akson1
10.01.09, 09:31
Nie jestem swiety. To fakt. Nie zawsze sie zachowuje tak jak trzeba. To fakt.
Ale tez staram sie byc dobrym czlowiekiem.
I rozrozniac zachowanie fair od tego nie w porzadku...
I wiem, ze cale zycie WOSP bylo impreza charytatywna.
Ze to olbrzymi entuzjazm ludzi i ich determinacja pomaga im zbierac do puszek
w zimie, czasem na mrozie czy w deszczu.
I kiedy slysze, ze niektorzy artysci chca na tym zarobic - kiedy inni beda
grac za darmo, musze i chce wyrazic swoje oburzenie.
Z calym szacunkiem - ale znane grupy naprawde stac, by raz do roku zrobily cos
za free.
Stawki za ich koncerty pozwalaja im osiagnac miesieczny dochod wyzszy niz
srednia krajowa.
I - niech zarabiaja, ile chca. I zycze im, zeby bylo im jak najlepiej w zyciu.
Ale, cholera, niech w ten jeden dzien sobie daruje.
Co ja moge? Moge tylko pisac o swoim oburzeniu i prosic Was o to, byscie
pisali o swoim.
Bo to naprawde nie fair.
Oto lista artystow bez serca, dla ktorych zyczy sie tylko kasa.
- De Mono, gra w Olsztynie za 22 tys.
- zespoly lokalne z tego miasta - biora 7 tys.
- Szymon Wydra, Uniting Nations, East Clubers, Groove Busterz, graja w
Bialymstoku za 26 tys.
- Bracia Cugowscy, Arka Noego we Wroclawiu biora 10 i 12 tys za wystep.
Wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd!
Prosze, wyrazajcie tu swoje oburzenie, (w kulturalny jednak sposob).
Niech wiedza, ze hien ludzie nie lubia.
I wpisujcie inne zespoly, ktore biora kase.
Pzdr
A.