Kolejny sukces gejów

07.02.08, 07:40
wiadomosci.onet.pl/1467787,242,1,zlocista_zaraza,kioskart.html

Mówi się, że nieszczęścia chodzą parami...
    • Gość: kati Re: Kolejny sukces gejów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.08, 10:09
      Tak, np nadżerki prowadzące do raka szyjki macicy u
      heteroseksualnych kobiet...
      • Gość: Lena Re: Kolejny sukces gejów IP: *.multimo.gtsenergis.pl 07.02.08, 10:14
        ... też mnie zainteresoało co to te "szczególne praktyki gejów" !!!!!
    • swiatowidz @@## 07.02.08, 12:05
      @@##
      artykuł jest pisany dla laików i prawdopodobnie przez laika
      postawiona w nim teza o wyłącznym ryzyku ponoszonym przez
      homoseksualnych jest nie do udowodnienia
      równie dobrze można rozprzestrzeniać gronkowca w przedszkolu bawiąc
      się w chowanego
      wiem coś o tem-uczęszczałem do przedszkola ...a potem kontynuowałem
      naukę
      • nelsonek Re: @@## 07.02.08, 15:02
        Maly fragmencik: "Statystyki wykazują, że zakażenia wśród gejów w San Francisco zdarzają się aż 13-krotnie częściej niż u mężczyzn heteroseksualnych.."
        Myslisz, ze te statystyki sa wyssane z palca?
        • swiatowidz Re: @@## 07.02.08, 15:51

          @@##
          przecież nie z wacka.........
          jak mniemam takie wyniki badań są moderowane
          traktuję to jak niewybredną metodę zwalczania homoseksualizmu
          podstawowym sposobem walki jest wywołanie panicznego strachu.. o
          czym w artykule wspomniano między wierszami
          kłamstwo miewa jednak krótkie nogi i jest dość szybko weryfikowane
          a o prawdziwych i merytorycznych powodach walki jakoby zapomina się
          a szkoda
          • nelsonek Re: @@## 07.02.08, 16:04
            No tak. Podawanie statystyk w artykule traktujacym o chorobie ma na celu walke z homoseksualizmem. Pewnie gdyby te statystyki byly "na niekorzysc" heterykow to wtedy ich podanie byloby czyms zupelnie normalnym i nie wywolywaloby w czytelnikach takich jak Ty poczucia panicznego strachu. Dobrze mi sie wydaje?
            • swiatowidz Re: @@## 07.02.08, 16:23
              nelsonek napisał:

              > No tak. Podawanie statystyk w artykule traktujacym o chorobie ma
              na celu walke
              > z homoseksualizmem. Pewnie gdyby te statystyki byly "na
              niekorzysc" heterykow t
              > o wtedy ich podanie byloby czyms zupelnie normalnym i nie
              wywolywaloby w czytel
              > nikach takich jak Ty poczucia panicznego strachu. Dobrze mi sie
              wydaje?
              >
              **********************************
              postawiłem tęzę że one statystyki można potłuc o kant stołu
              a może w san frisco jest 13 razy więcej gejów niż heteroseksualnych
              może prawdziwi mężczyźni mają lepiej zorganizowany układ
              immunologiczny????? ( to by mnie ucieszyło)
              podczas wszelakich pomiarów można popełnić mnóstwo błędów
              medodycznych
              merytorycznych
              paralaksy
              etc
              etc
              itepe
              itede
              czasem wystarczy stanąć obok
              ja w każdym razie nie dostrzegłem żadnej twojej aluzji pod moim
              adresem
              • nelsonek Re: @@## 07.02.08, 16:35
                Dwie sprawy:
                1. To, ze z suchych statystyk niewiele wynika wiadomo nie od dzis. Fakty sa takie a nie inne (nie sadze by ktokolwiek falszowal te statystyki. zbyt latwo byloby je obalic). Tylko co w tym konkretnym przypadku jest takiego, ze wywoluje u Ciebie takie a nie inne odczucia?
                Malo to artykulow, ktore nie podaja przyczyn danego zjawiska?
                2. Gdziez ja mialem niby czynic jakies aluzje pod Twoim adresem? Pytam, bo nic mi o tym nie wiadomo.
                • swiatowidz Re: @@## 07.02.08, 16:47
                  @@##
                  1)to nie widzisz że ten artykuł jest pożywką dla homofobów?
                  potem geje wyjdą na ulice i stwierdzą że ktoś ich dyskryminuje
                  w końcu ktoś z rządu albo jakiś rzecznik przeprosi ich w twoim i
                  moim imieniu
                  a ja nie lubię jak ktoś przeprasza w moim imieniu
                  jak kwaśniewski w jarmułce przepraszał w moim imieniu za jedwabne to
                  wkurzyłem się niemiłosiernie
                  a wiesz czemu????
                  ja po prostu w jedwabnem byłem tylko przejazdem i to na dodatek w
                  2001 roku
                  nie mam nic wspólnego z tym co się tam wydarzyło
                  2) powyżej jest zawarte wszystko
                  • nelsonek Re: @@## 07.02.08, 16:53
                    1. Nie. Nie widze. Wyjasnij mi co jest takiego homofobicznego w tym artykule. Dyskryminacja ma nby polegac na podawaniu suchych statystyk? Ciekawe.
                    2. Czyli co?
                    • swiatowidz Re: @@## 07.02.08, 18:53
                      @@##
                      UWAGA CYTUJĘ!
                      To właśnie CA-MRSA atakuje szczególnie często amerykańskich gejów.
                      Różni się on kilkoma genami od HA-MRSA. Jego przenoszenie ułatwiają
                      zapewne drobne otarcia i pęknięcia naskórka towarzyszące
                      specyficznym praktykom seksualnym gejów.

                      KONIEC CYTATU!
                      oczywiście masz prawo napisać że nie dostrzegasz tam treści
                      homofobicznych
                      a gdzieżby.....
                      wygląda też na to że ów CA-MSRA potrafi rozróżnić preferencje
                      seksualne człowieka
                      sprytny gronkowiec-nie ma co
                      nie czepia się porządnych ludzi
                      - koń by się uśmiał
                      a jeśli chodzi o suche statystyki to może dotyczą one ptaków
                      arktycznych bo w części dotyczącej gejów ociekają fałszem
                      nie może ociekać coś co jest suche-nieprawdaż?
                      • nelsonek Re: @@## 07.02.08, 20:16
                        Swiatowidz: oczywiście masz prawo napisać że nie dostrzegasz tam treści
                        homofobicznych

                        Nelsonek: W stwierdzeniu FAKTU, z ktorego wlasciwie nic nie wynika, jest
                        homofobia? Gratuluje!

                        Swiatowidz: wygląda też na to że ów CA-MSRA potrafi rozróżnić preferencje
                        seksualne człowieka

                        Nelsonek: Bzdury pleciesz. To tak jakby ze stwierdzenia, ze swinka atakuje
                        glownie dzieci wynikalo, ze wirus potrafi odroznic wiek czlowieka.

                        Swiatowidz: sprytny gronkowiec-nie ma co nie czepia się porządnych ludzi

                        Nelsonek: Czyzbys gejow uwazal za niepozadnych ludzi? Coz za przejaw homofobii!
                        A fe!

                        Swiatowidz: a jeśli chodzi o suche statystyki to może dotyczą one ptaków arktycznych

                        Nelsonek: To statystyki zawarte w artykule dotycza ptakow arktycznych? A to
                        przepraszam - nie wiedzialem.

                        Swiatowidz: w części dotyczącej gejów ociekają fałszem

                        Nelsonek: Dlaczego ociekaja falszem? Bo pisanie o negatywnych zjawiskach
                        zwiazanych z gejami jest politycznie nipoprawne? A moze dlatego, ze Ci sie tak
                        wydaje? Czy tez z innego powodu?
                        • swiatowidz Re: @@## 07.02.08, 21:31
                          Nelsonek: Bzdury pleciesz. To tak jakby ze stwierdzenia, ze swinka
                          atakuje
                          glownie dzieci wynikalo, ze wirus potrafi odroznic wiek czlowieka.
                          *****************************************************
                          tej tezy broniłeś najgoręcej
                          twoje suche fakty stwierdzają że z czternastu zakażonych prze CA-
                          MSRA trzynastu to geje
                          przecież to się tak trzyma kupy jak : "wśród zwolenników PIS-u
                          wykryto większą zapadalność na anginę w porównaniu do wyborców SLD"

                          można wykupić w PENTORZE badania które jednoznacznie wykażą że
                          nosząc moherowy beret przeziębasz się rzadziej.

                          celowo napisałem tak by było to nielogiczne
                          może łatwiej ci będzie teraz to strawić

                          a pisanie o negatywnych zjawiskach dotyczących gejów może być
                          poprawne polityczne w każdej chwili
                          nie wiadomo jakiego królika wyciągniemy z wyborczych urn w kolejnym
                          terminie
                          jednakże jestem przeciwny zakłamywaniu faktów
                          ich sztucznemu uwypuklaniu
                          naciąganiu rzeczywistości
                          to ma taką samą moc jak stwierdzenie że od onanizmu rosną włosy
                          między palcami
                          przyjrzyj się swoim dłoniom uwaznie
                          • nelsonek Re: @@## 07.02.08, 21:43
                            Caly czas przeciez mowie, ze z faktu wiekszej zapadalnosci homosiow na te
                            chorobe NIC NIE WYNIKA. Kompletnie nic. Natomiast fakty nie moga nie trzymac sie
                            kupy. "W Polsce mieszka mniej ludzi niz w Niemczech a co za tym idzie w
                            Niemczech notuje sie wiecej przypadkow zachorowalnosci na grype" - czy to
                            antygermanizm? I nigdzie nie bronilem tezy, ze drobnoustroj potrafi cokolwiek
                            odrozniac. To tylko Twoje wyobrazenia. Bledne zreszta.

                            Natomiast jesli juz ktos przeprowadzil badania i zauwazyl, ze "W Bujunburze
                            zanotowano 14000 tysiecy przypadkow zachorowan na bungo-bongo-bajabongo a 13000
                            sposrod z nich to geje" to nijak to sie ma do homofobii. Takie sa po prostu
                            fakty. I powtorze: NIC Z NICH NIE WYNIKA.
                          • nelsonek Re: @@## 07.02.08, 22:39
                            Jeszcze jedno.
                            Zakladajac, ze pojawilaby sie taka informacja:
                            "wśród zwolenników PIS-u wykryto większą zapadalność na anginę w porównaniu do
                            wyborców SLD" to kwestionowalbys jej prawdziwosc czy tez wnioski z tego plynace?
                            • swiatowidz Re: @@## 07.02.08, 22:55
                              nelsonek napisał:

                              > Jeszcze jedno.
                              > Zakladajac, ze pojawilaby sie taka informacja:
                              > "wśród zwolenników PIS-u wykryto większą zapadalność na anginę w
                              porównaniu do
                              > wyborców SLD" to kwestionowalbys jej prawdziwosc czy tez wnioski z
                              tego plynace

                              *****************************************************************
                              w tym konkretnym przypadku zastanowiłbym się czy problem nie urósłby
                              do rangi epidemii ptasiej grypy (kaczej fobii) i kto komu szyje
                              garnitur
                              w polityce i walce politycznej nie ma przypadkowości a tego typu
                              wyniki badań na pewno zostaną spożytkowane do bardziej lub mniej
                              niecnych celów
                              nie jestem zwolennikiem spiskowej teorii dziejów ale tak po prostu
                              jest
                              zwróć uwagę na jeden determinujący wszystko element
                              możemy przyjąć że artykuł który stał się kanwą wątku nie był
                              homofobiczny( ale tylko na chwilę bo ja się z tego zaraz wycofam)
                              skoro nie był to dlaczego znalazł się na forum z takim tytułem???
                              odpowiedż jest prosta.....
                              pożywka!

                              • nelsonek Re: @@## 08.02.08, 08:20
                                Aha. Czyli boisz sie, ze ktos spozytkuje ten artykul do swoich
                                niecnych celow? Jesli tak to nie miej pretensji do autora artykulu
                                tylko do tego kto wykorzystuje ow artykul. To tak samo jakbys
                                oskarzal producentow kserokopiarek o to, ze ktos tam wykorzystuje to
                                urzadzenie "w zlej sprawie". To jedno, a drugie: Zakladajac, ze
                                artykul nie jest homofobiczny (zreszta tak uwazam, ale dla samego
                                zalozenia to nie ma znnaczenia) to kto mialby sie zywic tym
                                artykulem? Chodzi o slowo "zaraza"? Czy "zlocista"? Bo ani jedno ani
                                drugie nie kojarzy mi sie jakos z gejami. A powinno? A moze chodzi o
                                tytul watku? Jesli tak to miej pretensje do Heretica, a nie do Jacka
                                Kubiaka. Ten drugi nie moze odpowiadac za swoich czytelnikow.
                                • swiatowidz Re: @@## 08.02.08, 09:04
                                  masz amerykańskie podejście do zagadnienia
                                  jeśli na amerykańskim żelazku nie ma ostrzeżenia że można nim
                                  oparzyć genitalia a ktoś to uczyni to biegnie do sądu i wygrywa
                                  sprawę tworząc precedens
                                  jedno z praw amerykańskich mówi że odkurzacz dużo lepiej pracuje po
                                  włączeniu wtyczki do gniazdka
                                  ja jednak wolę nasze rodzime spojrzenie na świat.....
                                  koń jaki jest każdy widzi
                                  mniemam że i ty też a przekomarzasz się ze mną dla zasady albo dla
                                  sportu
                                  szacuneczek w pochmurny raneczek
                                  • nelsonek Re: @@## 08.02.08, 09:22
                                    Widzisz jakies zagrozenia w miejscach gdzie ich nie ma. Cos mi sie
                                    wydaje, ze chcesz ograniczac wolnosc slowa tylko dlatego, ze
                                    znajdzie sie jakis oszolom-analfabeta, ktory wyciaga absurdalne
                                    wnioski. W naszym wypadku z artykulu (i wcale nie "popularno-
                                    naukowego", tylko zwyczajnie glupiego, co niewiele ma wspolnego z
                                    homofobia). Wolnosc slowa wlasnie na tym polega. Mozna sobie
                                    twierdzic np, ze Ziemia jest plaska bo przeciez to widac, ze
                                    grawitacja nie istnieje, bo to jakis bozek pcha przedmiot ku Ziemi
                                    itp. A gdy ktos napisze jakas bzdure o homosiach to z miejsca uznany
                                    jest za niezwykle groznego homofoba, ktorego trzeba zakneblowac.
                                    Troche to bezsensowne. Nie sadzisz?
                                    • swiatowidz Re: @@## 09.02.08, 12:05
                                      nelsonek napisał:

                                      > Widzisz jakies zagrozenia w miejscach gdzie ich nie ma. Cos mi sie
                                      > wydaje, ze chcesz ograniczac wolnosc slowa tylko dlatego, ze
                                      > znajdzie sie jakis oszolom-analfabeta, ktory wyciaga absurdalne
                                      > wnioski. W naszym wypadku z artykulu (i wcale nie "popularno-
                                      > naukowego", tylko zwyczajnie glupiego, co niewiele ma wspolnego z
                                      > homofobia). Wolnosc slowa wlasnie na tym polega. Mozna sobie
                                      > twierdzic np, ze Ziemia jest plaska bo przeciez to widac, ze
                                      > grawitacja nie istnieje, bo to jakis bozek pcha przedmiot ku Ziemi
                                      > itp. A gdy ktos napisze jakas bzdure o homosiach to z miejsca uznany
                                      > jest za niezwykle groznego homofoba, ktorego trzeba zakneblowac.
                                      > Troche to bezsensowne. Nie sadzisz?
                                      >
                                      >
                                      otóż nie sądzę
                                      nie pamiętam też bym proponował kneblowanie kogokolwiek
                                      tudzież innych niedorzecznych zarzutów które mi wkładasz w usta w niewybredny
                                      sposoób
                                      podawane przez ciebie przykłady sprowadzają się tylko li do tego by mnie ośmieszyć
                                      szkoda że jeśli brakuje ci argumentów merytorycznych to nadrabiasz ich niedobór
                                      poprzez deprecjonowanie mojej skromnej osoby i próbę podważania mojej wiarygodności

                                      • nelsonek Re: @@## 09.02.08, 12:31
                                        1. To nie ja napisalem, ze artykul jest homofobiczny. A ta zdaje
                                        sie, zgodnie z Twoja logika, powinna zostac zabroniona. Czyz nie?
                                        2. Nawet jesli nie to pisalem, ze MI SIE WYDAJE. Jak widac nie tylko
                                        Ty masz klopoty z interpretacja tekstu.
                                        3. Szkoda, ze argumenty, ktore wysuwasz sa bezsensowne. Bo jakzeby,
                                        zgodnie z amerykanskim stylem myslenia, miala by wygladac niniejsza
                                        publikacja? Mialaby miec ostrzezenie o tym, ze to homofobiczny
                                        artykul? Czy jak?
            • kot_behemot8 Re: @@## 07.02.08, 19:22
              > No tak. Podawanie statystyk w artykule traktujacym o chorobie ma
              na celu walke
              > z homoseksualizmem. Pewnie gdyby te statystyki byly "na
              niekorzysc" heterykow t
              > o wtedy ich podanie byloby czyms zupelnie normalnym i nie
              wywolywaloby w czytel
              > nikach takich jak Ty poczucia panicznego strachu. Dobrze mi sie
              wydaje?
              >



              Rzecz w tym, ze podawanie tego typu statystyk w odniesieniu do
              heteryków zostałoby uznane za dowód zidiocenia, słusznie zresztą. Na
              przykład wspomniane przez kogos wcześniej nadżerki (prowadzące do
              raka) są ścisle związane z aktywnością seksualna typową dla osób
              hetero i jako takie lesbijek musza dotyczyc w duzo mniejszym
              stopniu. A jakoś nie spotkałam się z "rzetelnymi statystykami"
              pokazujacymi, ze heteryczki sa wielokrotnie bardziej narazone na
              raka szyjki macicy niż lesbijki... I dobrze, bo takie stawianie
              sprawy to idioctwo i tyle.
              • nelsonek Re: @@## 07.02.08, 20:24
                Co ma niby wynikac z tego, ze nie slyszalas o zadnch statystykach dotyczacych
                hetero? Ze takowe nie istnieja? Nie bardzo rozumiem dlaczego idiotycznym byloby
                badanie zaleznosci orientacji seksualnej z dana jednostka chorobowa.
                • kot_behemot8 Re: @@## 08.02.08, 09:22
                  nelsonek napisał:

                  > Co ma niby wynikac z tego, ze nie slyszalas o zadnch statystykach
                  dotyczacych
                  > hetero? Ze takowe nie istnieja?


                  Ano wynika to, że nawet jeśli ktos bada szczególna podatność
                  heteryków na niektóre choroby, to artykuły w popularnej prasie na
                  taki temat jakos się nie ukazują. Dlaczego? Widocznie nie ma na nie
                  tzw społecznego zapotrzebowania. Natomiast na analogiczne artykuły
                  dotyczące gejów zapotrzebowanie jest, bo takich artykułów jest
                  całkiem sporo. Wiesz może dlaczego?


                  Nie bardzo rozumiem dlaczego idiotycznym byloby
                  > badanie zaleznosci orientacji seksualnej z dana jednostka
                  chorobowa.
                  >


                  O to musiałbyś zapytac tych którzy niewątpliwie by tak napisali po
                  ukazaniu się artykułu zawierającego tezę "heteroseksualizm zwiększa
                  zachorowalność na raka szyjki macicy". Dziesiątki albo i setki
                  postów wyśmiewajacych głupotę autora (geja niewatpliwego;))
                  gwarantowane;)
                  • nelsonek Re: @@## 08.02.08, 09:27
                    Kot: Ano wynika to, że nawet jeśli ktos bada szczególna podatność
                    heteryków na niektóre choroby, to artykuły w popularnej prasie na
                    taki temat jakos się nie ukazują. Dlaczego?

                    Nelsonek: Nawet nie wiem czy sie nie ukazuja. Smiem watpic. Ale
                    nawet jesli tak jest to nie wiem dlaczego tak sie dzieje. Wiesz co
                    to wolnosc slowa czy to pojecie jest Ci obce?

                    Kot: O to musiałbyś zapytac tych którzy niewątpliwie by tak napisali
                    po ukazaniu się artykułu zawierającego tezę "heteroseksualizm
                    zwiększa zachorowalność na raka szyjki macicy".

                    Nelsonek: Pytalem, bo to Ty pisalas "podawanie tego typu statystyk w
                    odniesieniu do heteryków zostałoby uznane za dowód zidiocenia,
                    SLUSZNIE ZRESZTA." (podkreslenie moje) i to od Ciebie oczekuje
                    odpowiedzi.

                    Kot: Dziesiątki albo i setki postów wyśmiewajacych głupotę autora
                    (geja niewatpliwego;)) gwarantowane;)

                    Nelsonek: Jasnowidz jaki czy co?
                    • kot_behemot8 Re: @@## 08.02.08, 09:48
                      nelsonek napisał:

                      > Kot: Ano wynika to, że nawet jeśli ktos bada szczególna podatność
                      > heteryków na niektóre choroby, to artykuły w popularnej prasie na
                      > taki temat jakos się nie ukazują. Dlaczego?
                      >
                      > Nelsonek: Nawet nie wiem czy sie nie ukazuja. Smiem watpic.


                      Skoro wątpisz, to widac potrafisz wskazać przykłady takich
                      artykułów. Ja nie potrafie, więc nie wątpię - bo artykułów o
                      szkodliwości homoseksualizmu widziałam kilka a o szkodliwosci hetero
                      ŻADNEGO. Jak nie wierzysz, to spytaj magnusa - jego temat gejów-
                      roznosicieli zarazy bardzo kręci i niewatpliwie posiada pełną
                      bibliografię;)


                      Ale
                      > nawet jesli tak jest to nie wiem dlaczego tak sie dzieje.



                      Doprawdy? To widac przez tę pogodę, taki raptowny niż intelektualny
                      nie pozwalający na wyciąganie oczywistych wniosków:)



                      Wiesz co
                      > to wolnosc slowa czy to pojecie jest Ci obce?


                      Nic z tego nelsonku, takie chwyty to nie ze mną. Wolność prasy nie
                      ma żadnego związku z naszą rozmową bo ja w najmnijszym stopniu nie
                      dałam do zrozumienia, ze takich artykułów nalezałoby zakazać. Alez
                      ty masz ciągoty do demagogii:)))


                      >
                      > Kot: O to musiałbyś zapytac tych którzy niewątpliwie by tak
                      napisali
                      > po ukazaniu się artykułu zawierającego tezę "heteroseksualizm
                      > zwiększa zachorowalność na raka szyjki macicy".
                      >
                      > Nelsonek: Pytalem, bo to Ty pisalas "podawanie tego typu statystyk
                      w
                      > odniesieniu do heteryków zostałoby uznane za dowód zidiocenia,
                      > SLUSZNIE ZRESZTA." (podkreslenie moje) i to od Ciebie oczekuje
                      > odpowiedzi.



                      A ty w innym poscie, parę minut temu zaledwie, napisałeś, ze artykuł
                      zawierajacy statystyki o gejach-roznosicielach zarazy był głupi. A
                      dlaczegóż to... żeby zacytowac ciebie samego "co jest głupiego w
                      cytowaniu statystyk"?


                      >
                      > Kot: Dziesiątki albo i setki postów wyśmiewajacych głupotę autora
                      > (geja niewatpliwego;)) gwarantowane;)
                      >
                      > Nelsonek: Jasnowidz jaki czy co?


                      Jak kazdy kto nie boi się faktów i nie zasłania panicznie oczu by
                      ich nie dostrzegać. Patrz post światowidza o żelazku i amerykanach,
                      całkiem zgrabnie ci to wyłożył:)) To tyle, muszę dla odmiany trochę
                      popracować.
                      • nelsonek Re: @@## 08.02.08, 10:21
                        Kot: Skoro wątpisz, to widac potrafisz wskazać przykłady takich
                        artykułów.

                        Nelsonek: Mozna watpic nie znajac konkretnych przykladow. To tak
                        jakbys pisala: "czarne dziury nie istnieja, bo ja ich nie
                        zaobserwowalam". I to zdanie mialoby obalac moja watpliwosc co do
                        prawdziwosci tezy o nieistnieniu czarnych dziur.

                        Kot: Ja nie potrafie, więc nie wątpię - bo artykułów o szkodliwości
                        homoseksualizmu widziałam kilka a o szkodliwosci hetero ŻADNEGO. Jak
                        nie wierzysz, to spytaj magnusa - jego temat gejów- roznosicieli
                        zarazy bardzo kręci i niewatpliwie posiada pełną bibliografię;)

                        Nelsonek: Mam pytac Magnusa o badania dotyczace hetero? Przeciez
                        sama przyznajesz, ze jego polem zainteresowania jest
                        homoseksualizm.:] To, ze czegos nie zaobserwowalas nie znaczy, ze
                        nie istnieje. Ja (w przeciwienstwie do Ciebie) z faktu, ze czegos
                        nie dostrzegam nie wyciagam wniosku, ze to cos nie istnieje...

                        Kot: Doprawdy? To widac przez tę pogodę, taki raptowny niż
                        intelektualny nie pozwalający na wyciąganie oczywistych wniosków:)

                        Nelsonek: Pogoda? Niz intelektualny? Aha to wszystko przez to, ze
                        wnioski sa oczywiste. Oczywiscie. Zaczynam rozumiec.

                        Kot: Nic z tego nelsonku, takie chwyty to nie ze mną. Wolność prasy
                        nie ma żadnego związku z naszą rozmową bo ja w najmnijszym stopniu
                        nie dałam do zrozumienia, ze takich artykułów nalezałoby zakazać.

                        Nelsonek: Jedno krociotkie pytanie: czy uwazasz ten artykul za
                        homofobiczny? Jesli tak to o ile mnie pamiec nie myli jestes
                        zwolenniczka zakazywania homofobii.

                        Kot: A ty w innym poscie, parę minut temu zaledwie, napisałeś, ze
                        artykuł zawierajacy statystyki o gejach-roznosicielach zarazy był
                        głupi. A dlaczegóż to... żeby zacytowac ciebie samego "co jest
                        głupiego w cytowaniu statystyk"?

                        Nelsonek: A czy ja napisalem, ze artykul jest glupi BO ZACYTOWANO W
                        NIM STATYSTYKI?

                        Kot: Jak kazdy kto nie boi się faktów i nie zasłania panicznie oczu
                        by ich nie dostrzegać.

                        Nelsonek: Czyli nie boisz sie faktu, ze w San Francisco zanotowano
                        trzynascie razy wiecej przypadkow zachorowan wsrod gejow?

                        Kot: Patrz post światowidza o żelazku i amerykanach, całkiem
                        zgrabnie ci to wyłożył:))

                        Nelsonek: Szkoda tylko, ze bez sensu.

                        Kot: To tyle, muszę dla odmiany trochę popracować.

                        Nelsonek: Nad badaniami o ilosci artykulow o zaleznosci hetero i
                        homoseksualizmu z jednostkami chorobowymi? E. Chyba nie. :]
        • lilith.b Re: @@## 08.02.08, 13:14
          nelsonek napisał:

          > Maly fragmencik: "Statystyki wykazują, że zakażenia wśród gejów w San Francisco
          > zdarzają się aż 13-krotnie częściej niż u mężczyzn heteroseksualnych.."
          > Myslisz, ze te statystyki sa wyssane z palca?
          >
          Mogły zostać przygotowane nierzetelnie
          Wynikami badań statystycznych można nieźle manipulować. Można wybrać nie
          adekwatna próbę, popełnić błędy w hipotezach, można taki test wybrać by się nam
          hipoteza sprawdziła i kilka innych.
          Poza tym wyniki amerykańskich naukowców należy traktować z przymrużeniem oka,
          bowiem badania są często sponsorowane przez rózne lobby i mają służyć pewny z
          góry określonym celom.
          Jeżeli nie ma dokładnego wytłumaczenia sposobu przeprowadzenia badania i masz
          nikłe pojęcie o statystyce i metodologii to każdy kit można wcisnąć i
          powiedzieć, że "badania wykazały..."
          • nelsonek Re: @@## 08.02.08, 13:28
            Mogly tez zostac przygotowane rzetelnie.

            lilith.b napisała:
            > Mogły zostać przygotowane nierzetelnie
            • lilith.b Re: @@## 08.02.08, 14:23
              nelsonek napisał:

              > Mogly tez zostac przygotowane rzetelnie.
              >
              > lilith.b napisała:
              > > Mogły zostać przygotowane nierzetelnie

              No mogły. Nie mówię, że nie.
              Musiałabym przeczytać dokładnie artykuł, by móc się jakoś szczegółowo i
              krytycznie do niego odnieść. Na razie niestety nie mam czasu.
        • nieustraszony.lowca.homofobow Re: @@## 08.02.08, 19:56
          To są rzetelne statystyki i nie podlegają one żadnej dyskusji.

          Ehhh. Że też tacy się rodzą...
    • sibeliuss Re: Kolejny sukces gejów 07.02.08, 14:48
      Po analu z myszeczką i Ty możesz to załapać :)
    • basia Re: Kolejny sukces gejów 07.02.08, 15:48

      parada bakterii. Zeby bylo kolorowo, a nie jałowo.
    • pyorunochron sukces gejow czy lekarzy? 07.02.08, 18:22
      sukces gejow czy lekarzy?:
      '...Powszechne używanie antybiotyków wywołało zjawisko odporności bakterii na
      leki. Uodporniły się również gronkowce.'
    • katrina_bush Bezmyślni lekarze faszerują ludzi antybiotykami 07.02.08, 19:09
      Gronkowiec to horror w polskich szpitalach i horror w przedszkolach.

      Bezmyślni lekarze faszerują ludzi antybiotykami a skutki tych
      bezmyślnych eksperymentów są tragiczne.

      P. S.
      "Szpitalny" gronkowiec to nie choroba weneryczna !
    • Gość: Ela Re: Kolejny sukces gejów IP: *.gtinternet.managedbroadband.co.uk 07.02.08, 19:37
      Pyszny człowiek sądzi, że może panować nad naturą. A ta pragnie
      pozbyć się zboczeńców z puli genów.
      • katrina_bush Re:Dzieci, osoby starsze, ciężarne 07.02.08, 20:12
        Gość portalu: Ela napisał(a):

        > Pyszny człowiek sądzi, że może panować nad naturą. A ta pragnie
        > pozbyć się zboczeńców z puli genów.

        Co prosze ???

        Dzieci, osoby starsze, ciężarne to grupy podatne na infekcje
        gronkowca.
      • xtrin Re: Kolejny sukces gejów 08.02.08, 13:14
        Gość portalu: Ela napisał(a):
        > Pyszny człowiek sądzi, że może panować nad naturą.
        > A ta pragnie pozbyć się zboczeńców z puli genów.

        Widać, że ta Natura to baba - najpierw tworzy, a później się pozbywać chce,
        klasyczne kobiece niezdecydowanie!
    • Gość: Magnus Hiv,zoltaczka,choroby weneryczne,gronkowce- IP: *.dip.t-dialin.net 07.02.08, 20:59
      pederasci sa w roznoszeniu syfow gorsi niz szczury.
      • Gość: DSD Re: Hiv,zoltaczka,choroby weneryczne,gronkowce- IP: 144.92.199.* 07.02.08, 21:17
        > pederasci sa w roznoszeniu syfow gorsi niz szczury.

        Proponujesz deratyzacje?
      • hypatia69 Re: Hiv,zoltaczka,choroby weneryczne,gronkowce- 08.02.08, 09:29
        Żółtaczka fizjologiczna też, geniuszu?
      • katrina_bush Nie pozwalasz sobie tu za dużo ?! 08.02.08, 13:08
        Ty obrzydliwa osobo !

        Nie pozwalasz sobie tu za dużo ?!

        P. S.
        Choroby weneryczne to problem wszystkich młodych ludzi.

    • hypatia69 Re: Kolejny sukces gejów 07.02.08, 21:36
      Geje wyhodowali tego gronkowca...? Bo jakoś mi nie to wychodzi...
      • swiatowidz Re: Kolejny sukces gejów/@@## 07.02.08, 22:21
        nie dość że wyhodowali..to go z pietyzmem i namaszczeniem pielęgnują
        stał się on ich oczkiem w głowie
        dzielą sie nim niczym opłatkiem
        i reglamentują go z całą surowością niczym cukier za późnego gierka
        w niedługim czasie go opatentują
        zastrzegą znakiem firmowym
        a jego notowania na wall street przebiją się przez wszelkie linie
        oporu
        tylko pojąć nie mogę jak do tego mogło dojść
        nie mogę dojść bo widocznie mam ograniczoną percerapsję
        • hypatia69 Re: Kolejny sukces gejów/@@## 07.02.08, 23:19
          A znasz kogoś, kto mógłby mi to opchnąć teraz jeszcze za pół ceny?
          Znaczy jakiegoś geja z dobrym serduszkiem?
          • swiatowidz Re: Kolejny sukces gejów/@@## 07.02.08, 23:24
            planujesz przeprowadzić nielegalną transplantację na kolację????
            • hypatia69 Re: Kolejny sukces gejów/@@## 08.02.08, 09:30
              Zamrozić sobie chciałam i jak ceny skoczą i popyt przerośnie podaż,
              to sprzedam z zyskiem i za otrzymaną gotówkę wybuduję sobie igloo z
              kurzu z widokiem na śmietnik.
              • swiatowidz Re: Kolejny sukces gejów/@@## 08.02.08, 19:50
                @@##
                a czy jakieś apanaże spłyną na moją skromną osobę????
                choćby promilek malutki???
      • dcio Re: Kolejny sukces gejów 22.02.08, 21:14
        "Geje wyhodowali tego gronkowca...? Bo jakoś mi nie to wychodzi..."

        ta geje . poprzez ta obrezydliwa perwersje wielokrotnie czesciej
        spotykaja sie z bakterjami zawartymi w odchodach i nic dziwnego, ze
        umieraja czesciej 13 razy niz normalni ludzie.

        widac, ze gejow zabija nie tylko hiw.
    • Gość: zasyfionypedał Wieczne problemy z tymi zboczeńcami... :) IP: *.chomiczowka.waw.pl 07.02.08, 22:14
Inne wątki na temat:
Pełna wersja