moja Mała ma 10,5 m-ca od prawie 2 m-cy nie nosi koszli. Miałam przyjść z nią
na kontrolę jak zacznie chodzić. ponieważ już ponad miesiąc staje przy meblach
i przesuwa się bokiem poszłam z nią na rtg i na kontrolne usg. Stawy ma
zdrowe, może normalnie funkcjonować

ale...myślałam, że to już koniec przygód z ortopedią a tu lekarz wskazał
jeszcze kontrolę jak zacznie pewnie samodzielnie chodzić (pewnie za 2-3 m-ce)
a potem jeszcze raz w roku przez kilka lat

powiedział, że u niektórych
dzieci z wyleczoną dysplazją może po jakimś czasie pojawić się tzw. dysplazja
wtórna dlatego trzeba kontrolować...
czy słyszałyście o czymś takim???