Dodaj do ulubionych

Co wybrać PO czy PIS?

07.10.07, 21:36
Kto nam zapewni skok do przodu , a kto jazdę na wstecznym. Czy to
jest wybór między postępem, a grzbaniem się w brudach przeszłości?
Może tak , a może nie. kto to wie.
No kto
Obserwuj wątek
    • matylda1001 Re: Co wybrać PO czy PIS? 08.10.07, 09:25
      Myślę, że dwa ostatnie lata dały wystarczającą odpowiedz na Twoje
      pytanie. Obawiam się jednak, że w Polsce jest dosyć ludzi mściwych,
      złośliwych, prymitywnych. Takich działających w/g zasady "na złość
      ojcu uszy sobie odmrożę". W tym przypadku ojcem ma być lewica. Tylko
      jak na siebie bat ukręcą to wszyscy tym batem oberwą.
      • Gość: cla Re: Co wybrać PO czy PIS? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 12:00
        Mrożek: Polacy lubią silne rządy
        00:47, 08.10.2007 /Dziennik

        "POLSKA NADAL JEST PEŁNA KOMPLEKSÓW"


        - Polak lubi silną rękę. Rząd musi być silny i stabilny, a co tam
        robi - mniejsza z tym. Ja się Polaków boję - stwierdził w wywiadzie
        dla "Dziennika" Sławomir Mrożek. Stroniący od prasy wybitny pisarz w
        typowych dla siebie krótkich odpowiedziach wykłada swoje zdanie o
        Polsce i Polakach.

        Sławomir Mrożek uważa, że nadal, mimo tylu lat kapitalizmu, Polacy
        są pełni kompleksów wobec Zachodu. - Polski kompleks pozostaje, ale
        w odwrotnej formie niż przedtem. Mamy poczucie wyższości, ale
        niższości ciągle też. Polacy się nie zmienili, bo w związku z
        Zachodem stale mają jakieś problemy - stwierdził pisarz.
        Sławomir Mrożek Autora "Tanga" niepokoi także sytuacja polityczna w
        naszym kraju, szczególnie radykalizacja poglądów, którą obserwuje u
        wielu osób. - Coś mi się tu nie podoba. Ja się Polaków boję.
        Szczególnie Polak lubi silną rękę. I to się czuje. Lepiej, żeby rząd
        był silny, stabilny, a co on tam robi – mniejsza z tym - dodaje.

        Według niego Polacy boją się przede wszystkim jednej rzeczy - samych
        siebie, a rozumie przez to wewnętrzne dążenie do zniewalania się i
        terroryzowania. - To jest cecha ogólnonarodowa, polska - dodał.

        Mrożek dystansuje się także od polskiej inteligencji, do której sam
        siebie nie zalicza. - Denerwuje mnie w polskim inteligencie jego
        prowincjonalność. Kiedy przyjechałem do Polski i naczytałem się
        różnych pism, moje pierwsze wrażenie było takie, że to przecież nie
        jest poważne. Cokolwiek oni wydają i piszą, jest to niepoważne. To
        przekracza podział na PiS i PO. To wszystko w ogóle jest niepoważne -
        stwierdził.
    • nelsonek Zdecydowanie PiS! :P:P:P:P 08.10.07, 09:41

      • yoma Re: Zdecydowanie PiS! :P:P:P:P 08.10.07, 09:58
        No. Ostatnio piekłam szarlotkę i dobra wyszła. To dzięki pisowi.
        • nelsonek Re: Zdecydowanie PiS! :P:P:P:P 08.10.07, 11:50
          A chocby przez sekunde myslalas, ze to dzieki Twoim umiejetnosciom?
          :]
          • yoma Re: Zdecydowanie PiS! :P:P:P:P 08.10.07, 15:14
            Ależ gdzieżbym śmiała, to ewidentna zasługa Słoneczka Mazowsza :)
    • Gość: brum Niby na p, ale IP: *.chello.pl 08.10.07, 12:14
      Jest wiele słów zaczynających się od litery p wywołujących miłe skojarzenia,
      przynajmniej dla mnie.
      Picie - umiarkowane oczywista, ale jednak,
      Palenie fajurek - niezdrowe ale jakie przyjemne,
      Pie...nie - esencja życia, itd, itd
      Mimo, że PO i PiS "tyż" zaczynają sie od słodkiej litery p, jakoś nie budzą
      mojej sympatii ......
      • hypatia69 Re: Niby na p, ale 08.10.07, 12:42
        Są jeszcze:
        Pierożki [bardzo smaczne robię]
        pasjanse [chociaż na dłuższą metę nudne]
        pływanie - fajna rzecz...
        itd. itd...
        PiS zdecydowanie wciągnęłabym na listę wulgaryzmów.
        [Fajnie, że wróciłeś:)))]
        • Gość: brum Re: Niby na p, ale IP: *.chello.pl 08.10.07, 13:05
          Dorzuciłbym do tej listy:
          Pieniądze, bo chociaż niby szczęścia nie dają, to jednak bez nich trudno żyć,
          Podróże, najlepiej dalekie z panią H..., a podczas nich, i nie tylko
          Pasjonujący, zapierający w piersiach, dziki seks.
          Ech, pomarzyć ludzka rzecz...:)
          • hypatia69 Re: Niby na p, ale 08.10.07, 13:15
            Hmmm... Brzmi nieźle. Jeśli dobrze rozszyfrowałam pania H..., to
            podróżuje, moze niezbyt daleko i egzotycznie, ale po kraju sie wóczy
            czasami.
            A poza tym... "Wszystko sie moze zdarzyć - powiedziała gęś porywając
            lisa":)
            • hypatia69 Włóczy, oczywiście n/t 08.10.07, 16:19

              • piwi77 Re: Włóczy, oczywiście n/t 08.10.07, 16:23
                Nie poprawiaj tak skrupulatnie swoich literówek, bo to wywołuje u
                mnie wyrzuty sumienia, ze swoich nigdy nie poprawiam.
                • hypatia69 Re: Włóczy, oczywiście n/t 08.10.07, 17:08
                  Ja swoje rzadko. Ale po wczorajszym dialogu ze zdziwionym nabieram
                  obsesji...
                  ;)
    • piwi77 Nie ma większego znaczenia, a choć PiS jest 08.10.07, 12:57
      mi ideologicznie bardzo odległy, to właśnie po jego rządach
      najszybciej spodziewam się, że
      1. Uporządkuje problem wyłudzonych rent, bez czego naprawa finansów
      państwa jest niemożliwa
      2. Osłabi silne dotąd związki zawodowe i ich roszczenia
      3. Osłabi wpływ Watykanu na sprawy polskie
      Generalnie te wybory wiele nie zmienią, niezależnie od zwycięzcy,
      sprawy polskie podążą w kierunku jak dotychczas, czyli umiarkowanie
      pozytywnym.
      • hypatia69 Re: Nie ma większego znaczenia, a choć PiS jest 08.10.07, 13:23
        Piwi, zlituj się... "Osłabi wpływ Watykanu na sprawy polskie". PiS?
        Musiałby zdurnieć. Kto rezygnuje z takiego poparcia stając
        jednocześnie na baczność przed DJ'em Rydzykiem? Wiem, ze nie
        przespałeś ostatnich dwóch lat. Ale skąd, na Melkarta, masz takie
        pomysły?
        I w ogóle... PiS to wynajdzie nowy układ, co najwyżej. Jeśli chodzi
        o całą resztę, to za co się nie weźmie to spapra. I gdzie ten
        kierunek umiarkowanie pozytywny? Bo jakos nie widzę. Ja Cie proszę,
        nie powoduj u mnie nerwicy takimi poglądami...
        :)
        • piwi77 Re: Nie ma większego znaczenia, a choć PiS jest 08.10.07, 13:45
          Ulituję się, bo taki już jestem. Kaczyński wykorzystuje i osłabia, o
          czym mieliśmy się już nie raz okazję przekonać. Zasada ta dotyczy
          również watykańskiego kościoła. Kaczyńskiego w pozycji na baczność
          przed kimkolwiek, w ogóle sobie nie wyobrażam.
          A co do ogólnego kierunku, nazwanego przeze mnie, umiarkowanie
          pozytywnym, to mogliśmy sie o tym przekonać w ciągu ostatnich dwóch
          lat, poza ciągłymi awanturami na szczytach, Polska żadnego
          uszczerbku nie doznała.
          • dobrotka06 Re: Nie ma większego znaczenia, a choć PiS jest 08.10.07, 14:34
            Nie no, oczywiście poza tym, że robimy za największy w Europie dom
            wariatów, to JESZCZE nie...

