morning_dew
07.10.03, 00:14
"Doświadczenie-elegancka nazwa wszystkich nieprzyjemności jakie spotkały nas w
życiu." Gdzieś to przeczytałam i uważam za bardzo trafne. Bo przyjemne
wspomnienia niczego nie uczą. Tylko z tych nieprzyjemnych zdarzeń wyciągamy
wnioski, unikamy podobnych sytuacji.... Stajemy się doświadczeni czyli
najczęściej bardziej cyniczni, tracimy spontaniczność, wiarę, zdolność
zaufania.... I co jest lepsze? Wiecznotrwały idealizm związany z bólem czy
doświadczenie-ostrożne, chłodne....? Umiecie znaleźć granicę?