azalolo 25.07.08, 22:14 jak to jest. Co pewien czas w jakiś wiadomościach podaje się informacje o pijanych rodzicach opiekujących się swoimi dziećmi. Czy to faktycznie jest taki problem czy też po prostu nie mają co pisać? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nessie-jp Re: Pijani rodzice 25.07.08, 22:17 Mylisz się. Co jakiś czas w mediach podają informację o pijanych rodzicach, którzy zaniedbali opiekę nad swoimi dziećmi, oddając się nałogowi. I to jest problem. Owszem. Jak najbardziej. Zwłaszcza z punktu widzenia przerażonego dwulatka. Odpowiedz Link Zgłoś
azalolo Re: Pijani rodzice 25.07.08, 22:37 W czym mam się mylić? Ja tylko pytam czy jest to problem. Przy okazji mam drugie pytanie. W ilu domach, teraz rodzice piją sobe piwko lub winko a dzieci spokojnie śpią za ścianą? I kiedy jest to problem (o ile jest)? Wtedy gdy się to zdarza (czyli tysiące razy codziennie licząc oczywiście całą Polskę) czy też wtedy gdy dziecku się coś zdarzy? Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Pijani rodzice 25.07.08, 22:41 Mylisz się w tym, że media informują o pijanych rodzicach opiekujących się dzieckiem. Nie. Nigdy. Takich rodziców w Polsce jest tylu, że media musiałyby cały dzień tylko o tym opowiadać. Informują wyłącznie o tych przypadkach, kiedy pijani rodzice NIE opiekują się dzieckiem: zaniedbują je, porzucają, zapominają. Biją. Odpowiedz Link Zgłoś
azalolo Re: Pijani rodzice 25.07.08, 22:59 To nie jest odpowiedź na moje pytanie. Zapytam jeszcze raz w inny sposób. Załóżmy, że jest mała impreza rodzinna, imieniny gospodarza. Jest brat z żoną, rodzice i przyjaciel. No i oczywiście żona gospodarza. W czasie posiadówy wszystkie osoby wypijają średnio po 3 drinki. No i oczywiście dziecko. Pięć lat, normalny chłopiec. Ściąga na siebie gorący bigos. Rodzice wzywają pogotowie. Lekarz czując od nich alkohol wzywa policję. W mediach na następny dzień ukazuje się artykuł na całą stronę: "Wyrodni rodzice zrobili libację alkoholową, dziecko uległo straszliwemu poparzeniu!". I druga sytuacja. Załóżmy, że są przygotowywania do tej imprezy ale nikogo jeszcze nie ma i w tym czasie ów chłopiec ściąga na siebie nieszczęśliwie bigos. Przyjeżdża pogotowie, zostaje udzielona pomoc i już. W gazetach nie ma nic. I żeby nie było żadnych wątpliwości. To nie jest pytanie o to czy rodzice byli odpowiedzialni ale o to czym żywią się media. Szkoda, że opacznie zostałem zrozumiany. Myślałem, że wystarczająco prosto piszę by wszyscy względnie inteligentni ludzie mnie zrozumieli. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Pijani rodzice 25.07.08, 23:15 > Szkoda, że opacznie zostałem zrozumiany. Myślałem, że wystarczająco > prosto piszę by wszyscy względnie inteligentni ludzie mnie > zrozumieli. Cóż, najwyraźniej musisz jeszcze popracować nad precyzją wypowiedzi. Wielka szkoda, że zamiast skupić się na precyzyjnym wypowiadaniu się, wolisz się powyzłośliwiać. Odpowiadając na twoje pytania o to, czym się żywią media Odpowiedz Link Zgłoś
azalolo Re: Pijani rodzice 25.07.08, 23:44 No cóż, jeśli myślałaś, że media są bezstronne i piszą tylko prawdę to jesteś naprawdę naiwna i nie muszę się wysilać z jasnym tokiem myślowym bo po co?. Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Pijani rodzice 25.07.08, 23:05 azalolo napisał: > jak to jest. Co pewien czas w jakiś wiadomościach podaje się > informacje o pijanych rodzicach opiekujących się swoimi dziećmi. Czy > to faktycznie jest taki problem czy też po prostu nie mają co pisać? Pijani rodzice byli zawsze odkad pamietam,i dzieci zaniedbane tez. Zawszone,glodne,niektore pod tramwaj wpado,inne sie w basenie przeciwpozarowym utopilo - tyle,ze dawniej z tego powodu nikt rabanu nie robil. Odpowiedz Link Zgłoś
azalolo Re: Pijani rodzice 25.07.08, 23:09 Łał, coś w tym jest. Po prostu globalna wioska. Z drugiej strony to tylko media. Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Pijani rodzice 25.07.08, 23:27 azalolo napisał: > Łał, coś w tym jest. Po prostu globalna wioska. Z drugiej strony to > tylko media. Teraz media podaja tylko to,co sie dobrze sprzedaje. Za komuny,byla propaganda sukcesu i nie wolno bylo pokazywac polskiego spoleczenstwa w zlym swietle:) Pamietam refren piosenki: "po co babcie denerwowac, niech sie babcia cieszy". Odpowiedz Link Zgłoś
azalolo Re: Pijani rodzice 25.07.08, 23:46 Piszesz najprawdziwszą prawdę. Napisz to nessie-jp, która jest naiwna jak moja 1,5 letnia córeczka. Odpowiedz Link Zgłoś
pochodnia_nerona Re: Pijani rodzice 25.07.08, 23:50 Bardzo dobrze, że się to nagłaśnia i piętnuje. Może wreszcie parę osób pomyśli, zanim upije się totalnie przy dziecku. Może parę osób skruszeje i podda się terapii odwykowej. Może wreszcie więcej sąsiadów zareaguje widząc, że dzieciom dzieje się krzywda. Kiedyś takie rzeczy zamiatano pod dywan, teraz jest szansa na poprawienie losu niektórych dzieci. Jeszcze tylko powinna być przymusowa sterylizacja dla takich patologii, żeby nieszczęsnych dzieciąt na świat nie sprowadzali. Odpowiedz Link Zgłoś
azalolo Re: Pijani rodzice 25.07.08, 23:56 Inaczej. Trzeba by policzyć statystycznie ile dzieci ulega wypadkowi w obecności trzeźwych rodziców a ile w obecności rodziców po wypiciu alkoholu. Tak na boku. Ile trzeba wypić by mieć 1 promil? Dwa piwa? mośe trzy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psychoterror Re: Pijani rodzice IP: *.pools.arcor-ip.net 26.07.08, 18:02 koniecmilczenia.pl/art/63cakt.html Bywa wielokrotnie gorzej. O tym sie jeszcze w Polszy malo gada. Odpowiedz Link Zgłoś