Siedzę przy kompie

09.07.08, 14:11
i spoglądam przez okno....
Widok znajomy ten [codzienny] - grupa emerytów siedzi na ławce pod
drzewem [bo mży...] coś popija z butelek i b. głośno dyskutuje.
Jestem [od paru lat] emerytem, ale nie czuję przemożnej chęci
zbratania się z nimi:(
Czy ja jestem aspołeczny/zarozumiały/inne negatywne określenia ....
Pomóżcie mi samookreślić się!

PS
Abstynentem to ja nie jestem - i to jak najbardziej!!!!!!!!!!
    • gocha033 Re: Siedzę przy kompie 09.07.08, 14:14
      paranormalny napisał:
      > Czy ja jestem aspołeczny/zarozumiały/inne negatywne określenia ....
      > Pomóżcie mi samookreślić się!

      Pomagamy: jestes taki sam , jak oni.
      A tylko masz internet i potrzebe komunikacji zaspokajasz tutaj.
      • paranormalny Re: Siedzę przy kompie 09.07.08, 15:22
        gocha033 napisała:
        > Pomagamy: jestes taki sam , jak oni.
        > A tylko masz internet i potrzebe komunikacji zaspokajasz tutaj

        Okrutna Gosiu, ja się nie utożasamiam z emerytownymi pijakami!
        Może nie słusznie?
        Potrzeba komunikowalności [jest takie słowo?] nie jest [chyba]
        tożsama z identyfikacją siebie jako pijaka nałogowego.
        Ja np. mam przerwy w piciu C2H5OH, spowodowane okresowym brakiem
        środków płatniczych;)
        • obrotowy Re: Siedzę przy kompie 09.07.08, 15:30
          mimo wszystko to obciach pic do ekranu, a nie z ludzmi pod wisnia :)
          • paranormalny Re: Siedzę przy kompie 09.07.08, 15:45
            Masz rację! Idę na deptak;)
    • chwila.pl Re: Siedzę przy kompie 09.07.08, 14:55
      paranormalny napisał:

      > Widok znajomy ten [codzienny] - grupa emerytów siedzi na ławce pod
      > drzewem [bo mży...] coś popija z butelek ...
      > Abstynentem to ja nie jestem - i to jak najbardziej!!!!!!!!!!
      > Jestem [od paru lat] emerytem, ale nie czuję przemożnej chęci
      > zbratania się z nimi:(
      > Czy ja jestem aspołeczny/zarozumiały/inne negatywne określenia ....

      Jesteś asekurantem. Nie możesz z tej odległości rozpoznać co popijają. I nie
      wiesz, czy warto do nich schodzić. Wolisz nie ryzykować, bo a nóż widelec
      poczęstują Cię, tfu wypluć to słowo, herbatką?

      > Pomóżcie mi samookreślić się!

      Pomogłam?
      • paranormalny Re: Siedzę przy kompie 09.07.08, 15:26
        chwila.pl napisała: > ..... Pomogłam?
        Trochę;)
        Chyba jestem wybredny co do doboru towarzystwa kielichowego;)
        Z byle kim nie piję [byle czego].;
        • Gość: re Re: Siedzę przy kompie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 15:38
          A skąd ta pewność, że "oni" to byle ktoś, a ty niby lepszy, bo masz
          kompa i produkujesz sie anonimowo, a na rozmowę z "owymi" cię nie
          stać, a nuż by się okazali inteligentniejsi od ciebie..
          Oni są mniej wybredni, mają siebie i na żywo mogą z kimś pogadać, a
          ty jedynie z ekranem..
          • paranormalny Re: Siedzę przy kompie 09.07.08, 15:50
            Gość portalu: re napisał(a):
            > A skąd ta pewność, ...
            Stąd, że odpoczywając po jeżdzie rowerowej spróbowałem "konwersacji".


            > Oni są mniej wybredni, mają siebie i na żywo mogą z kimś pogadać..
            Tyż prowda;) Ale ja mam inne znajomości, w tym do wypicia [oprócz
            lustra].
            • Gość: re Re: Siedzę przy kompie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 15:56
              to nie powinieneś mieć problemu z samookreśleniem :) spróbowałeś
              konwersacji, masz innych znajomych, poza lustrem, wiesz, że
              podwórkowy emerycki świat to nie twój i właściwie o cóż biega:)?
              • paranormalny Re: Siedzę przy kompie 09.07.08, 16:14
                Gość portalu: re napisał(a):
                > ... i właściwie o cóż biega:)?

                A tak sobie, z nudów, chciałem w klawiaturę poklepać :))))
    • Gość: atyabstynent Re: Siedzę przy kompie IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.08, 15:44
      Nie koniecznie musisz się sponiewierać na oczach sąsiadów lubiących
      chlapnąć.Życzę smacznej wódeczki w fajnym towarzystwie.Do obszczyjmurów zawsze
      zdążysz dołączyć :)
      • paranormalny Re: Siedzę przy kompie 09.07.08, 15:53
        Gość portalu: atyabstynent napisał(a):
        > ... Do obszczyjmurów zawsze zdążysz dołączyć :)
        Podzielam twoje zdanie :))) Jeszcze poczekam!!!!!
        • muerte2 Re: Siedzę przy kompie 09.07.08, 16:14
          Cóż, jesteście członkami tej samej grupy społecznej, więc demonstracyjne
          unikanie kontaktu z towarzyszami niedoli może sprawić, że wymienieni zaczną Cię
          uznawać za chama albo za jeszcze co gorszego! Proponuję więc się obuć w
          niedzielny garnitur, zakupić buteleczkę ze średniego przedziału cenowego i z
          krystalicznym uśmiechem na uściech iść się pobratać z pobratymcami! Stukrotnie
          życzę smacznego ;-)
          • paranormalny Re: Siedzę przy kompie 09.07.08, 16:38
            muerte2 napisał:
            > Cóż, jesteście członkami tej samej grupy społecznej ...

            Szanowny bufonie, nie błysnąłeś oryginalnością;)
            Przedstawiłeś się jako zwykły zakompleksiały bubek, bez śladu
            poczucia humoru, który usiłuje wykreować się na osobowość!!!
            Inteligencja też nie dopisuje:((
            Przecież TY TERAZ siedzisz przed kompem i odpowiadasz na
            post "pobratymca", i niczym nie jesteś od niego lepszym!!! Gdybyś
            był lepszym, to przebywał byś w otoczeniu inteligentnych ludzi i
            opowiadał ciekawe historie, które osobiście przeżyłeś lub o których
            słyszałeś:))))
            Coś mi wygląda, że inteligentni ludzie nie przepadają za twoim
            towarzystwem;) Ja im się nie dziwię :))))
            • muerte2 Re: Siedzę przy kompie 09.07.08, 20:13
              paranormalny napisał:


              > Szanowny bufonie, nie błysnąłeś oryginalnością;)

              Cóż, człowiek nie zawsze jest w formie pozwalającej błyskać ;-)


              > Przedstawiłeś się jako zwykły zakompleksiały bubek, bez śladu
              > poczucia humoru, który usiłuje wykreować się na osobowość!!!

              Niech Pan Bóg broni, żebym się kreował. Kreacje są mi obce ideowo!

              > Inteligencja też nie dopisuje:((

              Ano co zrobić...


              > Przecież TY TERAZ siedzisz przed kompem i odpowiadasz na
              > post "pobratymca", i niczym nie jesteś od niego lepszym!!!

              Ależ wcale nie chciałem pokazywać, że jestem od kogokolwiek lepszy. Sądziłem w
              swym zadufaniu, że napisałem potwornie śmiesznie - a tu znowu w życiu mi nie
              wyszło ;-)

              Gdybyś
              > był lepszym, to przebywał byś w otoczeniu inteligentnych ludzi i
              > opowiadał ciekawe historie, które osobiście przeżyłeś lub o których
              > słyszałeś:))))

              Otóż po zakończeniu pisania na forum byłem w otoczeniu inteligentnych osób.
              Jednak nie opowiadałem ciekawych historii. Prawdę mówiąc to sam usłyszałem
              całkiem smutną. Tym bardziej, że to historia osoby dosyć bliskiej.

              > Coś mi wygląda, że inteligentni ludzie nie przepadają za twoim
              > towarzystwem;) Ja im się nie dziwię :))))

              Nie mam pojęcia jak to jest naprawdę! W moim otoczeniu kręci się parę całkiem
              inteligentnych osób. Czyżby więc nie chcieli mi robić przykrości lub przebywali
              w moim towarzystwie z litości?? Co za podłość ;-)
    • paranormalny Re: Siedzę przy kompie 09.07.08, 16:12
      i co widzę? Odjechała policyjna "suka" i został tylko rybak
      [rencista], którego po uzupełnienie wysyłają;) Minęła mnie darmowa
      (?) przejażdżka....

      PS
      Słowo, że to nie ja policję [tym razem] wzywałem!
    • matylda1001 Re: Siedzę przy kompie 09.07.08, 16:27
      Nie przejmuj się, jesteś normalny. Przed laty sąsiadki miały żal do
      mojej babci, że nie przychodzi posiedzieć z nimi na podwórkowej
      ławce. Omawiały ciekawe tematy... kto...z kim...kiedy... Babcia tego
      nie lubiła i miała gdzieś to, że uważały iż się wywyższa. Nie mogło
      być inaczej. Nie ten poziom, nie te zainteresowania. A Ty masz
      jakies hobby i przyjciół?
      • paranormalny Re: Siedzę przy kompie 09.07.08, 16:56
        matylda1001 napisała:
        > Nie przejmuj się, jesteś normalny....

        O Matyldo, dziękuję Ci za słowa otuchy;) Niejaki muerte2 [nick
        adekwatny do osobowości] o mało co nie doprowadził mnie do skrajnej
        rozpaczy :)))))

        > ...A Ty masz jakies hobby i przyjciół?
        Jakże by osoba tak inteligentna i sympatyczna [chociaz starszawa]
        nie miała by hobby i przyjaciół?

        Rozpocząłem wątek bo:
        - byłem podmęczony po wczorajszym pedałowaniu [ok. 70 km, na cześć
        mego 70-ciolecia],
        - padał deszcz, a ja jestem meteopatą,
        - te cholerne pijAki znowu chlały i wrzeszczały oraz lały w krzewy
        okalające plac zabaw.
        I wyszedł mi smętny przegląd osobowości forumowiczowej:((
        • matylda1001 Re: Siedzę przy kompie 09.07.08, 17:41
          >Jakże by osoba tak inteligentna i sympatyczna [chociaz starszawa]
          nie miała by hobby i przyjaciół?<

          No to wszystko w porządku a za te "70 na 70" to Cie podziwiam, ja
          bym nie dała rady :) Nie jednego młokosa zawstydzisz! Tak trzymaj!
          Tacy ludzie, jak Ty nie nudzą się. Nie ma powodu żebyś szukał
          towarzystwa pod drzewkiem :))) Pozdrawiam.
          • paranormalny Re: Siedzę przy kompie 10.07.08, 09:49
            matylda1001 napisała:
            > ... za te "70 na 70" to Cie podziwiam ...
            Z tą 70'ką to przesadziłem; w marcu br. skończyłem dopiero 69 lat;)

            >... Nie ma powodu żebyś szukał towarzystwa pod drzewkiem :)))
            Wręcz przeciwpałożnie - okresowo szlajam się z różnymi grupami
            turystycznymi i POD DRZEWKAMI raczymy się opowieściami i zawartością
            termosów.
            W temacie rowerów - my, trójmieszczanie, mamy pozycję
            uprzywilejowaną - między N. Portem, a Sopotem mamy wspaniałą ścieżkę
            rowerową. Zgredy mogą tu sobie popedałować - proporcjonalnie do
            aktualnej wydolności organizmu ....
            • facettt A ja stoję w oknie 10.07.08, 10:24
              i patrze... i nie widze

              Ale jedno co widze, to to, ze Twoja sentencja - tak powinna wygladac:

              - Nie bądź podejrzliwA – nie doszukuj się wszędzie sensu -

              To w koncu nie nas, mezczyzn, boli glowa od nadmaru myslenia :)
              • paranormalny Re: A ja stoję w oknie 10.07.08, 11:05
                Antyfeministo,
                czy byłeś u dobrego okulisty?

                PS
                Zmieniona sygnaturka uzyskała twój akcept?
                • facettt Re: A ja stoję w oknie 10.07.08, 14:58
                  ani ja antyfeminista, ani okulista
                  a rowerzysta i owszem.

                  poza tym...
                  lubie 69
                  ale nie z Toba :)
                  • paranormalny Re: A ja stoję w oknie 10.07.08, 15:37
                    Lubimy więc 2 podobne rzeczy: pedałowanie i figurę ... w odpowiednim
                    zestawie elementów.
                    O antyfeminizm cię podejrzewałem, bo ten ból głowy od nadmiaru
                    myślenia ...
Pełna wersja