Dodaj do ulubionych

Frejka u noworodka.

27.04.10, 19:42
Witam, moja 3 tygodniowa córeczka w czasie pierwszego badania u ortopedy
dostała zalecenie noszenia poduszki Frejki (lekarz na podstawie USG
zdiagnozował IIc i IIa/IIc). Kolejną wizytę zalecił za 2,5 miesiąca. Niestety
nie poświęcił nam zbyt dużo czasu (jak to w państwowej przychodni...). Mam
wątpliwość, czy termin następnej wizyty nie jest zbyt odległy? Jak często
trzeba zmieniać rozmiar tej ortezy?
Frejka, którą kupiłam to takie jakby spodenki łapane w pasie rzepami, ale są
też i szelki. Malutka ma jeszcze takie wątłe ramionka, że te szelki ani ciasno
ani luźno się na nich nie trzymają. Stąd moje pytanie - czy u takiego małego
dziecka, które głównie leży te szelki są niezbędne?
Dzięki i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • lesny_duszek Re: Frejka u noworodka. 27.04.10, 20:44
      Witaj,
      u mojej córki zdiagnozowano dysplazję (IIIB) w 5 tygodniu życia -
      też dostała Frejkę, taką na szelkach oczywiście i wiązaną po bokach.
      Moim zdaniem te szelki są konieczne, bo utrzymują biodra pod
      odpowiednim kątem - we właściwym odwiedzeniu. Trochę trudno to
      wytłumaczyć, a pokazać na forum nie ma jak wink poszukaj tutaj wątków
      na temat Frejki właśnie - znajdziesz dużo ciekaw informacji.

      Jesli chodzi o Twoje watpliwości odnosnie lekarza - proponuję
      skonsultować wizytę u innego specjalisty, jeśli możesz sobie na to
      pozwolić to idź prywatnie - masz tutaj przyklejony wątek, gdzie jest
      lista polecanych ortopedów.
      Dobry ortopeda, która potrafi robić usg to połowa sukcesu w leczeniu
      dysplazji, reszta to konsekwencja w zakładaniu ortezy (dlatego wg
      mnie te szelki są ważne), no i jak zawsze odrobina szczęścia smile
      Będzie dobrze, pozdrawiam smile
      • muszka_dodomu Re: Frejka u noworodka. 28.04.10, 00:51
        Witaj. 2,5 mies to zdecydowanie za dlugo. kontrola powinna odbywac sie
        co 4-5 tyg.
        Czy ortopeda zalecil Ci frejke, a nie pokazal jak ja nosic? Nas lekarz
        straszyl, ze sposob wiazania frejki jest wazny, bo zbyt mocne
        przywodzenie bioderek moze powodowac martwice czegos tam, zbyt slabe
        zapewne nie przyniesie efektu.
        II C to dosc powazna wada (moja corka tez ma taka) i na pewno warto
        nosic orteze. Ale czy to frejka, jezeli mowisz o spodenkach? Frejka
        wyglada jak pielucha.
        Pozdrawiam
    • cathedral Re: Frejka u noworodka. 28.04.10, 10:50
      Faktycznie, ta orteza jest trochę inna, niż to co widziałam w internecie. Lekarz
      pokazał nam właśnie taką "prostą" poduchę, stwierdził, że zakładanie jest proste
      jak konstrukcja cepa i odesłał do lokalnego sklepu celem nabycia. Ale tam w
      rozmiarze 16 cm mieli tylko takie coś i to był ostatni egzmeplarz:
      https://img708.imageshack.us/img708/6937/img0304tk.jpg
      https://img688.imageshack.us/img688/4253/img0307u.jpg

      Mam nadzieję, że zdjęcia się wyświetlają.
      • muszka_dodomu Re: Frejka u noworodka. 28.04.10, 21:03
        wyglada zdecydowanie bardziej estetycznie niz to co ja mam, ale zasada
        dzialania jest chyba taka sama. Zastanawia mnie jednak, dlaczego w pasie
        sa takie sciagniete - czy to tylko tak wyglada?
        Najwazniejsze sa szelki i ich prawidlowe napiecie/naciagniecie.
        • cathedral Re: Frejka u noworodka. 29.04.10, 11:27
          W poduchach tego typu:
          www.kappa-medyczny.pl/photo/890.jpg
          na pewno te szelki są bardzo ważne. W mojej całość trzyma się w pasie, a niuńka
          jest tymi rzepami ściśnięta, tak jakby się pampersa zakładało. Zatem sztywny
          wkład jest taki "rozcapirzony" ku górze, aby odwieść nóżki, ale dzieciątko jest
          w pasie przecież dużo mniejszcze stąd to ściągnięcie. A te szelki wtedy to może
          ciut podnoszą całość, ale naprawdę minimalnie. Oczywiście zapytam się jeszcze
          lekarza. I tak nie wiem na ile miałabym te szelki naciągnąć.
          Wiem, że nikt tu nie zawyrokuje, ale ile może trwać leczenie z IIc zakładając,
          że zaczęłyśmy w 3 tygodniu?
          • muszka_dodomu Re: Frejka u noworodka. 29.04.10, 22:21
            tez poszukuje odpowiedzi na pytanie o dlugosc leczenia. U nas diagnoza
            postawiona w 12 dniu zycia i po tygodniu lekarz stwierdzil poprawe.
            Niesmialo licze na 2 miesiace. Lekarz nie chcial sie wypowiedziec.
            Mamy szczescie, ze u naszych dzieci zdiagnozowano dysplazje tak
            wczesnie.
            • cathedral Re: Frejka u noworodka. 11.06.10, 14:14
              Dzisiaj, po 6-ciu tygodniach Frejki malutka ma poprawę z II c na II a. Lekarz
              coś przebąkiwał, że może już koniec z pieluchą, ale ostatecznie zlecił
              jeszcze... 2 miesiące. Ale jestem dobrej myśli i zamierzam zakładać ją na noc, a
              w dzień - wałeczek, żabka i nosidło ergonomiczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka