06.04.09, 21:05
Starał się żyć najlepiej jak potrafił. A żył nie tylko dla siebie...
Przez życie swe podążał drogą niełatwą. W tę swą podróż wyruszył
wcześnie, już w latach szczenięcych. Dokonał tego wyboru pod
wpływem „wewnętrznej potrzeby”, którą niektórzy zwą powołaniem.
Narzędziem, którym się posługiwał było słowo. Słowem tym, w które
wkładał całego siebie, całe swe wnętrze; potrafił zapalić wielu,
szczególnie młodych.
Nie były to słowa ciepłe, pochlebcze na poklask łatwy obliczone a
wręcz przeciwnie ostre i oskarżycielskie.
Piętnował szarą naszą codzienną rzeczywistość przesłaniając ją
zwiewną mgiełką historii.
Wytykał zawiść, pazerność, skąpstwo, nienawiść, przekupstwo,
hipokryzję i władzy rządzę ot zwykłe ludzkie przywary od wieków
będące motorem działań naszych.
Akcentując zło powodował, że w ostrzejszym świetle, niejako
wyraźniej zaczęliśmy widzieć dobro ba! w ogóle dostrzegać jego
istnienie.
Ojczyznę ukochał nade wszystko. Nawet wówczas, gdy los cisnął go hen
w kraj daleki o niej ciągle myślał i starał się jej służyć tak jak
potrafił.
Byli tacy, którzy jedynie (u)śmiechem go kwitowali, lecz jakże wielu
gdzieś w ciemnych mieszkaniach rozświetlonych drgającym płomyczkiem
świec słuchało słów jego z wypiekami na twarzach i z okiem
błyszczącym (nierzadko błyszczącym łzy diamentem).
I nadszedł czas, gdy nieodgadnioną wolą swą Opatrzność odebrała mu
to czym żył, to co miał jedyne; głos.
I zamilkł... I ciszy kolejny już mija rok...
Kilku jeszcze o Tobie pamięta Jacku.

Najniższe ukłony! M.J.
Obserwuj wątek
    • Gość: jedynydorosły Re: Pamięci IP: *.gprs.plus.pl 06.04.09, 22:51
      Pięknie napisałeś.
      • Gość: Wyjechany Re: Pamięci IP: *.opera-mini.net 07.04.09, 13:18
        W rzeczy samej. Dzieki za przypomnienie. Youtube tez nie zawiodl.
    • chwila.pl Re: Pamięci 07.04.09, 13:36
      mjot1 napisał:

      > Piętnował szarą naszą codzienną rzeczywistość przesłaniając ją
      > zwiewną mgiełką historii.

      Urokliwy Mjot1 za nic mający sobie szyk zdania, budując w ten sposób swój
      niepowtarzalny styl, żegna swego przyjaciela, otulając zwiewną mgiełką
      tajemniczości jego nazwisko, każąc nam się "jeno" domyślać kto zacz...

      Otulona zwiewną mgiełką podziwu
      chwila
      • mjot1 Re: Pamięci 10.04.09, 09:15
        Przyjaciel Powiadasz Chwilo.
        Hm... To wielkie słowo. Słowo które jakżeż rzadko w realnej
        rzeczywistości ciałem się staje...
        a ja poznałem tylko słów jego kilka...
        Właśnie (dziś) rok piąty mija, gdy zamilkł... Na zawsze.
        • Gość: jedynydorosły Re: Pamięci IP: *.gprs.plus.pl 10.04.09, 09:25
          > a ja poznałem tylko słów jego kilka...

          Aktualnością będą zadziwiać jeszcze długo...

          "Wytresowali świnie
          Kupili sobie psy
          I w pustych słów świątyni
          Stawiają ołtarz krwi
          Zawodzi przed bałwanem
          Półślepy kapłan łgarz
          I każdym nowym zdaniem
          Hartuje pancerz nasz"
        • chwila.pl Re: Pamięci 10.04.09, 10:01
          mjot1 napisał:

          > Przyjaciel Powiadasz Chwilo.
          > Hm... To wielkie słowo.

          Różne są definicje przyjaciela...
          Mnie podoba się ta:

          Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła
          zapominają, jak latać.

          I w myśl tej definicji był Jacek przyjacielem wielu osób...
          Moim również.
          • gucio712 Re: Pamięci 10.04.09, 12:50
            Aż zobaczyli ilu ich poczuli siłę i czas
            I z pieśnią że już blisko świt szli ulicami miast
            Zwalali pomniki i rwali bruk - Ten z nami! Ten przeciw nam!
            Kto sam ten nasz największy wróg! A śpiewak także był sam

            Patrzył na równy tłumów marsz
            Milczał wsłuchany w kroków huk
            A mury rosły rosły rosły
            Łańcuch kołysał się u nóg...

            jakoś dziwnie ten tekst jest aktualny dzisiaj, cholera znowu są oni
            i jesteśmy my a między nami rośnie mur
            • Gość: jedynydorosły Re: Pamięci IP: *.gprs.plus.pl 10.04.09, 15:31
              > jakoś dziwnie ten tekst jest aktualny dzisiaj, cholera znowu są oni
              > i jesteśmy my a między nami rośnie mur

              Kaczmarski bolał nad tym, że tekst był rozumiany opacznie, jako pieśń
              rewolucyjna, podczas gdy w zamyśle był zadumą nad nieuchronnością zniewolenia
              umysłu.
    • wuzet21 Re: Pamięci 10.04.09, 20:44
      Pięknie napisane, bo pamięć z serca płynie. Jemu przemyślenia zawdzięczamy,
      szkoda że przychodzą tak późno...
    • wuzet21 Re: Pamięci 13.04.09, 10:11
      kultura.wp.pl/title,Kaczmarski-Jacek,wid,11025164,tworca.html
      wiedza uczy, wiedza leczy...ale czy wszystko ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka