marstef74
29.06.07, 00:15
Życzenia urodzinowe Paweł usłyszał od Kasi już w niedzielę rano. Koło godziny
19 rozmawiali przez telefon. To był ostatni raz. Mówił, że w poniedziałek
zabiorą dzieciaki na spacer, kupią tort i poświętują. Poniedziałek dla Pawła
nigdy nie nadszedł.
www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/artikkel?NoCache=1&Dato=20070629&Kategori=MAGAZYN&Lopenr=70628032&Ref=AR