w pt byłsmy na wizycie u nowej pani ortopedy."okazało się",ze rozwórka ktorą
ma malutka jest ZA MAłA! czyli tak mówila Exylia-rozm trzeba spr na biezaco a
to nawet nie przeszlo przez mysl wczesniejszej pani dr.
po klinicznym badaniu (tamta tez nie raczyła tego robic na wizytach) okazało
się,ze jest dobrze

tyle,ze dla pewnosci musielismy zrobic rtg-niestety wynik
bedzie dopiero 27.12 (robilismy na KEN 19,a oni zdj do opisu przesyłają na
Warynskiego)wiec na razie tkwimy w szynie,ale z duza nadzieją,że to juz
niedlugo...
jeszcze apropos szyn: E miała na comiesiecznych wizytach rozginany ten
pałączek,ktory jest po srodku rozwórki,co sprawiło,ze nozki bly w wiekszym
odwiedzeniu.czy tak sie robi?! czy poporstu zmienai sie rozmiar rozwórki??
pozdrawiam!