22.10.08, 20:25
Nic dziwnego że wszedłeś/weszłaś na ten wątek. Zwraca się uwagę na
wszystko, co się pisze o Żydach.
Wielu forumowiczów ma na ich temat dość niskie mniemanie.
Mój wątek jest nie tyle o nim, co o tych z forumowiczów, co w 93%
wątków ogłaszają wszem i wobec kto ze światowych decydentów należy
do Narodu Wybranego. I chociaż w ich mniemaniu są to zbrodniarze, to
nie da się ukryć, że przeceniają wpływ Żydów w budowę współczesnego
świata. Jeśli jednak mają rację choć w jednej trzeciej, to należy
się dla Żydów wielkie uznanie. Popatrzcie tylko - kto z tych, którzy
trzęsą światem i trzymają ludzkość za mordy nie był przez nikogo
nazwany Żydem?
Obserwuj wątek
    • Gość: patriota to nie jest uznanie. nie mam uznania dla Rzymu IP: *.chello.pl 22.10.08, 22:54
      który trzymał za mordę podbite części cesarstwa bo Rzym dla mnie był źródłem
      tragicznej formy państwa a za tym życia w tym państwie - podporządkowania życia
      państwu i prawu. nie mam żadnego uznania dla Żydów za to że próbowali w różnych
      czasach kosztem państw dzięki którym mogli normalnie funkcjonować, zamiast się
      asymilować robić grupy wzajemnych koterii, dzięki którym stworzyli sieć powiązań
      i próbują trzymać władzę w niektórych miejscach. bo ja nie mam uznania dla ludzi
      chcących wymyślać jakieś mechanizmy dzięki którym mogliby rządzić innymi, i
      gardzę tym maksymalnie. nie mam najmniejszego szacunku dla wyszukiwania sztuczek
      prawnych w 'mechanizmach' i formalizmach dzięki którym ktoś tylko potrafi mieć
      władzę nad drugim człowiekiem. nie mam najmniejszego szacunku dla prawa,
      pozycji, wykształcenia, które to cechy społeczeństwa możemy między innymi
      zawdzięczać Żydom. nie mam minimalnego szacunku dla pieniędzy, a to Żydzi w
      dużym stopniu wpłynęli na coś takiego jak system monetarny, i bankowy na
      świecie. bo to jest sztuczne. mam szacunek do człowieka który jest w stanie mi
      spojrzeć w oczy i wykazać coś siłą swojej osobowości, a takich ludzi jest bardzo
      bardzo mało. tak samo nie mam szacunku do masonów, do np. hehe, studentów czy
      'elity', społeczeństwa korporacji, businessmanów. nie dlatego że jakoś im
      zazdroszczę, bo jak bym chciał - miałem warunki żeby sprzedać swoje życie i
      zarabiać na jakichś giełdach, czy być o ku... - prawnikiem hehe, czy iść w
      jakieś tam dobrze płatne prace - myślałem nawet kiedyś o dziennikarstwie a to
      jest jak wiesz zawód zdominowany przez pewną nację w Polsce :). dla mnie liczy
      się tylko własne doświadczenie, i intymne prywatne życie, i to się dla mnie w
      życiu liczy. Żydzi to jedna z najnudniejszych nacji, która mentalnością tkwi w
      biurokracji, cyferkach, literkach, nie umie sięgnąć głębiej do jakiegoś celu i
      sensu w życiu. mówimy oczywiście o stereotypach. dla mnie Żyd jest zły, bo jest
      Żydem. bo jest nacjonalistą. niech będzie Żydem w Izraelu, ale niech nie będzie
      nim wszędzie na świecie. ja chcę widzieć kogoś jako postać, człowieka. jeśli
      jest Żydem i to jest dla niego najważniejsze to nie jest człowiekiem. niech
      spada do Izraela i przestanie się udzielać gdzieś jako Żyd, albo niech sobie
      siedzi w jakiejś gminie żydowskiej i robi kibuce. problem z Żydami jest taki, że
      chcieliby być zarazem Żydami jako obce twory wśród wolnych ludzi, a jednocześnie
      żeby nie dostrzegać w nich tego żydostwa. to niech tego nie demonstrują, i niech
      się wynarodowią. jeśli muszą się sugerować pochodzeniem w drodze swojego życia,
      to trudno żeby nie wytykać ich palcami skoro to oni się izolują w swoim
      otoczeniu pierwsi. Żydzi preferują zawody prawnicze, finansowe, związane z
      władzą. to jest dla mnie chore, ja jestem anarchistą. statystyczny Żyd nie
      potrafi być anarchistą co jest niejako sprzeczne, bo przez tyle lat nie mieli
      państwa a jednocześnie nie dążą do anarchii. Żydzi są właśnie idealnym narodem
      do "systemu", do regulowania wszystkiego, kontrolowania, pilnowania. to jest coś
      strasznego. człowiek szczęśliwy, to dopiero człowiek wolny. taki którego nic nie
      ogranicza. który nie musi iść do pracy żeby zarobić na chleb, który nie musi
      płacić podatków, który nie musi handlować, którego nie wiążą żadne prawa i
      przepisy, i nie musi się martwić o 'drabinę społeczną', czuć przez coś gorszy od
      innych. moim zdaniem ciąg narody żydowskiego do takich masochistycznych
      zamordystycznych zawodów wynikał z ich kompleksów, czuli się w jakimś sensie
      samotni w społeczeństwach więc z tej samotności dążyli do formy formalnego
      zyskania sobie pozycji w społeczeństwie i w ten sposób bycia niejako ponad tym
      społeczeństwem. człowiek który nie umie znaleźć własnego celu w życiu i nie
      czerpie przyjemności z życia, który jest słaby i zakompleksiony, próbuje się
      wzmacniać karierą, pracą, stanowiskami, świstkami, kwalifikacjami, pieniążkami,
      pozycjami, i leczyć z tych kompleksów. myślę że istniał w przeszłości "kompleks
      Żyda" w społeczeństwie a dziś on święci triumfy. dla mnie to jest jakoś żałosne
      raczej. ja cenię tylko ludzi którzy poszukują czegoś więcej w życiu i umieją
      znaleźć w nim swoje przeznaczenie, niech będzie powołanie, i życie przeznaczyć
      na życie. a nie takich nudnych tłuków którzy uważają że najważniejsze jest
      kariera, praca, dom, stan konta, papierki, ambicje i tym podobne pierdy, powiedz
      mi co to za życie? ciągle mówimy o stereotypach w których jest jednak ziarno
      prawdy.
      tak czy inaczej jestem pełen pogardy dla ludzi którzy wymyślili taki świat,
      oparty na prawach, biurokracjach, systemach finansowych, systemach dostosowania
      do jakichś nic nie znaczących pierdół. chciałbym chyba żyć w Australii sprzed
      wielu lat, albo w USA w czasie gorączki złota. kiedyś tam była wolność.
      najgorszym miejscem do zamieszkania jest większość Europy i dzisiejsze państwa
      regulowane prawem. kto wie czy kiedyś sobie nie zmienię miejsca zamieszkania i
      nie stworzę jakiejś swojej społeczności na innym kontynencie jeśli za trudno mi
      będzie w Polsce. ciągle są takie miejsca na ziemi.

      • gapuchna Re: to nie jest uznanie. nie mam uznania dla Rzym 23.10.08, 01:26
        Jejku, że też ci się tyle tego chciało............
      • elizabeth7 Re: to nie jest uznanie. nie mam uznania dla Rzym 23.10.08, 01:44
        " Żydzi to jedna z najnudniejszych nacji, która mentalnością tkwi w
        > biurokracji, cyferkach, literkach, nie umie sięgnąć głębiej do
        jakiegoś celu i
        > sensu w życiu. mówimy oczywiście o stereotypach."

        Ale brednie, stek bzdur!
        Po ilu piwach to wykombinowales? Jesli na trzezwo, to lecz nogi bo
        na glowe za pozno.
    • opornik4 Re: Żydzi. 23.10.08, 00:52
      czyngis_chan napisał:

      > Nic dziwnego że wszedłeś/weszłaś na ten wątek. Zwraca się uwagę na
      > wszystko, co się pisze o Żydach.
      > Wielu forumowiczów ma na ich temat dość niskie mniemanie.
      > Mój wątek jest nie tyle o nim, co o tych z forumowiczów, co w 93%
      > wątków ogłaszają wszem i wobec kto ze światowych decydentów należy
      > do Narodu Wybranego.

      Weszlam na ten watek, bowiem wywalam (zglaszam do usuniecia)
      wszelkie szowinistyczne, ublizajace zydowskiej nacji tresci.
      • kolter_hugh1 Re: Żydzi. 23.10.08, 10:55
        opornik4 napisała:
        > Weszlam na ten watek, bowiem wywalam (zglaszam do usuniecia)
        > wszelkie szowinistyczne, ublizajace zydowskiej nacji tresci.

        To wyjdż z Krk bo to jest żródło antysemityzmu .
    • elizabeth7 Re: Żydzi. 23.10.08, 01:46
      Tak samo jak opornik4 weszlam bo zglaszam takie watki do kasowania.
      Nie rozumien po co zaczynasz cos o czym nawet nie masz pojecia co
      chcesz powiedziec.
    • Gość: jedynydorosły Re: Żydzi. IP: *.gprs.plus.pl 23.10.08, 12:59
      Temat rzeka. Fanatyków i "patriotów" nie przekonasz, oni i tak WIEDZĄ. po prostu
      są naWIEDZENI. Czasem, gdy mimo woli słyszę, że jakiś głupek plecie swoje
      rewelacje, a ja mam chęć i czas zbawić się jego kosztem, to ze srogą miną mówię:
      "moja żona jest Żydówką, masz coś przeciw?". Jeszcze nie zdarzyło mi się
      usłyszeć odpowiedzi. Zawsze pyskacz podwija ogon.
    • Gość: radiowidz Re: Żydzi. IP: *.kln.forthnet.gr 30.11.08, 23:48
      Dla mnie szokujące jest zachowanie młodzieży żydowskiej z Izraela i USA w czasie
      Marszu Żywych. Dla nich nie ma różnicy czy to Wieża Eiffla czy Auschwitz. Przy
      ścianie rozstrzeliwań jedli spokojnie kanapki. Chyba brakuje im w tym miejscu
      baru szybkiej obsługi ( nazwy nie wymienię).
      • kolter_hugh1 Re: Żydzi. 01.12.08, 09:05
        Gość portalu: radiowidz napisał(a):

        > Dla mnie szokujące jest zachowanie młodzieży żydowskiej z Izraela i USA w czasi
        > e
        > Marszu Żywych. Dla nich nie ma różnicy czy to Wieża Eiffla czy Auschwitz. Przy
        > ścianie rozstrzeliwań jedli spokojnie kanapki. Chyba brakuje im w tym miejscu
        > baru szybkiej obsługi ( nazwy nie wymienię).

        No to co ? przecież obok nie stał Niemiec z karabinkiem po kolei rozwalając
        żydów , więc co mogło zepsuć im apetyt ?
    • Gość: krytykantka07 Re: Żydzi. IP: 89.204.195.* 04.12.08, 00:04
      Polacy powinni byli pomagać nazistom w przeprowadzeniu Holokaustu.
      Taka była wola Boga, którego prorokiem był Hitler.
      Ta wola Boga została objawiona światu w piśmie świętym pt. : " Main
      kampf "
      Dziwne, że Polacy taki wierzący naród nie poszli za Hitlerem i
      walczyli z nim :P.
      Walcząc z Hitlerem walczyli więc z Bogiem!
      I za to spotkała ich kara ( Boża ) :P
      Amerykanie też się nie spisali, bo powinni byli zbombardować obóz,
      aby skończyć z ludobójstwem...

      • Gość: Echo Re: Żydzi. IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 04.12.08, 07:37
        > Ta wola Boga została objawiona światu w piśmie świętym pt. : " Main
        > kampf "

        To jest twoje "pismo swiete"

        > Dziwne, że Polacy taki wierzący naród nie poszli za Hitlerem i
        > walczyli z nim :P.

        Akurat Polacy uznaja to "Zydowskie" Pismo Swiete.

        • Gość: krytykantka07 Re: Żydzi. IP: 89.204.201.* 04.12.08, 08:52
          Gość portalu: Echo napisał(a):

          > To jest twoje "pismo swiete"

          A nie :P
          Niemieckie, bo Bóg objawił się Hitlerowi.
          Dokładnie tak samo jak objawił się Żydom, aby im dać panowanie nad
          światem jak nie przemocą to sposobem!
          Polakom się jeszcze nie objawił.
          Aczkolwiek nie do końca.
          Objawił sie Konopnickiej i powiedział jej, że stworzył krasnoludki.
          które pomagają ludziom bo teraz ludzi jest o wiele więcej i On sam
          nie wystarczy...
          Ona nawet napisała pismo święte o krasnoludkach i sierotce Marysi
          ( czyżby chodziło o Maryję a to była metafora ) , ale nikt nie
          potraktował tej świętej księgi napisanej pod natchnieniem Ducha
          Świętego poważnie.
          Polacy to jednak mniej wierzący naród niż Niemcy czy Araby :P

          > Akurat Polacy uznaja to "Zydowskie" Pismo Swiete.

          Zupełnie niesłusznie.
          Stać ich na własne pismo święte...
          Uznając żydowskie odmawiają boskości Bogu i negują Jego objawienie
          się Marii Konopnickiej :P

          • pocoo Re: Żydzi. 04.12.08, 09:07
            Święta prawda.
            Ja święcie wierzę , że mi pomagają krasnoludki.A może niewidzialna ręka? Wszystkie "święte pisma" są tyle samo warte.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka