sliwka1977
16.11.05, 08:59
Wczoraj nasz rezolutny premier powiedział, że jest przeciwny metodzie in
vitro, bo to niszczenie ludzkiego życia. Wcześniej wypowiadał się tak samo
jakiś księżulek, że to niezgodne z nauką katolicką. Do cholery! przecież w
tym kraju nie mieszkają jedynie katolicy. Dlaczego katolicyzm włazi z butami
w czyjeś życie? Poza tym po cholerę sprzeciwiają się sztucznemu zapłodnieniu?
skoro to jest niezgodne z wiarą katolicką, to przecież katolicy nie bedą tego
stosowac, a inni nie-katolicy będą się smażyć w piekle, więc w czym problem?
Głupota w tym kraju niedługo sięgnie zenitu. wrrrrrrrrrr