v.prl.pisiorow
23.07.07, 23:16
chęcią przypodobania się elektoratowi Rydzyka?
Niezbyt rozumiem dlaczego akurat w tym przypadku z kasy państwa każda rodzina
ma dostać minimum 110 tys??
Czym to jest uzasadnione?
Nie jest to jakieś złośliwe pytanie - po prostu niezbyt widzę logiczny powód.
Przecież pomoc dla rodzin jest - przewieziono ich do Francji na koszt państwa,
pomoc w leczeniu jest, opieka konsularna i nawet dodatkowa państwowa jest.
Ranni zostaną przetransportowani na koszt państwa, choć ubezpieczenie
zrobiłoby to i tak w ramach polisy.
A to wszystko oprócz tego co pokryje ubezpieczenie, bo wycieczki są
ubezpieczane. Ubezpieczenie pokryje koszty leczenia, także odszkodowanie
wypadkowe (także zmarłych).
Przecież akurat w tym przypadku nie utracono zbyt wielkiego mienia - tylko
walizkę rzeczy osobistych... więc jaki cel ma obdarowywanie każdego uczestnika
110 tysiącami???
Ci ludzie nie utracili domów, mają gdzie mieszkać...
I dlaczego rząd PiS nie daje takiej samej pomocy tym, którzy giną w innych
wypadkach?????