21.03.08, 15:35
Witam! mój- pomysl to: by Seniorzy tutaj zaglądjący nawiązywali
kontakty wzajemnej pomocy.By czasmi w trudnych chwilach lub
potrzebach napisali coś, w formie wolontaratu.Oczekując- pomagając.
Są osoby,ktore z róznych powodów chcialyby skorzystać z czyjejś
porady pomocy,w formie zrobienia zakupów,odwiedzenia przez kogoś z
kim bezpośrednio można porozmawiać,wyjsc przy czyjejść pomocy na
spacer.Zyjemy w blokowiskach, w srodowisku coraz bardziej zamkniętym
dla osó starszych.Myslę,że sami możemy to zmienić.Czasami my
mlodym,a mlodsi nam mogą pomóż,a njwięcej my możemy sobie nawzajem
slużyc pomocą.Pozdrawian.

Obserwuj wątek
    • Gość: :( Re: Seniorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.08, 22:29
      Piękna idea - ale wykonanie w tym kraju jakoż do doopy.

      Zyjemy w blokowiskach, w srodowisku coraz bardziej zamkniętym
      > dla osó starszych.

      To już cuchnie zwyrodnieniem jakimś - w blokach co metr człowiek a
      żaden drugiego nie widzi. Dlaczego? Czemu dla osób starszych one
      zamknięte a dla młodszych nie?
      • me.ry Re: Seniorzy 21.03.08, 23:10
        Gość portalu: :( napisał(a):

        > Piękna idea - ale wykonanie w tym kraju jakoż do doopy.
        >
        > Zyjemy w blokowiskach, w srodowisku coraz bardziej zamkniętym
        > > dla osó starszych.
        >
        > To już cuchnie zwyrodnieniem jakimś - w blokach co metr człowiek a
        > żaden drugiego nie widzi. Dlaczego? Czemu dla osób starszych one
        > zamknięte a dla młodszych nie?

        Witam,
        to nie tak,że mlodzi mają inaczej,też przynajmniej w bloku w którym
        mieszkam 10-cio piętrowym tez mlodzi nie utrzymują kontaktow
        sąsiedzkich.Myslę,ze oni mają czas wypelniony pracąi to czasem do
        póżna,lecz to nie znaczy,by nie mieć czasu zamienić parę zdan po
        sąsiedzku.Najlepiej to można zauważyc,że mieszka kolo nas osoba
        calkiem samotna i nikomu ne przyjdze pomysl,by zaprosić ją do stolu
        w wigilię,czy na sniadanie wielkanocne.To smutne,lecz dawniej bylo
        biednie,lecz mama zapraszala,na skromną wigilię samotną wdowę z
        dziecmi,by wspólne z nasżą rodzziną czula wspólnotę sąsiedzką.
        Może to forum pozwoli by osby zehcialy tu na forum wymieniac się
        swoimi poglądami,a moze i spotkaniami w realu,zwlaszcza swojego
        miejsca osiedlowego.Tobie Gosciu i wszystkim skladam ŻYCZENIA
        ZDROWYCH SPOKOJNYCH I WESOLYCH SŚWIĄT.
        • Gość: mm Re: Seniorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.08, 23:28
          Wiesz, widzę jak teraz patrzy sie jedynie jakby to użyć tego
          biedniejszego do własnych celów - zyskać na czyjejś biedzie,
          nieszczęściu, zniewolić jeszcze bardziej.

          Obrzydliwe to czasy!!!

          Sram na bycie zapraszaną ale, fajnie byłoby nie być dalej okradaną,
          popychaną, olewaną, znieważaną... Wystarczy to!
    • hypatia69 Re: Seniorzy 22.03.08, 10:48
      Miałoby to sens na regionalnych. Jak widzisz, ze ja z Aleksandrii
      lecę odwiedzić kogoś w Suwałkach, albo ktoś z UK goni do Rzeszowa?
      Trochę jakby nie teges...
    • matylda1001 Re: do me.ry 22.03.08, 16:07
      Ja zupełnie nie na temat ale skoro spotkałam osobe, ktora może mi
      odpowiedziec to poproszę o wytłumaczenie takiej sprawy. Od czasu do
      czasu, przeważnie w jakichś programach telewizyjnych, w ktorych
      wypowiadają się ludzie, słyszę wyrażenie: "można komuś pomóż".
      Zupełnie nie rozumiem tego "pomóż". Poprawnie brzmi "można komuś
      pomóc". "Pomóż" powiemy zwracając się do kogoś z prośbą. Ty tez
      użyłas tego wyrażenia, czy to jakiś regionalizm? Bardzo prosze o
      odpowiedz bo od lat ciekawa jestem jak to jest a pierwszy raz
      znalazłam osobę, której mogę zadać to pytanie. Pozdrawiam i życzę
      wszystkiego miłego w czasie świąt i nie tylko.
      • hypatia69 Re: do me.ry 22.03.08, 17:01
        Chyba nie regionalizm, bo ja to w różnych miejscach słyszałam i od
        ludzi w rozmaitym wieku... Tudzież wszelkiego stopnia wykształcenia.
        Tumiwisizm gramatyczny i maniera, jak mniemam.
        Prędzej chyba za regionalizm mozna uznać doprowadzajacy mnie do
        rozpaczy "dwórz" :((( Wiesz "Byłaś na dworzu?". To się u kilku
        Warszawiaków z tym spotkałam...:|
        • matylda1001 Re: do me.ry 22.03.08, 19:08
          >Tumiwisizm gramatyczny i maniera, jak mniemam.<

          Acha...to niby tak jak służący Wokulskiego, który zamiast "zaraz"
          mówił "żaraż", żeby nie być posadzonym o wiejską wymowę? ;)

          >Prędzej chyba za regionalizm mozna uznać doprowadzajacy mnie do
          rozpaczy "dwórz" :((( Wiesz "Byłaś na dworzu?". To się u kilku
          Warszawiaków z tym spotkałam...:|<

          To też nie regionalizm tylko przypadłość, o której napisałas wyżej.
          Warszawiacy mówią "na dworze". Warszawiak idzie "na dwór".


          • Gość: ? Re: do me.ry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 20:42
            a Krakus 'na pole'.
            A Wy gdzie wychodzicie? Bo się zgubiłam co niby jest poprawnie?
    • skrzydlate Re: Seniorzy 22.03.08, 16:47
      kto dla ciebie jest seniorem? jakaś poprzeczka wiekowa istnieje? zauważyłam , ze
      ludzie różnie na to patrzą
      • Gość: x Re: Seniorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 20:43
        czytałam że dla każdego ten starszy o ponad 10 lat to już stary.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka