Dodaj do ulubionych

ul. Wolska

IP: *.MAN.atcom.net.pl 07.06.02, 09:48
Najpiękniejsza ulica na Woli...
Ja mieszkam vis a vis św. Wojciecha, a wy?
Obserwuj wątek
    • Gość: Nb Re: ul. Wolska IP: *.acn.waw.pl 07.06.02, 11:25
      przy Sokołowskiej?
      • Gość: Sawa Re: ul. Wolska IP: 157.25.128.* 07.06.02, 11:39
        A ja na tyłach parku Sowińskiego
        Sawa
      • Gość: Woda Re: ul. Wolska IP: *.MAN.atcom.net.pl 07.06.02, 14:53
        Gość portalu: Nb napisał(a):

        > przy Sokołowskiej?

        Nie, dokładnie prze Wolskiej!
        • Gość: Nb Re: ul. Wolska IP: *.acn.waw.pl 07.06.02, 15:56
          Mnie chodzi o kościół!
    • Gość: 8733142 całkowite poparcie IP: *.shell.nl 07.06.02, 12:10
      Wolska to kwintesencja Woli, te klimaty... zwłaszcza na odcinku między pedetem
      a wiaduktem kolejowym. A propos, pamiętam kiedyś murale na rogu Wolskiej i
      Działdowskiej: Wolska dla Wolaków. Bardzo mi się podobało.

      Przemieszkałem tam 6 lat. I cieszę się, że już tam nie mieszkam. No, fajnie
      było, ale 6 lat to starczy.
      • Gość: zet Re: całkowite poparcie IP: 195.187.84.* 07.06.02, 12:42
        Też ten napis pamiętam. Na Woli nie mieszkam, ale kiedyś ze szkoły wozili mnie
        tam na basen.
        P.S Ciekawe, kiedy wreszcie zburzą tę ruderę z powybijanymi szybami i
        wykrzywioną anteną satelitarną na przeciwko Leader Price'a (chyba Wolska 65)
        Wygląda na zupełnie opuszczoną.
        • Gość: ela. Re: całkowite poparcie IP: *.centrala.kbsa / 10.2.24.* 07.06.02, 15:56
          Chyba nigdy nie zburza.Mieszkam na Woli od 1959r,co prawda na Gorczewskiej ale
          ta rudera byla tam zawsze.Co prawda miala swoje lepsze czasy, jak wiele blokow
          na ul.Wolskiej i calej Woli zreszta.ela
      • Gość: 73889614 a co mi tam, napiszę więcej... IP: *.shell.nl 08.06.02, 23:13

        no więc tak... punkt kontroli pojazdów przy wiadukcie, gdzie dwa razy dostałem
        konieczny stempelek o sprawności technicznej mojej maszyny... elektryczny na
        rogu Bema, gdzie kupilem kilometry różnych kabli, ze dwa worki kontaktów,
        wtyczek, przełączników i przelotek, chyba ze dwie albo trzy lampy... fryzjer
        zaraz obok, gdzie obcinają miłe praktykantki, choć w tygodniu może być
        tłoczno... hortex naprzeciwko, gdzie w letnie niedzielne popołudnia wpadaliśmy
        czasem na lody... galanteria na rogu Sokołowskiej, gdzie zwykle zaopatrywałem
        się w guziki... apteka już po drugiej stronie kościoła, gdzie z kolei nigdy nie
        ma kolejki (a propos, nie znoszę apteki na rogu Płockiej, gdzie obsługa jednego
        klienta potrafi trwać 10 minut; kiedyś zresztą z tego powodu straciłem nerwy i
        zdaje się chamsko odezwałem się do obsługujących pań, przepraszam)... bank (już
        nie pamiętam jaki, chyba BIG Gdański), gdzie kiedyś chyba na 3 miesiące
        założyłem sobie lokatę... myjnia, gdzie nigdy nie umyłem samochodu ale gdzie
        czasami piłem piwko... straszny supermarket gdzie zawsze pachnie kurczakiem z
        rożna, ciasny i drogi, gdzie wieczorkiem pod zadaszeniem zawsze kręcą się
        menele i pijaczki, niektórzy sprzedający kradzione gdzieś kwiaty... wspomniana
        rudera, którą mijałem zawsze po drodze do domu z parkingu na stadionie
        Sarmaty... róg Płockiej, gdzie wyczekiwało się jednocześnie na trzech
        przystankach (tramwaj Wolską do centrum, autobus Wolską do centrum, autobus
        Płocką do centrum), gdzie potrzebne było sokole oko żeby wypatrzeć
        nadjeżdżający pojazd i szybkie nogi, żeby na czas dobiec na właściwy
        przystanek... poczta na rogu Płockiej, która chyba biła rekordy w długości
        oczekiwania na swoją kolejkę (brałem numerek, szedłem do domu, jadłem kolację,
        przeglądałem gazetkę, i wracałem zobaczyć czy jest już tak z 15 numerów przed
        moim); zanim zrobili sklep filatelistyczny, była tam zabawna nisza... cukiernia
        w hrabiaku, gdzie nigdzie nie mieli specjalnych rarytasów i gdzie dziewczyny za
        ladą zmieniały się często... bankomaty (początkowo jeden) w PKO BP na rogu
        Skierniewickiej, gdzie do dziś czasami wybieram pieniądze... studnia
        oligoceńska na przeciwnym rogu, gdzie podobno jest najlepsza woda w mieście, ze
        ślizgawką na chodniku w zimie... Foton kawałek dalej, gdzie do dziś tanio i
        dobrze można wywołać filmy i zrobić odbitki, nawet te czarno-białe, a przed nim
        pali się lampka i wciąż jeszcze drży powietrze po tamtych głosach... rzędy
        czerwono-białych budek naprzeciwko, gdzie trzeba było lawirować między
        stojącymi w kolejach ludźmi i rosnącymi pośodku chodnika drzewami... zajezdnia
        tramwajowa u wylotu Młynarskiej, przed którą zawsze pali się zielone światło
        dla przechodniów...
    • Gość: czeko Re: ul. Wolska IP: *.chello.pl 07.06.02, 22:11
      Wolska....Wolska jest cudowna, tyle drzew wzdłuż...
      nie przepadam za to za przystankiem Sokołowska, bo trza mi podnieść cztery
      litery i wysiąść do szkoły :)
    • Gość: BS Re: ul. Wolska IP: 2.3.STABLE* / 192.168.1.* 09.06.02, 21:13
      A pamiętacie jeszcze kawiarnię "DOROTKA" i bar "WENECJA"?
      • Gość: czeko Re: ul. Wolska IP: *.chello.pl 09.06.02, 21:53
        ...ja znam bar "PEREŁKA", na szczęście z widzenia :).
      • Gość: abc2001 Re: ul. Wolska IP: *.acn.pl / 10.133.131.* 09.06.02, 22:52
        Gość portalu: BS napisał(a):

        > A pamiętacie jeszcze kawiarnię "DOROTKA" i bar "WENECJA"?

        pamiętam WENECJĘ i kino WZ
      • algirdas Re: ul. Wolska 13.06.02, 12:24
        Gość portalu: BS napisał(a):

        > A pamiętacie jeszcze kawiarnię "DOROTKA" i bar "WENECJA"?

        A pewno, że pamietamy. W Wenecji (cały ten budynek nazywano Wenecja) był bar,
        cukiernia (na dole po lewej i sprzedawali lody w kulkach), kawiarnia i
        restauracja na górze. W restauracji dawno temu była sadzawka z wodą, w której
        pływały rybki. (przynajmniej to zapamiętałem jako 3-4 latek. Juz jako dorosły po
        pierwszym egzaminie maturalnym w Wenecji po raz pierwszy oficjalnie
        zamówiłem "dorosłe Danie" czyli śledź po japońsku i 50 gram czystej. Z Dorotki
        też mam trochę wspomnień ... ?... ?!
        Ale się kurde starzeje ... :(
        Pozdrowienia dla obecnych mieszkańców "Mojej" dawnej Woli
        • Gość: 87234419 no dobra, to napiszcie gdzie jest IP: *.shell.nl 13.06.02, 15:20
          ta Wenecja.

          Sprowadziłem się na Wolę w 1994 i nie kojarzę.
          • Gość: abc2001 Re: no dobra, to napiszcie gdzie jest IP: *.acn.pl / 10.133.131.* 13.06.02, 22:22
            Gość portalu: 87234419 napisał(a):

            > ta Wenecja.
            >
            > Sprowadziłem się na Wolę w 1994 i nie kojarzę.

            przy Młynarskiej obok PTD Wola była Wenecja, za nią (a może tak jakoś obok)
            w stronę Leszna kino WZ
            • Gość: 6988213 dzięki [no text] IP: *.shell.nl 19.06.02, 16:38
    • Gość: BS Re: ul. Wolska IP: 2.3.STABLE* / 192.168.1.* 10.06.02, 21:29
      Wreszcie odżył i ucywilizował się Park Sowińskiego
      • Gość: weryk Re: ul. Wolska IP: *.ports.pol.pl 11.06.02, 22:06
        Amfiteatr niedawno wyremontowali... :-)
    • Gość: mnk Re: ul. Wolska IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.06.02, 10:11
      Mieszkam na Obozowej. Na Wolską zaglądam z powodów towarzyskich często, a
      ostatnio coraz częściej ;-) odwiedzam przede wszystkim rejon miedzy Prymasa a
      Skierniewicką...
    • Gość: BS Re: ul. Wolska IP: 2.3.STABLE* / 192.168.1.* 18.06.02, 23:55
      Mieszkam od ponad 15 lat w rejonie
      Prymasa Tysiąclecia
      Wolska
      Kasprzaka
      Zmieniło się diametralnie
      Ale przy Kasprzaka też mogliby postawić
      ekrany dźwiękochłonne
      • Gość: mnk Re: ul. Wolska IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.06.02, 07:56
        Idąc tym tokiem rozumowania, należałoby postawić ekrany przy wszystkich
        głównych ulicach Warszawy... utopia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka