Gość: NNTB
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
08.12.03, 23:24
Jestem dyrektorem działu w zachodnim koncernie. Byłem ostatnio na delegacji.
Poszedłem z koleżanka ze studiów do pubu - trochę piłem. W pubie dosiadł się
jej znajomy X z nowo poznaną dziewczyną. Imprezowaliśmy do późna.
Znajoma X zaczęła się do mnie kleić. Podaobała mi się i zaproponowałem jej że
zabiorę ją do hotelu. Zaczęliśmy się całować już w windzie. Następnie
wykąpaliśmy się. Poszliśmy do łóżka, gdzie powiedziała mi "że możemy się
kochać jeśli mam ochotę" i gdy chciałem założyć prezerwatywę - powiedziała,
że nie muszę bo jest w ciąży. Dobrze, że byłem na tyle trzeźwy, że nie
skusiłem się na to i nalegałem na prezerwatywę.
Jej reakcja była zaskakująca - powiedziała, że ma chłopaka i go kocha, a ja
jaj nie szanuję. Na taki stek bzdur odpowiedzialem, że musi go badzo kochać
jak ląduje z nieznajomym facetem w łóżku. Na to ona się spakowała i na
odchodnym powiedziała "jeszcze zobaczysz".
Poszedłem spać. Obudziła mnie policja i moja niedoszła kochanka. Oskarżyła
mnie o usiłowanie gwałtu. Zaczął się horror. Zostałem wyprowadzony przez
policję z hotelu i przewieziony na komendę.
Policjanci na szczęście uwierzyli w to co powiedziałem, jednak po zbadaniu
poziomu alkoholu - 0,5 promila musieli mnie odwiźć na izbę wytrzeźwień
(nikomu nie życzę). Następnie złożyłem zeznania i przeprowadzono
konfrontację. Okazało się że nie chciałem mojej znajomej wogóle wypuścić z
hotelu, wszystko robiłem na siłę. Na szczęście nie załatwiła sobie śladów
pobicia!
Policjanci powiedzieli wprost - załatw zobie adwokata bo poczuła kasę i cię
wciąga na siłę w szambo.
Dla przestrogi podaję Wam koszty imprezy:
Izba wytrzeźwień - 400 zł
Adwokat - 2500 za postępowanie przygotowawcze.
Teraz czeka mnie przesłuchanie w prokuraturze. Jeżeli dojdzie do procesu
następne 2500. Grozi mi do 10 lat więzienia jeżeli sprawa trafi do sądu.
Pewnie wielu rozśmieszy to, ale pierwszy raz zdarzyło mi sie od ślubu (10 lat)
że wylądowałem z obcą kobietą w łóżku.
Dalsze koszty jakie mogę ponieść to rozpad małżeństwa i zwolnienie z pracy
oraz nawet nie chcę myśleć co się stanie jeżeli dojdzie do procesu i zostanę
uznany za winnego. Szczęście w tym, że nie skusiłem się na seks bez
zabezpieczenia.
Czy ktoś miał podobną historię? Co robić?