mg2005
17.02.08, 23:09
Czy przejście na chrześcijaństwo oznacza wylkuczenie
z narodu żydowskiego ?
"Izrael mówi: już nie Żyd
Daniel Rufeisen nie mieścił się w wielu konwencjach, a przez to dla
wielu był problemem. Kiedy polski karmelita, na podstawie specjalnej
ustawy o powrocie, postanowił ubiegać się o izraelskie obywatelstwo,
sprawa stała się głośna. Zbudowany głównie w oparciu o syjonizm
Izrael może trudno nazwać państwem wyznaniowym, ale tradycja dla
narodu żydowskiego, nawet tych jego licznych członków, których
światopogląd nie jest już związany z judaizmem, jest sprawą
fundamentalną. Tym bardziej dla środowisk ortodoksyjnych. Dla nich
właśnie żydowska religia i żydowskie państwo są ze sobą
nierozerwalne, a Daniel Rufeisen dokonał wolnego wyboru, z czym
wiążą się określone konsekwencje.
Tym samym podniesiony przez ojca Daniela problem cywilno-prawny
stała się rozdmuchaną na forum publicznym sprawą polityczno-
religijną, która swój finał znalazła w izraelskim Sądzie Najwyższym.
Stosunkiem głosów 4:1 wymiar sprawiedliwości orzekł, że Rufeisen
Żydem już nie jest... "