stanislaw.trashtalk
20.11.07, 06:23
Nie próbowałem zostać zawodnikiem - nie mogłem (nie miałem forsy na sprzęt i
kort) albo nie chciałem (wolałem piłke) a teraz jestem trenerem/sparing
partnerem - przeciw mnie nie mozna grac o pieniądze ale pieniadze sa potrzebne
(gra za pieniadze). Jesli ktos pyta czemu nie bylem zawodnikiem to puszczam
kilka pilek (kombinacja) lepszych niz automat i pokazuje mu, ze ja to pol
biedy bo on chce a sie nie nadaje - wydaje mu sie ze pieniadze na sprzet
(zarty wymyslone przez innych) i wiara we wlasne mozliwosci (pozalsieboze
zarty wlasne) pozwalaja mu zaistniec na korcie - mozna cwiczyc z automatem i
mozna bez trenera, a niestety niektorzy musza miec trenera bo sa mniej zdolni.