            Piwi co ty bierzesz człowieku? Ja też chcę...
            • piwi77 Re: Nie ma większego znaczenia, a choć PiS jest 08.10.07, 14:59
              dobrotka06 napisała:

              > Piwi co ty bierzesz człowieku? Ja też chcę...

              Dobre wino chleję na potęgę, chętnie też bym Ci nalał (wina
              oczywiście), ale forum ma swoje ograniczenia. To prawda, że w
              Europie robimy za orginałów, ale czy przed PiSem u władzy było
              lepiej? Wtedy robiliśmy za złodziei i pijaków, teraz mamy etykietę
              homofobów, rasistów i inne takie. W każdym razie gorzej nie jest...
          • hypatia69 Re: Nie ma większego znaczenia, a choć PiS jest 08.10.07, 15:07
            Wykorzystuje, jak najbardziej. Ale nie osłabia. A na baczność pewnie
            nie umie tak, jak tekst hymnu, ale coś tam próbuje...
            Uszczerbku nie doznała? Gdzie? Na przykład w gospodarce? Bo jej nie
            zdążył ruszyć jeden z drugim. Pytanie za 100 punktów: co sie
            polepszyło? Bo nie widzę. Zatem nazwałabym raczej umiarkowanie
            negatywnym. Bo że w Warszawie mamy największy cyrk świata, to trudno
            uznać za powód do radości i dumy...
            • piwi77 Re: Nie ma większego znaczenia, a choć PiS jest 08.10.07, 15:19
              Też nie podajesz niczego, co by się za rządów PiSu miało pogorszyć,
              więc sama widzisz, że umiarkowanie pozytywnie.
              • yoma Re: Nie ma większego znaczenia, a choć PiS jest 08.10.07, 15:47
                Atmosfera. Jedzie stęchlizną.
                • piwi77 Re: Nie ma większego znaczenia, a choć PiS jest 08.10.07, 15:50
                  To musi być grzyb. Trudna sprawa.
                  • Gość: Ava Re: Nie ma większego znaczenia, a choć PiS jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.07, 17:39
                    > To musi być grzyb.

                    A nawet dwa. W barszczu ;)
              • hypatia69 Re: Nie ma większego znaczenia, a choć PiS jest 08.10.07, 16:25
                Młodzież masowo wybywa na Zachód, szpitale padają, koszta rosną,
                zarobki zaś nie. Ocena z religii została dodana do średniej. Wszedł
                kretynizm z mundurkami, za to były jaja z lekturami [i nie ważne, ze
                to wuja Roman, bo ktoś go ministrem edukacji mianował], szopka z
                lustracją, ileś tam dodatkowych etatów w rozmaitych ministerstwach,
                na pozegnanie dołożyli sobie po 3 tys. [o ile dobrze pamiętam.
                Kosztuje nas ten rząd więcej niż poprzedni. Dalej nie widzę
                pozytywów.
                • piwi77 Re: Nie ma większego znaczenia, a choć PiS jest 08.10.07, 16:57
                  hypatia69 napisała:

                  > Młodzież masowo wybywa na Zachód,

                  Bo otrzymała szansę dzięki członkowstwu w UE

                  > szpitale padają,

                  Które? A szpitali i tak mamy za dużo, więc dobrze by było gdyby
                  część z nich upadła, wtedy starczyłoby srodków na pozostałe.

                  > koszta rosną,

                  Zarobki szybciej

                  > zarobki zaś nie.

                  Nieprawda

                  > Ocena z religii została dodana do średniej.

                  Zgoda, ale to problem tylko dla bezkręgowców

                  > Wszedł kretynizm z mundurkami,

                  Do końca nie wiem czy to taki kretynizm, choc w szkołach słabych
                  pewnie tak

                  > za to były jaja z lekturami

                  Były, ale nie ma

                  > szopka z lustracją,

                  Nie przeszła

                  > na pozegnanie dołożyli sobie po 3 tys.

                  Fakt, ale poprzedni tez nie byli lepsi

                  > Kosztuje nas ten rząd więcej niż poprzedni.

                  Każdy kolejny jest coraz droższy, tak jak energia, żywność i co tam
                  jeszcze

                  > Dalej nie widzę pozytywów.

                  Jeden tylko przykład, podatek od spadków i darowizn wśród
                  najbliższej rodziny został zniesiony, brawo dla Gilowskiej
                  (niechętnie ale muszę być sprawiedliwy), bo to ewenement w Europie.
                  • Gość: DSD !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 144.92.199.* 09.10.07, 18:51
                    To dla mnie niezbity dowod ze konto na GWyborczej nie jest
                    bezpieczne. Ktos sie bezczelnie podszywa pod piwi77!!! :-)))

                    BTW, mialem kiedys podobne uczucie kiedy wlaczylem radio i
                    uslyszalem Michnika broniacego endecji. Glos byl ewidentnie glosem
                    Michnika, ale chyba nie mussze tlumaczyc dlaczego zwatpilem na
                    chwile w przytomnosc swego umyslu. Potem okazalo sie ze mowa byla o
                    pewnej ksiazce Milosza w ktorej potraktowal on endecje tak
                    przyjemnie, ze az Michnik poczul sie zmuszony do wystapienia w jej
                    obronie.

                    Tak na serio to jest to pocieszajace. Do tej pory czytalem albo o
                    ludobojstwie Polakow pod rzadami SLD/UW (na forach prawicowych),
                    albo o ludobojstwie Polakow pod rzadami PiS (na forach lewicowych).
      • katrina_bush Tam gdzie rządzi PO - tam ludziom lepiej. 08.10.07, 16:12
        PO średnio mi przypada do gustu - ALE:

        Tam gdzie rządzi PO - tam ludziom lepiej. Bez dwóch zdań.

        Popatrzcie na Gdańsk, Poznań, Wrocław...
        • piwi77 Re: Tam gdzie rządzi PO - tam ludziom lepiej. 08.10.07, 16:15
          Prawda, ale może dlatego właśnie tam rządzi PO, bo tam jest lepiej...
          • katrina_bush Re: Tam gdzie rządzi PO - tam ludziom lepiej. 08.10.07, 17:00
            piwi77 napisał:

            > Prawda, ale może dlatego właśnie tam rządzi PO, bo tam jest
            lepiej...

            Tu się nie zgodzę.

            Dajmy na to Wrocław i Łódź.

            Niepolski Wrocław zruinowany w czasie wojny w 75 procentach,
            okropnie traktowany, wręcz bojkotowany w czasach komuny, po
            katastrofie powodzi w 1997 roku się wyrobił.

            Niezniszczona Łódź była w czasach komuny mimo wszystko lepiej
            traktowana, inwestowano bez porównania więcej a na koniec dostała w
            prezencie jeszcze Specjalną Strefę Ekonomiczną...a miasto upada !
    • yoma Re: Co wybrać PO czy PIS? 08.10.07, 15:17
      A ja wybieram komucha. A z tego powodu, że jest szansa, że się po wyborach nie
      skoaliduje z pis. O.
      • piwi77 I ja, z komuszej solidarności... 08.10.07, 15:20

      • aroden LiD :))) 08.10.07, 15:28
        Ja glosuje na na nich z przekonania, ale koncepcja, by glosowac
        na LiD po to, by odsunac od wladzy PiS - rowniez mi odpowiada :)))
    • s-k-i-n.pl z dwojga złego PiS jest mniejszym złem 08.10.07, 15:27
      • piwi77 Re: z dwojga złego PiS jest mniejszym złem 08.10.07, 15:30
        Rozumiem, że to oczywista oczywistość i dlatego nie trudziłeś się
        tego uzasadniać...
      • hypatia69 Re: z dwojga złego PiS jest mniejszym złem 08.10.07, 16:29
        A świstak siedzi i zawija...
    • beretelwi Re: Co wybrać PO czy PIS? 08.10.07, 16:28
      wiesz tylko TY jesli na wybory sie udasz
    • Gość: n_l Re: Co wybrać PO czy PIS? IP: 195.8.217.* 08.10.07, 16:45
      a jest między nimi jakaś różnica?
      • yoma Re: Co wybrać PO czy PIS? 08.10.07, 16:47
        Platformersy są lepiej zakamuflowane :)
    • chwila.pl Re: Co wybrać PO czy PIS? 08.10.07, 17:57
      Nie mam tych dylematów, nie będę wybierać między gorszym i jeszcze gorszym złem.
      Wybieram LiD. Gdyby tak jeszcze p. Komorowski zechciał zmienić barwy i dołączył
      do LiDu, byłabym usatysfakcjonowana wielce...:)
      • piwi77 Re: Co wybrać PO czy PIS? 08.10.07, 21:55
        Ja skolei widziałbym w LiD Giertycha, bardzo zdolny i inteligentny
        polityk, szkoda, że marnuje się w jakimś wyliniałym eLPeeRze.
    • Gość: asd obudźcie się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 21:50
      Widzę wszędzie wiele zastanawiania się: czy on dobrze zdecydował,
      czy dobrze rządzi, czy może tak czy siak. Ale nigdzie nie widzę żeby
      ktoś palcem pokazał to co jest nie zrobione lub zrobione niechlujnie
      i zapytał się dlaczego?
      Zacznijmy rozliczać nasze rządy za czyny a nie za politykę, błagam.
      Toż oni dla nas tam siedzą i nam maja robić dobrze a nie udowadniać
      że są jedynymi najwspanialszymi ... nierobami świata! Do roboty ich!
      • Gość: xxs Re: obudźcie się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.07, 18:00
        Gość portalu: asd napisał(a):

        > Toż oni dla nas tam siedzą i nam maja robić dobrze a nie udowadniać
        > że są jedynymi najwspanialszymi ... nierobami świata! Do roboty ich!

        "Do roboty, robotniku sezonowy,
        niech zarobek nie uderza ci do głowy,
        kładź owoce do koszyka, nie do pyska,
        byśmy wszyscy wreszcie mogli na nich zyskać" ;)

        [zasłyszane dziś w Trójce, niestety, nie wiem czyjego autorstwa]

      • hypatia69 Re: obudźcie się! 09.10.07, 20:50
        Masz pomysł, jak to zrobić? To ja sie chetnie przyłączę...
    • Gość: antypapista Re: Co wybrać PO czy PIS? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.07, 12:11
      Wybór pomiędzy PiS a PO jest taki sam jak wybór pomiedzy kiłą a
      rzeżączką.Ja wybieram LiD bo wiem,że kradnąc,zostawią mi
      ochłapy.Tamci zabierają wszystko,ochłapy też.
      • Gość: DSD Oj, poczulem sie jak w domu! IP: 144.92.199.* 09.10.07, 18:42
        Moj ojciec dokladnie w ten sam sposob argumentowal dlaczego popiera
        SLD ('ludzie dziela sie na bogoczy i bidokow, bogocze to politycy,
        ksieza, biznesmeni, bandyci, policja etc. - oni wszyscy tak naprawde
        trzymaja ze soba i sa bogoczami bo okradaja bidokow; najlepsze co
        my, bidoki, mozemy zrobic to glosowac na komuchow, bo choc oni tez
        sk...syny i kradna, to przynajmniej ochlapy nam rzucaja').
    • no_login Głosuj na PiS 10.10.07, 18:28
      ponieważ PO nie wyklucza koalicji
      z PiS`em a PiS wyklucza koalicję z PO :-)
    • clubheaven Re: Co wybrać PO czy PIS? 11.10.07, 13:03
      Najlepiej wybierz a potem czekaj aż się ulotni jedna partia i druga z twoją kasą
      i wszystkich polaków w kieszeni na wyspy kanaryjskie("Czy to
      jest wybór między postępem, a grzbaniem się w brudach przeszłości?")nie
      to jest wybór pomiędzy grzebaniem polski w ziemi a postęp to dopiero będzie jak
      nikt na tych złodzieji nie zagłosuje
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka