nie podobaja mi sie blondynki. Nie zebym
                czul
                >
                > do nich niechec, wstret czy strach. Po prostu nie podobaja mi sie. Czy jestem
                > blondynkofobem? I nie stwarzam problemow ideologicznych. Po prstu jestem
                ciekaw


                Jeżeli geje "nie podobają" ci sie na podobnej zasadzie jak nie podobaja ci się
                blondynki, to na pewno nie jesteś z tego powodu homofobem. Ale fobia to cos
                znacznie więcej niz zwykłe "niepodobanie".
                • nelsonek Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! 09.05.07, 14:55
                  Oczywiscie literowka. Poprawiam wypowiedz:
                  Nie uzywa sie "fobia" w stosunku do przedmiotow? Chcesz powiedziec, ze np
                  aichmofobia nie jest fobia?

                  I nie wazne czy jestem homofobem czy nie. Pytam o blondynkofobie. Czy jestem
                  blondynkofobem jesli mi sie one nie podobaja?

                  A termin homofobia czesto jest naduzywany. Sa tacy, ktorzy okreslaja tak
                  wszystkich tych, ktorzy nie zgadzaja sie z gejowskim lobby.
                  • kot_behemot8 Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! 09.05.07, 17:43
                    nelsonek napisał:

                    > I nie wazne czy jestem homofobem czy nie. Pytam o blondynkofobie. Czy jestem
                    > blondynkofobem jesli mi sie one nie podobaja?


                    Na to już wcześnij odpowiedziałam - nie, nie jesteś. Ale jeśli wzbudzają twój
                    wstręt, uważasz je za nienormalne i czujesz potrzebę informowania innych o tych
                    odczuciach, to juz blondynkofobia wchodzi w grę. Z homofobią jest tak samo.

                    >
                    > A termin homofobia czesto jest naduzywany. Sa tacy, ktorzy okreslaja tak
                    > wszystkich tych, ktorzy nie zgadzaja sie z gejowskim lobby.


                    Owszem, z tym mogę się zgodzić - sama parę razy zostałam tak nazwana, bo jestem
                    np przeciwna nazywaniu zwiazków homo małżeństwami albo homo-adopcjom. Czasami
                    ludzie przesadzają i rzucają tą homofobia w kogo popadnie. Ale równie częste
                    zjawisko to osoby faktycznie homofobiczne, które zachowują się tak jakby cała
                    ta homofobia była gejowskim wymysłem. Rzecz w tym, że niestety nie jest -
                    Polacy naprawdę sa bardziej homofobiczni od innych nacji i wcale nie jest to
                    powód do dumy.
                    • tomas_torquemada Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! 09.05.07, 19:04
                      Poczytaj amerykanskie fora rzadko kiedy jak sie wyzywaja uzywaja slowa gay..
                      zazwyczej to fag.. czyli nasz rodzimy pedal.. skala tego jest przytlaczajaca.. z
                      drugiej jednak strony podobnie jak mieszkancy Polski nie uciekaja sie w swej
                      niecheci do metod homofobicznych.. (cokolwiek to oznacza)
                  • tomas_torquemada Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! 09.05.07, 19:01
                    nelsonek napisał:

                    > A termin homofobia czesto jest naduzywany. Sa tacy, ktorzy okreslaja tak
                    > wszystkich tych, ktorzy nie zgadzaja sie z gejowskim lobby.

                    Cos ci sie stalo? Myslalem, ze sympatyzujesz z tym lobby (no offence ofc).. Dla
                    mnie homofile pod rozna postacia to w tej chwili najwieksze zagrozenie dla
                    wolnosci slowa w tym kraju.. :/
                    • nelsonek Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! 09.05.07, 19:04
                      Nic mi sie nie stalo. Nigdy z nimi nie sympatyzowalem. Cos musialo Ci sie
                      pomylic.

                      tomas_torquemada napisał:
                      > Cos ci sie stalo? Myslalem, ze sympatyzujesz z tym lobby (no offence ofc)..
                      Dla
                      > mnie homofile pod rozna postacia to w tej chwili najwieksze zagrozenie dla
                      > wolnosci slowa w tym kraju.. :/
                      >
                      >
          • autenty Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! 09.05.07, 22:27
            nelsonek napisał:

            > autenty napisał:
            > > Tak, jestes szpinakofobem, nawet jesli ci nikt nie wmawia, ze masz lubic
            > > szpinak. Jesli nie lubisz szpinaku to jestes szpinakofobem.
            >
            > A ja nie lubie szpinaku, co nie znaczy, ze czuje do niego wstret, pogarde czy
            > strach. Jestem go w stanie zjesc, ale go po prostu nie lubie. To jestem
            > szpinakofobem?
            >

            Tak, jestes wtedy szpinakofobiem, ale co z tego? Szpinakofobia nie jest grozna i
            nikogo nie obchodzi, a homofobia jest grozna.
    • troche_inny Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! 09.05.07, 00:50
      nigdy nie wydoroslejesz, co? :)
      • autenty Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! 09.05.07, 00:54
        troche_inny napisał:

        > nigdy nie wydoroslejesz, co? :)

        Sprecyzuj wypowiedz, nie wiadomo o co ci chodzi.
        • troche_inny Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! 09.05.07, 00:57
          Przeciez wiadomo, ze co drugi z nas jest homofobem.. a reprodukujac rownie
          naiwne topiki tylko powiekszasz nasze grono.. btw wiesz jak doszedlem do tego,
          ze jestem homofobem? Wiem, ze do konca zycia bede sie upieral przy terminach
          mama, tata zamiast straznika :P
          • Gość: kix Panie mocno_inny ))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 01:04
            Zerknąłem sobie na twojego bloga ))) Bardzo czujesz się prześladowany, w kraju 1001 kościołów w każdym mieście? )))

            ps. Swoją drogą płodny to ty nie jesteś. Lichutki ten blog - jak zupa w internacie.
            • troche_inny Re: Panie mocno_inny ))) 09.05.07, 01:07
              Jak zwykle merytoryczny do bolu.. coprawda twoje doswiadczenia z internatem
              moglyby nieco rozswietlic fenomen twojej osoby.. :)
              • Gość: kix Mocno_inny też w ortografii? :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 01:11
                >Jak zwykle merytoryczny do bolu...

                Naprawdę zbyt wiele spodziewasz się po formule forum. Ot luźny komentarz do tej prześladowczej manii, która cię cechuje przedstawiłem sobie, a o której dowiedzieć się także możemy z tego bogatego w treści bloga ))) Poluzuj gumkę w majtkach, bo spięty jakiś jesteś )))

                ps. "co prawda" - piszemy osobno mistrzu merytorycznego dyskursu !!! :):):)
                • troche_inny Re: Mocno_inny też w ortografii? :))) 09.05.07, 01:13
                  To, ze nie wdusilem gdzies spacji rzeczywiscie musi cie nobilitowac.. bo coz
                  innego.. :/ Co do bloga.. wszystko plynie.. kasuje sie, pisze i tak w kolko..
                  jest jaki jest.. nie ma na niego zwyczajnie czasu.. :\
                  • Gość: kix Błędy świadczą o autorze. I ponawiam pytanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 01:17
                    >To, ze nie wdusilem gdzies spacji rzeczywiscie musi cie nobilitowac..

                    Mnie nie nobilituje, bo i dlaczegóż miałoby mnie nobilitować. Toż błędy świaczą li tylko o autorze. A jak świadczą? ....

                    Odnośnie bloga powótrzę pytanie, na które nie byłeś łaskaw udzielić odpowiedzi: bardzo czujesz się prześladowany w państwie z tysiącem i jeden kościołów w każdym mieście? )))
                    • troche_inny Re: Błędy świadczą o autorze. I ponawiam pytanie. 09.05.07, 01:22
                      Wiesz nie bede ci wytykal bledow w twoich postach choc znalazlem ich sporo.. nie
                      mnie znizac sie.. co do kosciolow.. a czemu mam sie czuc przesladowany? Czy
                      kosciol katolicki ma jakikolwiek realny wplyw na moje zycie? Nie ma..
                      • Gość: kix Z zainteresowaniem teraz będę śledził twą blogową. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 01:32
                        ... płodność.


                        >Wiesz nie bede ci wytykal bledow w twoich postach choc znalazlem ich sporo.. nie
                        >mnie znizac sie..

                        Poszukaj, zabaw się w Sherlocka, przecież lubisz :) Nie potraktuję tego jako zniżenie się... (mniemam, że te kropki w twoim poście oznaczają "do mojego poziomu") Miłego szukania :)

                        >co do kosciolow.. a czemu mam sie czuc przesladowany? Czy
                        >kosciol katolicki ma jakikolwiek realny wplyw na moje zycie? Nie ma..

                        Przeczytawszy tego bogatego w treść bloga odnoszę wrażenie, że właśnie czujesz się prześladowany ze strony - nie wiem czy dobrze zapamiętałem, taka moc słów tam była użyta :) - "kryptoreligistów", wszak to stanowi jądro tych przebogatych wynurzeń, z którymi miałem sposobność się tam zetknąć :) Innych przemyśleń tam bowiem niedostrzegłem, choć zaglądałem pod każdą literkę, którą zechciałeś tam umieścić :)

                        Przypomniałem sobie, że chyba używając innego nicka użyłeś już niegdyś terminu persecutoria, który domniemuję nie jest ci obcy. Doprawdy proponuję zagłebić się w temat, z pożytkiem.
                        • Gość: kix * nie dostrzegłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 01:35
                        • troche_inny Re: Z zainteresowaniem teraz będę śledził twą blo 09.05.07, 01:40
                          Jak chcesz poszerlokowac polecam www.darkdaysarecoming.com./

                          Pomimo, ze termin ten znam nie uzywalem go pod innym nickiem.. kropki natomiast
                          oznaczaja koniec mysli.. sa 2 i nie jest to bez znaczenia ale za dlugo by to
                          tlumaczyc.. Co do "kryptoreligijnosci" to nawiazanie do podstawowego
                          kontrargumentu.. ale wiesz o co chodzi nie bede cie obrazal tlumaczac :)
                          • Gość: kix Re: Z zainteresowaniem teraz będę śledził twą blo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 01:48
                            >Jak chcesz poszerlokowac polecam www.darkdaysarecoming.com./

                            Zachodzę z głowę o co ci chodziło? Wybacz, jest późno i kojarzenie lekko upośledzone ową późną porą.
                            • troche_inny Re: Z zainteresowaniem teraz będę śledził twą blo 09.05.07, 01:50
                              To taka zabawa logiczna (szerlokowa).. wlasnie na pozna pore.. lekki offtopic
                              tbh :) nic zobowiaazujacego ofc :)
                              • troche_inny Re: Z zainteresowaniem teraz będę śledził twą blo 09.05.07, 02:27
                                4 sety roznych emblematow po 3 w kazdym secie, ktore mozesz osadzic na 4
                                pozycjach na okregu dodatkowo gdy umiejscowisz je na okregu mozesz je obracac co
                                daje 4 dodatkowe kombinacje.. :)
              • mg2005 :)) 09.05.07, 18:07
                troche_inny napisał:

                > coprawda twoje doswiadczenia z internatem
                > moglyby nieco rozswietlic fenomen twojej osoby.. :)

                To może tłumaczyć jego obecną kondycję psychiczną... :)
            • autenty Kix, ales temu 'mocno_innemu' dowalil! 09.05.07, 01:18
              Gość portalu: kix napisał(a):

              > Zerknąłem sobie na twojego bloga ))) Bardzo czujesz się prześladowany, w kraju
              > 1001 kościołów w każdym mieście? )))
              >
              > ps. Swoją drogą płodny to ty nie jesteś. Lichutki ten blog - jak zupa w interna
              > cie.

              I wydalo sie! :-) A jak sie tlumaczy!!! :-) Niestety nie tlumaczy sie z sedna
              sprawy - to znaczy dlaczego wybral byc wycieraczka intelektualna i moralna...
              • troche_inny Re: Kix, ales temu 'mocno_innemu' dowalil! 09.05.07, 01:21
                Autenty to pokaz gejowskiej tolerancji ? :) przedni.. wlasnie tych twoich postow
                wiecej potrzeba.. nie tej semi elokwentnej popapranej politycznie tresci..
                wiecej jadu.. smialo :)
                • autenty Re: Kix, ales temu 'mocno_innemu' dowalil! 09.05.07, 01:24
                  troche_inny napisał:

                  > Autenty to pokaz gejowskiej tolerancji ? :) przedni.. wlasnie tych twoich posto
                  > w
                  > wiecej potrzeba.. nie tej semi elokwentnej popapranej politycznie tresci..
                  > wiecej jadu.. smialo :)

                  To jestes w koncu homofobem czy nie?
                  • troche_inny Re: Kix, ales temu 'mocno_innemu' dowalil! 09.05.07, 01:28
                    Ja was toleruje.. co nie oznacza ponoc, ze jestem tolerancyjny.. teraz to juz
                    nie wystarczy.. pewnie powinienem odpisac jeszcze 1% na lambde.. :)
                    • autenty Re: Kix, ales temu 'mocno_innemu' dowalil! 09.05.07, 01:31
                      troche_inny napisał:

                      > Ja was toleruje.. co nie oznacza ponoc, ze jestem tolerancyjny.. teraz to juz
                      > nie wystarczy.. pewnie powinienem odpisac jeszcze 1% na lambde.. :)

                      Kogo 'was'? Skad wiesz, ze ja jestem homoseksualista lub biseksualista? Moze
                      jestem heteroseksualista, tylko po prostu wqrwia mnie polskie piekielko?

                      A wiec nie jestes homofobem, po co sie wiec tak rzucasz, jakby ci ktos gasil
                      papierosa na ...?
                  • nelsonek Re: Kix, ales temu 'mocno_innemu' dowalil! 09.05.07, 09:05
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=62054910&a=62059085
                    autenty napisał:
                    > To jestes w koncu homofobem czy nie?
                  • xnl Ja jestem HoMoFoBeM!!!!!!!!! 09.05.07, 14:21
                    Zgodnie z twą fałszywą definicją. I zgodnie z ową definicją 90 procent populacji
                    jest homofobami.
                    • mg2005 Re: Ja jestem HoMoFoBeM!!!!!!!!! 09.05.07, 17:54
                      xnl napisał:

                      > I zgodnie z ową definicją 90 procent populacj
                      > i
                      > jest homofobami.

                      A jednak nie, bo wstręt do pederastów nie jest "fobią".
                      Wstręt i niechęć wobec zachowań nieobyczajnych jest odruchem naturalnym ,
                      zdrowym i społecznie pożytecznym.

                      • Gość: kix Wstręt do kadzidła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 18:20
                        A jak nazwać mój wstręt do takich kadzidlanych homofobicznych głupców jak pan panie plebanie?
                        • xnl Spokoojnie kixik :D Trochę już uzbieraliśmy 09.05.07, 20:42
                          na nowe pigułeczki dla ciebie. I pana doktora lepszego też załatwimy dla ciebie.
                          Cierpliwości, trzymaj się brachu.
                          • Gość: kix ROFTL :))))))))))))))))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 23:39
                            ..........













































                            POMIDOR głupcze :)

                            ps. Widzę, że tak ci przeszkadza fakt, że obnażam twe dziecięce praktyki z pisaniem do samego siebie, że aż byłeś skłonny poświęcić mi osobny wątek? :) Rasowy przygłup z ciebie :)
                      • autenty Homofobia jest zachowaniem nieobyczajnym 09.05.07, 22:38
                        mg2005 napisał:

                        > xnl napisał:
                        >
                        > > I zgodnie z ową definicją 90 procent populacj
                        > > i
                        > > jest homofobami.
                        >
                        > A jednak nie, bo wstręt do pederastów nie jest "fobią".
                        > Wstręt i niechęć wobec zachowań nieobyczajnych jest odruchem naturalnym ,
                        > zdrowym i społecznie pożytecznym.

                        Z tym ze uwazanie normalnego zjawiska za zachowanie nieobyczajne jest glupota.
                        Zachowaniem nieobyczajnym jest homofobia. To w stosunku do homofobii powinienes
                        odczuwac wstręt i niechęć, jest to wtedy odruch naturalny, zdrowy i społecznie
                        pożyteczny. Jakbys w jakims cywilizowanym kraju prezentowal zachowania
                        homofobiczne na forum to byloby to odebrane jako nieobyczajne - jak Giertych w PE.
                        • mg2005 Re: Homofobia jest zachowaniem nieobyczajnym 10.05.07, 21:02
                          autenty napisał:

                          > Z tym ze uwazanie normalnego zjawiska za zachowanie nieobyczajne jest glupota.
                          > Zachowaniem nieobyczajnym jest homofobia.

                          No właśnie, dewiancie - nazywanie normalnego zjawiska "homofobią" , to głupota
                          dewiantów (seksualnych i umysłowych).


                          > Jakbys w jakims cywilizowanym kraju

                          Daltoniści nie powinni wypowiadać się o kolorach, a dewianci - o cywilizacji.
                          • autenty Re: Homofobia jest zachowaniem nieobyczajnym 10.05.07, 23:35
                            mg2005 napisał:

                            > autenty napisał:
                            >
                            > > Z tym ze uwazanie normalnego zjawiska za zachowanie nieobyczajne jest glu
                            > pota.
                            > > Zachowaniem nieobyczajnym jest homofobia.
                            >
                            > No właśnie, dewiancie - nazywanie normalnego zjawiska "homofobią" , to głupota
                            > dewiantów (seksualnych i umysłowych).
                            >
                            > > Jakbys w jakims cywilizowanym kraju
                            >
                            > Daltoniści nie powinni wypowiadać się o kolorach, a dewianci - o cywilizacji.

                            No wlasnie, dlatego nie wypowiadaj sie o cywilizacji. Homofobia jest dewiacja
                            intelektualna, przestepstwem, grzechem i, przede wszystkim, glupota.
                            • nelsonek Re: Homofobia jest zachowaniem nieobyczajnym 10.05.07, 23:43
                              Homofobia przestepstwem? To cos nowego!
                              • autenty Re: Homofobia jest zachowaniem nieobyczajnym 10.05.07, 23:49
                                nelsonek napisał:

                                > Homofobia przestepstwem? To cos nowego!

                                Oczywiscie! Dyskryminacja ludzi homoseksualnych jest zabroniona prawem!
                                • nelsonek Re: Homofobia jest zachowaniem nieobyczajnym 10.05.07, 23:51
                                  Cos krecisz... Najpierw mowisz, ze homofobia to choroba, pozniej ze
                                  przestepstwo. Jednym slowem: placzesz.

                                  autenty napisał:
                                  > Oczywiscie! Dyskryminacja ludzi homoseksualnych jest zabroniona prawem!
                                  • autenty Re: Homofobia jest zachowaniem nieobyczajnym 10.05.07, 23:54
                                    nelsonek napisał:

                                    > Cos krecisz... Najpierw mowisz, ze homofobia to choroba, pozniej ze
                                    > przestepstwo. Jednym slowem: placzesz.
                                    >
                                    > autenty napisał:
                                    > > Oczywiscie! Dyskryminacja ludzi homoseksualnych jest zabroniona prawem!

                                    Z homofobia jest jak z pedofilia - jest to jednoczesnie choroba i przestepstwo.
                                    Homofobia, podobnie jak rasizm, to wg psychiatrow zaburzenie paranoidalne. Kiedy
                                    to zaburzenie jest wprowadzane w czyn, staje sie przestepstwem. Kodeks Pracy np.
                                    penalizuje homofobie.
                                    • nelsonek Re: Homofobia jest zachowaniem nieobyczajnym 10.05.07, 23:59
                                      Bo za idiotyzmy. Zgodnie z definicja homofobia to lek. Od kiedy lek jest
                                      przestepstwem? Cos ci sie uroilo. Oidah jnkretny cytat z KP.

                                      autenty napisał:
                                      > Z homofobia jest jak z pedofilia - jest to jednoczesnie choroba i
                                      przestepstwo.
                                      > Homofobia, podobnie jak rasizm, to wg psychiatrow zaburzenie paranoidalne.
                                      Kied
                                      > y
                                      > to zaburzenie jest wprowadzane w czyn, staje sie przestepstwem. Kodeks Pracy
                                      np
                                      > .
                                      > penalizuje homofobie.
                                      • autenty Z czego sie wyleczyles? 11.05.07, 23:51
                                        nelsonek napisał:

                                        > Bo za idiotyzmy. Zgodnie z definicja homofobia to lek. Od kiedy lek jest
                                        > przestepstwem? Cos ci sie uroilo. Oidah jnkretny cytat z KP.

                                        Z czego sie wyleczyles swoja homofobia? Z normalnosci?
                                        • nelsonek Re: Z czego sie wyleczyles? 12.05.07, 07:59
                                          Rozmawialismy o tym, ze homofobia twoim zdaniem to przestepstwo. Od kiedy lęk
                                          jest przestepstwem? Odpowiedz na pytanie, a nie belkocz nie na temat.

                                          autenty napisał:
                                          > Z czego sie wyleczyles swoja homofobia? Z normalnosci?
                                          • autenty Re: Z czego sie wyleczyles? 13.05.07, 01:03
                                            nelsonek napisał:

                                            > Rozmawialismy o tym, ze homofobia twoim zdaniem to przestepstwo. Od kiedy lęk
                                            > jest przestepstwem? Odpowiedz na pytanie, a nie belkocz nie na temat.
                                            >
                                            > autenty napisał:
                                            > > Z czego sie wyleczyles swoja homofobia? Z normalnosci?

                                            Napisales lek (myslalem, ze chodzi ci o lekarstwo), a tobie chodzilo o lęk, nie
                                            o lek. Nie masz racji, bo homofobia to nie tylko lęk. Przeczytaj sobie glowny
                                            watek, tam masz definicje homofobii. Homofobia jest rowniez

                                            'uprzedzeniem, wrogą postawą wobec gejów i lesbijek, opartą wyłącznie na ich
                                            orientacji seksualnej. Homofobia manifestuje się poprzez negatywne uczucia
                                            kierowane przeciwko gejom
                                            i lesbijkom (od wrogości, wstrętu i obrzydzenia przez pogardę, pobłażliwość
                                            lekceważenie aż po wyniosły protekcjonalizm) oraz przez wiarę w stereotypy,
                                            tzn. nadmiernie uogólnione, najczęściej fałszywe przekonania na temat cech i
                                            zachowań osób homoseksualnych.'

                                            A takie zachowania wrogosci jak najbardziej moga byc przestepstwem. Jest prawny
                                            zakaz (w calej Unii Eurpejskiej, jak i konkretnie w polskim prawie)
                                            dyskryminacji ze wzgledu na orientacje seksualna. W tym sensie wyrazana
                                            homofobia to przestepstwo. Oczywiscie, mozna byc tylko homofobem w glowie, ale
                                            tego nie uzewnetrzniac. Tego typu niedyspozycja psychologiczna nie jest
                                            oczywiscie przestepstwem, ale w momencie jej ujawniania staje sie ona przestepstwem.
                                            • nelsonek Re: Z czego sie wyleczyles? 13.05.07, 12:47
                                              dyskryminacja to dyskryminacja, a nie zadna homofobia, ktora z tym ma bardzo
                                              malo wspolnego. Dyskryminacje sie zwalcza, a homofobie sie leczy. Oczywistym
                                              jest, ze dyskryminowac nie wolno nikogo. Pisalem juz, ze termin ten jestt
                                              naduzywany i Ty jestes na to doskonalym przykladem.
                                              • autenty Re: Z czego sie wyleczyles? 17.05.07, 18:15
                                                nelsonek napisał:

                                                > dyskryminacja to dyskryminacja, a nie zadna homofobia, ktora z tym ma bardzo
                                                > malo wspolnego. Dyskryminacje sie zwalcza, a homofobie sie leczy. Oczywistym
                                                > jest, ze dyskryminowac nie wolno nikogo. Pisalem juz, ze termin ten jestt
                                                > naduzywany i Ty jestes na to doskonalym przykladem.

                                                Masz powyzej definicje homofobii. Homofobie jak najbardziej mozna zwalczac tak
                                                jak ksenofobie.
                                                • nelsonek Re: Z czego sie wyleczyles? 17.05.07, 19:04
                                                  Widze ja i z niej wynika jedno: homofobia to szersze pojecie od dyskryminacji.
                                                  O ile dyskryminacja jest karalna o tyle homofobia nie. I taki system prawny nie
                                                  istnieje tylko w "ciemnej" Polsce, ale w calej niemal Europie.
                    • autenty 90%? Po co piszesz bzdury? 09.05.07, 22:34
                      xnl napisał:

                      > Zgodnie z twą fałszywą definicją. I zgodnie z ową definicją 90 procent populacj
                      > i
                      > jest homofobami.

                      90%? Nawet w Polsce nie. Natomiast w Zachodniej Europie homofobia jest
                      rzadkoscia, a w regionach takich jak Holandia czy Skandynawia homofobia
                      praktycznie nie wystepuje w ogole. Dzieci od przedszkola sa uczone, ze kazdy
                      czlowiek ma swoja godnosc i jest normalny niezaleznie od swojej orientacji
                      seksualnej. Wystarczy, ze spoleczenstwo sie szanuje. Po co wiec piszesz bzdury?
              • mg2005 Re: Kix, ales temu 'mocno_innemu' dowalil! 10.05.07, 20:53
                Autenty, zboczeńcu, nie podniecaj się tak !... Jesteś sado-maso ?... :)
                • Gość: kix Pleban, rączki na kołdrę i śpij ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 00:48
                  >Autenty, zboczeńcu, nie podniecaj się tak !... Jesteś sado-maso ?... :)

                  Pleban, z tobą widzę jest coraz gorzej, ta niezrealizowana seksualność nie pozwala ci normalnie funkcjonować. Polecić dobrego psychologa?
          • autenty Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! 09.05.07, 01:14
            troche_inny napisał:

            > Przeciez wiadomo, ze co drugi z nas jest homofobem.. a reprodukujac rownie
            > naiwne topiki tylko powiekszasz nasze grono.. btw wiesz jak doszedlem do tego,
            > ze jestem homofobem? Wiem, ze do konca zycia bede sie upieral przy terminach
            > mama, tata zamiast straznika :P

            Co drugi z was, ale tylko w Polsce, bo to przeciez faszyzujace spoleczenstwo, o
            czym kazdy w Europie doskonale wie. Rzeczywiscie przerazajace sa wyniki tej
            malej ankietki nt. tolerancji:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=61923375
            Polacy powszechnie dyskryminuja i sami czuja sie dyskryminowani. Biedne, smutne
            spoleczenstwo...
            • troche_inny Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! 09.05.07, 01:18
              Ja sie bede smial przez lzy nad Twoim losem jak rzeczywiscie wykraczesz i w tym
              kraju wiodaca ideologia stanie sie neonazim (nie faszyzm).. Dopiero wtedy
              bedziesz mial prawo gadac takie bzdury.. sek w tym, ze wtedy nie mialbys gdzie o
              tym mowic..
              • autenty Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! 09.05.07, 01:23
                troche_inny napisał:

                > Ja sie bede smial przez lzy nad Twoim losem jak rzeczywiscie wykraczesz i w tym
                > kraju wiodaca ideologia stanie sie neonazim (nie faszyzm).

                Przeciez dokladnie taka ideologia jest teraz wiodaca w naszym kraju.

                > Dopiero wtedy
                > bedziesz mial prawo gadac takie bzdury.. sek w tym, ze wtedy nie mialbys gdzie
                > o
                > tym mowic..

                Bzdura, nastaly inne czasy. Cenzura w internecie jest niemozliwa. Probuje sie
                teraz cenzurowac wprawdzie telewizje, ale na szczescie nie za bardzo wychodzi...
                • troche_inny Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! 09.05.07, 01:27
                  Malo wiesz widze.. powiedz o swoich przemysleniach chinczykom.. no tak.. jak
                  mialbys im o tym powiedziec w tym "niemozliwym" do ocenzurowania internecie..
                  • autenty Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! 09.05.07, 01:28
                    troche_inny napisał:

                    > Malo wiesz widze.. powiedz o swoich przemysleniach chinczykom.. no tak.. jak
                    > mialbys im o tym powiedziec w tym "niemozliwym" do ocenzurowania internecie..

                    To jestes homofobem czy nie?
    • xnl O rety!!! Znowu. :(((( 09.05.07, 14:15
      Autenty. Ty to masz jakiś problem. Nic, tylko zakładasz wątki na temat pedałów.
      Zastanawiam się z czego to wynika. Jesteś gejem, czy tylko "wojownikiem" o ich
      "prawa"???
      • autenty Znowu? 09.05.07, 21:35
        xnl napisał:

        > Autenty. Ty to masz jakiś problem.

        To nie ja mam problem tylko spoleczenstwo polskie.

        > Nic, tylko zakładasz wątki na temat pedałów.

        Nie pedalow, tylko homoseksualistow. Dlaczego brzydko sie wyrazasz? Czy o swoich
        rodzicach tez wyrazasz sie np. 'puszczalscy' bo uprawiali seks, zeby cie splodzic?

        > Zastanawiam się z czego to wynika. Jesteś gejem, czy tylko "wojownikiem" o ich
        > "prawa"???

        Jestem zdecydowanym przeciwnikiem dyskryminacji.
    • mg2005 autenty, sprawdź czy jesteś g...fobem... :)) 09.05.07, 18:06
      To będzie równie odkrywcze...:)
      Sprawdź i odpowiedz - a wtedy wrócimy do tematu...
      • autenty chyba tak, bo nie znosze takiego g... jak ty. 09.05.07, 21:42
        mg2005 napisał:

        > To będzie równie odkrywcze...:)
        > Sprawdź i odpowiedz - a wtedy wrócimy do tematu...
        • nelsonek Taki tolerancyjny a nie toleruje MG? 09.05.07, 21:45

          • autenty To nie ma nic wspolnego z tolerancja czy nietolera 09.05.07, 21:54
            nelsonek napisał:

            To nie ma nic wspolnego z tolerancja czy nietolerancja.
            • nelsonek Alez ma 09.05.07, 21:55

              • autenty Re: Alez ma 09.05.07, 22:16
                nelsonek napisał:

                >

                A niby co to ma wspolnego z tolerancja albo nietolerancja? On glosi poglady
                sprzeczne z prawem, ktorym nie mozna poblazac (slowo tolerancja jest tu
                niewlasciwe). To tak samo jak kradziez trzeba karac (niekaranie kradziezy nie ma
                nic wspolnego z tolerancja).
                • nelsonek Re: Alez ma 10.05.07, 11:08
                  Lamanie prawa mowiacego o rownosci wszystkich ludzi jest przejawem
                  nietolerancji. To bardziej niz oczywiste.

                  Mozna tez inaczej:
                  Czy zdanie: "jestem gownofobem bo nie znosze takiego gowna jak geje" jest
                  przejawem nietolerancji czy nie? Zaznaczam, ze pytam o tolerancje a nie o
                  lamanie prawa.

                  autenty napisał:
                  > A niby co to ma wspolnego z tolerancja albo nietolerancja? On glosi poglady
                  > sprzeczne z prawem, ktorym nie mozna poblazac (slowo tolerancja jest tu
                  > niewlasciwe). To tak samo jak kradziez trzeba karac (niekaranie kradziezy nie
                  m
                  > a
                  > nic wspolnego z tolerancja).
                  • Gość: grzehuu Re: Alez ma IP: *.gdynia.mm.pl 10.05.07, 15:23
                    nelsonek napisał:

                    > Lamanie prawa mowiacego o rownosci wszystkich ludzi jest przejawem
                    > nietolerancji. To bardziej niz oczywiste.
                    >
                    > Mozna tez inaczej:
                    > Czy zdanie: "jestem gownofobem bo nie znosze takiego gowna jak geje" jest
                    > przejawem nietolerancji czy nie? Zaznaczam, ze pytam o tolerancje a nie o
                    > lamanie prawa.
                    >
                    > autenty napisał:
                    > > A niby co to ma wspolnego z tolerancja albo nietolerancja? On glosi pogla
                    > dy
                    > > sprzeczne z prawem, ktorym nie mozna poblazac (slowo tolerancja jest tu
                    > > niewlasciwe). To tak samo jak kradziez trzeba karac (niekaranie kradziezy
                    > nie
                    > m
                    > > a
                    > > nic wspolnego z tolerancja).
                    >

                    To raczej świadczy o twoim braku wychowania i barku szacunku do innych ludzi, bo
                    nikt Ci nie każe być tolerancyjnym. Tylko jest pewna różnica kiedy ktoś po
                    prostu nie akceptuje tego A próbowaniem "wytępić" (homofobią). Sam jestem
                    biseksualny ale szczerze nie odpowiada mi towarzystwo gejów , nie podoba mi się
                    ich sposób bycia, właściwie mogę powiedzieć ze im nie ufam ale ich w pełni
                    akceptuje i toleruje.
                    • nelsonek Re: Alez ma 10.05.07, 16:31
                      Czyli wychodzi na to, ze Autenty jest niewychowany i nie ma szacunku go Mg.
                    • mg2005 Re: Alez ma 10.05.07, 21:08
                      Gość portalu: grzehuu napisał(a):


                      > próbowaniem "wytępić" (homofobią).

                      Homofobia = próba wytępienia ??... Sam to wymyśliłeś ?... :)
                  • autenty Re: Alez ma 10.05.07, 23:37
                    nelsonek napisał:

                    > Lamanie prawa mowiacego o rownosci wszystkich ludzi jest przejawem
                    > nietolerancji. To bardziej niz oczywiste.
                    >
                    > Mozna tez inaczej:
                    > Czy zdanie: "jestem gownofobem bo nie znosze takiego gowna jak geje" jest
                    > przejawem nietolerancji czy nie? Zaznaczam, ze pytam o tolerancje a nie o
                    > lamanie prawa.

                    Tak, jest to zarowno nietolerancja jak i lamanie prawa.

                    • nelsonek Re: Alez ma 10.05.07, 23:42
                      Zatem Twoje stwierdzenie w stosunku do MG jest przejawem nietolerancji.
                      • autenty Re: Alez ma 10.05.07, 23:44
                        nelsonek napisał:

                        > Zatem Twoje stwierdzenie w stosunku do MG jest przejawem nietolerancji.

                        Nie wiem o jakie stwierdzenie ci chodzi.
                        • nelsonek Re: Alez ma 10.05.07, 23:47
                          Udac glupka najprosciej. Chodzi o twoja odpowiedz na pytanie o gownofobie.
                          • autenty Re: Alez ma 10.05.07, 23:52
                            nelsonek napisał:

                            > Udac glupka najprosciej. Chodzi o twoja odpowiedz na pytanie o gownofobie.

                            Najprosciej napisac jakas bzdure i nie wyjasnic o co chodzi. Konkretnie co w
                            mojej odpowiedzi sugeruje, ze jestem nietolerancyjny? Trudno zrozumiec twoj
                            belkot...
                            • nelsonek Re: Alez ma 10.05.07, 23:56
                              Skoncz chrzanic. Nazwales MG gownem. Ale w ustach homofila to nie jest ani
                              nietolerancja ani zaden przejaw dyskryminacji. Po prostu zwykla opinia.
                              Natomiast nazwanie geja gownem to najgorsze zachowanie. Eh ta moralnosc
                              Kalego... Kto tu belkocze?

                              autenty napisał:
                              > Najprosciej napisac jakas bzdure i nie wyjasnic o co chodzi. Konkretnie co w
                              > mojej odpowiedzi sugeruje, ze jestem nietolerancyjny? Trudno zrozumiec twoj
                              > belkot...
                              • autenty Re: Alez ma 11.05.07, 23:53
                                nelsonek napisał:

                                > Skoncz chrzanic. Nazwales MG gownem. Ale w ustach homofila to nie jest ani
                                > nietolerancja ani zaden przejaw dyskryminacji. Po prostu zwykla opinia.
                                > Natomiast nazwanie geja gownem to najgorsze zachowanie. Eh ta moralnosc
                                > Kalego... Kto tu belkocze?

                                O, nie zauwazyles nawet, ze nazywajac MG g..nem uzylem jego wlasnych slow. To on
                                sam nazwal sie g..nem. Nie imputuj mi bzdur.
                                • nelsonek Re: Alez ma 12.05.07, 08:14
                                  To MG nazwal kogos gownem? Gdzie? Rozrozniasz gowno od gownofobii? Skoncz jarac
                                  to swinstwo. Nie pisz bzdur to nie bede ci ich wytykal.

                                  autenty napisał:
                                  > O, nie zauwazyles nawet, ze nazywajac MG g..nem uzylem jego wlasnych slow. To
                                  o
                                  > n
                                  > sam nazwal sie g..nem. Nie imputuj mi bzdur.
                                  • autenty Re: Alez ma 13.05.07, 01:09
                                    nelsonek napisał:

                                    > To MG nazwal kogos gownem? Gdzie? Rozrozniasz gowno od gownofobii? Skoncz jarac
                                    >
                                    > to swinstwo. Nie pisz bzdur to nie bede ci ich wytykal.
                                    >
                                    > autenty napisał:
                                    > > O, nie zauwazyles nawet, ze nazywajac MG g..nem uzylem jego wlasnych slow
                                    > . To
                                    > o
                                    > > n
                                    > > sam nazwal sie g..nem. Nie imputuj mi bzdur.

                                    Mg napisal 'autenty, sprawdź czy jesteś g...fobem', wiec mu szczerze odpisalem z
                                    jakiego powodu tak. Czym innym jak nie g... sa faszyzujace poglady homofobow?
                                    Przeciez to oni ci homofobi sami sobie ublizaja. Jak moga sie domagac szacunku
                                    dla siebie, kiedy nie szanuja innych ludzi?
                                    • nelsonek Re: Alez ma 13.05.07, 14:49
                                      Czyli dobrze zinterpretowalem twoje slowa: nazwales (i nadal nazywasz) MG
                                      gownem. MG tego nie zrobil. Napisal bys sprawdzil czy jestes gownofobem by
                                      pozniej POWROCIC do tematu homofobii. Czyli pytanie bylo obok glownego tematu
                                      watku. Na co Ty odpowiadasz, ze ktos tam jest gownem. Nieladnie. Takiej
                                      tolerancyjnej osoby jak Ty to najnormalniej w swiecie nie wypada (nie
                                      wspominajac o tym, ze to obrazliwe stwierdzenie)

                                      autenty napisał:
                                      > Mg napisal 'autenty, sprawdź czy jesteś g...fobem', wiec mu szczerze
                                      odpisalem
                                      > z
                                      > jakiego powodu tak. Czym innym jak nie g... sa faszyzujace poglady homofobow?
                                      > Przeciez to oni ci homofobi sami sobie ublizaja. Jak moga sie domagac szacunku
                                      > dla siebie, kiedy nie szanuja innych ludzi?
                                      • autenty Re: Alez ma 17.05.07, 18:24
                                        nelsonek napisał:

                                        > Czyli dobrze zinterpretowalem twoje slowa: nazwales (i nadal nazywasz) MG
                                        > gownem. MG tego nie zrobil. Napisal bys sprawdzil czy jestes gownofobem by
                                        > pozniej POWROCIC do tematu homofobii. Czyli pytanie bylo obok glownego tematu
                                        > watku. Na co Ty odpowiadasz, ze ktos tam jest gownem. Nieladnie. Takiej
                                        > tolerancyjnej osoby jak Ty to najnormalniej w swiecie nie wypada (nie
                                        > wspominajac o tym, ze to obrazliwe stwierdzenie)

                                        Ales sie rozpisal! Czym innym, jak nie g..., sa faszyzujace poglady homofobow?
                                        • nelsonek Re: Alez ma 17.05.07, 18:54
                                          Te poglady sa faszyzujace bo Twoja interpretacja jest jedynie sluszna?
                                          I zdaje sie mowiles, ze MG uzyl slowa gowno w stosunku do kogos. Jestem ciekaw
                                          kiedy i gdzie tak powiedzial. Moglbys zacytowac?
                • mg2005 Marzy ci się homo-cenzura, zboczeńcu ?... :) 10.05.07, 21:13
                  autenty napisał:

                  > On glosi poglady
                  > sprzeczne z prawem, ktorym nie mozna poblazac

                  :)))
                  Które poglądy, z którym prawem ?

                  PS: Jesteś gó..fobem czy nie ?
                  • autenty Widze, ze kochasz slowo 'zboczeniec' 10.05.07, 23:40
                    mg2005 napisał:

                    > autenty napisał:
                    >
                    > > On glosi poglady
                    > > sprzeczne z prawem, ktorym nie mozna poblazac
                    >
                    > :)))
                    > Które poglądy, z którym prawem ?
                    >
                    > PS: Jesteś gó..fobem czy nie ?
                    • mg2005 Re: Widze, ze kochasz slowo 'zboczeniec' 12.05.07, 08:42
                      Po prostu nazywam zboczeńca zboczeńcem...

                      autenty napisał:

                      > > > On glosi poglady
                      > > > sprzeczne z prawem, ktorym nie mozna poblazac
                      > >
                      > > :)))
                      > > Które poglądy, z którym prawem ?
                      > >
                      > > PS: Jesteś gó..fobem czy nie ?

                      Odpowiedz na pytania.
                      • autenty Re: Widze, ze kochasz slowo 'zboczeniec' 13.05.07, 01:12
                        mg2005 napisał:

                        > Po prostu nazywam zboczeńca zboczeńcem...

                        Trzeba jeszcze znac definicje slowa zboczeniec. Ale rozumiem, ze to dla
                        niektorych w Polsce moze byc za trudne, zwlaszcza dla takich zboczencow
                        intelektualnych jak ty.
          • mg2005 Re: Taki tolerancyjny a nie toleruje MG? 10.05.07, 21:03
            Tak wygląda "tolerancja" homo-dewiantów...
    • seth.destructor Ja dyskryminuje tylko tych gejow 09.05.07, 19:22
      ktorzy sa oblesni i zachowuja sie jak drag queen
      • autenty Zlamales w tej chwili prawo. 09.05.07, 21:53
        seth.destructor napisał:

        > ktorzy sa oblesni i zachowuja sie jak drag queen

        Nie wiem czy wiesz, ale zlamales w tej chwili prawo.
        • nelsonek Nie wiem czy wiesz, ale wlasnie nalozyles na 09.05.07, 22:00
          siebie obowiazek doniesienia do prokuratury zawiadomienia o popelnieniu
          przestepstwa. W przeciwnym wypadku zlamiesz prawo.
          • autenty Re: Nie wiem czy wiesz, ale wlasnie nalozyles na 09.05.07, 22:17
            nelsonek napisał:

            > siebie obowiazek doniesienia do prokuratury zawiadomienia o popelnieniu
            > przestepstwa. W przeciwnym wypadku zlamiesz prawo.

            Nie kazde zlamanie prawa wiaze sie z obowiazkiem informowania prokuratury. Ale
            ty jestes glupiutki...
            • nelsonek Re: Nie wiem czy wiesz, ale wlasnie nalozyles na 10.05.07, 11:02
              To zlamanie prawa podpada pod obowiazek doniesienia do prokuratury madralo.

              Zreszta: stajesz w obronie homosiow, a nie kiwasz palcem w ich obronie przed
              wymiarem sprawiedliwosci. Podpada mi to pod hipokryzje.
              • troche_inny Re: Nie wiem czy wiesz, ale wlasnie nalozyles na 10.05.07, 11:12
                On tylko odwala chalture w gw.. nie chce sie wychywlac.. :)
              • autenty Re: Nie wiem czy wiesz, ale wlasnie nalozyles na 10.05.07, 23:56
                nelsonek napisał:

                > To zlamanie prawa podpada pod obowiazek doniesienia do prokuratury madralo.
                >
                > Zreszta: stajesz w obronie homosiow, a nie kiwasz palcem w ich obronie przed
                > wymiarem sprawiedliwosci. Podpada mi to pod hipokryzje.

                Zrobilem juz bardzo duzo w obronie homoseksualistow w Polsce i nie tylko w Polsce.
                • nelsonek Re: Nie wiem czy wiesz, ale wlasnie nalozyles na 11.05.07, 00:00
                  Ale w kierunku osadzenia sprawcy tego konkretnego zlamania prawa nie chcesz nic
                  zrobic hipokryto.
                  • autenty Re: Nie wiem czy wiesz, ale wlasnie nalozyles na 11.05.07, 23:55
                    nelsonek napisał:

                    > Ale w kierunku osadzenia sprawcy tego konkretnego zlamania prawa nie chcesz nic
                    >
                    > zrobic hipokryto.

                    Skad wiesz, ze nic nie zrobilem?
                    • nelsonek Re: Nie wiem czy wiesz, ale wlasnie nalozyles na 12.05.07, 08:15
                      Bo z poczatku nie chciales niczego donosic. Cos sie zmienilo? Jesli tak to z
                      tego wniosek, ze cie przekonalem. Chociaz w jednym. To pocieszajace.
                      • autenty Re: Nie wiem czy wiesz, ale wlasnie nalozyles na 13.05.07, 01:14
                        nelsonek napisał:

                        > Bo z poczatku nie chciales niczego donosic. Cos sie zmienilo? Jesli tak to z
                        > tego wniosek, ze cie przekonalem. Chociaz w jednym. To pocieszajace.

                        No ale kto tu mowil o donoszeniu??? Czy zrobienie czegos w tej sprawie musi
                        polegac na donoszeniu?
                        PS. Jestes homo-, bi-, czy heteroseksualny?
                        • nelsonek Re: Nie wiem czy wiesz, ale wlasnie nalozyles na 13.05.07, 12:49
                          No i Ty mowiles o donoszeniu i ja mowilem o donoszeniu. Zapytam inaczej: jakie
                          kroki prawne podjales w tej konkretnej sprawie?

                          PS. jakie znaczenie ma moja orientacja? No ale jesli bardzo chcesz wiedziec to
                          jestem hetero.

                          autenty napisał:
                          > No ale kto tu mowil o donoszeniu??? Czy zrobienie czegos w tej sprawie musi
                          > polegac na donoszeniu?
                          > PS. Jestes homo-, bi-, czy heteroseksualny?
                          • autenty Re: Nie wiem czy wiesz, ale wlasnie nalozyles na 17.05.07, 18:39
                            nelsonek napisał:

                            > No i Ty mowiles o donoszeniu i ja mowilem o donoszeniu. Zapytam inaczej: jakie
                            > kroki prawne podjales w tej konkretnej sprawie?

                            Nie moge ci tego powiedziec tu na forum.

                            > PS. jakie znaczenie ma moja orientacja? No ale jesli bardzo chcesz wiedziec to
                            > jestem hetero.

                            Taki hetero w 100%, czy moze np. w 95% hetero, a w 5% homo?
                            • nelsonek Re: Nie wiem czy wiesz, ale wlasnie nalozyles na 17.05.07, 18:57
                              Autenty: Nie moge ci tego powiedziec tu na forum.

                              Nelsonek: A na priv? Obiecuje nie dzielc sie z nikim ta informacja.

                              Autenty: Taki hetero w 100%, czy moze np. w 95% hetero, a w 5% homo?

                              Nelsonek: Gdybym byl w 95% hetero a w 5% homo to bylbym bi. A ja jestem HETERO.
                              • autenty Re: Nie wiem czy wiesz, ale wlasnie nalozyles na 17.05.07, 19:56
                                nelsonek napisał:

                                > Nelsonek: A na priv? Obiecuje nie dzielc sie z nikim ta informacja.

                                Nie jest ci ta informacja do niczego potrzebna.

                                > Nelsonek: Gdybym byl w 95% hetero a w 5% homo to bylbym bi. A ja jestem HETERO.

                                W porzadku, czyli nalezysz do mniejszosci.
                                • nelsonek Re: Nie wiem czy wiesz, ale wlasnie nalozyles na 17.05.07, 19:59
                                  Autenty: Nie jest ci ta informacja do niczego potrzebna.

                                  Nelsonek: Do zaspokoojenia ciekawosci. No ale jesli nie chcesz powiedzic to
                                  nalegal nie bede.

                                  Autenty: W porzadku, czyli nalezysz do mniejszosci.

                                  Nelsonek: I co z tego?
        • seth.destructor Re: Zlamales w tej chwili prawo. 10.05.07, 19:17
          Ups.
    • Gość: Grzehuu Autenty tracisz tylko swój czas na nich... IP: *.gdynia.mm.pl 09.05.07, 23:17
      myślę ze tylko tracisz czas na tych homofobów, chociaż moze oni nie są
      homofobami z własnej woli ? tylko po prostu zacofani, polscy ludzie trudno
      trawią "nowe" rzeczy , obyczaje itp. ciągle żyją tymi "mądrościami" biblijnymi,
      stereotypami , kto wie gdyby kościół miał taką władze jak w średniowieczu to
      pewnie za homoseksualizm by się wisiało lub płonęło żywcem na stosie ;) tak jak
      te biedne kobiety :( Ale muszę powiedzieć ze w moim otoczeniu ( czyli szkoła ,
      podwórko , znajomi , epuls.pl ) homofobia już BARDZO rzadko występuje,
      najwyraźniej młodzi ludzie przejrzeli na oczy w końcu - po prostu nikogo juz
      nie obchodzi czy ktoś jest hetero , homo czy bi , ważne ze jest dobrym kumplem ,
      przyjacielem :) Pozdro dla ciebie Autenty ! :))
      • autenty Uwazam, ze to nie jest czas stracony 10.05.07, 23:59
        Gość portalu: Grzehuu napisał(a):

        > myślę ze tylko tracisz czas na tych homofobów, chociaż moze oni nie są
        > homofobami z własnej woli ? tylko po prostu zacofani, polscy ludzie trudno
        > trawią "nowe" rzeczy , obyczaje itp. ciągle żyją tymi "mądrościami" biblijnymi,
        > stereotypami , kto wie gdyby kościół miał taką władze jak w średniowieczu to
        > pewnie za homoseksualizm by się wisiało lub płonęło żywcem na stosie ;) tak jak
        > te biedne kobiety :( Ale muszę powiedzieć ze w moim otoczeniu ( czyli szkoła ,
        > podwórko , znajomi , epuls.pl ) homofobia już BARDZO rzadko występuje,
        > najwyraźniej młodzi ludzie przejrzeli na oczy w końcu - po prostu nikogo juz
        > nie obchodzi czy ktoś jest hetero , homo czy bi , ważne ze jest dobrym kumplem
        > ,
        > przyjacielem :) Pozdro dla ciebie Autenty ! :))
    • xnl Autenty, Grzechuu, i cała reszta-banda przygłupów. 10.05.07, 17:58
      Banda przygłupów nie zdolnych do samodzielnego myślenia, powtarzających ślepo
      bzdury za swoimi ideologicznymi, politycznie poprawnymi guru. Powiem wam jedno.
      Lepiej mi się rozmawia z dresiarzem, niż z wami, on przynajmniej jest otwarty
      na jakieś argumenty, wy na żadne.
      To WY jesteście fanatycy i faszyści. Każdy, kto choć odrobinę nie zgadza się z
      wami pod względem pedalstwa jest wrogiem, homofobem, którego należy zamykać w
      szpitalu psychiatrycznym.
      Na szczęście większość ludzi w Polsce nie daje się nabrać na te wasze
      politycznie poprawne bzdury, więc jeśli chcecie "tolerancji", to wyjazd do
      Holandii, albo Hiszpanii, tam będziecie czuli się jak ryba w wodzie.
      Polakom przez 200 lat próbowano coś narzucić i jakoś się nie dali. Waszą
      pedalską ofensywę też wytrzymamy. :P

      Na pohybel. Bez pzdr.
      • xnl Aha. byłbym zapomniał... 10.05.07, 18:06
        Czy wy, wojownicy o "prawa" gejów znacie chociaż jednego??? Bo tak się składa,
        że ja mam kilku znajomych pedałów. Tak, Pedałów - sami tak na siebie mówią i ich
        to nie obraża. (Dystans, dystans się liczy synuś :))

        Spytałem się ich o tę słynną dyskryminację, odparli, że dyskryminowani się nie
        czują, a gdy wspomniałem o takich "wojownikach" jak wy tylko uśmiechnęli się z
        pobłażaniem. Organizację typu pan biedroń mają tyle z prawdziwymi
        homoseksualistami wspólnego, co ja z wami.
        Oni mają głęboko w d... jakieś rezolucje PE jakieś marsze "farbowanych ciot" jak
        ich określają. Oni są we własnym środowisku szczęśliwi. Ale wy walczcie,
        walczcie, może kiedyś jaki medal z leninem, albo che dostaniecie :P
        • Gość: grzehuu Re: Aha. byłbym zapomniał... IP: *.gdynia.mm.pl 10.05.07, 20:46
          xnl napisał:

          > Czy wy, wojownicy o "prawa" gejów znacie chociaż jednego??? Bo tak się składa,
          > że ja mam kilku znajomych pedałów. Tak, Pedałów - sami tak na siebie mówią i ic
          > h
          > to nie obraża. (Dystans, dystans się liczy synuś :))
          >
          > Spytałem się ich o tę słynną dyskryminację, odparli, że dyskryminowani się nie
          > czują, a gdy wspomniałem o takich "wojownikach" jak wy tylko uśmiechnęli się z
          > pobłażaniem. Organizację typu pan biedroń mają tyle z prawdziwymi
          > homoseksualistami wspólnego, co ja z wami.
          > Oni mają głęboko w d... jakieś rezolucje PE jakieś marsze "farbowanych ciot" ja
          > k
          > ich określają. Oni są we własnym środowisku szczęśliwi. Ale wy walczcie,
          > walczcie, może kiedyś jaki medal z leninem, albo che dostaniecie :P
          >

          Tak znam sporo osób homo ( lesbijek i gejów ), nikt tu nie walczy z nikim ,
          każdy ma swoje zdanie, tylko widzisz , moze Ciebie to bawi gdy dostajesz kopa w
          dupe, czy tez z kamienia za to kim jesteś, za to ze po prostu idziesz sobie
          ulicą , nic nie robiąc , nikomu nie wchodząc w droge , leją cię z NIC !
          Oczywiscie jest tez tak ze innym się udaje , trafiają w fajne towarzystwo i żyją
          sobie w spokoju...
          Sam osobiscie uwazam ze te marsze różowych panów , dark queen , trans Za BIG
          przesade , nic nie moze bardziej pogrązyc męskiej osobowosci niz przebieranie
          się za panienke :/ jesli juz jakies marsze to normlane , z normlanie ubranymi
          ludzmi , w koncu Homo tez ludzie :)
          • Gość: DSD Re: Aha. byłbym zapomniał... IP: 144.92.199.* 11.05.07, 05:12
            > Sam osobiscie uwazam ze te marsze różowych panów , dark queen , trans Za BIG
            > przesade

            I dokladnie tak samo uwaza wiekszosc Polakow! Nie maja nic do gejow ale nie
            pociaga ich wizja burdelowego korowodu na ulicy. No ale dla autentego to pewnie
            200% homofobia - witamy w klubie grzehuu!
            • autenty Korowod... 11.05.07, 23:57
              Gość portalu: DSD napisał(a):

              > > Sam osobiscie uwazam ze te marsze różowych panów , dark queen , trans Za
              > BIG
              > > przesade
              >
              > I dokladnie tak samo uwaza wiekszosc Polakow! Nie maja nic do gejow ale nie
              > pociaga ich wizja burdelowego korowodu na ulicy. No ale dla autentego to pewnie
              >
              > 200% homofobia - witamy w klubie grzehuu!

              Burdelowy korowod to parada heteroseksualistow Love Parade w Berlinie albo
              karnawal w Rio de Janeiro. Marsze homoseksualistow to niewinna zabawa w
              porownaniu z tym.
              • Gość: DSD Re: Korowod... IP: 144.92.199.* 12.05.07, 07:21
                Gdybys napisal ze karnawal w Rio ma podobny klimat do parady gejow moglbys
                mnie 'zagiac', ale fanatyk zawsze musi przesadzic...
                • autenty Re: Korowod... 13.05.07, 01:19
                  Gość portalu: DSD napisał(a):

                  > Gdybys napisal ze karnawal w Rio ma podobny klimat do parady gejow moglbys
                  > mnie 'zagiac', ale fanatyk zawsze musi przesadzic...

                  Ja nie mam osobiscie nic przeciwko karnawalom, paradom milosci ani paradom
                  gejowskim. Uwazam, ze to fajna zabawa i wesola impreza. Chyba lepiej, zeby
                  ludzie sie bawili i kochali niz strzelali do siebie albo siedzieli tylko jak
                  smutasy w domach?
            • Gość: grzehuu Re: Aha. byłbym zapomniał... IP: *.gdynia.mm.pl 12.05.07, 10:54
              Gość portalu: DSD napisał(a):


              > I dokladnie tak samo uwaza wiekszosc Polakow! Nie maja nic do gejow ale nie
              > pociaga ich wizja burdelowego korowodu na ulicy. No ale dla autentego to pewnie
              >
              > 200% homofobia - witamy w klubie grzehuu

              nawet wydaje mi się , ze tą cały brak tolerancji mozna troche inaczej załatwić,
              bo takie parady przebranych homoseksualistów dolewają oliwy do ognia , bo gdyby
              to wyglądało na taki zwyczajny marsz gdzie homo są ubrani normlanie , w ciuchy
              codziennego uzytku , moze uswiadomiło by to troche ludzią że oni są normalni ,
              żyją tak jak wszyscy inni , niczym sie nie roznia tylko kochają tą samą płeć -
              takie jest moje zdanie. A i dodam tez ze moze gdyby homo zaczeli sie troche
              bardziej ujawiniac , stopniowo , to napewno po jakims czasie wszyscy by juz to
              zaakceptowali :)

        • autenty Re: Aha. byłbym zapomniał... 11.05.07, 00:03
          xnl napisał:

          ...
          > Oni są we własnym środowisku szczęśliwi. Ale wy walczcie,
          ...

          Ale oni we wlasny srodowisku nie maja nikogo takiego jak ty! - homofobicznej
          wycieraczki intelektualnej... Nie maja sie wiec widocznie czym przejmowac.
          • Gość: xnl Re: Aha. byłbym zapomniał... IP: *.chello.pl 11.05.07, 12:12
            Źle zrozumiałeś. Ich środowisko to też moje środowisko i wieli innych osób.
            • autenty Re: Aha. byłbym zapomniał... 11.05.07, 23:58
              Gość portalu: xnl napisał(a):

              > Źle zrozumiałeś. Ich środowisko to też moje środowisko i wieli innych osób.

              Widocznie jestes kameleon. Sporo takich.
          • xnl Re: Aha. byłbym zapomniał... 11.05.07, 12:17
            Ja i Oni obracają się w TYM SAMYM środowisku i jakoś nikt za homofoba mnie tam
            nie uznaje. Natomiast mają wyrobione zdanie o takich "wojownikach" jak ty. Nie
            uzurpuj sobie synuś prawa do oceniania innych, tym bardziej, że ograniczenie
            twego intelektu nie pozwala ci oceniać obiektywnie.
            • autenty Re: Aha. byłbym zapomniał... 12.05.07, 00:01
              xnl napisał:

              > Ja i Oni obracają się w TYM SAMYM środowisku i jakoś nikt za homofoba mnie tam
              > nie uznaje. Natomiast mają wyrobione zdanie o takich "wojownikach" jak ty. Nie
              > uzurpuj sobie synuś prawa do oceniania innych, tym bardziej, że ograniczenie
              > twego intelektu nie pozwala ci oceniać obiektywnie.

              Chodzi ci o srodowisko pracy? Czy moze nawet mieszkacie razem?
              Jesli cokolwiek sie zmienilo na lepsze w traktowaniu homoseksualistow to
              wylacznie dzieki 'wojownikom', tzn. dzieki aktywnej i ciezkiej pracy.
              • xnl Re: Aha. byłbym zapomniał... 12.05.07, 06:38
                > Chodzi ci o srodowisko pracy? Czy moze nawet mieszkacie razem?

                Należą do grona moich znajomych, kolegów.

                > Jesli cokolwiek sie zmienilo na lepsze w traktowaniu homoseksualistow to
                > wylacznie dzieki 'wojownikom', tzn. dzieki aktywnej i ciezkiej pracy.

                Tzw. "wojownicy" (dziwne, że sam ująłeś to w cudzysłów. widać nie jesteś taki
                głupi na jakiego wyglądasz :D ) są jednymi z głównych winnych twojej ulubionej
                "homofobii". Żaden człowiek nie lubi jak mu się narzuca jakąś ideologię na siłę.
                Takie "narzucanie ideologii na siłę" powoduje naturalny odruch obronny u prawie
                każdego. Zastanawiałeś się kiedyś nad tym od tej strony???
                • autenty Re: Aha. byłbym zapomniał... 13.05.07, 01:27
                  xnl napisał:

                  > > Chodzi ci o srodowisko pracy? Czy moze nawet mieszkacie razem?
                  >
                  > Należą do grona moich znajomych, kolegów.
                  >
                  > > Jesli cokolwiek sie zmienilo na lepsze w traktowaniu homoseksualistow to
                  > > wylacznie dzieki 'wojownikom', tzn. dzieki aktywnej i ciezkiej pracy.
                  >
                  > Tzw. "wojownicy" (dziwne, że sam ująłeś to w cudzysłów. widać nie jesteś taki
                  > głupi na jakiego wyglądasz :D ) są jednymi z głównych winnych twojej ulubionej
                  > "homofobii". Żaden człowiek nie lubi jak mu się narzuca jakąś ideologię na siłę
                  > .
                  > Takie "narzucanie ideologii na siłę" powoduje naturalny odruch obronny u prawi
                  > e
                  > każdego. Zastanawiałeś się kiedyś nad tym od tej strony???

                  Zakaz dyskryminacji ze wzgledu na orientacje seksualna to nie jest narzucanie
                  ideologii. Nie mozna nazywac narzucaniem ideologii wymogu stosowania
                  demokratycznego prawa. Oczywiscie, jak sie zlapie zlodzieja na goracym uczynku
                  to powoduje to 'naturalny odruch obronny' tez u niego. Czeste jest, ze jak sie
                  kogos skarci, ze robi cos zle, to ten ktos ma to za zle. Jest to odruch obronny,
                  moze nawet i naturalny, ale na pewno niewlasciwy. 'Wojownicy' gejowscy to
                  normalni ludzie, ktorzy codziennie odwalaja kawal dobrej, ciezkiej roboty, np.
                  dzialajac w Amnesty International, Helsinskiej Fundacji Praw Czlowieka, albo
                  Lambdzie.
                  • xnl Re: Aha. byłbym zapomniał... 13.05.07, 13:47
                    Zaiste Amnesty, Helsinska Fundacja, to zacne organizacje. Tylko czemu stawiasz
                    je obok jakiejś "lambdy"???
                    • autenty Re: Aha. byłbym zapomniał... 17.05.07, 18:42
                      xnl napisał:

                      > Zaiste Amnesty, Helsinska Fundacja, to zacne organizacje. Tylko czemu stawiasz
                      > je obok jakiejś "lambdy"???

                      Bo zajmuja sie m. in. tym samym czym Lambda, czyli zwalczaniem dyskryminacji
                      ludzi homoseksualnych, biseksualnych i transplciowych.
      • autenty Re: Autenty, Grzechuu, i cała reszta-banda przygł 11.05.07, 00:05
        xnl napisał:

        ...
        > To WY jesteście fanatycy i faszyści. Każdy, kto choć odrobinę nie zgadza się z
        > wami pod względem pedalstwa jest wrogiem, homofobem, którego należy zamykać w
        > szpitalu psychiatrycznym.
        ...

        I prawdopodobnie kiedys w takim szpitalu wyladujesz - widac to po tresci twoich
        wpisow.

        • Gość: grzehuu Re: Autenty, Grzechuu, i cała reszta-banda przygł IP: *.gdynia.mm.pl 11.05.07, 00:40
          Autenety ty też zauważyłeś że te śmieszne homofoby używają ciągle tych samych
          bezsensownych argumentów , chodź właściwie nie używają żadnych oprócz " pedał ,
          ciota itp", łapią za słówka a ciągle nie mogą usprawiedliwić homofobii , ciągle
          tylko najeżdżają na homo. Dziwi mnie tylko ze jeszcze nie pojawił się w tym
          temacie wątek że gej to pedofil ;)
        • xnl Grozisz mi homofaszysto????? 11.05.07, 12:18
          Sam sobie cenzurkę wystawiasz.
          • autenty Sam sobie zagrazasz 12.05.07, 00:03
            xnl napisał:

            > Sam sobie cenzurkę wystawiasz.

            Takie podejscie moze cie doprowadzic szybko do ambulatorium psychiatrycznego.
            • xnl Re: Sam sobie zagrazasz 12.05.07, 06:38
              Hmmmm.... A konkretnie JAKIE podejście???
              • autenty Re: Sam sobie zagrazasz 13.05.07, 01:28
                xnl napisał:

                > Hmmmm.... A konkretnie JAKIE podejście???

                Homofobiczna postawa jaka prezentujesz.
                • xnl Re: Sam sobie zagrazasz 13.05.07, 13:48
                  Moja postawa nie odbiega wiele od postawy grzehaa. Jego też nazwiesz homofobem?
                  • autenty Re: Sam sobie zagrazasz 17.05.07, 19:21
                    xnl napisał:

                    > Moja postawa nie odbiega wiele od postawy grzehaa. Jego też nazwiesz homofobem?

                    Nie znam postawy grzehaa. Z Twoja natomiast nieco zdazylem sie zapoznac. Nie
                    masz sie nia specjalnie co chwalic...
    • Gość: totalny_luzak Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! IP: *.idc.net.pl 10.05.07, 20:04
      Ale nudzisz koleś. Przecież jest w Polsce prawo które chroni przed dyskryminacją
      więc 'o co ci loto' ? Myślisz że jak będziesz codziennie wyzywał ludzi od
      homofobów to wpłynie to dodatnio na obraz homoseksualizmu w tym kraju ? Coś mi
      się wydaje że aż taki głupi to ty nie jesteś, i że zwyczajnie uprawiasz tu
      dywersję.
      • mg2005 Tzw. "homofobia"... 10.05.07, 20:49
        - to niechęć do wszystkich osób homoseksualnych.
        Niechęć do pederastów lub gejów nie jest "homofobią".
        • autenty O, probujemy sie wycofywac... Chwali sie! 11.05.07, 00:13
          mg2005 napisał:

          > - to niechęć do wszystkich osób homoseksualnych.
          > Niechęć do pederastów lub gejów nie jest "homofobią".

          Nie ma roznicy miedzy slowem 'osoba homoseksualna' i 'gej' (poza plcia, gej to
          osoba homoseksualna plci meskiej a lesbijka to osoba homoseksualna plci
          zenskiej). Slowa 'pederasta' nie komentuje, bo to tak jakbys na swoich rodzicow
          powiedzial, ze sa puszczalscy - przeciez uprawiali seks, zeby cie splodzic. Czy
          to powod, zeby nazywac ich puszczalskimi?
          • nelsonek Re: O, probujemy sie wycofywac... Chwali sie! 11.05.07, 08:07
            Autenty: Nie ma roznicy miedzy slowem 'osoba homoseksualna' i 'gej' (poza plcia
            (...)

            Nelsonek: I wlasnie dlatego niechec do samych tylko gejow nie jest homofobia.
            • autenty Re: O, probujemy sie wycofywac... Chwali sie! 12.05.07, 00:04
              nelsonek napisał:

              > Autenty: Nie ma roznicy miedzy slowem 'osoba homoseksualna' i 'gej' (poza plcia
              >
              > (...)
              >
              > Nelsonek: I wlasnie dlatego niechec do samych tylko gejow nie jest homofobia.

              A niechec do gejow to niby co jak nie homofobia?
              • nelsonek Re: O, probujemy sie wycofywac... Chwali sie! 12.05.07, 08:18
                Niechec do WSZYSTKICH ludzi o odmiennej orientacji seksualnej to homofobia. A
                nieches do wezszej grupy (jakim sa geje) to raczej gejofobia...
                • autenty Re: O, probujemy sie wycofywac... Chwali sie! 13.05.07, 01:32
                  nelsonek napisał:

                  > Niechec do WSZYSTKICH ludzi o odmiennej orientacji seksualnej to homofobia. A
                  > nieches do wezszej grupy (jakim sa geje) to raczej gejofobia...

                  Lesbijka = kobieta o orientacji homoseksualnej
                  Gej = homoseksualista = mezczyzna o orientacji homoseksualnej
                  Biseksualista = czlowiek o orientacji biseksualnej

                  Masz jakies inne definicje?
                  • nelsonek Re: O, probujemy sie wycofywac... Chwali sie! 13.05.07, 12:52
                    Gej, podobnie jak lesbijka to wezsze pojecie niz homoseksualista.
                    Biseksualista to odmienne pojecie.

                    autenty napisał:
                    > Lesbijka = kobieta o orientacji homoseksualnej
                    > Gej = homoseksualista = mezczyzna o orientacji homoseksualnej
                    > Biseksualista = czlowiek o orientacji biseksualnej
                    >
                    > Masz jakies inne definicje?
                    • autenty Re: O, probujemy sie wycofywac... Chwali sie! 17.05.07, 20:01
                      nelsonek napisał:

                      > Gej, podobnie jak lesbijka to wezsze pojecie niz homoseksualista.
                      > Biseksualista to odmienne pojecie.

                      O, czyli jednak probujemy tworzyc nowe pojecia! Material dla jezykoznawcy albo
                      psychologa. Nie dziwi mnie zreszta twoja ignorancje, dziwi tylko, ze wypowiadasz
                      sie tak pewnie o czyms o czym nie masz pojecia. Gej, podobnie jak lesbijka, to
                      wezsze pojecie niz homoseksualista tylko w tym sensie, ze gej to homoseksualista
                      (czlowiek homoseksualny) plci meskiej, a lesbijka to homoseksualista (czlowiek
                      homoseksualny) plci zenskiej.
                      • nelsonek Re: O, probujemy sie wycofywac... Chwali sie! 17.05.07, 20:47
                        Twoj wywod kupy sie nie trzyma. Najpierw kwestionujesz to co pisze by chwile
                        pozniej przyznac mi racje. To dopiero material dla psychologa!
                        A moze wiesz co mialem na mysli piszac, ze gej (lesbijka) to wezsze pojecie od
                        homoseksualisty? Chyba wiesz bo wlasnie to wyjasniles!


                        autenty napisał:
                        > O, czyli jednak probujemy tworzyc nowe pojecia! Material dla jezykoznawcy albo
                        > psychologa. Nie dziwi mnie zreszta twoja ignorancje, dziwi tylko, ze
                        wypowiadas
                        > z
                        > sie tak pewnie o czyms o czym nie masz pojecia. Gej, podobnie jak lesbijka, to
                        > wezsze pojecie niz homoseksualista tylko w tym sensie, ze gej to
                        homoseksualist
                        > a
                        > (czlowiek homoseksualny) plci meskiej, a lesbijka to homoseksualista (czlowiek
                        > homoseksualny) plci zenskiej.
          • mg2005 Re: O, probujemy sie wycofywac... Chwali sie! 12.05.07, 08:58
            autenty napisał:

            > Nie ma roznicy miedzy slowem 'osoba homoseksualna' i 'gej' (poza plcia, gej to
            > osoba homoseksualna plci meskiej a lesbijka to osoba homoseksualna plci
            > zenskiej). Slowa 'pederasta' nie komentuje, bo to tak jakbys na swoich
            rodzicow
            > powiedzial, ze sa puszczalscy - przeciez uprawiali seks, zeby cie splodzic.
            Czy
            > to powod, zeby nazywac ich puszczalskimi?

            :) Nie rozumiesz znaczenia słów.
            Nie każdy homoseksualista jest gejem. Nie każdy gej jest homoseksualistą.
            Nie każdy pederasta jest gejem.
            • autenty Re: O, probujemy sie wycofywac... Chwali sie! 13.05.07, 01:34
              mg2005 napisał:

              > :) Nie rozumiesz znaczenia słów.
              > Nie każdy homoseksualista jest gejem. Nie każdy gej jest homoseksualistą.
              > Nie każdy pederasta jest gejem.

              Lesbijka = kobieta o orientacji homoseksualnej
              Gej = homoseksualista = mezczyzna o orientacji homoseksualnej
              Biseksualista = czlowiek o orientacji biseksualnej

              Masz jakies inne definicje? Czy raczej problemy z jezykiem polskim?
              • mg2005 Re: O, probujemy sie wycofywac... Chwali sie! 13.05.07, 22:34
                autenty napisał:

                > Lesbijka = kobieta o orientacji homoseksualnej
                > Gej = homoseksualista = mezczyzna o orientacji homoseksualnej
                > Biseksualista = czlowiek o orientacji biseksualnej
                >
                > Masz jakies inne definicje? Czy raczej problemy z jezykiem polskim?

                :))
                Z tego co napisałeś wynika, że biseksualista nie może być gejem ?... :)

                Gej (z angielskiego: wesoły, radosny) to pederasta, który afirmuje swoją
                dewiację - czyli taki 'zboczeniec do kwadratu' :)

                Homoseksualista, który nie uprawia seksu - nie jest pederastą ,ani zboczeńcem.
                • autenty Re: O, probujemy sie wycofywac... Chwali sie! 17.05.07, 20:07
                  mg2005 napisał:

                  > Z tego co napisałeś wynika, że biseksualista nie może być gejem ?... :)
                  >
                  > Gej (z angielskiego: wesoły, radosny) to pederasta, który afirmuje swoją
                  > dewiację - czyli taki 'zboczeniec do kwadratu' :)
                  >
                  > Homoseksualista, który nie uprawia seksu - nie jest pederastą ,ani zboczeńcem.

                  Zabawne sa twoje definicje, ale nie dziwi igniorancja, bo co mozesz o tym
                  wiedziec, skoro sie nigdy powaznie nie zainteresowales. Oczywiscie, ze
                  biseksualista to nie jest homoseksualista (czyli gej), tylko wlasnie
                  biseksualista. Gej to homoseksualista. Slowa te oznaczaja mezczyzne
                  odczuwajacego poped seksualny do mezczyzn. Uprawianie seksu nie ma tu nic do
                  rzeczy. Mozna byc gejem (homoseksualista) uprawiajacym seks lub nie. Tak samo
                  jest z heteroseksualizmem.
                  Pederastia to negatywne, nieuzywane obecnie slowo.
      • autenty Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! 11.05.07, 00:10
        Gość portalu: totalny_luzak napisał(a):

        > Ale nudzisz koleś. Przecież jest w Polsce prawo które chroni przed dyskryminacj
        > ą
        > więc 'o co ci loto' ?

        Ale to prawo nie jest przestrzegane!!! Kaczynski np. zabrania zorganizowania
        Marszu Rownosci! Jesli dwoch chlopakow bedzie szlo w Polsce ulica trzymajac sie
        za rece, to bedzie to dla nich niebezpieczne.

        > Myślisz że jak będziesz codziennie wyzywał ludzi od
        > homofobów to wpłynie to dodatnio na obraz homoseksualizmu w tym kraju ? Coś mi
        > się wydaje że aż taki głupi to ty nie jesteś, i że zwyczajnie uprawiasz tu
        > dywersję.

        Homofob to czlowiek? To raczej parodia czlowieka...

        • xnl Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! 11.05.07, 12:32
          > Marszu Rownosci! Jesli dwoch chlopakow bedzie szlo w Polsce ulica trzymajac sie
          > za rece, to bedzie to dla nich niebezpieczne.

          Jasne i jeszcze niech się całują. Mnie to zwyczajnie obrzydza. Wyjeżdżaj do
          Holandii bo tutaj za wiele nie zdziałasz gamoniu.
          • autenty Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! 12.05.07, 00:08
            xnl napisał:

            > > Marszu Rownosci! Jesli dwoch chlopakow bedzie szlo w Polsce ulica trzymaj
            > ac sie
            > > za rece, to bedzie to dla nich niebezpieczne.
            >
            > Jasne i jeszcze niech się całują. Mnie to zwyczajnie obrzydza.

            Obrzydza? Czyli nie jest ci obojetne, a powinno byc calkowicie obojetne gdybys
            byl 100%-owym heteroseksualista. Prawdopodobnie jestes kryptohomoseksualista
            (takim nieuswiadomionym bi) i nazywasz nieokreslone podniecenie obrzydzeniem.
            Zabawne. Poza tym nikt nie kaze ci sie calowac z drugim chlopakiem.

            > Wyjeżdżaj do
            > Holandii bo tutaj za wiele nie zdziałasz gamoniu.

            Nie mam ochoty wyjezdzac do Holandii. Chce mieszkac w Polsce i chodzic za reke
            po polskich ulicach. To jest moj kraj, tyu place podatki i skoro
            heteroseksualisci ciagle chodza i caluja sie na ulicach, to dlaczego niby ja nie
            moge?
            • xnl Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! 12.05.07, 06:31
              > Obrzydza? Czyli nie jest ci obojetne, a powinno byc calkowicie obojetne gdybys
              > byl 100%-owym heteroseksualista. Prawdopodobnie jestes kryptohomoseksualista
              > (takim nieuswiadomionym bi) i nazywasz nieokreslone podniecenie obrzydzeniem.
              > Zabawne. Poza tym nikt nie kaze ci sie calowac z drugim chlopakiem.

              Jasne. Jestem też kryptokoprofilem (miłośnikiem g.wna), bo jak ową substancję
              widzę, to powoduje ona we mnie obrzydzenie. Ale to nie jest obrzydzenie, to
              nieokreślone podniecenie obrzydzeniem. Bzdury, bzdury opowiadasz koleżko, jak
              mało który.
              • xnl korekta 12.05.07, 06:45
                > Jasne. Jestem też kryptokoprofilem (miłośnikiem g.wna)*

                Powinno być: kryptokoproseksualistą (podnieca mnie stolec)
                • Gość: kix Mamy w swym gronie koprofaga, który się ujawnił )) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 10:05
                  >Powinno być: kryptokoproseksualistą (PODNIECA MNIE STOLEC)

                  No wreszcie się przyznałeś )))) Po co było się krygować, trzeba było od razu mówić co lubisz, uniknęlibyśmy tych niepotrzebnych kpin z ciebie i od razu wysłali do dobrego specjalisty )))
                  • Gość: xnl kix. Z toba nie dyskutuję. IP: *.chello.pl 12.05.07, 16:39
                    Twoja typowa metoda. Wyciąć z kontekstu i zinterpretować po swojemu. Jesteś po
                    prostu żałosny, baranie. Sam sobie świadectwo wystawiasz, zboczony manipulatorze.
                    • Gość: kix A z kimkolwiek ty w ogóle dyskutujesz? )))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.07, 00:45
                      >Twoja typowa metoda. WYCIĄĆ Z KONTEKSTU i zinterpretować po swojemu.

                      Jakiego kontekstu? Tam był jakiś kontekst? ))) Schlebiasz sobie, naprawdę )))

                      >Jesteś po
                      >prostu żałosny, baranie.

                      Nie, po prostu kpię z takiego ignoranta jak ty. Tylko zbyt zadufany w sobie jesteś i zbyt próżny by to dostrzec )))

                      >Sam sobie świadectwo wystawiasz, ZBOCZONY manipulatorze.

                      Ja zboczony? ))))) Wybacz, ale to nie ja pisałem, że lubię babrać się w fekaliach.

                      Cytat za xln: "... (podnieca mnie stolec)..."

                      Miłej więc zabawy ci życzę )))

                      ps. Co do tematu "Z tobą nie dyskutuję". To oczywiste, bo ty z nikim nie dyskutujesz, a jedynie samodzielnie przedstawiasz - niczym aktor w monodramie - chore wyobrażenia na obce ci tematy.
                      • xnl EOT 13.05.07, 13:50
                        mASZ U MNIE IGNORA PALANCIE.
                      • xnl Re: A z kimkolwiek ty w ogóle dyskutujesz? )))) 13.05.07, 13:53
                        Jakbyś rozumiał strukturę drzewa na tym forum to byś takich głupot idioto nie pisał.
                  • autenty Re: Mamy w swym gronie koprofaga, który się ujawn 13.05.07, 01:37
                    Gość portalu: kix napisał(a):

                    > >Powinno być: kryptokoproseksualistą (PODNIECA MNIE STOLEC)
                    >
                    > No wreszcie się przyznałeś )))) Po co było się krygować, trzeba było od razu mó
                    > wić co lubisz, uniknęlibyśmy tych niepotrzebnych kpin z ciebie i od razu wysłal
                    > i do dobrego specjalisty )))

                    Swietne :-)
              • autenty Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! 13.05.07, 01:36
                xnl napisał:

                > > Obrzydza? Czyli nie jest ci obojetne, a powinno byc calkowicie obojetne g
                > dybys
                > > byl 100%-owym heteroseksualista. Prawdopodobnie jestes kryptohomoseksuali
                > sta
                > > (takim nieuswiadomionym bi) i nazywasz nieokreslone podniecenie obrzydzen
                > iem.
                > > Zabawne. Poza tym nikt nie kaze ci sie calowac z drugim chlopakiem.
                >
                > Jasne. Jestem też kryptokoprofilem (miłośnikiem g.wna), bo jak ową substancję
                > widzę, to powoduje ona we mnie obrzydzenie. Ale to nie jest obrzydzenie, to
                > nieokreślone podniecenie obrzydzeniem. Bzdury, bzdury opowiadasz koleżko, jak
                > mało który.

                Jezeli jakikolwiek drugi czlowiek wywoluje u ciebie odczucia takie jak twoje
                g... to znaczy krotko mowiac, ze powinienes szybko odwiedzic gabinet psychiatryczny.
            • mg2005 Zboczona logika... 12.05.07, 09:00
              autenty napisał:

              > Obrzydza? Czyli nie jest ci obojetne, a powinno byc calkowicie obojetne gdybys
              > byl 100%-owym heteroseksualista. Prawdopodobnie jestes kryptohomoseksualista
              > (takim nieuswiadomionym bi) i nazywasz nieokreslone podniecenie obrzydzeniem.


              Jeśli obrzydza cię zjadanie g..., to jesteś krypto-koprofagiem ?...

              Pytam po raz trzeci: czy jesteś g...fobem ?
              • nelsonek MG! 12.05.07, 09:04
                Nie masz co pytac: on nie rozroznia gowna od gownofobii.
                • mg2005 Re: MG! 13.05.07, 22:06
                  nelsonek napisał:

                  > Nie masz co pytac: on nie rozroznia gowna od gownofobii.
                  >

                  Rzeczywiście... :)
              • autenty Re: Zboczona logika... 13.05.07, 01:43
                mg2005 napisał:

                > autenty napisał:
                >
                > > Obrzydza? Czyli nie jest ci obojetne, a powinno byc calkowicie obojetne g
                > dybys
                > > byl 100%-owym heteroseksualista. Prawdopodobnie jestes kryptohomoseksuali
                > sta
                > > (takim nieuswiadomionym bi) i nazywasz nieokreslone podniecenie obrzydzen
                > iem.
                >
                >
                > Jeśli obrzydza cię zjadanie g..., to jesteś krypto-koprofagiem ?...

                Ale kto ci kaze jesc g...? I po co masz to robic? Jak sobie radzisz ze
                swiadomoscia, ze to g... w sobie ciagle nosisz?
                Kto ci kaze chodzic do lozka z chlopakiem, skoro nie masz na to ochoty?

                > Pytam po raz trzeci: czy jesteś g...fobem ?

                Odpowiadam po raz trzeci, chyba tak, bo brzydze sie toba z powodu twoich
                faszystowskich pogladow.
                • mg2005 Re: Zboczona logika... 13.05.07, 22:37
                  autenty napisał:

                  > brzydze sie toba z powodu twoich
                  > faszystowskich pogladow.

                  :))
                  Może wreszcie wyjaśnisz, które z moich poglądów są "faszystowskie" i jakie
                  przepisy prawne łamią ?...
                  • autenty Zboczona logika mg2005 17.05.07, 20:11
                    mg2005 napisał:

                    > Może wreszcie wyjaśnisz, które z moich poglądów są "faszystowskie" i jakie
                    > przepisy prawne łamią ?...

                    Lamiesz przepisy zabraniajace dyskryminacji ze wzgledu na orientacje seksualna.
                    Poglady homofobiczne maja cechy pogladow faszystowskich. Lamiesz tez przepisy
                    zakazujace ublizania ludziom.
                    • nelsonek Re: Zboczona logika mg2005 17.05.07, 21:00
                      Po pierwsze: sam ublizasz. Jako ateista chyba bede zmuszony przytoczyc tekscik
                      o zdzble i belce. Tylko nie pamietam gdzie to bylo. W katechizmie czy Biblii.
                      To jednak bez znaczenia. Sens pozostaje ten sam.
                      Natomiast zachowania homofobiczne NIE SA zabronione i NIE SA faszystowskie.
                      Podobnie jak zachowania homoseksualne i grypa. Co innego dyskryminacja a co
                      innego homofobia. Ublizanie ludziom to jeszcze co innego.
            • nelsonek Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! 12.05.07, 09:02
              Autenty! Skoncz pisac ATENTYczne bzdury. Niedobrze mi sie od nich robi. Kto ci
              broni calowac sie z chlopakiem na ulicy? Policja chodzi i wlepia mandaty albo
              kieruje sprawe do sadu?

              Co cie obchodzi to, ze u kogos wywoluje to obrzydzenie? Niech jedni sie caluja,
              inni niech sie tym obrzydzaja (jesli chca, lubia). Kazdy ma swoje zycie i niech
              sie nim zajmie.
              • Gość: kix Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 10:03
                Nelsonek, do czego próbujesz siebie samego przekonać? Do tego, że okazywanie sobie uczuć przez homoseksualistów w Polsce, w równie jawny sposób co czynią heteroseksualiści jest społecznie akceptowane? Homoseksualiści w Polsce boją się comming-out`u z powodu grożącego im ostracyzmu społecznego. Społeczności wielkomiejskie, w której żyję np. ja są raczej obojętne na fakt odmienności seksualnej sąsiada, współpracownika, kolegi, ale w społecznościach małomiasteczkowych czy wiejskich ci ludzie bywają często z racji na niemożność uzewnętrznienia swych uczuć do drugiej osoby tej samej płci - nieszczęśliwi. Choć nawet tu gdzie mieszkam, w Warszawie, raczej homoseksualiści nie mają odwagi chodzić po ulicach w objęciach, tak jak czynią to heteroseksualiści, bo żywią obawy o swoje bezpieczeństwo, które może być naruszone przez homofobicznie nastawioną część społeczeństwa.

                I piszę ci to nie jako homoseksualista, którym jest Autenty (Autenty - nie przejmuj się, wszystko idzie w Polsce w kierunku unormowania tych spraw i to tylko kwestia czasu by złamać opór dość konserwatywnego polskiego społeczeństwa poprzez właściwe wyedukowanie go i zaczerpnięcie z dobrych wzorców krajów społecznie wyżej ucywilizowanych niż nasz - więc trochę cierpliwości), tylko jako zwykły heteryk, taki jak zapewne Ty, tyle że z dość pokaźnym bagażem wiedzy w tej materii. Wiedzy obiektywnej z naukowego punktu widzenia, a nie wystereotypizowanej religią, plotkami i podwórkowymi opowieściami.

                Po tym forum zresztą widać, jaki jest stosunek części osób do problemu odmienności orientacji seksualnej. Agresja podbudowana niewiedzą. Awersja oparta na stereotypach dotyczących homoseksualistów.

                Znamienne tylko, że cała dyskusja kręci się zawsze wokół homoseksualnego układu mężczyzna-mężczyzna, z pominięciem drugiej połowy zjawiska - kobieta-kobieta (co nawet przez zagorzałych homofobów jest często akceptowalne z racji na - również wystereotypizowane - wyobrażenie o pięknie dwóch uprawiających ze sobą kobiet - choć najczęściej prawdziwa, 100% lesbijka kobiety nie przypomina, a raczej mężczyznę, bądź mocno zmaskulinizowaną kobietę).

                To wszystko, mam nadzieję że zechcesz zastanowić się nad tym co napisałem.

                • nelsonek Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! 12.05.07, 10:48
                  Autenty napisal cytuje: "heteroseksualisci ciagle chodza i caluja sie na
                  ulicach, to dlaczego niby ja nie moge?". Zapytalem wiec kto mu tego zabrania.
                  Bo prawo nie. A ze czesc (byc moze spora) spoleczenstwa jest autentycznie
                  homofobiczna (czego nie kwestionuje) to zupelnie inna sprawa. Zadna ustawa tego
                  nie zmieni.
                  Jesli chodzi o bezpieczenstwo gejow obejmujacych sie w parku to prawo rowniez
                  stoi po stronie gejow. Gdyby nie daj boze (dzieki bogu nie ma czegos takiego
                  jak bog :D) zostali zaatakowani przez jakichs skinow to niestety (niestety dla
                  homofobow), ale owi skini poelniaja przestepstwo a nie geje. Ktos moglby
                  powiedziec, ze geje sprowokowali zachowania skinow, ale bylby to taki sam
                  belkot jak ten, iz kobieta w miniowie jest winna gwaltu na niej bo sprowokowala
                  ona jakiegos knura.

                  Co do mojego stosunku do gejow: nie uwazam by panstwo poslkie w jakikolwiek
                  sposob dyskryminowalo te grupe spoleczna (a nawet jesli to sa to jednostkowe
                  przypadki jak ten z zakazem Kaczora, ktory to zakaz POLSKI wymiar
                  sprawiedliwosci uznal za nieprawny). Nie przeszkadzaja mi marsze rownosci (no
                  moze dlatego, ze blokuja ruch uliczny, ale to nie ma nic wspolnego z tym kto
                  idzie w danym marszu. Z tego powodu tez irytuja mnie pielgrzymki, pochody
                  pierwszomajowe czy inne imprezy masowe organizowane na drogach publicznych).
                  Nie przeszkadza mi calujaca sie para gejow (lesbijek). Absolutnie nie zabraniam
                  im tego. Ale czuje obrzydzenie. Ale nie podchodze do homoseksualnej pary
                  mowiac: "nie calujcie sie bo to obrzydliwe". Po prostu odwracam wzrok i juz. No
                  i wg niektorych moje podejscie czyni ze mnie homofoba. Podobnie jest np z
                  pornolami. Czuje obrzydzenie wobec filmow pornograficznych, ale nie przeszkadza
                  mi ich obecnosc w kioskach czy straganach (a moze jestem pornografofobem?).
                  Moze jeszcze jeden przyklad: czuje obrzydzenie wobec prostytutek. Nie tknal bym
                  takiej siedmiometrowym kijem, co nie znaczy ze chce zabronic wykonywania tego
                  zawodu, nie znaczy to rowniez, iz chce w jakikolwiek sposob rzesladowac
                  prostytutki. Jeden chce korzystac z uslug tych pan inny nie. Ale czy ten drugi
                  jest ku..fobem? (przy okazji: wiesz czym sie rozni dziwka od k***y?)
                  Oczywiscie homoseksualisci to nie dziwki i nie aktorzy w pornolach (choc MOZE
                  tacy sie zdarzaja, ale to zadna regula). To normalni ludzie. Jednak wystepuje
                  tutaj pewna analogia w POGLADACH dotyczacych fobii. Jak juz wczesniej pisalem
                  (moze w tym, a moze w innym watku), ze termin "homofobia" jest naduzywany.

                  I rzeczywiscie: ciekawe zjawisko, ze pisze sie o homosiach, a spora czesc
                  forumowiczow zaweza swoje wypowiedzi do gejow.

                  I co? Jestem fanatykiem czy nie?

                  pozdro.
                  • Gość: kix Nie jesteś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 14:55
                    Odpowiadając na twoje pytanie: oczywiście, że NIE JESTEŚ FANATYKIEM i NIE JESTEŚ HOMOFOBEM. Ja przynajmniej nie użyłbym wobec ciebie takiego zwrotu po przeczytaniu twojego stanowiska wobec problemu dyskryminacji homoseksualistów.

                    Co do prawa: nie uważam, że polskie prawo jest równe wobec homoseksualistów, ale i nie uważam że ich w rażący sposób dyskryminuje. Niepokoi jednak pewien opór, wobec nadaniu pewnych przywilejów parom homoseksualnym, przywilejów które posiadają heteroseksualiści (czyli: wspólne rozliczanie podatków, prawo spadkowe - jestem za możliwościa formalnego legalizowania tzw. związków partnerskich). Choć - przyznać trzeba, że w pewnych sferach prawa homoseksualistów nie są równe wobec praw heteroseksualistów. Przykład? Dyskryminacja przy honorowym krwiodawstwie ze względu na seksualną orientację - mimo że i tak każda partia oddanej krwi jest badana pod kątem nosicielstwa wirusa HIV. Dyskryminacja jest? Ano jest. Ale wg mnie to mało istotne.

                    Co do adopcji? Cóż - tutaj mam zupełnie odmienny pogląd niż nawet sami homoseksualiści. Mam odmienny z racji na swoje wykształcenie i zawodowe doświadczenie. JESTEM ZA PRAWEM DO ADOPCJI PRZEZ PARY HOMOSEKSUALNE (ale nie w Polsce - z racji na nietolerancyjność społeczeństwa). Przyczyny? Proszę bardzo, w punktach:

                    1. Pierwsza jest pragmatyczna. W Polsce ok. 6-8 tysięcy par homoseksualnych wychowuje dzisiaj potomstwo jednego z partnerów. Zjawisko więc występuje i u nas, w naszym kraju.

                    2. Z pewnością obdarzenie miłością przez dwoje kochających się ludzi jest nieco więcej warte niż tylko przez jednego z rodziców (np. samotnie wychowująca matka czy ojciec), czy rodzica zastępczego (np. tylko babcia).

                    3. Pogląd w pkt 2 nie jest poglądem moim własnym. Ja go tylko podzielam. To pogląd wielu psychologów wczesnodziecięcych i rozwojowych.

                    4. Statystyki wskazują jednoznacznie, że socjalizacja w rodzinach, gdzie oboje rodzice są homoseksualni nie wpływa na wybór homoseksualnej orientacji przez ich dzieci - innymi słowy: odsetek dzieci o orientacji homoseksualnej jest na tym samym poziomie co w rodzinach z rodzicami heteroseksualnymi (a nawet mniejszy!!!)

                    5. Z obserwacji i bogatego doświadczenia wiem jak wygląda dziecięce życie w polskich domach dziecka. To siedlisko i wylęgarnia wszelakich patologii. Brak miłości, brak więzi emocjonalnych, nieumiejętność przekazania w dorosłym życiu ciepła, miłości i zrozumienia swoim dzieciom.

                    I napiszę jeszcze raz: twoja postawa nie jest postawą homofobiczną. Absolutnie tak nie uważam. W przeciwieństwie np. do postaw takich indywiduuów tego forum jak MG, Hymen, Mangus i ich wszystkie wcielenia.

                    pzdr. -kix
                    • Gość: grzehuu kix brawo :) IP: *.gdynia.mm.pl 12.05.07, 16:39
                      bardzo fajnie to wszystko ujełeś (wypowiedz na poziomie) , jestem takiego
                      samego zdania jak Ty. Sytuacja w domach dziecka jest bardzo fatalna , w polsce
                      mało kto chce adoptować dzieci , czy nie lepiej było by chociaż w taki sposób
                      tym dzieciom dać miłość ? Przecież nikt nie kaze mówić do takiej pary "tato ,
                      tato" wystarczy nawet "wujkowie ", tam naprawde dzieci się marnują!! :( A jak
                      juz udowodniono nie ma takiego czegosc jak homoseksualizm nabyty wiec w czym
                      problem... pozdro dla was :)
                    • autenty A kim jest nelsonek? 13.05.07, 02:01
                      Gość portalu: kix napisał(a):

                      > Odpowiadając na twoje pytanie: oczywiście, że NIE JESTEŚ FANATYKIEM i NIE JESTE
                      > Ś HOMOFOBEM. Ja przynajmniej nie użyłbym wobec ciebie takiego zwrotu po przeczy
                      > taniu twojego stanowiska wobec problemu dyskryminacji homoseksualistów.
                      ...

                      Kim w takim razie jest nelsonek? Bo jednak napisal:

                      'Nie przeszkadza mi calujaca sie para gejow (lesbijek). Absolutnie nie zabraniam
                      im tego. Ale czuje obrzydzenie.'

                      Nie przeszkadza mu, ale jednak czuje obrzydzenie... Szczerze mowiac to jest to
                      nielogiczne. Bo jak sie do czegos czuje obrzydzenie, to musi to przeszkadzac. Z
                      drugiej strony, z jakiego powodu mozna czuc tu obrzydzenie? Tego tez nie
                      rozumiem. Chyba obrzydzenie jest tu niewlasciwym slowem. A calujaca sie
                      heteroseksualna para 80-latkow? Czy wobec niej czuje obrzydzenie?

                      Napisal tez:
                      'Podobnie jest np z pornolami. Czuje obrzydzenie wobec filmow pornograficznych,
                      ale nie przeszkadza mi ich obecnosc w kioskach czy straganach (a moze jestem
                      pornografofobem?). Moze jeszcze jeden przyklad: czuje obrzydzenie wobec
                      prostytutek. Nie tknal bym takiej siedmiometrowym kijem, co nie znaczy ze chce
                      zabronic wykonywania tego zawodu, nie znaczy to rowniez, iz chce w jakikolwiek
                      sposob przesladowac prostytutki.'

                      Mnie sie wydaje, ze slowo obrzydzenie jest tu niewlasciwe. To bardziej jakis
                      moralny dyskomfort niz obrzydzenie. Bo zakladajac, ze jest ci on 100-%owym
                      heteroseksualista to niektore zdjecia pornografoczne MUSZA przeciez go podniecac
                      a nie obrzydzac. A zgrabna prostytutka w jego typie?
                      • Gość: kix Odpowiadam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.07, 12:27
                        >Kim w takim razie jest nelsonek? Bo jednak napisal:

                        >>'Nie przeszkadza mi calujaca sie para gejow (lesbijek). Absolutnie nie >>zabraniam
                        >>im tego. Ale czuje obrzydzenie.'

                        >Nie przeszkadza mu, ale jednak czuje obrzydzenie... Szczerze mowiac to jest to
                        >nielogiczne. Bo jak sie do czegos czuje obrzydzenie, to musi to przeszkadzac. >Z
                        >drugiej strony, z jakiego powodu mozna czuc tu obrzydzenie? Tego tez nie
                        >rozumiem. Chyba obrzydzenie jest tu niewlasciwym slowem. A calujaca sie
                        >heteroseksualna para 80-latkow? Czy wobec niej czuje obrzydzenie?

                        Autenty, przyznam, że nie widzę w wypowiedzi Nelsonka nic nielogicznego. Wykazuje on bowiem tolerancję dla homoseksualistów (co podkreśla słowami "Nie przeszkadza mi całująca się para gejów(lesbijek)" jednak jego odczucia estetyczne z tym związane są negatywne. Podkreślam: odczucia estetyczne. Per analogia: idąc na wystawę kubistów i nie czując zachwytu nad tą formą wyrażania ekspresji malarskiej przez Picassa czy Haydera nie staję się z marszu .... "kubistofobem".
                        Wydaje mi się, że mieszasz tolerancję z pełną akceptacją. A to są zupełnie różne pojęcia. Także w psychologii.

                        Chcąc znowu per analogia przytoczyć adekwatny przykład odnoszący się do mojej skromnej osoby napiszę, że nie przepadam za podziwianiem jakichkolwiek walorów otyłych ludzi. Estetycznie czuję obrzydzenie, co nie oznacza mojej niechęci do nich, nienawiści czy też lęku przed zetknięciem się z nimi. Toleruję ich, nawet akceptuję częściowo (bo nie akceptuję np. ich form żywieniowych, niedbałości o wygląd czy często braku poszanowania dla własnego zdrowia), ale estetycznie nie budzą we mnie pozytywnych odczuć - tak jak u Nelsonka odczucia takiego nie budzi pocałunek dwóch kobiet czy mężczyzn - co nie oznacza że musi przed osobami dokonującymi tego pocałunku czuć lęk i fobię.

                        Mam nadzieję, że nieco wyjaśniłem różnicę pomiędzy tolerancją a pełną akceptacją.

                        pzdr. - kix
                        • Gość: xnl OO brawo!!! Udało ci się coś z sensem jako takim IP: *.chello.pl 13.05.07, 14:50
                          napisać. Gratuluję!!! ;P
                          • Gość: kix Juror się znalazł :)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.07, 16:04
                            Napiszę ci po śląsku: cmoknij mnie w żić ))) Jesteś ostatnią osobą, na opini
                            której na tym forum mi zależy ))) Bo jesteś głupcem, co widać nawet w
                            niezrozumieniu słów, kilka postów wyżej. Pisałem ci, że jesteś zbyt zadufany w
                            sobie i pusty, by zrozumieć ironię względem siebie - i nie pomyliłem się )))
                            • Gość: xnl Re: Juror się znalazł :)))) IP: *.chello.pl 13.05.07, 16:35
                              A może to ty zbyt głupi jesteś, że by pojąć ironię względem ciebie....
                        • autenty Re: Odpowiadam 17.05.07, 20:28
                          Gość portalu: kix napisał(a):

                          > Autenty, przyznam, że nie widzę w wypowiedzi Nelsonka nic nielogicznego. Wykazu
                          > je on bowiem tolerancję dla homoseksualistów (co podkreśla słowami "Nie przeszk
                          > adza mi całująca się para gejów(lesbijek)" jednak jego odczucia estetyczne z ty
                          > m związane są negatywne. Podkreślam: odczucia estetyczne.

                          On nie pisze o odczuciach estetycznych, napisal 'obrzydzenie', a to cos wiecej.
                          Ciekawe, czy obrzydza go dwoch sportowcow calujacych sie po wygranym meczu? (a
                          to czesty widok w TV - nawet nie wiadomo, czy oni nie sa gejami!). Albo calujacy
                          sie kuzyni na powitanie? Dlaczego akurat geje? I ciekawe, czy byl kiedys w
                          knajpie gejowskiej? Albo w Amsterdamie? Mysle, ze to by go wyleczylo z tego
                          'obrzydzenia'.

                          > Per analogia: idąc na
                          > wystawę kubistów i nie czując zachwytu nad tą formą wyrażania ekspresji malars
                          > kiej przez Picassa czy Haydera nie staję się z marszu .... "kubistofobem".

                          To ze nie czujesz zachwytu NIE ZNACZY ze czujesz obrzydzenie. Porownanie jest
                          chybione.

                          > Wydaje mi się, że mieszasz tolerancję z pełną akceptacją. A to są zupełnie różn
                          > e pojęcia. Także w psychologii.

                          Czyli w pelni akceptowac znaczy nie brzydzic sie. A tolerwac znaczy mimo
                          wszystko brzydzic sie? Przeciez to bez sensu!

                          > Chcąc znowu per analogia przytoczyć adekwatny przykład odnoszący się do mojej s
                          > kromnej osoby napiszę, że nie przepadam za podziwianiem jakichkolwiek walorów o
                          > tyłych ludzi. Estetycznie czuję obrzydzenie,

                          A niektorzy przeciwnie - czuja pociag do ludzi otylych. Milosc niejedno ma imie...

                          > tak jak u Nelsonka odczucia takiego nie bud
                          > zi pocałunek dwóch kobiet czy mężczyzn - co nie oznacza że musi przed osobami d
                          > okonującymi tego pocałunku czuć lęk i fobię.

                          Nie, on nie czuje leku i fobii, ale czuje obrzydzenie. Smieszne. Jak okazywanie
                          sobie milosci i pozytywnych uczuc przez dwojke ludzi moze brzydzic? No i
                          powtarzam pytanie - czy dwoch calujacych sie sportowcow po meczu tez go
                          obrzydza? Czy on wtedy wylacza telewizor?

                          • nelsonek Re: Odpowiadam 17.05.07, 21:14
                            Autenty: On nie pisze o odczuciach estetycznych, napisal 'obrzydzenie', a to
                            cos wiecej. Ciekawe, czy obrzydza go dwoch sportowcow calujacych sie po
                            wygranym meczu? (a to czesty widok w TV - nawet nie wiadomo, czy oni nie sa
                            gejami!). Albo calujacy sie kuzyni na powitanie? Dlaczego akurat geje? I
                            ciekawe, czy byl kiedys w knajpie gejowskiej? Albo w Amsterdamie? Mysle, ze to
                            by go wyleczylo z tego 'obrzydzenia'.

                            Nelsonek: Obrzydzenie nie moze byc samym tylko odczuciem estetycznym? Od kiedy?
                            Co innego pocalunek w stylu brezniewowskim (ktore to zachowanie mnie
                            najnormalniej w swiecie smieszy), a co innego namietny pocalunek (ten jesli
                            jest pomiedzy homoseksualistami mnie obrzydza co nie jest rownoznaczne z tym
                            bym tego komukolwiek zabranial). No ale pewnie wiesz lepiej jako specjalista od
                            homoseksualizmu i homofobii. Powtarzam: co innego obrzydzenie a co innego
                            postulowanie zakazu rzeczy obrzydliwych (a to subiektywna ocena kazdego z nas).
                            Poza tym: bardzo prosty ten Twoj swiat, ktory postrzegasz tylko i wylacznie
                            przez pryzmat seksualizmu.

                            Autenty: To ze nie czujesz zachwytu NIE ZNACZY ze czujesz obrzydzenie.
                            Porownanie jest chybione.

                            Nelsonek: Ale moze znaczyc. Porownanie trafione. A moze jestes specjalista od
                            malarstwa i wiesz lepiej?

                            Autenty: Czyli w pelni akceptowac znaczy nie brzydzic sie. A tolerwac znaczy
                            mimo wszystko brzydzic sie? Przeciez to bez sensu!

                            Nelsonek: Tolerowac nie znaczy brzydzic. To dwa odrebne pojecia nie majace ze
                            soba wiele wspolnego. Moga wystepowac lacznie albo rozlacznie. A moze jestes
                            specjalista od jezyka polskiego? Jesli tak to marnym.

                            Autenty: A niektorzy przeciwnie - czuja pociag do ludzi otylych. Milosc
                            niejedno ma imie

                            Nelsonek: Czy to znaczy, ze ci ktorzy czuja obrzydzenie do ludzi otylych
                            naruszaja ich wolnosc? Jak juz pisalem: mozna kogos (cos) tolerowac i brzydzis
                            sie tym jednoczesnie.

                            Autenty: Nie, on nie czuje leku i fobii, ale czuje obrzydzenie. Smieszne. Jak
                            okazywanie sobie milosci i pozytywnych uczuc przez dwojke ludzi moze brzydzic?
                            No i powtarzam pytanie - czy dwoch calujacych sie sportowcow po meczu tez go
                            obrzydza? Czy on wtedy wylacza telewizor?

                            Nelsonek: Bo fobia a obrzydzenie to rowniez odrebne pojecia, ktore moga
                            wystepowac lacznie. Pisalem juz w tym poscie, ze istnieje roznica pomiedzy
                            pocalunkami sportowcow a namietnymi pocalunkami homosiow. A nawet gdyby
                            kogokolwiek (niekoniecznie mnie) obrzydzal taki widok to czy jedynym sposobem
                            na niepatrzenie na to jest wylaczenie telewizora? To odwrocic wzroku nie mozna?
                    • mg2005 Znów rozdwojenie jaźni ?... :)) 13.05.07, 22:44
                      Gość portalu: kix napisał(a):

                      > W przeciwieństwie np. do postaw takich indywiduuów tego forum j
                      > ak MG, Hymen, Mangus i ich wszystkie wcielenia.


                      Już zapomniałeś, że wszyscy jesteśmy jedną osobą ?
                      Oczywiście tylko w twojej głowie... :)
                      • Gość: kix Jedno jest pewne. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.07, 22:53
                        Wszyscy jesteście nieukami, to wystarczy :))))
                        • Gość: xnl Całe *chello.pl to prawicowe oszołomy. IP: *.chello.pl 14.05.07, 13:12
                          Natomiast *adsl.tp.net - to lewicowe oszołomy, tak kixik???
            • mg2005 Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! 13.05.07, 20:55
              autenty napisał:

              Chce mieszkac w Polsce i chodzic za reke
              > po polskich ulicach.


              A chodź sobie za reke z drugim zboczeńcem - kto ci broni ?... :)
              • Gość: kix Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.07, 22:08
                Takie barany jak ty, które chodzą za facetami w sukienkach i klękają przed nimi , wytykają go pewnie palcami :) Religijny zboczeńcu :)
    • Gość: Listekklonu Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.07, 17:15
      Ja nie jestem! No chyba, że się ktoś przyczepi do żartów, ale to już gruba
      przesada. Z teściowych i blondynek też żartuję, a wcale to nie wynika z jakiejś
      rzeczywistej niechęci.
      • autenty Re: Sprawdz, czy jestes homofobem! 17.05.07, 20:31
        Gość portalu: Listekklonu napisał(a):

        > Ja nie jestem! No chyba, że się ktoś przyczepi do żartów, ale to już gruba
        > przesada. Z teściowych i blondynek też żartuję, a wcale to nie wynika z jakiejś
        > rzeczywistej niechęci.

        Podaj jakis zart.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka