fraupilz
25.08.09, 12:04
Z góry przepraszam jeśli taki wątek już był, ale to problem, który (dosłownie)
nie daje mi spać.
Mam sąsiada, który do trzeciej w nocy słucha bardzo głośno metalu, do tego
otwiera okno i słychać ten łomot na całej ulicy. Byłam już u niego kilka razy
z prośbą, żeby przyciszył muzykę, inni sąsiedzi też do niego chodzili, i
przyciszał na dziesięć minut, a potem znowu było ją słychać.
Raz była u niego policja, pukali do drzwi, ale albo nie otworzył, albo go w
ogóle nie było. Policjanci nie mieli nakazu wejścia do mieszkania, więc nie
mogli nic zrobić.
Macie jakiś sposób na takiego delikwenta?