twardycukierek
26.07.09, 11:58
Rozczuliło mnie to do łez ;))))
'Po kilku godzinach jazdy dojechali - jak sądzili - na miejsce. Nie zdziwiło ich nawet to, że na Capri dojechali lądem i nie przesiedli się na prom. Nie wiedząc, jak wygląda wymarzona wyspa, nie zareagowali też widząc, że wylądowali w sporym mieście.'
szpila w GPS? ;D